Dodaj do ulubionych

W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Salwa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 23:43
Na samym kopcu zrobcie tor saneczkowy.. piekne zawijasy.. stromka gorka..
albo lepiej nie.. z kopca mozna zrobic zjezdzalnie wodna.. a na dole jak
parkingi to basen.. super bedzie.. bedzie sie odrazu podziwialo miasto..
zjezdzajac z gory.

Ehh.. ciekawym kto za to wszystko odpowiada.. jeszcze tam brakowalo zeby ktos
integrowal.. a tak ladnie tam bylo..
Obserwuj wątek
    • Gość: zalamany Andrzej Gaczoł -prostytutka nie urzędnik IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 01.12.03, 23:48
      takich ludzi przez których zaśmieca się Kraków powinno się sądowo rozliczać z
      wydawanych kretyńskich opinii i zgód na budowy! chociaz fakt - lepsze to nisz
      hipermarket "pod kopcem"
      • Gość: Beata a ja się zastanawiam IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:49
        A ja się zastanawiam, gdzie będą parkingi, bo ludzie tak już mają, że chcą
        dojechać i to jak najbliżej, do sklepu pod same drzwi, pod klatkę pod samiutkie
        schody. Tam już teraz bez żadnych "terenów rekreacyjnych" było ciężko znaleźć
        wolne miejsce... Ta łąka to jeden z najpiękniejszych terenów widokowych na
        Kraków. Wielokrotnie zabierałam tam znajomych "spoza" by podziwiali Kraków w
        porannej mgle, w pełnym słońcu, o zachodzie... Teraz gdy teren zostanie
        zabudowany stracimy nieuchronnie to miejsce. Wydaje mi się, że takie inwestycje
        powinny być realizowane tam gdzie można dojechać bez większych korków,
        zaparkować, a nie w samym środku enklawy zieleni i ciszy, a o jedną i drugą tak
        trudno w naszym mieście. Poza tym niedaleko przecież stąd do zabytkowego i
        najpiękniej chybą położonego cmentarza. Reasumując - szkoda takiego miejsca na
        taką inwestycję. I jednego jestem pewna - tak jak bojkotuję niektóre
        nietrafione inwestycje krakowskie np. supermarkety, tak i zbojkotuję tę jeśli
        nie daj Boże powstanie.
    • Gość: zalamany Andrzej Gaczoł -prostytutka nie urzędnik IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 01.12.03, 23:49
      takich ludzi przez których zaśmieca się Kraków powinno się sądowo rozliczać z
      wydawanych kretyńskich opinii i zgód na budowy! chociaz fakt - lepsze to niz
      hipermarket "pod kopcem"
    • Gość: smok_wawelski W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Salwa... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 02.12.03, 00:46
      a mnie się niedobrze robi jak słyszę te lamenty. Jestem Krakusem z dziada
      pradziada, szanuję konserwatyzm tego miasta ale nie cierpię takiego
      wstecznictwa.. Cokolwiek by gdzieś nie zaczęli budować zaraz jest płacz, że
      nie pasuje, że zaburza układ (którego najczęściej tam nie ma), że
      przesłania, że za głośno, że z pieskim nie będzie gdzie wyjść itd itp.
      Może zostawmy Wawel a reszte równo z ziemią...przynajmniej spokój będzie.
      • Gość: Maff Popieram w 100% IP: 62.233.151.* 02.12.03, 14:10
        Popieram w 100%. Tez mi się niedobrze robi jak słyszę, że coś mają budować to
        od razu podnosi się wrzask. Czy wy ludzie nie widzicie ze nasze miasto zaczyna
        przypominać skansen i nikt nie chce tu w nic inwestowac? Mam dosc tych
        lamentow. Zostawić rynek i Wawel, a reszte zaorac i postawić na nowoczesna
        architekture!!!
        • Gość: Profesor Kudłaczka Re: Popieram w 100% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 16:37
          Zaorać Twój mózg, a na środku postawić blaszaną rynne do zjezdzania na
          saneczkach (synonim nowoczesnej architektury).
          Popatrz sobie z Mostu Dębnickiego na nowy hotel - jest taki nowoczesny (!),
          udało się przy okazji wyburzyć zabytek, zadowolony?
          • Gość: Maxx Re: Popieram w 100% IP: 62.233.151.* 02.12.03, 17:26
            Jaki zabytek? Kawalek walacego sie muru wsród smieci, butelek itp??? Czesto
            chodziles podziwiac ten "zabytek" kmiocie? Przez takich jak ty Kraków staje sie
            brudna smierdzaca dziurą z "zabytkami" w postaci smietnisk, walacych sie
            kamienic, krzakow itp.
            Mam nadzieje ze jestes juz na tyle starym prykiem, ze niedlugo będziesz wachal
            kwiatki od spodu a nie przeszkadzal w unowoczesnianiu naszego miasta...
            • Gość: zalamany Re: Popieram w 100% IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 02.12.03, 20:51
              Maxx - lobotomia nie pomogła?
          • Gość: Toja Salwator IP: *.ghnet.pl / *.waw.cdp.pl 02.12.03, 22:29
            To przecież ciąg dalszy łapówkarstwa w Wydziale Architektury i gdzie indziej.
            Płotki zostały podstawione i one łapówki wzięły, aby NIEDZWIEDZIE mogły spać
            spokojnie. Warto by się nimi zająć - Sheraton, Radison, park rozryki Salwator
            itd.
    • Gość: /// No super! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 01:14
      No wreszcie! Dresy bendom miały gdzie przyjezdzac az z kielc, czestochowy,
      nowego targu i rybnika! Teraz bylo pare dyskotek pod krakowem a w miescie
      tylko pasja, nigdzie zeby samochodem podjechac na swieze powietrze!

      Bendzie mozna piwo pić pod kopcem, pod eremefem, i zadaszenie bendzie!
      Kulturka! A nie tak, ze yntelygnty bendom sie kisic w tem krakowie, frajery! I
      bendzie so mozna usionsc i sie zabawic! Gryla se mozna zrobic! Wreszcie ktos
      zajarzyl o co chodzi!
    • Gość: katon Nazwiska prosze! IP: *.kzet.info / 195.116.153.* 02.12.03, 07:27
      W dokumentacji projektu znajduja sie nazwiska wszystkich ludzi, ktorzy projektowali i
      zatwierdzali tą paranoję. Trzeba te nazwiska opublikować. Prezydent miasta powinien dokonać
      weryfikacji kwalifikacji zawodowych tych urzędników, którzy wydali pozytywne decyzje.
      Po drugie: Izba Architektów i Izba Urbanistów, w myśl swoich statutowych obowiązków
      powinny rozważyć wniosek czy aby nie należy odebrać licencji projektantom, którzy maczali w
      tym palce.
    • franzmaurer Pięknie... k.... pięknie... 02.12.03, 07:40
      A tak lubiłem tam łazić o świcie na "śniadanie na trawie"...

      No cóż... może ktoś sprawdzi czy pan Gaczoł ma nowy samochdzik bo mu się
      nagle poprawiło...

      Marzy się taki świat w którym urzędnik państwowy o ogromnym polu kompetencji
      musiałby składać oświadczenia majątkowe na początku i na końcu swojej
      kadencji...
      Ale cóż... żyjemy w kraju w którym policja skarbowa woli ścigać Kluskę za
      obejście durnych przepisów.
    • Gość: gość Gdzie jest Pierzchała? IP: 62.121.128.* 02.12.03, 08:21
      Nie ma się co dziwić, że Pan Pierzchała nie znalazł czasu dla Gazety. Po
      prostu jak zwykle nie ma pojęcia o co chodzi. Przecież ten facet nie ma
      żadnych kwalifikacji do bycia członkiem zarządu miejskiej spółki. Poza tym
      jego stany lękowe i napady furii budziły zdumienie jak był jeszcze
      inspektorem w Biurze Promocji Urzędu Miasta. Teraz pewnie się schował bo boi
      się swoich reakcji. Kogo Pan sobie dobiera za współpracowników Panie
      Prezydencie?
    • Gość: db W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Salwa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 08:53
      Jak była łąka - słyszałem narzekania "mogli by tu coś zrobić"
      Ktoś zagospodarowywuje teren i to o dziwo nie jakimś hipermarketem, tylko
      terenae rekreacyjnym - słyszę narzekania "zabierają nam piękne miejsce
      spacerowe".
      Przecież wystarczy pójść, dalej na spacerek al. Waszyngtona
      i łąk, łączek doświadczymy dostatek. A jakie piękne widoki...

      Nie można blokować rozwoju miasta.
      Jak gdzieś wykopią dziurę to od razu mamy wykopisko archeologiczne lub
      pretensje ludzi i roboty wstrzymywane są na kilka lat.
      • Gość: Maciek Rada IP: *.tele2.pl 02.12.03, 10:34
        Unikaj publicznego używania "trudnych" słów, których do końca jeszcze nie
        opanowałeś. Dzięki temu drogi zwolenniku rozwoju miasta twoje wypowiedzi będą
        mniej śmieszne.
        Maciek

        PS.
        Nie "wykopisko" tylko wykopalisko.
      • Gość: Maciek Dobra rada IP: *.tele2.pl 02.12.03, 10:35
        Unikaj publicznego używania "trudnych" słów, których do końca jeszcze nie
        opanowałeś. Dzięki temu drogi zwolenniku rozwoju miasta twoje wypowiedzi będą
        mniej śmieszne.
        Maciek

        PS.
        Nie "wykopisko" tylko wykopalisko.
    • Gość: Jacques W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Salwa... IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.12.03, 11:00
      To chyba żarty z ta inwestycją ?
      Przecież do primaaprilis jeszcze jest troche czasu.
    • Gość: Zdzicho W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Salwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 11:17
      Nie wiem czemu Krakusy czepiają się tak tego projektu.
      Może dla tego, że nie ma on wystarczająco wielkiego rozmachu.
      Przecież to głupota z tym całym waszym kopcem Kościuszki. Stoi taki
      bezużyteczny.
      Tam powinien zaczynać się tor saneczkowy. Można by zakończyć go na pętli
      tramwajowej przy Norbertankach. Rzucam pomysł połączenia go też z torem
      kajakowym. Może być kolejka wąskotorowa i tunel pod Wisłą.
      Koło toru saneczkowego na Salwatorze koniecznie trzeba wybudować parking
      na co najmniej tysiąc miejsc. A może dwa tysiące.
      Górę powinny pokryć bary szybkiej obsługi restauracje i kawiarnie. Można by
      pomyśleć też o jakimś amfiteatrze co to by Rynek odciążył z nadmiaru
      decybeli.
      A wesołe miasteczko po drugiej stronie kopca.
      Przecież jest tam jeszcze całkiem sporo miejsca. Taki krakowski Grinzing.
      Lubicie przecież Krakusy wzory z CK Wiednia rodem.

      Upoważniam wszystkie zainteresowane osoby prywatne i urzędowe do dowolnego
      korzystania z moich pomysłów i zrzekam się niniejszym wszelkich praw
      autorskich na rzecz idiotów władających tym miastem.

      Zdzicho
      • Gość: zalamany Re: W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Sal IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 02.12.03, 15:13
        a czy tor saneczkarski nie powinien zachaczyc o szpital w Kobierzynie- moglbys
        wtedy Zdzichu poogladac sobie takie cudo zza okna izolatki...
        • Gość: wolfgang Re: W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Sal IP: *.cs.vu.nl / *.cs.vu.nl 02.12.03, 16:59
          A w sumie zeby w 800-900tysiecznym miesice z taaaaakimi gorami, nie bylo toru
          sanczekowego i wyciagu narciarskeigo-to raczej skandal i granda. od czasu do
          czasu ktos cos pisal o tym, no i w koncu ruszylo.
          malo wam terenow zielonych ? maaalo ? ludzie ! krakow jest tak bogaty w swietne
          tereny zielone jak chyba zadne miasto w polsce. nie ma co zalowac paruset
          metrow dla sanek. a moze za parenascie lat bedziemy mieli jakiegos mistrza
          olimpijskiego z krakowa ? co wtedy powiecie ?
          powierzchnia bruku 400m2 ...tyle co nic.ot pewnie z dwie krotkie alejki.do tego
          rura. coz...nic pieknego - fakt.
          a w ogole to jakos tak dziwnie to okreslono: dzielnica zabytkowa. te 2 budynki
          co oni tam chca postawic,da sie ladnie wkomponowac. a i rure tez. no problem.
          mam nadzieje ze nie znajdzie sie zaden szaleniec i nie zablokuje ten inwestycji
          na nastepne lata.
          • Gość: MAX Re: W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Sal IP: *.rginternet.pl 02.12.03, 20:47
            tere fere ......
            a byles tam kiedys ???

            park tzw "rozrywki" = burdy, tlok samochodowy, smrod spalin i koniec spokoju w
            tym wyciszonym fragmencie Krakowa

            sprawa naddaje sie do weryfikacji a osobniki ktore maczaly paluchy w
            przepychaniu tego knota w urzedach do prokuratora

            zwolnic dziadostwo natychmiast a dla tych co sie juz zmyli z posadek
            przygotowac miejsce na lawie oskarzonych!
    • soczewica k...stwo czystej wody! 02.12.03, 21:19
      i jeszcze każą się cieszyć, że nie budują HIPERMARKETU????
      smutno mi kiedy to czytam. w krk jest od cholery miejsc przeznaczonych dla
      rozrywki, parków nie parków, akłaprków i multikin łamanych przez centra
      rozrywki.
      dlaczego akurat tam???
      najpierw przyjedzie sprzęt, rozpaprają wszystko - będzie brzydko - potem
      przyjadą żądne rozrywki rodziny - będzie potwornie - zanieczyszczą - zaśmiecą -
      zahałasują.
      do dupy z takim kwasem :| chyba im wysadzę budowę. ktoś się przyłącza? potem
      wszystko trawą zarośnie i będzie spokój.
    • Gość: tt Re: W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Sal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 21:42
      A swoją drogą ciekawy gość ten General Konserwateur Mr Janczykowski. O niczym
      nie wie, o co ciekawszych aferach dowiaduje sie z gazet. Pewnie ze strachu
      siedzi w swoim gabineciku i boi się przejsc po ulicach by czegos czasem nie
      dostrzec. O niczym bidula nie wie bo wszystko to jego poprzdnik załatwial. A on
      sam to nie był jego zaufanym podwładnym czasem?
    • Gość: tt A co z kolejką linową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 21:48
      Jakis czs temu byl projekt kolejki linowej na Kopiec i chyba upadł. Moze by
      połaczyc te bardzo cenne inicjatywy. Kolejką z Rynku, wzdłuz Błon, potem na
      Kopiec, saneczki pod pachą i jazda w dól..:)))))))))
      • Gość: Beata Re: A co z kolejką linową IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:54
        Oj, bo ktoś przeczyta i jeszcze weźmie na poważnie;-))) Czasem to się
        zastanawiam, kto wymyśla te różności... Bo, że urzędnikom do głowy one nie
        przychodzą to jest pewne; a może ktoś zrobił dzieciom w przedszkolu "burzę
        mózgów" i któreś z nich wpadło na pomysł kolejki i toru saneczkowego???
        Popytajmy wśród naszych maluchów...
        • Gość: tt Re: A co z kolejką linową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 22:01
          Nie wsrod maluchów, prosze łaskawie nie obrażac dziatwy. Kolejkę wymyślili
          naukowcy z AGH ,bodajże. Pamiętajcie drogie dziatki, nie żartować z ojca,
          matki, bo paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy.... Albo: achtzig
          hundret dozenten, doktoren, professoren und Vaterland schon verloren /ew.
          germanistów proszę o łaskawą korektę/ :))))))
    • Gość: Julka Hmmm IP: *.veranet.pl / 62.89.111.* 02.12.03, 22:53
      Tak sobie mysle o co tu chodzi...Krakow ponoc piekne miasto ale nikt oprocz
      obcokrajowcow i przyjezdnych " artystow" tak nie uwaza(bo zwiedzaja tylko
      stare miasto ) bo co tu podziwiac same supermarkety nam sie buduja i
      magiczne miejsca rozrywki gdzie sie spelnia nasze wszystke marzenia, tylko
      wzdychac i plakac ze szczecia nam zostaje ze tak cudownie nam sie miasto
      rozrasta.Hmmm pozostaje nam tylko podziekowac wszystkim wszem i wobec za
      takie konkretne samoistne i samowolne inwestycje ktore jak za sprawa
      magicznych mocy znajduja wszedzie poparcie i baaa pieniadze no i naturalnie
      trzeba tu wspomniec o naszych cudownych urzedznikach i radnych bez ktorych
      nasz piekny Krakow bylby poprostu zwyczajnym miastem bez rzadnych sensacji
      architektonicznych - tak wiec postuluje za powstaniem SALONU GIER (i
      naturalnie miejscem rozrywki rodzinnej) w miejscu jakze nam bardzo dobrze
      znanym i dostepnym - DZIEDZINIEC NA WAWELU - tak wiec inwestorzy zaoszczedza
      na darmowych autobusach( bedzie na kolejne miejsce rozrywki) tym razem
      pewnie padnie na PLac Marjacki bo to przeciez takie piekne miejsce :) tak
      dalej. Brawo za pomysl.
    • Gość: Jan W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Salwa... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 23:04
      O ile dobrze pamiętam, grono profesorów z AGH koniecznie chciało wybudować
      kolejkę linową aż pod kopiec Kościuszki (z przystankiem na Błoniach). Pomysł
      okrzyknięty został jako "genialny!!!". Niestety - jak wiele genialnych
      pomysłów powędrował do szuflady, ponieważ "nie znalazł się inwestor" (oni
      rosną w lesie jak grzyby, trzeba tylko dobrze poszukać). W najbardziej nawet
      szacownym krajobrazie nie ma miejsc świętych. W Barcelonie, gdzie ponownie
      byłem ostatnio, nowoczesne budynki postawiono na malowniczym wzgórzu, które
      widać zabytkowego centrum. Jest też kolejka linowa. Przykłady można mnożyć.
      Szanowni przedwpisywacze mylą miasto z wsią. Wystarczy wyjechać kilka
      kilometrów za Kraków by utonąć w bujnej roślinności. Łąk u nas pod
      dostatkiem. Brak natomiast atrakcji i rozrywek, jakie oczekuje mieszkaniec i
      turysta. Wesołe miasteczko? Super pomysł! Dzieciarnia będzie miała rozrywkę,
      starsi napiją się kawy i wrócą pełni wrażeń do domu. Przydałaby się jeszcze w
      Krakowie hala widowiskowa. Chcą ją zbudować w Cichym Kąciku, ale - jak
      dowiedziałem się z GW - są protesty "bo za duża" i "wszystko zasłoni".
      Przydałoby się centrum kongresowe, ale na zarezerwowanym terenie przy Rondzie
      Grunwaldzkim rosną chaszcze i sterczą rudery. Co za ulga dla obrońców
      wszystkiego co stare i zmurszałe!!! Krakowskie święte rudery i zielsko
      ocalało!!!!
      • soczewica Re: W zabytkowej części krakowskiej dzielnicy Sal 03.12.03, 10:38
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > dostatkiem. Brak natomiast atrakcji i rozrywek, jakie oczekuje mieszkaniec i
        > turysta. Wesołe miasteczko? Super pomysł! Dzieciarnia będzie miała rozrywkę,
        > starsi napiją się kawy i wrócą pełni wrażeń do domu.

        co ty opowiadasz. kraków ma mało atrakcji i rozrywek, jakich oczekuje
        turysta??? przepraszam, ale chyba na głowę upadłeś, albo pojęcie "turysta" to
        dla ciebie makdonaldowy koleżka, który tylko zerknie na wawel a trasa królewska
        jest dla niego znaczona restauracjami piza hut i innym fastfudem.
        rozejrzyj się wokół - kościoły, muzea, zabytki architektury - jeśli komuś się
        nie podoba, niech jedzie do chorzowa do wesołego maisteczka,a jak ma więcej
        pieniędzy to na prater.
        to ci dopiero rozrywka i moc wrażeń, pojeździć na letnim torze saneczkowym. już
        dygoczę z niecierpliwości.
    • kapitan.kirk Kochani, nie wariujcie! 03.12.03, 13:38
      Gazeta uderza w takie tony, jakby co najmniej zamierzano wybudować Disneyland
      na Błoniach. Tymczasem wystarczy się wczytać:

      - Jaki, na bogów, "park rozrywki" ? Toż nie chodzi o kolejkę górską i
      diabelskie młyny, ale raptem o tor saneczkowy i wyciąg; oba przecież
      praktycznie niewidoczne z daleka, a w każdym razie nie bardziej niż np. rząd
      słupów telefonicznych, które i tak w pobliżu stoją.
      - Owe "dwa budynki" to, jak się okazuje, nie kopia WTC tylko mały pawilon
      restauracyjny i wiata widokowa.
      - Straszliwe "400 m2 kostki brukowej" oznacza w praktyce kwadracik 20x20
      metrów, czyli jakis ułamek procenta terenu; tyle co przeciętny plac zabaw.

      Zaiste, prawdą jest chyba, że na żaadnych chaszczach nie może u nas powstać
      nic, co nie byłoby oprotestowane. Protestującym mieszkańcom warto zatem
      przypomnieć, że gdyby 100 lat temu obowiązywały podobne przepisy co teraz, to
      ich ukochany Salwator w ogóle nie mógłby powstać, podobnie jak np. Wola
      Justowska czy Bielany, bez których wszak Kraków raczej trudno sobie wyobrazić.

      Pozdrówka
      • Gość: stary krakus nareszcie ktoś rozsądny IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 15:11
        Zgadzam się z opinią mojego poprzednika.
        Z planu jasno wynika , że ma powstać letni tor saneczkowy dla dzieci z
        niwielkim zapleczem gastronomicznym.
        W interesie inwestora jest aby teren utrzymać w należytym porządku , dbając o
        czystość , zieleń i bezpieczeństwo ludzi odwiedzających ten teren.
        Osoby wypowiadające się w tonie ,iż zostanie zdewastowny wspaniały krakowski
        zabytek , znają chyba to miejsce tylko z legend , a już na pewno tam nie były i
        nie znają topografii terenu , a swoje opinie opierają chyba tylko na
        tradycyjnej polskiej zawiści wobec osób , które coś robią i mają na to pomysł.
        A weekendy lepiej spędzać w hipermarkecie i przed telewizorem co da nam
        pokolenie otyłych telemaniaków , którzy kraków będą znali z ekranów telewizorów
        a napewno nie z KOPCA ,który niczym ich nie przyciągnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka