Dodaj do ulubionych

Budowaliśmy krakowski Manhattan

30.01.09, 14:09
Widzę, że sępy się już zlatują :( czy pan panie architekcie
zainkasował już honorarium za te projekty? Jeśli tak, to w czym
problem? Dalej są one pana własnością?
Obserwuj wątek
    • brytnej Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan 30.01.09, 14:49
      Odpowiem za pana architekta: Drogi Buraque, sa prawa autorskie
      majatkowe, czyli np. prawo do tantiem za piosenke czy do
      wynagrodzenia za projekt (te zostaly zaplacone) oraz prawa autorskie
      tworcze, zapewniajace wolnosc tworcy i jego wlasnosci intelektualnej
      (tych praw nie da sie kupic ani sprzedac). Np. w Berlinie, gdzie p.
      Kohlhoff (autor przerobki) dziala, gdy kolej dla oszczednosci
      zmienila projekt Dworca Glownego, nie pytajac sie jego tworcy M. v.
      Gerkana o zdanie, ten ja zaskarzyl i wygral!
      • buraque Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan 30.01.09, 15:38
        brytnej napisał:

        > gdy kolej dla oszczednosci
        > zmienila projekt Dworca Glownego, nie pytajac sie jego tworcy M.
        v.
        > Gerkana o zdanie, ten ja zaskarzyl i wygral!

        Pan architekt twierdzi, że zalezy mu na jak najszybszym dokonczeniu
        budowy, ale chiałby zainkasować z tego tytułu wesoły pieniążek. Sam
        sugeruje, że najlepiej byłoby powierzyć projektowanie jego pracowni
        i delikatnie grozi, że w razie braku porozumienia z inwestorem
        będzie robił problemy (czytaj: będzie proces, pewnie długi). A
        szkieletor jak stał, tak stoi.

        Mnie w sumie nie przeszkadza, bo już się przyzwyczaiłem, ale
        zastanówmy się jak szybko zakończyłaby się budowa, gdyby różnej
        maści "spece" nie mieszali w tej zupie?
      • Gość: mirek Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.devs.futuro.pl 31.01.09, 10:20
        Czyli jeśli zlecę komuś wykonanie projektu architektonicznego budynku, projekt
        zostanie choćby w części zrealizowany, a ja po X latach będę chciał dokonać
        jakichkolwiek przeróbek, siłą rzeczy bazując na tym co już jest, to nie będę
        mógł tego zrobić bez udziału pierwszego architekta? Przecież zlecam jedynie
        dostosowanie nowej wizji do tego co już zostało wybudowane, a nie do jakiegoś
        starego projektu na papierze...
    • Gość: ewcia A gdzie ex-pert IP: 208.53.147.* 30.01.09, 15:09
      Gdzie jest pan Konrad Myslik, ktory mowil, ze Szkieletor mial byc
      budynkiem Komitetu Wojewodzkiego PZPR? Czekamy, na wypowiedz
      dyzurnego eksperta Gazety w Krakowie. Gdzies Pan jest?!
      • Gość: Antesia Tego nikt nie wie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:08
        Ale za to wszyscy wiedzą, gdzie TY jesteś.
        Tu: 208.53.147.189

        BTW: to nie tylko twój wyśniony narzeczony wie, że miał to być komitet PZPR. Informacje nt są dostępne tu - i ówdzie. Ale dla ciebie liczy się tylko jakiś głosik wyśnionego a niespełnionego. Myślisz, że to miał być komitet PZPR tylko dlatego, że ON tak powiedział? Ciekawe, co byś TY gadała na miejscu Pana Leśnodorskiego?
        Pewnie, że bazylika bożego skorumpowania
        • Gość: ewcia Mam się bać? :-) IP: 208.53.147.* 02.02.09, 10:38
          Gość portalu: Antesia napisał(a):

          > Ale za to wszyscy wiedzą, gdzie TY jesteś.
          > Tu: 208.53.147.189

          Oj, Konradku, znów blefujesz, a znów nie trafiłeś. Masz zawsze 255
          możliwości podania końcówki IP, ale nigdy Ci się to nie udaje.
          Może zacznij grać w Totolotka? :-)
          • Gość: Antesia Wzruszające są publiczne wyznania IP: *.kracen.hor.net.pl 02.02.09, 16:37
            Ewci. A pisała, że nieatrakcyjny. I połap się tu człowieku.
            A może Twój ukochany/wyśniony sam się tak promuje, tylko się przebrał? Nie wykluczam tego.
            • Gość: ewcia Re: Wzruszające są publiczne wyznania IP: 208.53.147.* 03.02.09, 10:30
              Konradku, takiś mądry???
              83.142.184.xxx Z przyzwoitości nie podaję końcówki ip.
              Tylko sobie kawy nie wylej laptopa, przy pisaniu z knajpy to wielce
              prawdopodobne. :-)

              • Gość: Antesia Cześć Ewcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 18:48
                bardzo są czułe te Twoje publiczne wyznania, a jak ciepło przemawiasz do swojego
                ukochanego... jak ciepło... Konradku...
                Z tym numerem jest kilka kłopotów, bo mój, to on z pewnością nie jest,
                (nie jest nawet do mojego podobny)
                Jeśli należy do Twojego ukochanego - to już Wasze sercowe zmartwienie. Nie moje.
                I tak Twoja gruba armata okazała się być papierową torbą.
                Nie pierwszy raz nb.
      • Gość: Audi TT To IP: 79.191.215.* 01.02.09, 13:55
        chyba czeba sie zdecydować na jednom peć, bo u Efci da sie naliczyć co najmniej czy (czy wziente liczebniczo). Kobita, chop i ten czeci.
      • Gość: zur52 Re: A gdzie ex-pert IP: 62.212.91.* 02.02.09, 10:04
        Pojawia się tu, ale anonimowo. Po aferze z kasowaniem niewygodnych
        dla niego postów dawno nie pisał na forum - ani pod swoim
        nazwiskiem, ani też jako doktor_hiszpan. (c:
        Swoją drogą, teoria, że to nie miał być NOT tylko KW PZPR jest
        ciekawa, jednakw w artykule nie pojawia się żadna wzmianka na ten
        temat. Czy to prawda, czy też konfabulacja pana Myślika?
        • Gość: ewcia KW PZPR? IP: 208.53.147.* 02.02.09, 10:13
          Teorię na temat przeznaczenia budynku wygłosił Konrad Myślik - jak
          zwykle tonem nie znoszącym sprzeciwu - w programie "Bez Krawata", w
          czerwcu:
          ww6.tvp.pl/View?Cat=7539&id=734861
          (ok. 18.30 min. nagrania)
          • Gość: Antesia Oświata IP: *.kracen.hor.net.pl 02.02.09, 16:39
            Myślisz, że on jest osobno opłacany za oświecanie Ciebie? Mnie by się nie chciało.
          • Gość: likekonik Re: KW PZPR? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.02.09, 21:25
            Przecież ten gość - Myślik, to chyba zasnął pod koniec tego
            programu! Ale czad :-)
            • Gość: qwer Myslisz tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:28
              bo prowadzący zapytał go czy śpi? (a on był wtedy poza kadrem)
              No to jesteś ładnie naiwny - ale czad.
              Nie dziwota, że na reklamie tv kosi się najwięcej, każde g. zeżrą.
    • Gość: bez komentarza Budowaliśmy Manhattan ???????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 15:28
      www.bryla.pl/bryla/1,85301,5984195,Wiezowce_zdominuja_stolice_.html
      • Gość: czas Re: Budowaliśmy Manhattan ???????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:50
        W-wa się rozwija, a Kraków zwija. Urbaniści powinni określić miejsce dla
        b.wysokiej zabudowy, ale to zrobi następne pokolenie (chodzi o wartość
        gruntów).Obecni decydenci oraz wsteczne lobby zachowawcze,uniemożliwia rozwój
        podobno drugiego miasta w Polsce.Tu są najdłuższe w kraju procedury
        administracyjne,liczone w latach, a nie w miesiącach. Ale ja się nie znam,
        najważniejszy jest bezruch i zachowanie obecnej panoramy miasta. Jedziemy
        wyłącznie na historii.
    • Gość: Krakus Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.chello.pl 30.01.09, 16:50
      Szkoda, że nie udało się zrealizować idei krakowskiego manhatanu oraz budowy metra w krakowie, wtedy Kraków był by prawdziwą metropolią, a nie takim zapyziałym grajdołem jakim jest teraz. Niestety obceny prezydent mimo, że też komunista, nie przejmuje się wogóle rozwojem miasta, tylko cały czas kombinuje jak by tu wiecej zarobic na działkach na zabłociu, i na swojej szkole KSW.
      • Gość: prof. Strpjny Re:t tłuku zamknij się!! IP: *.chello.pl 30.01.09, 17:48
        twoje opinie są żałosne. grajdoł to masz w głowie. Dużo by teraz było pożytku z
        takich kolejnych "biprostali" wykańczanych azbstem. Teraz w Krakowie buduje się
        mnóstwo nowoczesnych biur klasy A (wspaniały rozwoj). Widać jak marne masz
        pojęcie o wszystkim
        • Gość: aa Re:t tłuku zamknij się!! IP: *.chello.pl 31.01.09, 00:20
          He he nowoczesne biurowce w Krakowie? Jakoś nie widziałem żadnego poza Błękitkiem, chociaż od urodzenia tu mieszkam. Jest co prawda jeszcze jeden koło Parku Wodnego ale śmiesznie niski. Pewnie ci się z Warszawą pomyliło, tam mają dużo biurowych wiezowców. Poznań i Katowice też mają, Łódź i Wrocław zamierzają budować, tylkow Krakowie jest skansen.
        • 3cik <--=--------------==== 31.01.09, 14:29
          Nie ma jak dyskusja na poziomie,
          Zauważ, że wokół tych wielkich biurowców są wyłącznie płatne parkingi, więc
          garnitury parkują bądź jak bądź gdzie.
          A bez metra Kraków ZAWSZE będzie grajdołem.
      • Gość: imd krakusowe kompleksiki IP: 82.177.125.* 31.01.09, 12:33
        Proponuję się przenieść do Warszawy i tam zaspokajać swoje
        stęsknione za "wielkoświatową" architekturą gusta, a Kraków zostawić
        tzw. prowincjonalnym grajdołem, bo akurat w tej formie ma coś
        ciekawego do zapronowania (jak sie o tym nieustannie przekonujemy).
        Przebudowywanie go na Manhattan - jak widać - jest żałosną próbą
        ratowania małomiasteczkowych kompleksów albo okazja do robienia
        dużej kasy (zarówno przez arcytektów jak i biznesową deweloperkę).
        • Gość: xsxsxsxsx Re: krakusowe kompleksiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 05:02
          zgadzam sie z tym kolezka - od..cie sie od krakowa i jego grajdolowatosci to
          jest najwieksza wartosc! wlasnie po to przyjezdzaja tu ludzie z warszawy, bo
          krakow laczy zalety wiochy i duzego miasta. !!! tepami przez was mozemy to
          wszystko stracic!
    • lucusia3 Budowaliśmy krakowski Manhattan 30.01.09, 16:56
      No juz wiem jak to jest, że mimo, że żyjemy w I poł. XXI wieku, architekturę mamy projektowaną w stylu połowy XX wieku. Po prostu architekci, którzy sie wtedy wyszkolili u pewnie niezłych nauczycieli, zostali na tym etapie i dalej, jak wiele nauczyciele, korzystają ze swoich starych zaeszytów. Nic nowego nie sa w stanie zrealizowac, tylko powielają swoje prace semestralne zmałpowane od wykładowców. Co najgorsze uczą tego samego nastepne pokolenia, które nawet już nie mają oryginalów tych ćwiczeń, tylko nieudolne kopie realizowane przez własnych wykładowców.
      • Gość: też rysuję Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:03
        Potwierdzam. Pocieszające jest to, że młodsze pokolenie może dzisiaj
        w ciągu kilku dni ściągnąć i przeanalizować przykłady, które stary
        wykładowca mozolnie zbierał do swojej teczki i wyświetlał je potem
        na slajdach przez 20 lat. Przykre jest to, że wykładowca nie nadąża.
        Najgorsze jednak jest to, że o ile same obrazki, dyskusje i aktualne
        trendy są ogólnie dostępne, o tyle nowe technologie trzeba jednak
        wyłożyć i nauczyć. W tej dziedzinie, której rozwój daje rewolucyjne
        możliwości jest prawdziwe upośledzenie.
        • Gość: zwierzyniecki no,wlasnie IP: 195.150.161.* 31.01.09, 11:24
          ok, to fakt ze nie nadazaja.
          ale, tak przy okazji, jakie to sa te nowe technologie i rewolucyjne mozliwosci
          konstrukcji biurowcow? nie uzywa sie juz szkieletow z zel-betonu?
    • Gość: KR Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 17:38
      Ale gnioty bez polotu te koncepcje, może i dobrze że zostały tylko
      na papierze.
    • Gość: śmich z Grobli Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.2.20.195.pp.com.pl 30.01.09, 19:27
      Teraz trzeba go przenieść na Wawel i postawić za basztą złodziejską. To tak samo
      realne jak śmiałe plany i to co powstało w centrum miasta. Jak kryzys to jazda z
      cudami. Chcecie bajki oto bajka...
    • Gość: eeeee Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.cmbg.cable.ntl.com 30.01.09, 21:57
      w sumie to zabawne ze komunistyczna wladza juz XXX lat temu
      zaprojektowala to co teraz jest realizowane ale w znacznie ubozszej
      wersji: Manhattan przy Mogilskim to nic innego jak obecny las
      biurowcow przy Warszawskiej; metro zaprojektowane za komuny obecnie
      zrealizowane jako 1-kilometrowy tunel szybkiego tramwaju; no i
      opera, mniejsza i piec metrow dalej niz planowano to za komuny;


      pytanie za sto punktow, czy od czasu komuny powstala w Krakowie
      jakakolwiek nowatorska koncepcja czegokolwiek poza aqaparkiem i
      torami sanecznkowym i kajakarskim? bo wszystko inne to tylko
      odswiezone koncepcje z zeszlej epoki;



    • Gość: eeeee Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.cmbg.cable.ntl.com 30.01.09, 22:12
      w sumie to nawet zabawne, ze mozna zaprojektowac jeden kiepski w
      polowie tylko zrealizowany projekt i zyc z coraz to nowych koncepcji
      jego przerabiania przez kilkanascie/kilkadziesiat lat
    • Gość: lajkonik Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: 212.180.139.* 30.01.09, 23:22
      architekt chce kasy,pazerny sknera,juz sie upomina,bo zobaczyl,ze
      jest szansa na dokonczenie tego straszydła.a powinien siedziec jak
      mysz pod miotłą,bo to co chciał zrobic dla Hiltona to wola o pomste
      do Boga
    • Gość: jolka Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:40
      Ile razy pan architekt który projektował Szkieletora chciałby brać za niego
      kasę? Czuję że już się szykują kolejne procesy o prawa autorskie i kasę. A
      dzięki takim panom architektom - Szkieletor pozostanie w obecnej formie jako
      pomnik indolencji, potęgi urzędniczej i będzie trwał po wsze czasy
    • Gość: Zbrzydzony Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 31.01.09, 08:06
      Na rany koguta! Temu "architektowi" trzeba albo łapy poobcinać, albo
      zakazac wykonywania zawodu! Przeciez on powinien krowy pasać!!!
      Generalnie większość architektów działających za komuny powinna
      zostac powieszona, albo przynajmniej pozbawiona uprawnień! A pan L.
      walnął projekt brzydki jak kupa, ale schlebiający gustom buraczanych
      kacyków z lat 70. I zwróćcie uwagę, że od ponad 30. lat ten facet
      ciągle sie pasie na tym projekcie...
      Trzeba być kompletnie sprzedajnym i nie miec za grosz przyzwoitości,
      aby dokładać ręki do projektu siermiężnego Manhattanu w odległości
      kilkuset metrów od Starego Miasta! I ten drań ma czelność powiedzieć
      otwarcie w wywiadzie, że "to by zmieniło nieco charakter Starego
      Miasta"!!! Pfuj!!
    • ocyglicka co pana inspiruje?wielka plyta oczywiscie! 31.01.09, 10:34
    • Gość: Lajkonik Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.pl 31.01.09, 11:10
      Ja to proponuje żeby dalej gó.na na ulice wylewać jak w IIXX wieku.
      Przecież żeby Wawel zbudować też musieli wyciąć drewniane haty co
      tam stały.
      • Gość: imd Lajkoniku, IP: 82.177.125.* 31.01.09, 12:28
        To ma byc argument mianowicie za czym? jakie chałupy na wzgórzu
        wawelskim, nie znam tego faktu z historii wzgórza...przy kaplicy św.
        Feliksa i Adaukta?
      • Gość: qwerty Haty są zwykle filcowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:14
        o drewnianych nie słyszałem
    • jan12121 Budowaliśmy krakowski Manhattan 31.01.09, 15:06
      Pan Architekt - profesor mówi tak: Zbudowano na podstawie mojego projektu
      bohomaza, bo w tym miejscu nie wolno budować tak wysoko. Ale tego chcieli
      ówcześni włodarze miasta, wiec młody Architekt zrobił, czego oczekiwali.
      Ale DLACZEGO TERAZ PROFESOR UWAŻA, ZE JEST UPRAWNIONY DO DALSZEGO
      PROJEKTOWANIA? Czyżby nie zaszły ważne okoliczności zmian koncepcji rozwoju
      Krakowa przez te ponad 30 lat? Jakie są związki i analogie Krajowa z
      Manhattanem i LaDefanse? Żadne! A może by tak szukać wzorców we Florencji?
      Norymberdze? Canterberry?
      Co za upadek...
      • Gość: Znawca Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.chello.pl 31.01.09, 20:25
        Tyle że taka Florencja jest 3 razy mniejsza od Krakowa. Powinniśmy szukać wzorców np. w Pradze albo Budapeszcie gdzie włąśnie mają budować całą dzielnice wieżowców.
        • Gość: imd to są stolice IP: 82.177.125.* 31.01.09, 21:06
          to są stolice psze pana-pani STOLYCE niech se Warszawa tam szuka
          wzorców, proste? I szuka!
      • Gość: behemot Re: Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.gprs.plus.pl 01.02.09, 20:31
        A może by tak szukać wzorców we Florencji?
        > Norymberdze? Canterberry?

        Nie bardzo wiem co to "Canterberry" ale jesli chodzi o miasto w Anglii (Canterbury) to ma 40 tys. mieszkańców. Porównanie tak samo trafione jak Manhattan.
    • Gość: adam Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:42
      Pierwsze pomysły zawsze są najlepsze...
    • Gość: lusia Wszystkie projekty wyglądają jak 'szkieletor' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:56
      Wszystkie na jedno kopyto. Projekt "szkieletora" najwidoczniej siadl temu panu na psychike..
    • Gość: krakus_wieśniak Florencja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 07:35
      Proszę nie wmawiać mi, że mieszkam w małym zabytkowym mieście.
      Zalety prowincjonalnosci... He he. To naduzycie intelektualne
      stosowane przez różnych tzw. inteligentów z obrębu Starego Miasta.
      Kraków cichym miasteczkiem artystów i naukowców. Dzisiaj to są za
      przeproszeniem zwykłe pierdoły. I tyle,
      • Gość: imd Re: Florencja.... IP: *.gprs.plus.pl 05.02.09, 20:40
        Poproszę o rozwinięcie tej błyskotliwej riposty, niebardzo rozumiem
        do czego się odnosi. Nie przypominam sobie argumentu,ze Kraków
        jest "małym" miastem natomiast z pewnoscią JEST miastem zabytkowym i
        historycznym. Czy będziemy na ten temat polemizować? Dyskusja
        nad "zaletami prowincjonalnosci" nie może byc "naduzyciem
        intelektualnym" - bo niby dlaczego? Kraków jest takze - bo taką ma
        tradycję - miastem artystów i naukowców. Nikt nie twierdził, jednak
        ze jest miastem "cichym". Dostrzegam w tych zdaniach prawniczą
        przebiegłosć: pół zdania zgodne z faktami, pół z manipulacjami -
        trudno całość przyjać, trudno ją odrzucić.
        nie tzw. ale faktyczny Inteligent ze Starego Miasta
        • Gość: MSD Inteligent ??? IP: 217.153.83.* 09.02.09, 14:25
          jak się ktoś podpisuje inteligent to jest to autentyczna porażka ...
          • Gość: imd a bo o co chodzi niby? IP: *.gprs.plus.pl 09.02.09, 17:37
            Porażka? autentyczna? fju fju! A niby dlaczego? należy sie wstydzić,
            że sie nim jest, czy napinać z dumą, że sie nim nie jest? zarzut był
            skierownay do "inteligentów", a ponieważ do tej grupy sie zaliczam,
            więc grzecznie odpowiadam. Jakiś problem jeszcze?
            • xs550 Re: a bo o co chodzi niby? 28.02.09, 19:04
              Twoje wypowiedzi zdaja sie potwierdzac opinie niektorych piszacych tutaj na temat tzw. "krakowka", czyli prowincjonalnej wizji miasta. Troche wiecej skromnosci i troche mniej bujania w oblokach zycze. :)
              • Gość: imd xs550 wymącił coś... IP: *.gprs.plus.pl 28.02.09, 23:05
                Rozwiń proszę tę myśl, z przyjemnością poczytam. "Krakówka"
                czy "karkówka" - taka mała literówka. "Prowincjonalna wizja" - to
                znaczy według Ciebie - jak się domyślam: bez bloków, wieżowców,
                fosterów, gerych, frendlyaljenów i innych ogólnie dostępnych
                badziewi, czy tak? A mam prawo do czegoś oryginalnego, czy muszę
                tonąć w małomiasteczkowych kompleksikach? Nie muszę? a to Bogu
                dzięki. Wybieram Kraków - autentyczny, nie makodnaldowy! Skromności
                mniej? Abo niby że dlaczego? a moze kompleks "inteligenta ze Starego
                Miasta" Ci dokucza? cóż, nie moja to sprawa, zaiste, Ci pomagać,
                jakiś terapeuta może...
    • Gość: Maestro Budowaliśmy krakowski Manhattan IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 19.05.09, 09:00
      Ale mieli koncepcje za komuny. Z tego wynika ze np. zlikwidowaliby
      cmentarz rakowicki? Dobrze że do tego nie doszło. Jakby to
      pobudowali w jakości i z materiałów z lat 70tych to byłaby porażka.
      Nie wiem czy dzisiaj są potrzebne takie wieżowce -biurowce. Z
      prostej przyczyny. Kto by tam te biura wynajmował? porównanie z
      Warszawą jest bez sensu.
      Tyle przestrzeni jest na Rybitwach czy tego typu dzielnicach.
      Łatwiej dojechać. Architektura ma czemuś służyć a mówienie że Kraków
      potrzebuje biurowców dzisiaj jest podobnie ideologiczne do tego za
      komuny. To nie ma dodawać prestiżu ale świadczyć o ilości firm a
      tych w Krakowie jest mało. Przeważają knajpy i małe sklepy.
    • Gość: piotrrr dość koszmarne projekty a Hilton IP: 89.174.106.* 16.03.11, 13:30
      to jakis żart - projekt z 2001 roku ??? Chyba 1960 - wyciągnięty ze starej szuflady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka