Dodaj do ulubionych

Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic

    • tbarbasz Konstruktywnie 24.02.09, 13:24
      No to ja konstruktywnie - może "Gazeta" też pomoże?

      Większość z nas ma "komórki". Jak widzimy, że jakiś samochód jest bez sensu
      zaparkowany - komórka z kieszeni i dzwonimy na 12 986 (z Orange 12 jest
      potrzebna - z innych nie wiem). Według deklaracji Straży Miejskiej telefon jest
      za darmo!
      Przed chwilą zadzwoniłem i zgłoszenie przyjęto! Z tego, co wiem w takich
      instytucjach wymagane jest udokumentowanie tego faktu. To naprawdę lepsze niż
      samosądy czy happeningi z malowaniem pasków, a nacisk wielu telefonów powinien
      pobudzić SM do działania.
      Niemiec w takich przypadkach się nie waha (mojemu koledze odholowali w Kolonii
      auto, bo lokator z przeciwka zadzwonił).
      No to jak kochani trolle - robimy co, czy dalej narzekamy?
      Ja już złożyłem zgłoszenie bezsensownym parkowaniu...
    • Gość: Mark Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 14:34
      Wiecej chodzic pieszo! Krakow -centrum to male...nie to co Lwow,np.
      Wszedzie sie da dojsc...parkingi robic na obrzezach-jak w swiecie...
      potem dobra komunikacja miejska i nozki...miasto sie odsmrodzi od
      spalin.
      A jak ktos zle parkuje-sprawdzone! zabierac samochod-potem oddawac
      wlascicielowi,jak go wykupi-cennik wg wagi samochodu-na zawsze taki
      zle parkujacy jest wyleczony,nie powtarza zlego parkowania-widzialem
      we Francji takie rozwiazanie;moja ciotka tak zaplacila,ze...
      takze-odbierac na jakis czas prawo jazdy po wykroczeniach-kara
      surowa..bo czesto delikwent musi zatrudnic kierowce-wiec bity po
      tylku-mandat,wykluczenie z jazdy na kilka miesiecy itd...
      czemu Polacy z niczym nie moga sobie poradizc..z kupa psa na
      chodniku,z chuliganami,z..itd...
      • tbarbasz Re: Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic 24.02.09, 14:38
        Widzisz, ale ktoś musi złożyć skargę.
        A w Polsce to jest traktowane jak donosicielstwo.
        Na mój post w tej sprawie - zero odzewu :(
        • Gość: smif Re: Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.ghnet.pl 24.02.09, 17:43
          Srednio kilka razy w miesiacu dzwonie na SM jesli samochod jest zle zaparkowany.
          Przepraszam - BARDZO zle. Gdybym mial dzownic za kazdym razem, bateria
          starczalaby mi na 1/2 dnia :P

          Ale nie tego nam potrzeba. Dopoki jest przyzwolenie spoleczne na takie absurdy
          jak parkowanie na chodniku, dopoki nie remontuje sie ulic z glowa (Lubicz,
          Rakowicka etc - powtorka tego co bylo tylko nowe) to bedzie syf.
          Potrzeba nam zmiany przepisow, przydalby sie taki Guliani ktory powiedzialby
          "koniec". Zakaz parkowania na chodniku. Nawet jednym kolem. Za zlamanie - laweta
          po 10 minutach. I juz.
    • Gość: J.Guze Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 14:44
      Poczekamy...moze ktos z Kosmosu walnie w te Polske i wszystko
      rozwiaze,nawet to,co sie nie da rozwiazac.
      Polacy nie sa wyjatkowi-wszedzie ludziska to ludziska-wyhowyalaly ich
      prawo,kary itd..i wychowuja...bo clzek z natury gnida jest.
    • guru133 Bezczelne parkowania w niedozwolonych miejscach, 24.02.09, 15:13
      zajmowanie chodników na parkingi, to powszechny widok w mieście. Czy naprawdę
      nie ma mocnych na chamstwo tych pseudokierowców? A może by tak
      kierować ich na powtórny egzamin z prawa jazdy? Umiejętność parkowania też
      wchodzi w zakres egzaminu.
    • tbarbasz Zgłaszać! 24.02.09, 15:28
      Zgłaszać przypadki nieprawidłowego parkowania! Nr. 12 986
      Jest zgłoszenie - jest sprawa. Nie ma zgłoszenia - nie ma sprawy!
      Jest okazja do wykazania się obywatelską postawą.
    • Gość: pogo69 Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: 195.150.66.* 24.02.09, 16:46
      Co tu mówic o kierowcach.Ulica Kalwaryjska,codziennie w kierunku Korony stoją
      sobie zaparkowane samochody nauki jazdy mimo znaku zakaz parkowania.(nie ma
      wyłączeń)I nikt im nic nie robi.No to co będzie robił kursant jak zda egzamin?
      • Gość: McDrive Re: Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:34
        Też to zauważyłem, za pierwszym razem myslałem że to nie możl;iwe że może sie
        zepsuł (to dla czego nie ma awaryjnych??) ale nie dzien w dzień od kilku tygodni
        obserwuje cos takiego, jak następnym razem zobaczę którąś z tych Elek źle
        zaparkowaną to robie zdjęcie i dzwonie na straż miejska.
    • Gość: mart Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.izacom.pl 24.02.09, 16:59
      Powinno się zmienić prawo tak, aby motorniczy tramwaju mógł bez
      żadnych konsekwencji staranować zawalidrogę. Skończyłoby się wtedy
      parkowanie gdzie popadnie, bo hołota bałaby się o swoje złomy.
    • Gość: ech Co za buraki! A ten ostatni to zwykły gno*ek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:32
      i tyle. po 2000 zł. mandatu takim.
    • Gość: rowerzysta Zamiast sadzić mandaty IP: *.zax.pl 24.02.09, 17:58
      wybudujcie podziemne parkingi i metro łajzy z magistratu!!!! Tak jak
      jest to w całej cywilizowanej Europie! Tylko ku... mandaty umieją
      dawać!
    • Gość: Ziomek Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.chello.pl 24.02.09, 18:33

      To wszystko wprost przeraża! Im dalej idziemy w przyszłość,tym
      głupszy staje się naród,względnie niektóre jego jednostki.
      Ale niestety,na ludzką głupotę nie wynaleziono jeszcze lekarstwa.
      • Gość: smif W tym wypadku wynaleziono lekarstwo IP: *.ghnet.pl 24.02.09, 18:54
        W tym wypadku wynaleziono lekarstwo:

        www.youtube.com/watch?v=DscXGNfWMOk&feature=related
    • Gość: norma Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:30
      Komentarz może być tylko jeden - kompletna dysfuncyjność wszystkich
      służb.
    • Gość: JarMark Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.ramtel.pl 24.02.09, 22:26
      1) Nieprawidłowe parkowanie na chodnikach (bez pozostawienia 1,5 m odstępu),
      parkowanie w miejscach obowiązywania zakazów zatrzymywania się, nielegalnie
      parkowanie na przystankach komunikacji miejskiej, na zieleńcach, na przejściach
      dla pieszych itp. to PRAWDZIWA I SKANDALICZNA PATOLOGIA w Krakowie i w
      większości polskich miast

      2) Winę za taki stan rzeczy ponoszą zarówno totalnie nieudolna Straż Miejska i
      Policja (ta druga praktycznie w ogóle nie zajmuje się tym problemem -
      nielegalnego i nieprawidłowego parkowania) jak i zarządca ulic (Zarząd
      Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

      Wiele razy dzwonię i zgłaszam telefonicznie do Straży miejskiej problem w
      konkretnych miejscach: choć straż reaguje zawsze, to robi to z opóźnieniem albo
      nieudolnie (zamiast odholować lub nałożyć blokadę ... wystawia wezwanie, a potem
      najczęściej ... daje pouczenia)

      W 2008 roku na 100% interwencji krakowskiej Straży Miejskiej ponad 40%
      zakończyło się pouczeniami, czyli kierowcy mogą się w dużym stopniu czuć
      bezkarni... :(

      3) Wspomniany ZIKiT (Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu), dawniej
      ZDIK, ZDIT czy KZK) na wielokrotne pisma o wstawienie słupków w miejscach, gdzie
      notorycznie, codziennie odbywa się nieprawidłowe parkowanie, a Straż Miejska
      mimo interwencji też sobie nie radzi - odpisuje od kilku lat, że:
      a) nie ma pieniędzy na wstawianie słupków (!!!) albo
      b) znaki drogowe B-36 (zakaz zatrzymywania się) są uciążliwe dla kierowców,
      dlatego nie będą ich wstawiać (!!!)
      c) nieprawidłowe parkowanie pojazdów winno być egzekwowane przez Straż Miejską
      bądź Policję

      Tak więc powstaje błędne koło:
      - Zarządca dróg i chodników (ZIKiT) nie ma ochoty, zamiaru wstawiać słupki tam,
      gdzie są one ewidentnie potrzebne i są jedynym sposobem na patologię parkowania,
      - ZIKiT zwala całą "robotę" na Straż Miejską, która jest niestety dosyć
      nieudolna, mimo dużo większej ilości strażników
      - Straż Miejska niby egzekwuje, ale robi to albo za rzadko i sporadycznie, albo
      nieudolnie i w efekcie kierowcy parkujący nieprawidłowo czują się bezkarnie ....

      Niestety, bez zmiany mentalności i bezwzględnego egzekwowania prawa (przede
      wszystkim odholowywania źle i nielegalnie zaparkowanych samochodów) nic się nie
      zmieni :((

      Inną kwestią jest budowa parkingów - w centrum Krakowa (w rejonie takim jak
      Muzeum narodowe, przy al. 3 Maja, czy powstający parking na pl. Na Groblach)
      powinny służyć PRZEDE WSZYSTKIM w celu porządkowania parkowania w centrum,
      likwidacji miejsc parkingowych na chodnikach i niektórych wąskich jezdniach.
      Poza centrum Krakowa powinny powstawać głównie parkingi w systemie Park&Ride.

      Absolutnie jednak brak miejsc nie jest i nie powinien być usprawiedliwieniem dla
      łamania prawa.
      Dodam, że żadnemu miastu na świecie się nie udało rozwiązać tego problemu
      inaczej, niż przez egzekwowanie prawa, wysokie opłaty za parkowanie w centrum i
      porządną komunikację publiczną oraz promocję rowerów.

      Dlatego też apeluję do was: interweniujcie do Strazy miejskiej, piszcie e-maile
      i pisma do ZIKiTu - prestrzeń w mieście nie jest TYLKO dla samochodów, a to co
      się dzieje w ciągu ostatnich lat w Krakowie pokazuje, jak bardzo króluje egoizm
      i chamstwo ogromnej ilości kierowców ..... :(

      • Gość: Skog Re: Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.net.autocom.pl 24.02.09, 22:42
        Wiele osób wcześniej pisało o odholowywaniu źle zaparkowanych
        samochodów. Też marzę o tym, żeby zjawiała się laweta zabierała
        delikwenta na parking - tam gdzie wrony zawracają - i wystawiała
        rachunek na kilka stów. Ale jest problem - ustawa prawo o ruchu
        drogowym pozawala odholować samochód tylko gdy, utrudnia ruch lub w
        inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Oznacza to, że jak samochód jest
        źel zaparkowany, ale nie utrudnia ruchu to nie można go odholować.
        Więc witajmy w Polsce:(

        Art. 130a. 1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w
        przypadku:
        1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to
        zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;
        • Gość: smif Re: Auta-zawaliodrogi zmorą krakowskich ulic IP: *.ghnet.pl 25.02.09, 09:35
          Ale jesli utrudnia ruch pieszych - stojac na przyklad metr od budynku na
          chodniku - chyba wolno odholowac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka