Dodaj do ulubionych

Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków?

15.05.09, 23:37
szkoda troche p.Chmielewskiego;
na wlasnej skorze przekona sie na czym polega to słynne krakowskie
piekiełko;
no ale za darmo tego nie robi - niech pocierpi za te paredziesiat
tysiecy zeta;



Obserwuj wątek
    • Gość: borewicz tego kolesia powinni zamknac, bo IP: *.autocom.pl 15.05.09, 23:53
      dziala tylko na szkode miasta
      • Gość: qwerty Jeśli masz na myśli tego najemnika z Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 00:43
        to jestem za.
        A jeśli kogoś innego - to zastanów się co trzeba zrobić z podobnymi do Ciebie -
        skoro jego Twoim zdaniem trzeba zamknąć?
        • Gość: jiuk Re: Jeśli masz na myśli tego najemnika z Warszawy IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 12:41
          zgadzam sie - tego tlumoka i hamulcowego, co to pare plyt betonowych
          rozlozonych na ziemi (lotnicko w czyzynach) nazywa zabytkiem trzeba
          zamknac... i to najlepiej w pokoju bez klamek.
          • Gość: qwerty Wpadnij przy okazji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 13:05
            Do Muzeum Lotnictwa, tam Ci wyjaśnią, co za bzdurę palnąłeś.
            ja się nie podejmuję
            i nie mam czasu.
            Dodam tylko, że bzdura ma spore rozmiary,
            i mogę ją z powodzeniem polecić tym, którzy lubią rzeczy duże i solidne.
      • manra Re: tego kolesia powinni zamknac, bo 22.05.09, 17:17
        hm... działa na szkodę miasta, BO...?
    • Gość: AAA Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.chello.pl 16.05.09, 00:24
      Konserwator to by chciał zrobić z naszego miasta skansen. Co mu przeszkadzają wieżowce? Inne miasta w Polsce sie rozwijają budują, albo planują budować wieżowce, mają EURO, inwestują w infrastukturę, a Kraków cofa się w rozwoju. Z roku na rok jest coraz gorzej, przez takich skansenalistów jak Janczykowski czy Majchrowski!
      • Gość: qwerty Czy opłacany jesteś na akord, czy od dniówki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 00:46
        Bo człowiek przy zdrowych zmysłach, myślący samodzielnie, nie wypisuje takich sentencji z własnej woli.
        • mimix1 Re: Czy opłacany jesteś na akord, czy od dniówki? 16.05.09, 09:50
          jest dokładnie odwrotnie - człowiek samodzielnie myslący nie stosuje niewolniczo
          logiki konserwatorskiej. Przykładem Londyn, gdzie jest zachowane to, co
          zabytkowe i jednocześnie jest najlepsza architektura na świecie. Kraków to
          grajdoł bo myśli się kategoriami z XIX wieku.
          • mil1231 dokładnie!Kraków umeira przez konserwatywnych 16.05.09, 17:34
            debili podnoszących wrzask gdy tylko chce się coś zrobić w tym mieście
            • Gość: Odwrotnie Re: dokładnie!Kraków umeira przez konserwatywnych IP: *.autocom.pl 17.05.09, 02:01
              Krakow - ten dotychczasowy - umiera na naszych oczach dzieki mylnie pojetej
              nowoczesnosci. W zabytkowych kamienicach z XIX i XX wieku mieszkancy BEZ ZADNYCH
              OGRANICZEN KONSERWATORSKICH WYMIENIAJA na hurrrra!!!! ZABYTKOWA STOLARKE OKIENNA
              na ORDYNARNE OKNA PLASTIKOWE!!!!!! NAJGORSZE JEST TO ZE WSZYSTKO TO ROBI SIE BEZ
              ZADNEJ KOORDYNACJI Z OTOCZENIEM. KAZDY LOKATOR (pozal sie Boze!) INDYWIDUALNIE
              WYMIENIA SOBIE OKNA ZUPELNIE ZMIENIAJAC KSZTALT I KOLOR CO POWODUJE ZE CUDOWNIE
              HARMONIJNE DOTYCHCZAS PROPORCJE OKIEN KAMIENIC KRAKOWSKICH SA BEZPARDONOWO
              NISZCZONE. W JEDNEJ KAMIENICY przez ten szalenie szkodliwy proceder obecnie
              wystepuje nawet 10 roznych ksztaltow i kolorow okien co BEZPOWROTNIE NISZCZY
              HARMONIE FASADY TAKIEJ KAMIENICY A TAKZE OGOLNIE HARMONIE KRAKOWSKIEJ ZABYTKOWEJ
              ARCHITEKTURY!!!!!!!!!! A PRZEZ TO TEZ OGOLNIE STOPNIOWO ACZ KONSEKWENTNIE
              NISZCZY SIE STYLISTYCZNY I KULTUROWY OBRAZ i WYRAZ MIASTA KRAKOWA!!!!! TRUDNO
              WYMAGAC OD POJEDYNCZYCH LOKATOROW NIEDOUCZONYCH NA TEMAT WARTOSCI ZABYTKOWYCH I
              ESTETYCZNYCH NIERUCHOMOSCI BY CHRONILI TE WARTOSCI. DLATEGO WLASNIE GLOWNA
              ODPOWIEDZIALNOSC ZA OBECNIE LAWINOWE NISZCZENIE ZABYTKOWEJ ARCHITEKTURY MIASTA
              JAK KRAJOBRAZU KULTUROWEGO KRAKOWA SPOCZYWA NA OPIESZALE DZIALAJACYCH WLADZACH
              MIASTA I JEGO NIEUDOLNYCH URZEDNIKACH. NAJWIEKSZA ZAS ODPOWIEDZIALNOSC ZA
              KATASTROFALNY STAN ZABYTKOWYCH KAMIENIC KRAKOWA SPOCZYWA NA KONSERWATORZE
              MIEJSKIM, KONSERWATORZE WOJEWODZKIM I TYM (pozal sie Boze) PLASTYKU MIEJSKIM,
              KTORZY PO PROSTU POWINNI SPALIC SIE ZE WSTYDU ZA EFEKTY SWOICH DZIALAN I
              ZANIEDBAN!!!!!!!!!! W takim miescie jak Krakow - wpisanym na pierwsza Liste
              Swiatowego dziedzictwa kulurowego UNESCO - KONSERWATOR POWINIEN NADZOROWAC I
              KOORDYNOWAC NAWET WYMIANE RYNNY NA ZABYTKOWEJ KAMIENICY. BO KRAKOW TO NIE TYLKO
              BARBAKAN, WAWEL< KOSCIOLY I SYNAGOGI. ZABYTKOWY KRAKOW TO W 90% WLASNIE TE SETKI
              LUB TYSIACE ZABYTKOWYCH KAMIENIC TWORZACYCH PIERZEJE ULIC I PLACOW.

              DOTAD ZNISZCZONO JUZ GLUPOTA, BEZMYSLNOSCIA I BRAKIEM KOORDYNACI DZIALAN JUZ
              BARDZO WIELE. Wystarczy popatrzec co zrobiono z oknami kamienic na rogu ulic
              Dietla i Starowislnej, Stradom i sw. Agnieszki, Smoczej i Bernardynskiej, w
              setkach kamienic z lat 20tych i 30tych XX wieku (Aleje 3 Wieszczow, Plac
              Axentowicza, Debniki Podgorze, Kazimierz, Kleparz, Zwierzyniec i wiele, wiele,
              wiele innych!!!!!) Zgroza !!!!!

              Trzeba ratowac to co jescze da sie uratowac, poki nie jest za pozno!!!!

              Przykladami dla Krakowa w tym wzgledzie moga byc takie miasta jak Florencja,
              Praga , Wieden, Monachium, Barcelona, Paryz gdzie stawiajac na dynamiczny rozwoj
              DBA SIE ROWNIEZ Z PIETYZMEM O ZACHOWANIE BEZCENNEJ SUBSTANCJI ZABYTKOWEJ TYCH
              MIAST!!!!
              • Gość: taa Re: dokładnie!Kraków umeira przez konserwatywnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 22:12
                Taa, a kiedyś to w oknach były świńskie pęcherze.
                Ta ludzka pazerność na wygodne życie wszytko zepsuła....

          • Gość: agno Re: Czy opłacany jesteś na akord, czy od dniówki? IP: *.48.classcom.pl 16.05.09, 21:40
            Akurat Londyn to miasto w którym zniszczono charakter dawnego miasta - te
            wszystkie tandetne, efekciarskie, pokazujące szpanerstwo korporacji budynki jak
            "cygaro", zabudowa City. W UK krytykuje się ta nową architekturę - Prince
            Charles ma wiele trafnych uwag, radze poczytać.
      • Gość: borewicz no wlasnie to samo napisalem wyzej ze ten koles IP: *.autocom.pl 16.05.09, 13:25
        dziala na szkode miasta i powinno sie go wreszcie wywalic i dac na
        jego miejsce normalnego
        • manra Re: no wlasnie to samo napisalem wyzej ze ten kol 22.05.09, 17:19
          zaraz zaraz... a gdzie argumtny na poparcie tej tezy?
    • Gość: Krakus Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.chello.pl 16.05.09, 00:25
      Błahaha wieżowce na zabłociu koło KSW? Ja wiem kto za tym stoi, a wy wiecie?
      • Gość: qwerty Jak to kto? - żona cezara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 00:42
        Ona - jak wiadomo - jest poza podejrzeniami. Co nie?
    • Gość: qwerty Przepraszam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 00:48
      Czy wiadomości o faktach masz? Czy szukasz dopiero?
    • kubba25 szkoda Krakowa a nie Chmielewskiego 16.05.09, 01:07
      "Wieżowce na Zabłociu to propozycja, którą wprowadziłem po
      sugestiach radnych. Osobiście sądzę, że w Krakowie wcale nie muszą
      zaistnieć."
      Panie profesorze, gdzie pana uczciwość zawodowa?
      Bo chyba pan wie jak się projektuje duże miasto, tylko boi się pan
      radnych. Ale jak się pan ich boi to proszę zmykać do studentów, bo
      tam bezpieczne relacje ma pan zapewnione.


      Proszę nie opowiadać takich bzdur:
      "Droga przez lotnisko poprawi funkcjonowanie III obwodnicy..."


      I proszę się nie obarżać:
      "Dyskusja wyszła poza konsultacje fachowców i zaczęła przypominać
      zbiorową histerię. Mnie w tym wszystkim traktuje się niepoważnie. A
      ja wcale nie prosiłem się o możliwość pracy nad tym dokumentem -
      pointuje profesor."

      A konsultacje fachowców to się, panie profesorze jeszcze nie
      rozpoczęły.
      Na razie projektuje pan pod dyktando radnych a i tak nie ma pan
      jeszcze akceptacji prezydenta....


      Będziemy się dobrze przyglądać temu projketowi

      • Gość: ekording tu mi To jest ostra jazda bez trzymanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 01:14
        za pieniądze paru miśków, którzy pokupowali za bezcen grunty gdzie trzeba, a teraz majstrują przy najemniku, żeby im wyszło na swoje.
        Bełkot i brak znajomości materii miejskiej a nawet podstawowych danych o kształtowaniu sylwety miasta?
        Spadówa.
        Panu prof, urażonemu w sam środek ambicji (Pan Zygmunt wygrał przed nim konkurs na robotę w Warszawie - stąd ten ból) trzeba będzie podziękować.
        Miał być bezpartyjny fachowiec spoza układów, a wyszła lala na drucikach, podskakująca za kasę tak, jak misiowie pociągają.
        Czy ktoś w ogóle zadał pytanie: po co?
        A może to światłość urbanistyki, Pan Grzegorz Sy uznał, że na tym też się zna?
        • Gość: PIotr niech zmyka do stolycy IP: *.72.pxs.pl 16.05.09, 01:17
          i może zabrać Grzegorza S. na asystenta :)
          • megas1 Re: niech zmyka do stolycy 16.05.09, 08:40
            Bardzo dobrze - znam takich ekspertów. Pod tytułem naukowym mamy
            mentalność NAJEMNIKA - wykona robotę dla tego kto da więcej. Nawet
            jakby miał udowodnić że wawel należy zburzyć bo zakłóca linię dachów
            w mieście a poza tym jego wiedza i doświadczenie są przecież
            niepodważalne. Ostatnio nawet miałem do czynienia z ekspertem który nie dość że uzasadniał prawnie przetarg aby było wskazanie na jedną z
            firm to jeszcze w dalszym ciągu postępowania faworyzował "swoją"
            firmę nie posiadającą namaszczenia zamawiającego. To byl dopiero
            ekspert
    • Gość: cc To miasto koniecznie trzeba przewietrzyć IP: *.ghnet.pl 16.05.09, 09:33
      jeżeli tego się nie zrobi to zostaną w nim same spróchniałe dziadki w stylu
      Majchrowskiego i Dźwigaja. Musimy się rozwijać i iść do przodu a do tego
      potrzebne są odważne wizje. Inaczej pozostanie zaścianek. Ktoś to protestuje
      powinien wybrać się do Paryża, Brukseli - tam oprócz historii są nowoczesne
      rozwiązania komunikacyjne. A to że ktoś jest niezadowolony - to oczywiste,
      zmiana zawsze generuje niezadowolenie, ale nie ma wyjścia, Kraków musi iść do
      przodu. Euro pokazało iż dotychczasowe myślenie jest błędne i zaczynamy tracić
      dystans do innych polskich miast.
      • Gość: qwerty Niezawodny usługodawca ghnet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 10:37
        znów się przebrał za kogoś innego.
        Nie wolałbyś przewietrzyć jakiegoś innego miasta?
        Bo publika głosuje nogami, i daje dowody, że woli miasto bez "Ełro" i londyńskich wynalazków.
        Dowolne badania solidnie przeprowadzone wskazują ZA KAŻDYM RAZEM, że ze swoim poglądem jesteś w mniejszości.
        Poglądy o "Rozwoju" i "pójściu do przodu" masz - ppardon - cokolwiek sowieckie. Rozwój miast europejskich polega na podnoszeniu ich jakości, a nie rozmiarów.
        Cześka z Jackiem w to nie pakuj, bo Kraków tyle ich obchodzi,
        co śnieg z ubiegłego roku - to są zwyczajnie sprytne groszoroby.

        Kraków mają w d.

        Niedostatki parysko-brukselskie Krakowa nie biorą się z braku wizji, ale z niedostatku
        FORSY
        na inwestycje publiczne.
        I nie porównuj rozdętego o niezasadne 200 tys ludności
        miasta średniej wielkości ,jakim jest Kraków
        (powinien mieć 500-550 tys MAX!)
        , do metropolii paryskiej
        (która skupia 85% pieniędzy całej Francji i jest stolicą mocarstwa)
        ani do unijnej stolicy, na którą od lat idzie forsa najbogatszych państw kontynentu,
        bo Cię wyśmieję.
        Kraków od 50 lat nie ma dworca kolei na swoją miarę
        (8-9 mln turystów!)
        a my się ekscytujemy jakąś trasą bagrową.

        Prawda jest taka
        że znów się nam trafił
        PRZEKUPNY BUFON STRASZNIE WAŻNY
        - i to jest kłopot.

        Nowoczesne rozwiązania komunikacyjne, o których piszesz, to nie są coraz szersze i coraz szybsze ulice przez środek miasta, ale w pierwszym rzędzie KO-LEJ.
        Tymczasem w mieście są setki km szyn, po których nikt nie jeździ. Bo zajmują się nimi PKP i wynikłe z nich przebierańce.
        Daj mi wolny tor i zwykłą drezynę - a z Azorów do Bieżanowa dojadę w 10 min. Przez Olszę i Dąbie.
        Nie istnieje żaden inny środek transportu dający takie możliwości.
        Proponuję tez, byś wziął sobie pod rozwagę, że ktoś, kto protestuje, ten bywa zorientowany w europejskich i amerykańskich trendach (new urbanism etc) nie gorzej, ale LEPIEJ od Ciebie.
        To się naprawdę zdarza.
        • mil1231 nie masz o niczym pojęcia ale bufon z ciebie 16.05.09, 17:39
          przedni :) uśmiałem się :) kompleks polaczka siedzi w mieszkańcach Krakowa
          bardzo mocno :) niedasię to wręcz wasza ideologia ;) niech wszystko zostanie tak
          jak jest :) duście się we własnym sosie :)
          • Gość: qwerty Zapomniałeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 10:17
            jeszcze dopisać "du.pa". Bardzo tego brakuje w esencji Twojej wypowiedzi.
            Zniknij.
        • Gość: cc Wybierz się do większego zachodniego miasta IP: *.ghnet.pl 16.05.09, 20:29
          i zobaczysz nowoczesne rozwiązania komunikacyjne. Dla mnie śmierdzisz prowincją.
          • Gość: qwerty Omamy węchowe można leczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 10:19
            A "większych miast" więcej się naoglądałem, niż Ty makaronu zjadłeś. W paru też
            pracowałem.
            Nie jako listonosz.
    • Gość: mietek Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: 81.21.196.* 16.05.09, 09:45
      wymiotowac sie chce czytajac te wasze obrazliwe komentarze "wy
      krakowskie nieroby"!
      • Gość: Bronio Re: Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 10:34
        Czy ktoś mógłby mi wskazać, gdzie moge znaleźć mapkę z przebiegiem
        trasy Bagrowej i "trasy przez lotnisko". Co z czym one łączą i w
        jaki sposób usprawnią ruch w mieście. Z góry dziekuje.
    • Gość: adam Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 10:33
      Jestem rozczarowany tym miastem, nie wykorzystywać takiego
      potencjału, za chwilę będziemy konkurować z Toruniem (nie obrażając
      Torunia rzecz jasna), z Krakowa robi się grajdół rządzony przez
      "leśnych dziadków", jest masę przykładów miast europejskich które
      łączą nowoczesny design, rozwiązania komunikacyjne z zabytkami i
      historią. W Krakowie mamy nie kończące się dyskusje, tyrady
      profesorów, których miejsce jest na uczelni a nie w magistracie !!!
      Efekt : przegrana w EURO 2012, przegra "Szczyt Klimatyczny", ile
      jeszcze przegramy zanim się opamiętamy ??? Wierzę w mądrość
      mieszkańców przy następnych wyborach, przebudźmy się bo inaczej
      znajdziemy się w II lidze polskich miast, jeśli już w niej po
      ostatnich decyzjach, nie jesteśmy.....
      • Gość: qwerty Nie , nie jesteśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 10:47
        Brak Euro 2012 w Krakowie to jego wygrana, a nie przegrana.
        Dopuść to do siebie.

        Co do wyboru miast,to niewiele się zmienia od 20 lat:
        atrakcyjność inwestowania w Polsce maleje wraz z odległością od zachodniej granicy.
        Przypominam, że Kraków od wielu lat nie zmienił położenia względem zachodniej granicy.
        Stąd nie widzę powodu do zdumienia.
        Dodatkowo miastom, które biorą mistrzostwa to się zwyczajnie PRZYDA,żeby się podciągnęły. A Kraków już chwilowo nie musi.
        Liczba odwiedzających go obcokrajowców
        przekracza ŁĄCZNĄ liczbę obcokrajowców odwiedzających inne polskie miasta.
        Niech Kraków może popracuje nad jakością,
        a nie nad udogodnieniami dla kiboli:
        piwo
        prochy
        dziwy
        ustawki
        renty dla policjantów
        max wydatki na ochronę
        zablokowane centra po każdym meczu

        WYNOCHA.
        • Gość: Adam Re: Nie , nie jesteśmy IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 11:13
          W części się z Tobą zgadzam, chociaż brak EURO boli mnie pod kątem
          spowolnienia lub zagrożenia kontynuacji inwestycji w mieście, nie
          interesuję się kompletnie piłką nożną.

          Fakt, że nie leżymy na Zachodzie ale to nie oznacza że możemy spocząć
          na laurach i nic nie robić, stając się drugim Lublinem (bez urazy dla
          mieszkańców tego pięknego miasta). To miasto zasługuje na
          profesjonalnego prezydenta z wizją rozwoju, raz jeszcze to powtórzę,
          że tytuł profesorski w cale nie musi być przepustką do magistratu a
          tak niestety w Krakowie jest.

          Wykorzystajmy jeszcze jedną szansę, która nam się być może nadarzy
          "Igrzyska Zimowe" wspólnie ze Słowakami, to nie są mrzonki lecz
          realna szansa.

          Przede wszystkim współpraca i to również z bliskim geograficznie
          Śląskiem, mniej pieniactwa i zadufania w sobie i na pewno sobie
          poradzimy. Pozdrawiam
          • Gość: qwerty Zgadzam-się-z-każdym-słowem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 12:05
            Ze wskazaniem na współpracę ze Śląskiem.
            To obu stronom dobrze robi.
            • kubba25 ...a wracając do Chmielewskiego 16.05.09, 12:37
              Tu jest projekt profesora:
              www.dziennikpolski24.pl/Zmiana-studium-uwarunkowan-i-kierunkow-zagospodarowania-przestrzennego-Miasta-Krakowa.1021.0.html

              Niestety gołym okiem widać, ze nie jest to żadna "śmiała wizja"
              tylko to samo co było, ale bardziej niejasno + Bagrowa + kilka
              innych nierealnych pomysłów komunikacyjnych. I do tego sporo haseł
              bez pokrycia

              Ale może własnie to o tę niejasność chodzi...?
      • Gość: agno Re: Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.48.classcom.pl 16.05.09, 21:52
        Jest wiele miast które łączą nowoczesność z zabytkami, ale jest tez wiele w
        których nie uświadczysz nowoczesnej zabudowy. Urokiem Krakowa jest to, ze
        nowoczesności w nim nie ma. Nie mam nic do nowoczesności na obrzeżach, a w
        centrum jej nie potrzeba. Zamiast budować szklane pudelka, wystarczyłoby odnowić
        kamienice.
        • Gość: :D :D "agno" nowoczesnosc na obrzezach, a to dobre :D IP: *.betanet.pl 16.05.09, 23:40
        • Gość: Zgoda Re: Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.autocom.pl 17.05.09, 02:21
          Zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci.
          Gdyby Krakow funkcjonowal jak nalezy to z samych podadkow od tych gigantycznych
          supermarketow i galerii handlowych w Krakowie moznaby bylo wyzlocic klamki i
          latarnie na Starym Miescie, Kazimierzu i Podgorzu.

          A tak jak jest teraz to jedni robia szmal, a zabytki Krakowa podupadaja. Ogolnie
          dzieki choremu systemowi finansowania konserwacji zabytkow Krakowa (vide SKOZK
          itp.) wiekszosc subastancji zaytkowej Krakowa jest w stanie AGONALNYM!!!!!

          O tempora! O mores!
    • Gość: MM Jestem za trasą bagrową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 16:46
      JEŻELI TEJ TRASY NIE BĘDZIE TO MY MIESZKAŃCY UL.WIELICKIEJ JUŻ DŁUŻEJ TEGO
      CIĄGŁEGO KORKA PRZED BLOKAMI NIE ZNIESIEMY.
      JEDYNIE TA OBWODNICA NAS MOŻE URATOWAĆ PRZED SMRODEM SAMOCHODOW JADĄCYCH DO
      NOWEJ HUTY. CIEKAWA JESTEM GDZIE MIESZKA TEN PAN PRZCIWNIK TEJ TRASY. CHĘTNIE GO
      ZAPROSZĘ .A CO TAM LUDZIE . WIĘKSZĄ POPULARNOŚĆ ZROBI JAKO OBROŃCA OGRODKOW
      JORDANOWSKICH.INNED ZIECI TEŻ MAJĄ PRAWO DO CZYŚCIEJSZEGO POWIETRZA.
      • Gość: JarMark Re: Jestem za trasą bagrową IP: *.ramtel.pl 16.05.09, 17:30
        Szanowna Pani MM:
        Jest Pani strasznie naiwna (żeby nie powiedzieć głupia...)
        Niestety, powiela Pani mity i naiwne myślenie, że BUDOWA nowych dróg rozwiązuje
        problemy komunikacyjne wielkich miast, w tym ZMNIEJSZENIE KORKÓW.

        WYDAJE się Pani, że jak powstanie Trasa Bagrowa (czy jakakolwiek inna), to korki
        przed Pani blokiem znikną.

        Otóż, droga NAIWNA Pani:
        1) w żadnym mieście na świecie z wysoką liczbą samochodów i masową motoryzacją
        (a do tych miast należy - niestety - Kraków) oraz
        2) w żadnym mieście, którego duża część mieszkańców ma prymitywne aspiracje
        posiadania własnego samochodu i "poczucie wolności" poruszania się swoim
        samochodem wszędzie czy trzeba czy nie trzeba

        OTÓŻ w żadnym - powtarzam - w żadnym mieście (w kilkudziesięcioletniej historii
        masowej motoryzacji) na świecie - NIE UDAŁO się zmniejszyć korków,
        zanieczyszczenia, hałasu i innych uciążliwości od-samochodowych ROZBUDOWUJĄC
        sieć drogową i budując kolejne trasy.
        Napiszę krótko i hasłowo - nowe drogi to nowe korki!!

        Obojętnie, czy jest Pani za czy (tak jak ja) przeciw Trasie Bagrowej, to nawet,
        jeśliby ona powstała - KORKI przed Pani blokiem na ul. Wielickiej wcale nie
        znikną ........
        Wolałbym NIE mieć satysfakcji i udowodnić Pani za kilka/naście lat, że piszę
        prawdę, ale wierzę, że Pani spróbuje to przemyśleć...

        Nie chce mi się pisać szczegółowo i uzasadniać dlaczego tak się dzieje -
        proponuję jednak poświęcić trochę czasu i poszukać w internecie artykułów
        związanych z dzisiejszym podejściem do rozwoju miast, a w szczególności
        podejściem do masowej motoryzacji...

        Samochód w masowym wydaniu to przekleństwo.
        Miasta, które stawiają na "rozwój" motoryzacji (a Kraków niestety udaje, że
        stara się wybierać zrównoważony rozwój transportu) skazane są na porażkę i
        cholernie dużo kosztują ...

        Jeśli Pani chce naprawdę mieć mniejsze korki przed swoim domem (do czego Pani ma
        pełne prawo i się z tym zgadzam) - powinna Pani CHCIEĆ od władz miasta NIE
        nowych dróg (w tym barbarzyńskiej Trasy Bagrowej) lecz: nowych tras
        tramwajowych, lepszej komunikacji zbiorowej, rozwoju kolei aglomeracyjnej,
        budowy sieci dróg rowerowych i OGRANICZANIA ruchu samochodowego.

        I na koniec niech mi Pani wierzy, że JUŻ dziś są na świecie takie miasta, które
        powiedziały wojnę masowej motoryzacji. I dobrze na tym wychodzą. Chociażby
        Kopenhaga, Norymberga, Zurych, Oslo, a nawet Paryż i Londyn i setki innych miast...

        Tam mieszkańcy nie kłócą się o to, czy budować nową trasę czy nie, ale kłócą się
        o coraz lepszy transport miejski i rowerowy ...

        Ale czy Pani w swojej naiwności (bądź głupocie) zechce to zrozumieć???

        Zobaczymy ...
        • Gość: skonczta glupoty!! Czy profesor Chmielewski cos pil kiedy kresil... IP: *.betanet.pl 16.05.09, 19:39
          ten glupi plan??
        • tbarbasz Do JarMark'a 17.05.09, 15:31
          Najmniej korków samochodowych na Świecie jest obecnie w Phenianie. A jakie są
          wspaniałe ulice! Zapisz się na wycieczkę - www.krld.pl ale najpierw zobacz
          zdjęcia "Specjalnego Miasta Phenian" na ich stronie. Z butów wyskoczysz bo
          zobaczysz realizację Twoich marzeń!
          W Pekinie było 9 mln rowerów (śpiewali o tym piosenki), ale jak komuna nieco
          osłabła to przesiadają się na samochody - takie to głupole (według różnych
          nawiedzonych).
          Moskwa już się przesiadła... Czyli postulat jest jasny "Komuno Wróć". Wtedy się
          wprowadzi zakazy i odpowiednio "utemperuje" społeczeństwo. Wprowadzi się talony
          (na rowery tyż). Genialni socjaliści europejscy już obłożyli paliwa ponad 100%
          łącznym podatkiem, bo np. w ekologicznej Kaliforni litr paliwa kosztuje na
          stacji benzynowej poniżej 2 zł! w innych stanach ~1.80 zł, w Australii, na
          Jamaice itp. jest podobnie. A w Berlinie litr benzyny 1.3 Euro (trzy razy drożej
          niż w USA!), tramwaj - powyżej 2 Euro. Tak socjaliści na wszelkie sposoby doją
          narody (dla ich dobra, oczywiście!).
          Żądam natychmiastowego powrotu tramwaju jeżdżącego przez Bramę Floriańską i
          przez Szewską!!!
    • Gość: cc Stanisław Kracik IP: *.ghnet.pl 16.05.09, 20:26

      zrobi w tej konserwie przeciąg, przyda się.
    • gregry Jak chcieli kogoś kto będzie niezależny, to.... 16.05.09, 22:42
      Jeżeli chcieli kogoś, kto będzie rzeczywiście niezależny i
      niepodatny na wpływy radnych czy lokalne układziki, to mogli wziąć
      kogoś z zagranicy np. z Barcelony.

      Taki na pewno projektowałby plany rozwoju dla miasta a i na pewno
      nie interesowałyby go lokalne naciski.

      Dzięki temu zobaczylibyśmy studium, jako dzieło widziane przez
      architekta-urbanistę, a dopiero później zobaczylibyśmy co zrobią z
      niego radnii, prezydent i lokalni fachowcy po wprowadzeniu ich
      dziwnie wyglądających sugestii
    • Gość: m_q Ciekawe, ile z tych 2 mln. urbanista - teoretyk... IP: *.ksi-system.net 16.05.09, 23:30
      Ciekawe, ile z tych 2 mln. urbanista - teoretyk odpalił pod stołem zleceniodawcy...
    • Gość: klao Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.autocom.pl 17.05.09, 08:37
      planistom z warszafki mówimy dobranoc i wara od naszego miasta.
      • Gość: XXX Re: Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 09:07
        Gość portalu: klao napisał(a):

        > planistom z warszafki mówimy dobranoc i wara od naszego miasta.


        No właśnie i doszlismy do sedna. to najczęstsze zdanie wsród
        Krakowian. Zawsze winny ktoś inny. Dziekujemy "waszafce", a czy sami
        potrafimy lepiej?
        • Gość: imd skosk na kasę IP: 82.177.125.* 17.05.09, 09:22
          Nie potrafimy. Odkąd uwalono studium A stało się jasne, że siły w
          stylu "lub czaspisma" przejęły rządy nad przestrzenią w tym
          mieście. To zbyt duża kasa do zdobycia, by pozwolić sobie na
          racjonalne gospodarowanie gruntami potencjalnie budowlanymi, w imię
          jakichś wyzszych cełow w stylu "wygoda zycia mieszkańców"
          albo "ochrona zabytków"-ha ha ha . Pora to wreszcie do końca jasno
          powiedzieć tym, którzy najchętniej przebudowli by to miasto w imię
          swych małomiasteczkowych kompleksów. Ten sam proces dotyczy całego
          kraju a brak bardzo potrzebnych uregulowań prawnych przez ostatnie
          dwadzieścia lat jest tylko dowodem, ze mamy do czynienie z
          pezprecedensowym skokiem na kasę. Póki co Kraków nie jest do konca
          bezbronny, choc wiszące nad miastem żurawie, budowy kondominiów z
          betonu pod samy Wawelem oraz zabudowa każdego zielonego skrawka,
          napawaja zgrozą...
    • Gość: Loki Zabytki nie mogą być kagańcem. IP: *.ists.pl 17.05.09, 10:30
      Żyjemy tu i teraz, miasto ma służyć ludziom, nie tylko tym którzy
      żyją z nich, jak konserwatorzy.
      Kto pozwolił ma budowę hotelu Sheraton? na galerię Krakowską? Andels?
      idiota, czy poszła za tym duża kaska?
      • Gość: hru Re: Zabytki nie mogą być kagańcem. IP: *.as.kn.pl 17.05.09, 11:02
        Ja powiem szczerze, że to paranoja co się dzieje i nasze miasto
        nigdy się nie rozwinie, gdy będziemy dbać o każdy murek przy którym
        siusiał Kościuszko ...

        To zalatuje już chorobą psychiczną!!!

        Czasem trzeba poświęcić to co stare, żeby coś zyskać...

        Przykro mi to mówic, ale gdyby nie Nowa Huta to Kraków byłby
        mniejszy niż Poznań to raz, a dwa, że i tak wygląda na 300 tys.
        ludzi maks bo nasza zabudowa to kurniki 1,2 i 3 piętrowe. Wyższe to
        wyjątki bbardzo nieliczne zresztą.

        Choć od urodzenia jestem krakusem i interesuję się architekturą to
        nie mogę jeśli idzie o Polskę wyjść z podziwu jeśli idzie o Wrocław.
        Tam to jest miast opełną gębą ! A w jednej ich kamienice można
        zmieścić trzy naszE !

        Poza tym jak można wyczytać tam w XIX wieku się nie pie-przyli i jak
        brakowało im wielkomiejskości i sznytu to potrafili część rynku
        kilusetletniego rozebrać w piździec, żeby sobie duży dom handlowy
        postawić. I to miasto żyje.

        Niestety przykro mi to mówić, ale Kraków umiera i gdyby nie to, że
        nie został zniszczony w czasie wojny, a potem sztucznie powiększony
        (czego i tak w centrum nie widać) to dalej byłby zapyziałą
        prowincją, a tak dalej nią jest tylko, że poprzez liczbę mieszkańców
        błędnie się go za miasto bierze ...
      • Gość: qwerty O, to Kolega - widzę - niedawno w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 13:02
        ...skoro zadaje takie pytania.
        Trzeba się podciągnąć.
    • Gość: the bil lotnisko w Czyżynach już jest przecięte IP: *.ver.airbites.pl 17.05.09, 11:11
      pas startowy już od dawna jest przecięty na dwie części ulicą Stella Sawickiego
      • Gość: qwerty No nie mów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 13:10
        To ssssię człowiek rewelacji naczyta...
        Przecięte, powiadasz? Nie do wiary.
        Stella -Sawickiego? Coś takiego...
        Jak na to wpadłeś?

        maps.google.com/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=Stella-Sawickiego,+Krak%C3%B3w&sll=37.0625,-95.677068&sspn=29.163842,56.601563&ie=UTF8&ll=50.081985,19.997821&spn=0.011511,0.027637&t=h&z=15
        • Gość: the bil Re: No nie mów?! IP: *.ver.airbites.pl 17.05.09, 13:53
          Oj jakis Ty bystry i dowcipny, do rewelacji w artykule się nie czepiasz iż pas
          startowy zostanie przedzielony na dwie części, jak już dawno zostało to zrobione.
          • Gość: qwerty Chopyie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 14:51
            - jak to mówią na Śląsku, reszta świata nie zawsze składa się z osób podobnych do Ciebie.
            Jan Janczykowski jest jednym z (może) czterech autorytetów, które mają tematykę twierdzy i jej obiektów w małym palcu.
            Nie sądź, że jest idiotą, kiedy mówi o przedzieleniu lotniska. Nie pisze o przedzieleniu lotniska na dwie części, jak dziś, ale W POŁOWIE.
            Hm?
            Byłeś Ty kiedy na tym lotnisku?
            Widziałeś może, jak podczas pikniku startują i lądują tam samoloty? Rozumiesz co to znaczy "przecięcie terenów lotniska na pół"? Myślisz, że lotnisko, to tylko pas?
            Byłeś tam kiedykolwiek, czy świat poznajesz przez google?
            Kuchnię francuską też przez google?
            Słowem, czy Ty w ogóle wiesz o czym mowa??
            Czy wiesz, od kiedy istnieje zespół lotniska w Rakowicach?
            Albo jakie projekty rewitalizacyjne przewiduje się w Europie dla starych lotnisk w Berlinie, Monachium, Kopenhadze?
            • Gość: the bil Re: Chopyie! IP: *.ver.airbites.pl 17.05.09, 15:59
              byłem tam ;-) , kuchni francuskiej nie znam, jeśli te resztki przetną w POŁOWIE,
              mieszkańcy okolicznych bloków będą się cieszyć, nikt nie będzie robił różnych
              pikników
        • Gość: the bil Twój link mi pomógł IP: *.ver.airbites.pl 17.05.09, 13:55
          • Gość: qwerty on nie jest mój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 14:41
            ale google. I dobrze,że pomógł.
      • gregry przecięcie pasa mogło być podyktowane 17.05.09, 14:34
        przecięcie pasa i zlikwidowanie jego części mogło być podyktowane
        przepisami lotnictwa. Tak aby przypadkiem ktoś tam nie wylądował
        zamiast na Balicach?
        to musi być dobrze widoczne z nieba
    • Gość: Allan Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 11:32
      Kto pisal to studium? Dzieci z podstawowki w przerwie miedzy
      lekcjami? Przeciez tam az roi sie od bledow ortograficznych
      typu "ul. Piłsudzkiego" czy zlotych mysli takich jak "Poprawa
      dostępności komunikacyjnej Miasta realizowana będzie przez
      rozwijanie i unowocześnianie powiązań Krakowa i jego głównych
      generatorów ruchu ze strefą podmiejską, regionem Małopolskim,
      krajem, Europą i Światem" (szkoda ze nie dopisali jeszcze "a w
      perspektywie galaktyka i wszechswiatem"). Dokument na tym poziomie
      bylbym w stanie napisac samemu w kilka dni i zapewne zadowolilbym
      sie 1/10 wynagrodzenia
    • Gość: benevolo ile kosztuje nas ten opętańczy kontredans? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.09, 20:55
      Proponuję porównać dwa teksty profesora Chmielewskiego. Tekst
      pierwszy jest cytatem ze Studium opracowanego przez Profesora:

      1.3.1.6. Rozwój samorządności lokalnej, zwiększanie
      świadomości obywatelskiej, zainteresowanie polityką przestrzenną
      Miasta

      Rozwój samorządności lokalnej oraz zwiększanie świadomości
      obywatelskiej będą budowane przez tworzenie infrastruktury
      obywatelskiej Miasta. Tworzyć ją będą instytucje stale
      monitorujące stan zagospodarowania przestrzennego Miasta i
      zbierające opinie mieszkańców na temat jego funkcjonowania
      i informujące /przede wszystkim przez Internet/ społeczność o
      celach polityki przestrzennej, uwarunkowaniach jej realizacji
      oraz kierunkach i priorytetach rozwojowych. Władze Krakowa
      podejmą starania, aby jego mieszkańcy identyfikowali się z tą
      polityką i ją wspierali.

      Cytat drugi – to wypowiedź prasowa Profesora

      Poruszenie Krakowa zapisami nowego studium dziwi prof.
      Chmielewskiego. - Dyskusja wyszła poza konsultacje fachowców i
      zaczęła przypominać zbiorową histerię. Mnie w tym wszystkim traktuje
      się niepoważnie. A ja wcale nie prosiłem się o możliwość pracy nad
      tym dokumentem - pointuje profesor.

      Jeśli ktoś widzi zasadniczą sprzeczność w tych wypowiedziach to niech
      się nie dziwi. Studium (które to już z kolei?) nie może się w
      Krakowie urodzić bo brak studium i planu jest sytuacją, która
      najwyraźniej komuś bardzo odpowiada. Kontredans trwa już wiele lat:
      najpierw rozsądne studium Ziobrowskiego utrącono forsując
      kompromitujące studium Bieleckiego po którym trzeba było robic
      kolejne studium, znowu zupełnie przyzwoite (Kuzianika) po którym
      znowu wymyślono, że trzeba zrobić jeszcze lepsze studium i mamy co
      mamy. Sprawa jest bardzo zagmatwana, ale przecież jedno da się
      stosunkowo łatwo ustalić kto obalał kolejne studia i dlaczego? A
      także – kto skorzystał z braku studium? Ile nas, podatników ten
      opętańczy kontredans już kosztował?


      • Gość: imd kto za kontredans odpowiada? IP: 82.177.125.* 18.05.09, 08:27
        Ano własnie. My płacimy, ktoś zarabia - cóż wiadomo kto. Wnioski
        o "uwalenie" studium ktoś konkretny forsuje. Czy mammy prawo
        wiedzieć kto, czy nie? Z imienia i z nazwiska. Mam następujace
        pytania:
        1. kto doprowadził do odrzucenia studium A?
        2. Kto zlecił wykonanie nowego Bieleckiemu?
        3. Kto odrzucił studium Kuzianika i zlecił nowe Chmielewskiemu?
        i ostatnie:
        4. Co jako obywatele Krakowa mozemy zrobić?
        Bo jeśli NIC to szkoda czasu nawet sie nad tym wszystkim
        zastanawiać, a jesli coś zrobić można, to szkoda czasu dyskutować,
        trzeba to zrobić.
    • Gość: faberini Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.219.140.113.adsl.dyn.edpnet.net 18.05.09, 16:56
      Jeżeli to prawda,że wydano już 2 Mln zł, to uważam, że profesor nie
      mógł włożyć w te "analizy do studium" więcej niż 1000 godzin pracy,
      chyba że zaniedbuje swoje obowiązki pedagogiczne i "naukowe".
      Przy tej hipotezie profesor otrzymywał 2000 zł za godzinę, co wynosi
      co najmniej 10 razy drożej niż stawka godzinowa "tout compris"
      dojrzałego architekta w Belgii.
      Moim zdaniem, Gazeta powinna wyjaśnić, że kwota dotyczy jakichś
      bardzo kosztownych analiz, pytanie czy niezbędnych…
      Ktoś, kto mieszka, używa miasta od lat i zna go na przestrzał,
      mógłby sobie zaoszczędzić 90 % tych dziwnych analiz, które dają tak
      opłakane wyniki studium...
      • Gość: qwerty Zdaje się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 17:31
        korzystasz z prawa przysługującego widzom patrzącym z daleka.

        Prof nie jest z Krakowa ale z W-wy, miasta nie zna, i to w zastraszającym stopniu, bywa też, że nie wie podstawowych rzeczy. Jego zespół też.
        Profesor na czas pracy nad studium został pełnomocnikiem prezydenta i zatrudniony jest przez magistrat. Jego zespół zatrudniono wraz z nim. Koszty zatem trzeba dzielić nie tylko jako osobowe, ale i pozostałe.
        Stąd porównania belgijskie - jakkolwiek pozwalają mi dowiedzieć się czegoś nowego - nie znajdują zastosowania w tutejszej sytuacji.
    • Gość: nbm Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 21:34
      jak oni chcą przeprowadzic drogę przez lotnisko-jakby nie spojrzec zawsze musieli by coś wyburzyc, i to niemałe coś bo dookoła osiedla mieszkaniowe
    • Gość: Adas Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 23:01
      recyklingidei.pl/dzialy/miasto
      • Gość: Adas Re: Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 23:02
        Ideologia samochodu i krytyka modernizmu.
    • Gość: krakowianin Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? IP: 77.236.0.* 01.06.09, 21:42
      Panie konserwatorze małopolski, nigdy nie zaakceptuje Pan studium rozwoju
      Krakowa ? A Pana słynne kompromisy? oj nie wierzę Panu.
      • Gość: baloon niszczenie zabytków IP: 149.156.151.* 03.06.09, 11:24
        Zapraszamy!

        www.protectkrakowheritage.com/
    • czesiekkk Re: Rozwój Krakowa = niszczenie zabytków? 21.07.09, 21:25
      Może trochę nie na temat, niedobrze się stało, że plany miejscowe wygasły. Te
      akty prawa miejscowego a nie studium zagospodarowania tak na dobrą sprawę
      chroniły i chronią, tam gdzie są uchwalone ład urbanistyczny i te wartości,
      które samorząd gminny uważał za ważne dla lokalnej społeczności.
      Jakoś nie mogę pojąć w czym wieżowce mogą zagrozić zabytkom, rozsądnie
      zlokalizowane nie zagrożą widokom i panoramie miasta. Wspomniany przez
      internautów Paryż też ma wieżowce, nie róbmy z miasta skansenu dla turystów, to
      za duże miasto, pozwólmy mu żyć nie tylko z turystyki.
      • Gość: imd skansen IP: 82.177.125.* 21.07.09, 22:05
        Co masz konkretnie na myśli pisząc o nierobieniu z Krakowa skansenu?
        jakis przykład? Czy tylko tak sobie piszesz..Bo nie jarzę..
        • Gość: imd Kraków w UNESCO IP: 82.177.125.* 27.07.09, 08:06
          Wydawnictwo UNESCO tak przedstawia listę wskazówek i spraw na które
          miasta powinny zwracac uawgę. Proszę rozważyć jak się to ma do
          naszego miasta..
          “Revitalization processes of historic districts can improve
          inhabitants’ living conditions
          and enhance the value of the heritage if certain pitfalls are
          avoided:
          - do not evict the local population (residents and traditional
          merchants) !!!!!
          - do not destroy traditional occupations !!!!
          - do not contribute to the break-up of urban social links
          - do not suppress existing trade !!!!!
          - do not convert housing into storehouses for itinerant
          merchants !!!!
          - do not isolate the historic district from the rest of the city
          - do not preserve the buildings without the involvement of the
          inhabitants and reflect on the impact on the rest of the city !!!!!!
          - do not develop tourism as the sole activity.” !!!!!!!

          Link do wydawnictwa UNESCO
          unesdoc.unesco.org/images/0015/001583/158331E.pdf
    • Gość: dociekliwy qq nie polecam !!!! IP: *.ghnet.pl 07.07.10, 20:35
      HAHAHAHA ! ghnet ! SYF !!!! non stop awarie i proszenie się o szybka naprawe,
      awerie zdazają się kilka razy na dzien. Cena tez wysoka jak na taka cene. Ja
      czekam tylko na zakonczenie umowy i zmieniam jak najpredziej
    • Gość: gnet - user 2 lata ghnet aster jeden ch* IP: *.ghnet.pl 10.04.11, 22:28
      ghnet, nigdy więcej ghnetu. Mam neta 10Mb a nie bogę obejrzeć teledysku na youtube. Już nigdy więc tego chłamu nie zamówię. Połaczenie jest tak tragiczne, że moja babcia szybciej się rucha niż cokolwiek potrafi się ściągnąć przez to gó.... Serwis jest kretyński, pracują tam raczej licealiści albo max. z 1 roku studiów. W ogóle nie wiedza co to ping, każdego mają za imbecyla i nie potrafią nic naprawić. Serwis nie istnieje! ! !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka