darmen987 26.04.09, 22:32 Inicjatywa dobra, ale po co ten pomnik.Czyżby okazja do kolejnego przekrętu finansowego :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pomnikGłupoty Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.chello.pl 26.04.09, 22:46 a gdzie mam donieść jak zobaczę faceta w sukience pijącego wino?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johny Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.as.kn.pl 26.04.09, 23:06 Nie bój się. Z tego co napisałeś widać, że nie masz bladego pojęcia o sprawie. A tam gdzie mógłbyś zobaczyć coś co Ci się wydaje że jest takim jak piszesz - pewnie byłeś ostatnio z 10 lat temu. Życzę zatem dobrego samopoczucia podczas dalszego zapełniania forów w myśl zasady "Nie znam się, ale coś napiszę". Czy może sam należysz do grupy ludzi wychodzących z założenia "piwo to nie alkohol, bez pół litra nie da się bawić, na trzeźwo nie potrafię nic zrobić, po pijaku łatwiej się prowadzi samochód niż idzie"? Jeden z takich mądrych inaczej wczoraj zabił trójkę młodych ludzi (a czwarta w stanie ciężkim trafiła do szpitala). Nawet najcięższy wyrok nie przywróci im życia czy zdrowia. Póki nie zmieni się mentalności ludzi (a trzeba zaczynać od najmłodszych, bo starsi mają już swoją rewelacyjną argumentację - vide Twój post), takie wiadomości będą pojawiać się w mediach systematycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krk Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.chello.pl 27.04.09, 08:03 Nie przesadzaj gościu. Jak sobie wipiję piwo czy lampkę wina do obiadu to nic się nie dzieje. Po obfitym obiedzie 1 piwo daje minimalną ilość alkoholu, która jest w Polsce dozwolona. Nie popadajmy w skrajności.Co innego powroty samochodem po mprezach mocnozakrapianych alkoholem - to zdecydowanie trzeba tępić ( ale dzieci z reguły nie ma na takich balangach więc kto zabierze kluczyki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
cimpek Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach 27.04.09, 09:18 Oj z jednym się mylisz, dzieci często są na takich zakrapianych imprezach... Dobre chęci kościoła... eee tym jest chyba piekło wybrukowane (czyż nie tak?) Taki dzieciak nie zabierze kluczyków np. ojcu gdy ten ma je w kieszeni... Dzieciak nie może jedynie oberwać od nachlanego ojca (i to porządnie) za takie zabranie kluczyków... W sumie dobrze, że dzieciom wpaja się takie wartości ale to na tych dorosłych ciąży odpowiedzialność i to ich należałoby edukować. Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach 27.04.09, 10:24 jeżeli wypijesz jedno piwo i to trzyprocentowe ( a o takie w Polsce trudno) to rzeczywiście będziesz miał poniżej 0,20 promille. Ale jeżeli wypijesz piwo pięcioprocentowe (0,5l)to już tą normę przekroczysz, Nie mówię, że od razu spowodujesz wypadek, ale przy kontroli będziesz miał nieprzyjemności... bo złamiesz przepisy i co prawda nie popełnisz przestępstwa ( bo na to trzeba pow.0,5 promille),ale za wykroczenie też karzą i to nie tylko mandatem... Odpowiedz Link Zgłoś
j.an Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach 27.04.09, 22:28 Kluczyki należy zdeponować u miejscowego proboszcza na terenie którego jest balanga,odbiór za drobną ofiarą na cele kultowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Eksperyment II 28.04.09, 06:06 Puśćcie tą samą trasą moją żonę na trzeźwo i mnie po kielichu, zwykle nie piję bo nie lubię, ale się poświęcę, i zobaczymy, kto stanowi większe zagrożenie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyklerykał No nareszcie cos pozytecznego IP: *.adsl.highway.telekom.at 26.04.09, 23:10 No nareszcie cos pozytecznego z inicjatywy kleru. Zamiast straszenia dzieci aborcjami wreszcie przydatne w zyciu nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afekt Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.mynet.com.pl 26.04.09, 23:33 Tak, już to widzę. Przecież rodzic będzie "wstawiony". W tym stanie, dziecko dostanie zazwyczaj "w pysk", oraz usłyszy "gdzieś schował te kluczyki gó...arzu?". Dziecko na lekcji dowie się jednego, praktyka w domu, to drugie. Tak to zadziała w złych rodzinach. W dobrych, nie wiem. Zobaczymy skutki. Swoją drogą dziecko jest tu namawiane do przeciwstawienia się własnego rodzicielowi, a to trochę ciężkie psychologiczne zadanie, zwłaszcza, gdy dziecko jest świadome "ciężkiej ręki" Taty, lub Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nosferatu Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.ghnet.pl 27.04.09, 00:06 No i na ten pomnik poójdzie gruba kasa (oczywiście na kościelna)- i tak to się dalej kręci ("chrześcijańska" okupacja Europy) Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo jak zapobiegać pijanym duchownym ? 27.04.09, 06:41 którzy nie stosują się do tego co mówią na kościelnych ambonach www.wiadomosci24.pl/artykul/pijany_ksiadz_prowadzil_samochod_po_autostradzie_75562.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es wreszcie jakaś normalna inicjatywa ze strony KK IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 27.04.09, 07:22 Kościół słynie z niedopasowania się do dzisiejszych czasów i wylewania dziecka z kąpielą. Wreszcie coś normalnego. Mimo że Boga nie ma i błądzicie drodzy i kosztowni pasterze, gratuluje pomysłu. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mielis Re: wreszcie jakaś normalna inicjatywa ze strony 27.04.09, 07:46 To tylko okazja do wydębienia kasy od parafian i nie tylko na nikomu niepotrzebny pomnik. W Niemczech na referendum powiedzieli NIE dla religii w szkołach ! Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: wreszcie jakaś normalna inicjatywa ze strony 27.04.09, 10:28 mielis napisał: > To tylko okazja do wydębienia kasy od parafian i nie tylko > na nikomu niepotrzebny pomnik. > W Niemczech na referendum powiedzieli NIE dla religii w szkołach ! Nie w całych Niemczech ,jełopie tylko w Berlinie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parafianin Re: wreszcie jakaś normalna inicjatywa ze strony IP: *.152.153.225.dsl.dynamic.eranet.pl 27.04.09, 20:39 an_konta napisał: > Nie w całych Niemczech ,jełopie tylko w Berlinie Bo po wsiach mieszkają takie same durnie jak u nas. W miastach w przeciwieństwie do Polski mieszka inteligencja, której głos coś znaczy.! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwuska Re: wreszcie jakaś normalna inicjatywa ze strony 27.04.09, 07:49 No ciekawe kto to wymyśłił. Żeby pijanemu rodzicowi dziecko zabierało kluczyki. Przecież nie wiadomo jak zareaguje "tatuś". A za kilka dni będziemy słyszeć w wiadomośćiach jak to "tatuś" skatował dziecko bo schowało kluczyli!!!!!!!!!!! Paranoja:):) Poza tym dziecko jest przez całe swoje życie uczone że ma słuchac rodziców a nie robić coś za ich plecami. (akurat pijany tatuś to zły wzór do naśladowania ale sam fakt) Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: wreszcie jakaś normalna inicjatywa ze strony 27.04.09, 10:30 Czemu "tatuś", a pijące mamusie nie biją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech Gnoju IP: *.sm-rozstaje.pl 27.04.09, 07:57 urwa gnoju urwa. Gnoju gnoju urwa urwa. Mniej więcej tak zareaguje większość ojców, ja na szczęście już tego nie muszę słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:00 Inicjatywa pozornie dobra, popieram przeciwdziałanie alkoholizmowi w każdej formie i przez każdą oraganizację czy grupę, ale takie sformułowanie proiblemu to podtrzymywanie patologicznych mechanizmów w rodzinie alkoholowej, gdzie i tak zarówno wspólmałżonek jak i dzieci, gfłownie zajmują się zapobieganiem skutkom pijaństwa osoby uzależnionej, co nie przynosi efektów, bo jest jedynie wyrazem mechanizmów współuzależnienia od alkoholika. Jak niby dziecko ma zapobiec niejechaniu samochodem przez ojca? Przeci4eż efekt bedzie wiadomy, co najmniej awantura i "odejdź smarku", w najgorszym razie pobicie dziecka przez pijanego ojca. Jeżeli chcemy zapobiegać piciu przez kierowców zabierajmy im prawo jazdy na zawsze, bedzie ich na pewno mniej i poluźni się na zatłoczonych drogach, a koścół może sie angażować, ale bezpośrednio kierując działąnia w stronę tych osób (tworzenie ośrodków leczenia, pomoc rodzinie pijącego idt, a nie używając dzieci jako aniołów stróżów... Odpowiedz Link Zgłoś
japolak Kościół walczy 27.04.09, 10:20 Dobrze, że nie jestem złośliwy, bo miałbym przechlapane. Jak jakiś promil księży z promilami. Gdy dzieciak woła za wikarym: Oddaj kluczyki do limuzyny, tato, bo piłeś... Serio - szukać trzeba różnych form edukacji w szkole, w kościele, gdzie się da. Wolę edukację niż wyroki, choć często nie ma wyjścia, bo "Polak i przed szkodą, i po szkodzie głupi" - jak poeta pisał. Nie da się jednak tego robić, namawiając dzieci "schowaj tacie dowód /rejestracyjny/ i kluczyki". W ostatnie święta policja zatrzymała samochód prowadzony przez chyba 13-latka, bo rodzice byli pijani. Choć Kościół od lat stara się promować bezalkoholowe np. I komunie i wesela - zgrozą wieje, iż rutynowo policja musi się na maksymalne pogotowie szykować, gdy jest Wielkanoc, Boże Narodzenie, Wszystkich Świętych, "sezon komunijny". Gdy z okazji takiego chrześcijańskiego święta, jest więcej ofiar smiertelnych, niż przez cały stan wojenny. Wczoraj byłem na jakimś rejsie - bez dzieci. Nikt nie upił się ani nie utopił. Ale był też moment, gdy właściciel jachtu pytał, kto z posiadających uprawnienia, chce posterować. I imponująco racjonalne zachowania: Mam uprawnienia, ale do obiadu piwo piłem. A ja myślałem, iż będę tylko pasażerem, więc po obiedzie drinka wypiłem i poczęstowałem, bo jutro mam urodziny... Alkohol sam w sobie nie jest /jeszcze?/ przestępczy, choć może prowadzić i do wypadków, i do przestępstw. Tym bardziej cieszy, iż moich kolegów nie tak duże spożycie dyscyplinowało, nie zaś do szaleństw zachęcało ! Czego innym też życzę - czy to "cywil", policjant, ksiądz, poseł, mój sąsiad. Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: Kościół walczy 27.04.09, 10:35 Chociaż jeden pozytywny przykład. Ale gdzie to się tacy uchowali??? Odpowiedz Link Zgłoś
japolak Re: Kościół walczy 28.04.09, 13:11 Są ludzie normalni, nawet jeśli piwo wypiją. Są ludzie za siebie odpowiedzialni. No i niekoniecznie - niezaleznie czy w czasie wolnym racjonalnie piją i palą. Chyba w zeszłym roku pokazywano mi knajpkę w Zabrzu, informując i to była "filia" kliniki prof. Religi. Jak był przemęczony - szedł tam na papierosa, drinka. Te lekkie "narkotyki" pozwalają odreagować stres, w sposób mało groźny. Czym innym jest sytuacja, gdy chirurg, ksiądz, polityk, kierowca musi "łyknąć" pół litra zanim da głos... Ponieważ jest to odpowiedź na odpowiedź na mój mail - organizując rejs szczerze mówiłem, by "prowiantu" za dużo nie zabierać, że ja sam moge tylko symbolicznie. Gdy rejs zakończyliśmy, przyjaciołom spodobało się, że ja teraz nie idę na wódkę, lecz wypiję przed snem herbatkę z sokiem malinowym, profilaktycznie łyknę aspirynę, bo mimo pieknej pogody wieczorem nas trochę przewiało. Inni odpowiedzieli - że tak samo zrobią. I dało się mimo braku sejmowej ustawy o zakazie palenia i picia w domu, na lądzie, w powietrzu etc... W samolotach na dłuższych dystansach proponowano mi drinki. Ze wstydem przyznaję się, iż te "małpeczki" zwykle wrzucalismy do podręcznego bagażu. Potem jedne rozdawałem, inne piłem sam lub w towarzystwie "na lądzie", w zależności od rodzaju i okazji. Nigdy nie krzyczałem "Niemcy mnie biją!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtblanc Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.lublin.mm.pl 27.04.09, 10:43 {"Nie zabijaj" dotyczy nie tylko morderstw czy aborcji}, powiedział pan ksiądz Midura. A ja się pytam, co ma aborcja wspólnego z zabijaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 10:51 Cudowna metoda walki, jeżeli później ten pijany tatuś nie rzuci tym dzieckiem o ścianę. Z takimi radami to księża mogą dać sobie spokój, wiedząc o tym co się dzieje tyle co nic. Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach 27.04.09, 12:01 Nienawiść do księży wypływa z głupoty nabytej, czy wrodzonej!!! Miast patrzeć na człowieka patrzycie tylko na jego ubiór!!! O tempora, o mores! Ludzie opamiętajcie się , jesteście bardziej nietolerancyjni od ks. Rydzyka i jego moherów!!!Gdzie wasza tolerancyjność? Czy tego was uczy oparta na Talmudzie i pismach proroków (Marksa i Engelsa)wykładnia liberalizmu i tolerancji mistrza Adama Michnika??? Opamiętajcie się przecież ksiądz też człowiek, jak rabin, ciota, czy inny przedstawiciel homo sapiens... No chyba, że Wy jako ci bardziej światli do ww. gatunku się nie zaliczacie. W takim razie przepraszam i już nie będę wymagał od Was zrozumienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.range86-142.btcentralplus.com 27.04.09, 20:56 Nienawiść do księży wypływa z głupoty nabytej, czy wrodzonej!!! Nie ,wynika z obserwacji tych moralizatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eledand Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 14:23 Może to i dobra inicjatywa.Bo to rzeczywiście plaga.Ani Rząd,ani nikt inny nie umie stworzyć,takiego prawa,żeby tych Bandytów drogowych powsadzać do więzienia na 1O lat.Strach przed Kryminałem,to by był,jak kubeł zimnej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach 27.04.09, 14:29 ...i przepadek narzędzia przestępstwa , czyli samochodu. Bez względu na właściciela!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna mamba Kościół walczy z pijanymi na drogach IP: *.chello.pl 27.04.09, 15:13 Ale wymyślili!Przeciez taki rodzić da dziecku w tyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Czy z pijanymi księżmi też? Bo jak dotąd praktyka 27.04.09, 21:53 wykazywała że byli oni pod szczególną ochroną a ich ofiary do dzisiaj nie mogą doczekać się sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa_beta1 Wali w dekielek równo 27.04.09, 22:02 kolejna nieprzemyślana akcja która nic nie wniesie, skoro dzieci to i rodzice łażą do kościoła jak widać nic to nie daje, jam jest ateista a nie siadam za kółko po wypiciu com niestety robi często kler. Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: Wali w dekielek równo 28.04.09, 07:45 Częściej niż księża(bo samochodem kler nie jeździ, jako że kler to ogół kapłanów, czyli to tak jakbyś powiedział,że samochodem jeżdżą samorządy)po pijanemu jeżdżą twoi współwyznawcy... ateiści, aliści nie tylko Odpowiedz Link Zgłoś
quisti Kościół walczy z pijanymi na drogach 27.04.09, 23:50 "zabranie kluczyków pijanym rodzicom i schowanie ich to dobry uczynek" Szczególnie dzieci dowiedzą się, jaki to był dobry uczynek, jeżeli dostaną mocny wpierdziul od rodziców. Akcja rewelacja, gorzej być nie mogło Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: Kościół walczy z pijanymi na drogach 28.04.09, 07:59 Dziwię się wszystkim tym , którzy prorokują bicie dzieci przez rodziców w przypadku, gdy dziecko schowa kluczyki. Rozumiem,że podobne doświadczenia autorzy tych postów wynieśli z domu rodzinnego... bo ja uważam, że rodzic w takim przypadku zacznie myśleć i o to prawdopodobnie chodzi autorom pomysłu. Jest jeszcze taki przypadek, gdy rodzic będzie zbyt pijany aby myśleć, ale wtedy też nie będzie w stanie sprać dzieciaka... Ja tak naprawdę mam inną uwagę. W jakim to w miarę normalnym, domu zabiera się dzieci na popijawę? Bo inaczej, czyli po imprezie w domu ,raczej nie ma powodu do siadania za kierownicę! Odpowiedz Link Zgłoś