buraque 30.01.09, 14:09 Widzę, że sępy się już zlatują :( czy pan panie architekcie zainkasował już honorarium za te projekty? Jeśli tak, to w czym problem? Dalej są one pana własnością? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brytnej Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan 30.01.09, 14:49 Odpowiem za pana architekta: Drogi Buraque, sa prawa autorskie majatkowe, czyli np. prawo do tantiem za piosenke czy do wynagrodzenia za projekt (te zostaly zaplacone) oraz prawa autorskie tworcze, zapewniajace wolnosc tworcy i jego wlasnosci intelektualnej (tych praw nie da sie kupic ani sprzedac). Np. w Berlinie, gdzie p. Kohlhoff (autor przerobki) dziala, gdy kolej dla oszczednosci zmienila projekt Dworca Glownego, nie pytajac sie jego tworcy M. v. Gerkana o zdanie, ten ja zaskarzyl i wygral! Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan 30.01.09, 15:38 brytnej napisał: > gdy kolej dla oszczednosci > zmienila projekt Dworca Glownego, nie pytajac sie jego tworcy M. v. > Gerkana o zdanie, ten ja zaskarzyl i wygral! Pan architekt twierdzi, że zalezy mu na jak najszybszym dokonczeniu budowy, ale chiałby zainkasować z tego tytułu wesoły pieniążek. Sam sugeruje, że najlepiej byłoby powierzyć projektowanie jego pracowni i delikatnie grozi, że w razie braku porozumienia z inwestorem będzie robił problemy (czytaj: będzie proces, pewnie długi). A szkieletor jak stał, tak stoi. Mnie w sumie nie przeszkadza, bo już się przyzwyczaiłem, ale zastanówmy się jak szybko zakończyłaby się budowa, gdyby różnej maści "spece" nie mieszali w tej zupie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.devs.futuro.pl 31.01.09, 10:20 Czyli jeśli zlecę komuś wykonanie projektu architektonicznego budynku, projekt zostanie choćby w części zrealizowany, a ja po X latach będę chciał dokonać jakichkolwiek przeróbek, siłą rzeczy bazując na tym co już jest, to nie będę mógł tego zrobić bez udziału pierwszego architekta? Przecież zlecam jedynie dostosowanie nowej wizji do tego co już zostało wybudowane, a nie do jakiegoś starego projektu na papierze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia A gdzie ex-pert IP: 208.53.147.* 30.01.09, 15:09 Gdzie jest pan Konrad Myslik, ktory mowil, ze Szkieletor mial byc budynkiem Komitetu Wojewodzkiego PZPR? Czekamy, na wypowiedz dyzurnego eksperta Gazety w Krakowie. Gdzies Pan jest?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antesia Tego nikt nie wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:08 Ale za to wszyscy wiedzą, gdzie TY jesteś. Tu: 208.53.147.189 BTW: to nie tylko twój wyśniony narzeczony wie, że miał to być komitet PZPR. Informacje nt są dostępne tu - i ówdzie. Ale dla ciebie liczy się tylko jakiś głosik wyśnionego a niespełnionego. Myślisz, że to miał być komitet PZPR tylko dlatego, że ON tak powiedział? Ciekawe, co byś TY gadała na miejscu Pana Leśnodorskiego? Pewnie, że bazylika bożego skorumpowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Mam się bać? :-) IP: 208.53.147.* 02.02.09, 10:38 Gość portalu: Antesia napisał(a): > Ale za to wszyscy wiedzą, gdzie TY jesteś. > Tu: 208.53.147.189 Oj, Konradku, znów blefujesz, a znów nie trafiłeś. Masz zawsze 255 możliwości podania końcówki IP, ale nigdy Ci się to nie udaje. Może zacznij grać w Totolotka? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antesia Wzruszające są publiczne wyznania IP: *.kracen.hor.net.pl 02.02.09, 16:37 Ewci. A pisała, że nieatrakcyjny. I połap się tu człowieku. A może Twój ukochany/wyśniony sam się tak promuje, tylko się przebrał? Nie wykluczam tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Re: Wzruszające są publiczne wyznania IP: 208.53.147.* 03.02.09, 10:30 Konradku, takiś mądry??? 83.142.184.xxx Z przyzwoitości nie podaję końcówki ip. Tylko sobie kawy nie wylej laptopa, przy pisaniu z knajpy to wielce prawdopodobne. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antesia Cześć Ewcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 18:48 bardzo są czułe te Twoje publiczne wyznania, a jak ciepło przemawiasz do swojego ukochanego... jak ciepło... Konradku... Z tym numerem jest kilka kłopotów, bo mój, to on z pewnością nie jest, (nie jest nawet do mojego podobny) Jeśli należy do Twojego ukochanego - to już Wasze sercowe zmartwienie. Nie moje. I tak Twoja gruba armata okazała się być papierową torbą. Nie pierwszy raz nb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Audi TT To IP: 79.191.215.* 01.02.09, 13:55 chyba czeba sie zdecydować na jednom peć, bo u Efci da sie naliczyć co najmniej czy (czy wziente liczebniczo). Kobita, chop i ten czeci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zur52 Re: A gdzie ex-pert IP: 62.212.91.* 02.02.09, 10:04 Pojawia się tu, ale anonimowo. Po aferze z kasowaniem niewygodnych dla niego postów dawno nie pisał na forum - ani pod swoim nazwiskiem, ani też jako doktor_hiszpan. (c: Swoją drogą, teoria, że to nie miał być NOT tylko KW PZPR jest ciekawa, jednakw w artykule nie pojawia się żadna wzmianka na ten temat. Czy to prawda, czy też konfabulacja pana Myślika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia KW PZPR? IP: 208.53.147.* 02.02.09, 10:13 Teorię na temat przeznaczenia budynku wygłosił Konrad Myślik - jak zwykle tonem nie znoszącym sprzeciwu - w programie "Bez Krawata", w czerwcu: ww6.tvp.pl/View?Cat=7539&id=734861 (ok. 18.30 min. nagrania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antesia Oświata IP: *.kracen.hor.net.pl 02.02.09, 16:39 Myślisz, że on jest osobno opłacany za oświecanie Ciebie? Mnie by się nie chciało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: likekonik Re: KW PZPR? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.02.09, 21:25 Przecież ten gość - Myślik, to chyba zasnął pod koniec tego programu! Ale czad :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Myslisz tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:28 bo prowadzący zapytał go czy śpi? (a on był wtedy poza kadrem) No to jesteś ładnie naiwny - ale czad. Nie dziwota, że na reklamie tv kosi się najwięcej, każde g. zeżrą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez komentarza Budowaliśmy Manhattan ???????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 15:28 www.bryla.pl/bryla/1,85301,5984195,Wiezowce_zdominuja_stolice_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czas Re: Budowaliśmy Manhattan ???????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:50 W-wa się rozwija, a Kraków zwija. Urbaniści powinni określić miejsce dla b.wysokiej zabudowy, ale to zrobi następne pokolenie (chodzi o wartość gruntów).Obecni decydenci oraz wsteczne lobby zachowawcze,uniemożliwia rozwój podobno drugiego miasta w Polsce.Tu są najdłuższe w kraju procedury administracyjne,liczone w latach, a nie w miesiącach. Ale ja się nie znam, najważniejszy jest bezruch i zachowanie obecnej panoramy miasta. Jedziemy wyłącznie na historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.chello.pl 30.01.09, 16:50 Szkoda, że nie udało się zrealizować idei krakowskiego manhatanu oraz budowy metra w krakowie, wtedy Kraków był by prawdziwą metropolią, a nie takim zapyziałym grajdołem jakim jest teraz. Niestety obceny prezydent mimo, że też komunista, nie przejmuje się wogóle rozwojem miasta, tylko cały czas kombinuje jak by tu wiecej zarobic na działkach na zabłociu, i na swojej szkole KSW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. Strpjny Re:t tłuku zamknij się!! IP: *.chello.pl 30.01.09, 17:48 twoje opinie są żałosne. grajdoł to masz w głowie. Dużo by teraz było pożytku z takich kolejnych "biprostali" wykańczanych azbstem. Teraz w Krakowie buduje się mnóstwo nowoczesnych biur klasy A (wspaniały rozwoj). Widać jak marne masz pojęcie o wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re:t tłuku zamknij się!! IP: *.chello.pl 31.01.09, 00:20 He he nowoczesne biurowce w Krakowie? Jakoś nie widziałem żadnego poza Błękitkiem, chociaż od urodzenia tu mieszkam. Jest co prawda jeszcze jeden koło Parku Wodnego ale śmiesznie niski. Pewnie ci się z Warszawą pomyliło, tam mają dużo biurowych wiezowców. Poznań i Katowice też mają, Łódź i Wrocław zamierzają budować, tylkow Krakowie jest skansen. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <--=--------------==== 31.01.09, 14:29 Nie ma jak dyskusja na poziomie, Zauważ, że wokół tych wielkich biurowców są wyłącznie płatne parkingi, więc garnitury parkują bądź jak bądź gdzie. A bez metra Kraków ZAWSZE będzie grajdołem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd krakusowe kompleksiki IP: 82.177.125.* 31.01.09, 12:33 Proponuję się przenieść do Warszawy i tam zaspokajać swoje stęsknione za "wielkoświatową" architekturą gusta, a Kraków zostawić tzw. prowincjonalnym grajdołem, bo akurat w tej formie ma coś ciekawego do zapronowania (jak sie o tym nieustannie przekonujemy). Przebudowywanie go na Manhattan - jak widać - jest żałosną próbą ratowania małomiasteczkowych kompleksów albo okazja do robienia dużej kasy (zarówno przez arcytektów jak i biznesową deweloperkę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsxsxsxsx Re: krakusowe kompleksiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 05:02 zgadzam sie z tym kolezka - od..cie sie od krakowa i jego grajdolowatosci to jest najwieksza wartosc! wlasnie po to przyjezdzaja tu ludzie z warszawy, bo krakow laczy zalety wiochy i duzego miasta. !!! tepami przez was mozemy to wszystko stracic! Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Budowaliśmy krakowski Manhattan 30.01.09, 16:56 No juz wiem jak to jest, że mimo, że żyjemy w I poł. XXI wieku, architekturę mamy projektowaną w stylu połowy XX wieku. Po prostu architekci, którzy sie wtedy wyszkolili u pewnie niezłych nauczycieli, zostali na tym etapie i dalej, jak wiele nauczyciele, korzystają ze swoich starych zaeszytów. Nic nowego nie sa w stanie zrealizowac, tylko powielają swoje prace semestralne zmałpowane od wykładowców. Co najgorsze uczą tego samego nastepne pokolenia, które nawet już nie mają oryginalów tych ćwiczeń, tylko nieudolne kopie realizowane przez własnych wykładowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też rysuję Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:03 Potwierdzam. Pocieszające jest to, że młodsze pokolenie może dzisiaj w ciągu kilku dni ściągnąć i przeanalizować przykłady, które stary wykładowca mozolnie zbierał do swojej teczki i wyświetlał je potem na slajdach przez 20 lat. Przykre jest to, że wykładowca nie nadąża. Najgorsze jednak jest to, że o ile same obrazki, dyskusje i aktualne trendy są ogólnie dostępne, o tyle nowe technologie trzeba jednak wyłożyć i nauczyć. W tej dziedzinie, której rozwój daje rewolucyjne możliwości jest prawdziwe upośledzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierzyniecki no,wlasnie IP: 195.150.161.* 31.01.09, 11:24 ok, to fakt ze nie nadazaja. ale, tak przy okazji, jakie to sa te nowe technologie i rewolucyjne mozliwosci konstrukcji biurowcow? nie uzywa sie juz szkieletow z zel-betonu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 17:38 Ale gnioty bez polotu te koncepcje, może i dobrze że zostały tylko na papierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmich z Grobli Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.2.20.195.pp.com.pl 30.01.09, 19:27 Teraz trzeba go przenieść na Wawel i postawić za basztą złodziejską. To tak samo realne jak śmiałe plany i to co powstało w centrum miasta. Jak kryzys to jazda z cudami. Chcecie bajki oto bajka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.cmbg.cable.ntl.com 30.01.09, 21:57 w sumie to zabawne ze komunistyczna wladza juz XXX lat temu zaprojektowala to co teraz jest realizowane ale w znacznie ubozszej wersji: Manhattan przy Mogilskim to nic innego jak obecny las biurowcow przy Warszawskiej; metro zaprojektowane za komuny obecnie zrealizowane jako 1-kilometrowy tunel szybkiego tramwaju; no i opera, mniejsza i piec metrow dalej niz planowano to za komuny; pytanie za sto punktow, czy od czasu komuny powstala w Krakowie jakakolwiek nowatorska koncepcja czegokolwiek poza aqaparkiem i torami sanecznkowym i kajakarskim? bo wszystko inne to tylko odswiezone koncepcje z zeszlej epoki; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.cmbg.cable.ntl.com 30.01.09, 22:12 w sumie to nawet zabawne, ze mozna zaprojektowac jeden kiepski w polowie tylko zrealizowany projekt i zyc z coraz to nowych koncepcji jego przerabiania przez kilkanascie/kilkadziesiat lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: 212.180.139.* 30.01.09, 23:22 architekt chce kasy,pazerny sknera,juz sie upomina,bo zobaczyl,ze jest szansa na dokonczenie tego straszydła.a powinien siedziec jak mysz pod miotłą,bo to co chciał zrobic dla Hiltona to wola o pomste do Boga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:40 Ile razy pan architekt który projektował Szkieletora chciałby brać za niego kasę? Czuję że już się szykują kolejne procesy o prawa autorskie i kasę. A dzięki takim panom architektom - Szkieletor pozostanie w obecnej formie jako pomnik indolencji, potęgi urzędniczej i będzie trwał po wsze czasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbrzydzony Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 31.01.09, 08:06 Na rany koguta! Temu "architektowi" trzeba albo łapy poobcinać, albo zakazac wykonywania zawodu! Przeciez on powinien krowy pasać!!! Generalnie większość architektów działających za komuny powinna zostac powieszona, albo przynajmniej pozbawiona uprawnień! A pan L. walnął projekt brzydki jak kupa, ale schlebiający gustom buraczanych kacyków z lat 70. I zwróćcie uwagę, że od ponad 30. lat ten facet ciągle sie pasie na tym projekcie... Trzeba być kompletnie sprzedajnym i nie miec za grosz przyzwoitości, aby dokładać ręki do projektu siermiężnego Manhattanu w odległości kilkuset metrów od Starego Miasta! I ten drań ma czelność powiedzieć otwarcie w wywiadzie, że "to by zmieniło nieco charakter Starego Miasta"!!! Pfuj!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lajkonik Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.pl 31.01.09, 11:10 Ja to proponuje żeby dalej gó.na na ulice wylewać jak w IIXX wieku. Przecież żeby Wawel zbudować też musieli wyciąć drewniane haty co tam stały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Lajkoniku, IP: 82.177.125.* 31.01.09, 12:28 To ma byc argument mianowicie za czym? jakie chałupy na wzgórzu wawelskim, nie znam tego faktu z historii wzgórza...przy kaplicy św. Feliksa i Adaukta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Haty są zwykle filcowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:14 o drewnianych nie słyszałem Odpowiedz Link Zgłoś
jan12121 Budowaliśmy krakowski Manhattan 31.01.09, 15:06 Pan Architekt - profesor mówi tak: Zbudowano na podstawie mojego projektu bohomaza, bo w tym miejscu nie wolno budować tak wysoko. Ale tego chcieli ówcześni włodarze miasta, wiec młody Architekt zrobił, czego oczekiwali. Ale DLACZEGO TERAZ PROFESOR UWAŻA, ZE JEST UPRAWNIONY DO DALSZEGO PROJEKTOWANIA? Czyżby nie zaszły ważne okoliczności zmian koncepcji rozwoju Krakowa przez te ponad 30 lat? Jakie są związki i analogie Krajowa z Manhattanem i LaDefanse? Żadne! A może by tak szukać wzorców we Florencji? Norymberdze? Canterberry? Co za upadek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.chello.pl 31.01.09, 20:25 Tyle że taka Florencja jest 3 razy mniejsza od Krakowa. Powinniśmy szukać wzorców np. w Pradze albo Budapeszcie gdzie włąśnie mają budować całą dzielnice wieżowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd to są stolice IP: 82.177.125.* 31.01.09, 21:06 to są stolice psze pana-pani STOLYCE niech se Warszawa tam szuka wzorców, proste? I szuka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.gprs.plus.pl 01.02.09, 20:31 A może by tak szukać wzorców we Florencji? > Norymberdze? Canterberry? Nie bardzo wiem co to "Canterberry" ale jesli chodzi o miasto w Anglii (Canterbury) to ma 40 tys. mieszkańców. Porównanie tak samo trafione jak Manhattan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:42 Pierwsze pomysły zawsze są najlepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lusia Wszystkie projekty wyglądają jak 'szkieletor' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:56 Wszystkie na jedno kopyto. Projekt "szkieletora" najwidoczniej siadl temu panu na psychike.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus_wieśniak Florencja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 07:35 Proszę nie wmawiać mi, że mieszkam w małym zabytkowym mieście. Zalety prowincjonalnosci... He he. To naduzycie intelektualne stosowane przez różnych tzw. inteligentów z obrębu Starego Miasta. Kraków cichym miasteczkiem artystów i naukowców. Dzisiaj to są za przeproszeniem zwykłe pierdoły. I tyle, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Re: Florencja.... IP: *.gprs.plus.pl 05.02.09, 20:40 Poproszę o rozwinięcie tej błyskotliwej riposty, niebardzo rozumiem do czego się odnosi. Nie przypominam sobie argumentu,ze Kraków jest "małym" miastem natomiast z pewnoscią JEST miastem zabytkowym i historycznym. Czy będziemy na ten temat polemizować? Dyskusja nad "zaletami prowincjonalnosci" nie może byc "naduzyciem intelektualnym" - bo niby dlaczego? Kraków jest takze - bo taką ma tradycję - miastem artystów i naukowców. Nikt nie twierdził, jednak ze jest miastem "cichym". Dostrzegam w tych zdaniach prawniczą przebiegłosć: pół zdania zgodne z faktami, pół z manipulacjami - trudno całość przyjać, trudno ją odrzucić. nie tzw. ale faktyczny Inteligent ze Starego Miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MSD Inteligent ??? IP: 217.153.83.* 09.02.09, 14:25 jak się ktoś podpisuje inteligent to jest to autentyczna porażka ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd a bo o co chodzi niby? IP: *.gprs.plus.pl 09.02.09, 17:37 Porażka? autentyczna? fju fju! A niby dlaczego? należy sie wstydzić, że sie nim jest, czy napinać z dumą, że sie nim nie jest? zarzut był skierownay do "inteligentów", a ponieważ do tej grupy sie zaliczam, więc grzecznie odpowiadam. Jakiś problem jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: a bo o co chodzi niby? 28.02.09, 19:04 Twoje wypowiedzi zdaja sie potwierdzac opinie niektorych piszacych tutaj na temat tzw. "krakowka", czyli prowincjonalnej wizji miasta. Troche wiecej skromnosci i troche mniej bujania w oblokach zycze. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd xs550 wymącił coś... IP: *.gprs.plus.pl 28.02.09, 23:05 Rozwiń proszę tę myśl, z przyjemnością poczytam. "Krakówka" czy "karkówka" - taka mała literówka. "Prowincjonalna wizja" - to znaczy według Ciebie - jak się domyślam: bez bloków, wieżowców, fosterów, gerych, frendlyaljenów i innych ogólnie dostępnych badziewi, czy tak? A mam prawo do czegoś oryginalnego, czy muszę tonąć w małomiasteczkowych kompleksikach? Nie muszę? a to Bogu dzięki. Wybieram Kraków - autentyczny, nie makodnaldowy! Skromności mniej? Abo niby że dlaczego? a moze kompleks "inteligenta ze Starego Miasta" Ci dokucza? cóż, nie moja to sprawa, zaiste, Ci pomagać, jakiś terapeuta może... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maestro Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 19.05.09, 09:00 Ale mieli koncepcje za komuny. Z tego wynika ze np. zlikwidowaliby cmentarz rakowicki? Dobrze że do tego nie doszło. Jakby to pobudowali w jakości i z materiałów z lat 70tych to byłaby porażka. Nie wiem czy dzisiaj są potrzebne takie wieżowce -biurowce. Z prostej przyczyny. Kto by tam te biura wynajmował? porównanie z Warszawą jest bez sensu. Tyle przestrzeni jest na Rybitwach czy tego typu dzielnicach. Łatwiej dojechać. Architektura ma czemuś służyć a mówienie że Kraków potrzebuje biurowców dzisiaj jest podobnie ideologiczne do tego za komuny. To nie ma dodawać prestiżu ale świadczyć o ilości firm a tych w Krakowie jest mało. Przeważają knajpy i małe sklepy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrrr dość koszmarne projekty a Hilton IP: 89.174.106.* 16.03.11, 13:30 to jakis żart - projekt z 2001 roku ??? Chyba 1960 - wyciągnięty ze starej szuflady Odpowiedz Link Zgłoś