Dodaj do ulubionych

zamknąćrynek

05.12.03, 13:46
właśnie doszłam do wniosku, że to jedyne rozwiązanie :(

potworny jarmark, któremu towarzyszą jakieś przepotworne wyjce na pełnej mocy
głośników. jezu, krzywdziłam słowem obraźliwym zespoły ludowe oraz
szansonistów przygodnych, którzy występowali na rynku, bo to co teraz rzęzi
jest nieporównywalne z niczym.

pomijam fakt, że nad rynkiem leci mikołajowy refren 'dla ciebie zabije
sieeee', ale oni nawet w tę wątpliwą melodię nie są w stanie trafić! takich
fałszów to ja w życiu nie słyszałam, ani jednego dźwięku zbliżonego do
czystego


gph, jeśli jesteś w pracy, to ja ci niniejszym współczuję ze szczerego serca
Obserwuj wątek
    • ferla Re: zamknąćrynek 05.12.03, 13:49
      ja tez dzisiaj ominelam ten "placyk" szerokim łukiem :( a prez. majchrowski
      mowi, ze "to takie mile wydarzenie, tylko dwa razy w roku"...
      o dwa za duzo, skutecznie odstrasza :(
      • jottka Re: zamknąćrynek 05.12.03, 13:52
        urząd miasta dużo za daleko od rynku, a szkoda
        • kapitan.kirk Re: zamknąćrynek 05.12.03, 13:56
          Nic tylko byście narzekały. A mnie się akurat mitoraje z gołymi fujarami
          podobają (mimo żem heteroseksualny), a kiełbaski z rusztu pod grzańca kocham
          miłością namiętną.
          Przecież rynek służył do handlu przez kilkaset lat; dlaczego od czasu do czasu
          tego nie przypomnieć?
          Całuski
          • jottka Re: zamknąćrynek 05.12.03, 13:58
            idź przelec sie na rynek

            do mikołajowych kiełbasek, świstaków i glinianych garnuszków nic nie mam, ale
            na te nieprawdopodobne fałsze i rzężenia na 1000 decybeli powinien być paragraf

            a jakiegoś niewinnego śpiewaka to straż miejska nie tak dawno ścigała, a on
            melodii przestrzegał :(
            • Gość: kaska Re: zamknąćrynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:25
              i niech falszuja!!! Mnie to akurat rozsmiesza;-)
              • jottka Re: zamknąćrynek 05.12.03, 14:29
                kakofoniczna agresja mnie nie śmieszy, bo nie można się przed nią uchronić

                po wyłączeniu nagłosnienia psze bardzo, niech sobie wyją gdzieś w kątku
            • kapitan.kirk Re: zamknąćrynek 05.12.03, 14:32
              To wszystko pewnie przez zazdrość, że u was w tym jakimś Świnoujściu nie ma
              takiego ładnego rynku ;)
              • jottka yyy? 05.12.03, 14:33
                ja mieszkam wew samem krakowie i rynku z wyż wym powodów podziwiać nie mogę :(
              • prominent ale tu się nie zgadzam 05.12.03, 14:44
                Prawdziwy Krakus nigdy nie powie na czyjś rynek, że jest gorszy, czy że
                zazdrosci. Każdy Rynek ma swój niepowtarzalny charakter. To, że ma się taki a
                nie inny wcale nie koliduje z tym by podziwiać Rynek gdzieś indziej i
                odwrotnie. Byleby znać swoje niczym cudze zacznie się chwalić (a nie
                wyśmiewać). Parę takich głupich zdań i od razu wszyscy myślą, że w Krakowie
                same bufony i hołota. Ale może rację mają?

                Pozdrawiam kirk. nie bierz tego do siebie
                • kapitan.kirk Re: ale tu się nie zgadzam 05.12.03, 14:49
                  To był taki śmiszny kawał - po prostu w Świnoujściu nie ma rynku w ogóle (o ile
                  pamiętam) ;)
                  Ale co wy, prominenci, możecie wiedzieć o życiu prostych ludzi ;)
                  Pozdro
                  • prominent Re: ale tu się nie zgadzam 05.12.03, 15:00
                    Przyznaję bez bicia, że o Świnoujściu wiem niewiele ;)
                    A świtała mi taka myśl gdy pisałem, świtała. Ale jak to prominent jestem zbyt
                    leniwy by cokolwiek w necie sprawdzić.

                    Mnie bardziej chodziło o podniesienie tematu głupich przepychanek, jakie
                    czasami wśród społeczeństwa występują. "A, bo my mamy to, a Wy tego nie macie
                    itd. Mamy lepsze, Jesteście gorsi". Nie no. myślę, że każdy zdroworozsądkowiec
                    ignoruje takie zaczepki. Zwłaszcza, że mogą one pochodzić z niepewnego źródła
                    (np. ja jako prominentny Warszawiak, wchodzę na forum Kraków i piszę podając
                    się za Krakusa taki oto tekst: "Warszawa jest taka i owaka, nie ma tego czy
                    owego co Kraków itd" i już rodzi się nienawiść Warszawiaków do Krakowa. A ja
                    jako zamętosiejca promienieję z radości że znów coś w życiu mi się udało.
                    Oczywiście nie jestem z Warszawy, a to był tylko przykład.
    • Gość: kaska Re: zamknąćrynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:19
      Jak ja uwielbiam ten jarmark! Niech se beda wyjce i co chce ale stwoerdzam
      dobitnie i z pelna swiadomoscia: uwielbiam swiateczny targ!!!!;-)
      • Gość: serek Re: zamknąćrynek IP: *.ch.uj.edu.pl 05.12.03, 14:24
        UWielbiam swieta, ale mikolaje i pierdoly na miesiac przed nimi to przesada.
    • gph hehe... 05.12.03, 14:31
      a ja już się uodporniłem.
      wynarzekałem na syf i pomieszanie z poplątaniem
      i tera mam w nosie.
      idę i jakby go nie było
      ;)
      • jottka Re: hehe... 05.12.03, 14:32
        no dobrze, w nosie, ale jak tam twoje uszka???
        • gph Re: hehe... 05.12.03, 14:35
          jottka napisała:

          > no dobrze, w nosie, ale jak tam twoje uszka???

          kapela ludowa i jej słynnne
          "moja marysiu kochaj mnie"
          już dawno nauczyła mnie słyszeć i nie słuchać.
          jestem zwierz wytresowany
          ;)
        • kapitan.kirk Re: hehe... 05.12.03, 14:42
          O właśnie, uszka są tam pyszne; z rusztu, z mięsem i z kapustką, wczoraj
          jadłem :)
    • Gość: kaska Re: zamknąćrynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:35
      to ja lece jutro na ten rynek, bo raczje rzadko na nim bywam, bardzo rzadko
      nawet. Lece obejrzec te swistaki i posluchac wyjcow;-)
    • swing Re: zamknąćrynek 05.12.03, 14:35
      to nie rynek trzeba zamknąć, ale jednych takich na tym rynku i to na okres
      trwania świątecznego burdlu - szybko by się im przestało podobać!

      kiedy przechodziłam dziś koło południa młodzież śpiewała (?!)"Lato, lato
      wszędzie..." i inne takie, a to wszystko, jak poinformował miły kobiecy głos -
      dzięki TP S.A. która obiecuje powtórkę w przyszłym roku!!!!
      • Gość: kaska Re: zamknąćrynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:37
        to musi byc super zabawne, tam Marysia i zabije sie i lato w zimie;-) Lece
        jutro!
    • prominent No tak. zróbmy... 05.12.03, 14:39
      No tak. Zróbmy w rynku mauzoleum spokoju - jak to chce prez. Majchrowski.

      Moim zdaniem na rynku jest jeszcze za spokojnie.

      Zgadzam się kirkiem w zupełności, że rynek to odwieczne miejsce handlu i
      związanego z tym zgiełku i życia. Dobrze, że ktoś przychodzi
      przynajmniej "pofałszować" na 1000 decybeli, czy sprzedać parę super gadżetów.
      Inaczej to miejsce świeciłoby pustkami.
      • Gość: serek Re: No tak. zróbmy... IP: *.ch.uj.edu.pl 05.12.03, 14:43
        Pierdoly nie gadzety.
        • prominent Re: No tak. zróbmy... 05.12.03, 14:46
          Pierdoły też się sprzedawało dawno temu i zazwyczaj sprzedaje najlepiej.
          • Gość: serek Re: No tak. zróbmy... IP: *.ch.uj.edu.pl 05.12.03, 14:48
            Dawniej bylo mniej syfu.
      • ferla Re: No tak. zróbmy... 05.12.03, 14:45
        Krakowski rynek? pusstkami?
        wtedy toby sie tam tłoczno zrobilo :D
      • gph chodzi o... mówiąc delikatnie klasę 05.12.03, 14:46
        tego wszystkiego.
        póki co wygląda to tak, jakby nikt nad niczym nie panował i robi się po prostu
        burdel.

        budy są syfiaste, ozdoby takie, że rzygać się chce
        bombki na choince w makdonalda pod nimi święta rodzina...
        dzieciaki drą gardzioła w budzie udającej szopkę chyba.
        po prostu żenada.

        można. tylko trzeba z głową...
        • prominent Re: chodzi o... mówiąc delikatnie klasę 05.12.03, 14:48
          Dzięki za rzeczową opinię

        • Gość: kaska Re: chodzi o... mówiąc delikatnie klasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:49
          to racja, z ta bylejakoscia i amerykanizacja przeginaja. No ale i tak pojde bo
          w sumie dosc to lubie (targ, nie bylejakosc), ale na szczescie mieszkam kolo
          Bloin, a nie kolo Rynku;-)
    • swing Re: zamknąćrynek 05.12.03, 14:50
      zarówno wrażenia "audio" jak i "video" są niepowtarzalne - ciągle nie mogę się
      nadziwić żółto-niebieskiej kolorystyce ogromnej budy udającej szopkę na scenie
      pod ratuszem... do tego foliwe prezenciory-giganty na daszkach zielonych
      kiosków oraz na miejskiej choince reprezentacyjnej...blee...

      ale jest coś, co mi się podoba - świerczki zielone i nagusieńkie, zamknięte w
      drewnianych ogrodzonkach - to jest naprawdę przyjemny akcent świąteczny -
      przyjemny i, moim zdaniem, wystarczający...
    • god_save_the_queen Re: zamknąćrynek 05.12.03, 18:24
      Jedyny ratunek na przyszły rok, to, że zaczną remont płyty rynku i do zimy nie
      skończą. I miejsca dla bud i wyjców brak. :)
      A teraz to ich granatem, albo śmigłowcem z mielerem na podkładzie:)))
      • jottka Re: zamknąćrynek 05.12.03, 22:16
        naiwny jak dziecko we mgle

        kable gigantofonów oplącze się wokół sukiennic i zadziała
        • rozaola Re: zamknąć rynek 06.12.03, 20:22
          Cieszmy sie, ze w Krakowie w ogole jest rynek. Brzmi to dziwnie, mysl, ze
          moglby Rynku nie byc, ale w takim Szczecinie na przyklad rynku nie ma w ogole.
          Miasto przez to nie ma prawdziwego centrum. Szczecin akurat centrow ma kilka
          czy moze kilkanascie, ale to mizeria w porownaniu z takim krakowksim,
          wroclawskimpoznanskim itepe, luksusem. W drugiej kolejnosci oczywiscie mozna
          sie martwic tym, co sie na takim fajnym rynku dzieje. Ja pracuje w kamienicy
          ktora jest trzecia od Rynku i w sumie laltem cierpie chyba bardziej niz teraz
          zima. Fakt, ze naglosnienie pokonuje wszystkie zamkniete okna i jazgot jest
          straszny na okraglo, ale w zimie jest o tyle gorzej, ze z Rynku i rogow ulic
          wokol niego dobiega kakofonia przeroznych rumunskich akordeonow, ukrainskich
          skrzypiec plus ponad wszystko kapeli Krakusow, ktorzy stoja pod Sukiennicami na
          wprost Jana. Latem nienawidze polskiego folku. A juz "Hej sokoly" to dla mnie
          sygnal do wyciagania noza.

          A z drugiej strony oczywiscie przyjemnnie jest pracowac przy Rynku, codziennie
          idzie sie do pracy jak przez turystyczna pocztowke.

          Pozdro
          Roza
          • jottka takiszczecin 06.12.03, 21:15
            jest wg innych założeń budowany i ma na ten przykład gwiaździsty plac
            grunwaldzki, czego inne miasta nie mają.

            a dzisiaj konkretnego centrum nie ma z braku rynku, tylko trudnych dziejów
            historycznych, zaniedbań peerelu i rozpaczliwych samorządów w 3 rzplitej.
            średniowieczny szczecin miał rynek sienny, późniejszy szczecin obecny pl orła
            białego z przyległościami, to dopiero władza ludowa nie bardzo wiedziała co
            począć z miastem, które nie jest zbudowane wokół kwadratowego rynku i do tego
            nad dużą wodą.


            a wracając do krakowa, to akurat ustalenie poziomu dopuszczalnego nagłośnienia
            na rynku i egzekwowanie zalecenia nie wydaje się zadaniem nad siły. ludzie w
            zdumiewający sposób mylą chęć 'ożywienia' rynku ze zgodą na pełną
            wolnoamerykankę, a w rezultacie nieprawdopodobny jazgot.
            • Gość: kaska Re: takiszczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 21:20
              'ustalenie poziomu dopuszczalnego naglosnienia", itd....strasznie to
              magisterskie. Pisalas prace o Rynku?
              • jottka Re: takiszczecin 06.12.03, 21:54
                nie, tak sie nazywa ta czynność
            • rozaola Re: takiszczecin 06.12.03, 22:25

              > jest wg innych założeń budowany i ma na ten przykład gwiaździsty plac
              > grunwaldzki, czego inne miasta nie mają.

              Owszem, przez plac Grunwaldzki jezdzilam pare lat do szkoly, wiec znam te
              gwiazdzistosc bardzo dobrze :-) Ale mimo to niefajnie jest w miescie bez rynku.

              > średniowieczny szczecin miał rynek sienny

              W ktorym miejscu?

              > późniejszy szczecin obecny pl orła białego z przyległościami

              E tam, Plac Orla Bialego to nie to smao co "normalny" rynek.



              > a wracając do krakowa, to akurat ustalenie poziomu dopuszczalnego
              nagłośnienia
              > na rynku i egzekwowanie zalecenia nie wydaje się zadaniem nad siły. ludzie w
              > zdumiewający sposób mylą chęć 'ożywienia' rynku ze zgodą na pełną
              > wolnoamerykankę, a w rezultacie nieprawdopodobny jazgot.

              Racja. I wcale nie chodzi o powrot do komuny. (Czy za komuny na Rynku w
              Krakowie nic sie nie dzialo? Nie wiem, bo wtedy jeszcze nie mieszkalam tutaj.)

              Pozdro
              Roza
              • jottka Re: takiszczecin 06.12.03, 23:07
                rynek sienny istnieje do dzisiaj :) tam, gdzie muzeum miasta, na podzamczu

                a wokół pl orła białego skupiały się w swoim czasie najważniejsze instytucje
                miasta, natomiast sam szczecin był przede wszystkim fortem na przyczółku i jego
                rozwój był sztucznie tłumiony aż po głęboki wiek XIX
    • Gość: Yurek Re: zamknąćrynek IP: *.wad.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.03, 22:12
      Tak. Święte słowa. Cisza i spokój na rynku! Komuno wróć!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka