Po Krakowie na kolanach? - komentarz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 09:42
dokładnie tak, zgadzam się z komentarzem całkowicie.
    • Gość: abc Zagłuszanie ciszy nocnej IP: *.ghnet.pl 07.06.09, 09:52
      W związku z zagłuszeniem ciszy nocnej w czasie koncertu wzywam mieszkańców
      Krakowa do składania w tej sprawie zawiadomień do Prokuratury, jest całkowicie
      niedopuszczalne aby do godz. 3-4 w nocy połowę miasta zagłuszał ryk muzyki
      • Gość: cisz nocna Re: Zagłuszanie ciszy nocnej IP: *.salbis.petroinform.com 07.06.09, 10:26
        jakie pół miasta? mieszkam obok i nic nie było słychać, jakiś wrażliwy jesteś,
        proponuję wynieść się za miasto, a prokuratorowi zalecam by zajął się Tobą bo
        namawiasz by utrudniać mu prace!.
        • Gość: wrbrtbw Re: Zagłuszanie ciszy nocnej IP: *.chello.pl 07.06.09, 13:51
          do "ciszy nocnej" : widocznie obok dla ciebie to nie to samo co dla
          innych, ja mieszkam przy pl. inwalidów i było słychać BARDZO DOBRZE.
          A może nie z kolegą jest coś nie tak tylko może masz słaby słuch,
          idąc twoim tokiem dyskusji: idź sie leczyć, a innych zostaw w
          spokoju i daj im żyć. Jeżeli tobie nic nie przeszkadzało to siedź
          cicho i sie nie wtrącaj, bo wychodzi na to że ta dyskusja to nie
          twoja sprawa.
          • Gość: Fred Re: Zagłuszanie ciszy nocnej IP: *.hsd1.ga.comcast.net 07.06.09, 19:51
            Taa, u mnie w Chicago tez bylo slychac.
        • Gość: krakuska.pl Re: Zagłuszanie ciszy nocnej IP: 195.78.236.* 07.06.09, 14:21
          Nic nie było słychać?!
          Mieszkam na oś. Górka Narodowa. Wyszłam na balkon, żeby "namierzyć"
          tego wariata, który tak "na ful" odkręcił głośniki na osiedlu.
          A tu się okazuje , że imprezka na Błoniach. Tyle kilometrów , a ryk
          taki jakby znowu jakies studenciki z bloku naprzeciw imprezę
          urządzili.
      • pj.pj Re: Zagłuszanie ciszy nocnej 07.06.09, 11:04
        Muzyka była do 2, a nie 3-4. Mieszkam dość daleko, ale za to dość wysoko, i
        słyszałam. Ok. 22 i północy nawet całkiem fajnie było słychać, niezła muza, koło
        2 już tylko dudnienie, co było momentami irytujące.
      • Gość: marajka Re: Zagłuszanie ciszy nocnej IP: *.cityconnect.pl 07.06.09, 12:46
        Mieli pozwolenie na imprezę, więc możesz sobie zgłaszać.
        • qf Re: Zagłuszanie ciszy nocnej 07.06.09, 13:19
          > Mieli pozwolenie na imprezę, więc możesz sobie zgłaszać.

          Prawo ochrony środowiska, art. 11.: Decyzja wydana z naruszeniem przepisów dotyczących ochrony środowiska jest nieważna.

          Było około 70 dB (A), w nocy nie powinno być tam więcej niż 40.
      • Gość: anty-debil Re: Zagłuszanie ciszy nocnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 14:27
        mieszkam na lea. i po 22.00 szyby drgały mi, ale nie z powodu festiwalu na
        Błoniach, ale innych imprez (parady smoków, etc.) i sztucznych ogni. więc nie
        gadaj mi tu głupot, bo jeśli na kogoś należało zgłosic skargę, to nie na
        organizatorów Selectora...
    • Gość: krakus75 Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: 77.236.4.* 07.06.09, 09:53
      Dobry tekst, myślę że czas na większą debatę na temat naszego miasta. Kraków
      stoi w miejscu, nie wolno budować wieżowców, nie wolno ruszać błoń, najlepiej
      żeby miasto było skansenem. I nikt z mędrców nie widzi że Kraków to
      przedewszystkim miasto młodych.
      • Gość: yete Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.chello.pl 07.06.09, 13:55
        myślę krakus75 że powinieneś był sie urodzić 60 lat wcześniej,
        byłbyś gorliwym zwolennikiem zamienienia Krakowa w miasto
        robotników, wtedy były bardzo podobne argumenty co teraz podsuwasz.
        Niestety, Kraków przetrwał Adolfa, przetrwał i atak robotniczo-
        chłopski, i przetrwa też nawałnicę idiotyzmu który reprezentujesz.
      • Gość: krakuska.pl Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: 195.78.236.* 07.06.09, 14:24
        Tak, tak, a starszych, schorowanych, najlepiej wywieźć do skansenu
        daleko poza Kraków. Bo przecież młodzi chcą się baaaaawić!
      • niedzwiedziczka Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 16:47
        Nie przesadzaj krakusie75. Wieżowce wcale nie są niezbędne (szkieletor
        wystarczy) a Błonia to jedyne takie miejsce w mieście, gdzie można zorganizować
        większą imprezę (w NY mają Central Park i nie pozwalają go zabudować). Mam
        prawie 40 lat, a po wczorajszych protestach powiedziałam dokładnie to samo,co
        autor komentarza: jeszcze chwila i będą chcieli zrobić z Krakowa jedno wielkie
        muzeum. To taj jakby zakazać uśmiechania si.ę w Oświęcimiu, bo tam zginęło tylu
        ludzi.
      • svetomir Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 21:42
        Gość portalu: krakus75 napisał(a):

        > nie wolno ruszać błoń,
        Błoń nie wolno ruszać, bo tak się Kraków ze Zwierzyńcem umówił w XIX
        wieku, gdy dokonywano fuzji tych dwu miejscowości. A pacta sunt
        servanda. Jeśliby coś na błoniach zbudowano, Zwierzyniec przestałby
        być częścią Krakowa i stał się na powrót wsią
    • expert_spod_mostu_kierbedzia po mojemu już się pogubiliśmy od tych 07.06.09, 10:06
      wszystkich świąt, uroczystości obchodów, rocznic i ważnych dat ..
      jednak o tej dacie można było pamiętac i zachowac w tym dniu spokój
      i jakąś refleksję .. na przykład w Warszawie, trochę inaczej
      uczczono ten dzień - a przecież JPII przez niektórych jest
      postrzegany jako bardziej "krakowski" niż "warszawski" ...
      • roqit Re: po mojemu już się pogubiliśmy od tych 07.06.09, 11:06
        A czemu akurat nad tą, co w niej podniosłego ?

        Jeśli już nad czymś się pochylać, to nad lądowaniem wojsk w Normandii, to było
        znaczące i odważne.
    • xromop Po Krakowie na kolanach?. Tu pod tą gruszką 07.06.09, 10:23
      Ależ to nic nowego w Krakowie.
      Opisał to zabawnie Boy w związku z trudnościami budowlanymi w krainie zabytków.
      Pamiętacie
      "Tu pod tą gruszką
      drzemał Kościuszko. Robi się wielki skweres.
      A pod tą drugą Kołłątaj Hugo
      Załatwiał...
      A dalej sobie przypomnijcie.
      • konikdrewniany07 Re: Po Krakowie na kolanach?. Tu pod tą gruszką 07.06.09, 12:04
        A dalej to przypomnijcie sobie wierszyk Gałczyńskiego - jakoś tak to było :
        Patrz Kościuszko na nas z nieba
        Raz Polak skandował
        I popatrzył nań Kościuszko
        I aż zwymiotował....
        ....
    • Gość: rex Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: 91.112.19.* 07.06.09, 10:32
      Można czcić papieża niemal każdego dnia, składać kwiaty,
      wspominać... ale to tylko marne pokazywctwo. Sprawy głeboko duchowe
      o których pamięć po Janie PAwle II każe nam myśleć nie są na pokaz.
      To co robi Markowski to po prostu chamska polityczna PYCHA, a nie
      troska o wartości. Wyobraźcie sobie co by się w tym mieście działo,
      a co nie działo, gdyby zasiadł jakiś prezydent pisowski, albo rada
      miałaby większość. To zgroza. A w dodatku radni krakowskiego pisu są
      w dodatku karykaturą tych co siedzą w warszawie, więc to już totalna
      zgroza.
    • panda85 Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 10:35
      Naprawdę nie ma o czym mówić. 30, może 40 osób w dość luźnym szyku przespacerowało przez Błonia z flagami "Solidarności", a Gazeta robi z tego wielkie larum. Pewnie, że owi manifestanci pokazali, jakimi są oszołomami, ale po co od razu marnować na to klawiaturę i papier.
      A oto i owa "manifestacja". Zdjęcie
      • jan-ru Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 13:05
        panda85 napisała:

        > Naprawdę nie ma o czym mówić. 30, może 40 osób w dość luźnym szyku przespacerow
        > ało przez Błonia z flagami "Solidarności", a Gazeta robi z tego wielkie larum.
        > Pewnie, że owi manifestanci pokazali, jakimi są oszołomami, ale po co od razu m
        > arnować na to klawiaturę i papier.
        > A oto i owa "manifestacja". Zdjęcie
        Była czy nie była?Jakby Gazeta nie napisała to by było że tylko Gazeta nie
        zauważyła.
    • konikdrewniany07 Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 10:43
      Trzeba było wcześniej myśleć o papieskich rocznicach - Błonia są dla wszystkich
      - można bylo zrobić wielki papieski koncert ? Można - tylko nikt nie pomyślał,
      że byłoby ekstra, gdyby zamiast patriotycznych apeli zrobić radosny rockowy
      koncert dla młodzieży - więcej by z tego było pożytku niż z takich histerii ! O
      terminie "lądowania helikoptera" wiadomo od lat, więc co stało na przeszkodzie ???
      Poza tym msza była 10 czerwca - i wtedy było naprawdę WIELKIE WYDARZENIE....
      A poza tym - tak naprawdę - natłok rocznic i jubileuszy + wybory i kłótnie
      polityków OBRZYDZIŁY nam wszystkim chęć świętowania CZEGOKOLWIEK...
      Poza tym działalność p. Markowskiego jest odbierana jako kampania wyborcza PIS,
      niestety - w czasie ciszy wyborczej....
      • drakaina Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 11:10
        > Trzeba było wcześniej myśleć o papieskich rocznicach - Błonia są dla wszystkich
        > - można bylo zrobić wielki papieski koncert ?

        Nie, tylko nie to. "Papieskie koncerty" to z niewiadomych powodów zawsze parada
        najgorszego kiczu. Byłby Rubik za ciężkie pieniądze i Ryszard Rynkowski. Pliiiz,
        nie.


        --
        ferengis.blox.pl
        • konikdrewniany07 Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 12:00
          Brrrrrr.... rzeczywiście.... ale te niewiadome powody to zły gust i z tym można
          jakoś powalczyć - wystarczy uznać, że ludzie w przedziale 20 - 30 mają pomysły
          na taki koncert.....i pozwolic im go zrobić - no czy takie granie jak Selector
          UWŁACZA pamięci JPII ???
          ....a gdyby Selector był ku czci JPII to p. Markowski by się oburzał ??? ...
      • Gość: weasel2002 Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.cable.ubr04.shef.blueyonder.co.uk 07.06.09, 13:56
        Bardzo słyszny komentarz
    • Gość: PIOR Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 10:44
      Niebawem w Krakowie wszystko będzie świete i papieskie. Dajmy na luz bo
      oszalejemy...
      • Gość: lajkonik Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 11:21
        zgadzam sie , dochodzimy do jakichs granic absurdu , jeszcze troche i bedzie jak w tym kawale - wpada zakonnica do tramwaju , krzyzyki do kontroli...
      • Gość: 0604 Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: 83.99.125.* 07.06.09, 12:28
        Krakow klerykansko papieski.Kler zgarnia rowno niebawem i Blonia
        beda ich.
        • Gość: deryl Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.as.kn.pl 07.06.09, 12:31
          Ja wam współczuje. Kraków jest taki nudny i tak stary, że aż trupem
          wieje ...

          Miasto ludzi młodych ?

          Tzn. wg metryki chyba tylko bo większość tych studentów to bufony i
          Ynteligencja.

          Magia krakowa - zakochany w nim mieszkańcy i tłumy przyjezdnych, gdy
          złotówka słaba i piwo się opłaca kupować.

          • Gość: bart Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 17:22
            A na SF był?? Gdyby był, zdanie by zmienił. Festiwal był kapitalny. Świetny
            skład, dobra organizacja i międzynarodowy klimat :)
          • krakuska.pl Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 19:01
            Witam warszawkę .....
            Smrodek warszawski z daleka czuć.
    • Gość: xukt o co chodzi? IP: *.chello.pl 07.06.09, 10:49
      Generalnie się zgadzam z tą opinią, natomiast skala reakcji GW na
      ten marginalny proteścik małej grupki osób jest nieproporcjonalna i
      znowu trąci sensacją. W końcu każdy sobie może tam wyrażać opinię,
      można dyskutować nad rozumem tych ludzi i sposobem wyrażania przez
      nich zdania, ale nie zagrażają oni w ŻADEN sposób organizacji imprez
      w Krakowie. Wręcz przeciwnie - tych imprez jest coraz więcej i są
      coraz bardziej uciążliwe dla mieszkańców i śmiem twierdzić że taka
      inwazyjność masowych festiwali w życie zwykłych ludzi byłaby w wielu
      krajach nie do pomyślenia. Więc nie wiem przeciwko czemu w końcu GW
      protestuje, bo wystarczy się przejść po Krakowie i zrozumieć, że
      więcej w nim biegających gołych Anglików niż czołgających się na
      kolanach Polaków. To że jakaś tam grupka się zebrała i protestuje to
      jej prawo, ich argumentów nie podzielam, co więcej nie rozumiem ich,
      ale nie dołączę się do publicznego linczu.
      • Gość: as Re: o co chodzi? IP: *.devs.futuro.pl 07.06.09, 12:49
        Chodzi o to, że to nie jest odosobniony wybryk. Apel zamieściła niezależna.pl,a także ks. Isakowicz-Zaleski. Te argumenty, o papiezu, papieskim miescie, kardynalskim mieście, etc są powtarzeane z pewną doza regularności. A gdyby np Dziwisz się zainteresował i wyraził sprzeciw? You never know co by radni na to.

        Tym bardziej, że byli w stanie zrobić coś takiego:
        miasta.gazeta.pl/krakow/1,72936,6658903,Kardynal_Dziwisz_oskarza_prezydenta_Krakowa_o_nagonke.html
    • drakaina Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 11:11
      Zacznijmy żyć w Krakowie normalnie, słusznie ktoś Boya przytoczył.

      A panu Markowskiemu do sztambucha poza wszystkim innym można powiedzieć tyle:
      Selector zbiegł się w czasie również z rocznicą pierwszych wolnych wyborów. To,
      że taki festiwal może się odbyć, jest zasługą m. in. tego wydarzenia. A zatem
      jest jak najbardziej na miejscu. Swoją drogą pan Markowski obraża JPII robiąc z
      niego zaściankowego, małostkowego człowieczka. Mogę się nie zgadzać z częścią
      obyczajowo-wyznaniowych poglądów papieża, ale był to człowiek wielkiego formatu.
      Nie obraziłby się o taki koncert.

      --
      hellenika.wordpress.com
      antiquitates.blox.pl
      ferengis.blox.pl
    • Gość: ... Błonia dla wszystkich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 11:34
      ... nie tylko dla posiadaczy biletów! Festiwal może i potrzebną imprezą jest ale
      wydaje mi się że w takim miejscu jak Błonia Krakowskie powinny być organizowane
      tylko i wyłącznie masowe imprezy OTWARTE tzn. bez biletów wstępu. Nie może być
      tak że garstka posiadaczy biletów okupuje znaczną część błoń uniemożliwiając
      reszcie Krakowian użytkowanie ich zgodnie z tym do czego błonia są przeznaczone
      czyli uprawianie sportów i rekreacji - mam na myśli zagrodzone alejki,
      poniszczony asfalt po poprzednich imprezach itp.
    • 3cik <-------------------------------- ---------=- 07.06.09, 12:26
      Stronnictwo katolicko-męczeńskie potrafi zepsuć każdą zabawę.
    • Gość: watykanskiKleszcz Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.chello.pl 07.06.09, 13:00
      a co to do jasnej dupy jest ten jp II Janusz Palikot czy inne cudo??!!
    • the_rapist To ten kamien z Jeleniej Gory, 07.06.09, 13:20
      pan wie kto po nim stapal. - Tak to jakos bylo w ''Misiu''. Rzeczywistosc po raz
      kolejny bije na glowe nawet najbardziej absurdalny humor.
    • Gość: kowalik Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.n4u.airbites.pl 07.06.09, 15:22
      Zadziwia skala nienawiści i niechęci wrażona tu pod adresem zwykłch ludzi,
      ktorzy w systemie demkratycznym wyrazili swoje zdanie protestując przeciwo
      organizowaniu dokladnie w dniu rocznicy pielgrzymki JPII masowej muzycznej
      imprezy. Czyżby redakcja GW. zabraniała im tego? Z tego co wiem, festiwal bez
      kłopotów się odbył. Nikt nie miał żadnch przeszkód, żeby w nim wziąć udział. Ba,
      nawet wszyscy mieszkańcy Krakowa dopłacili do tej imprezy z własnych podatków,
      bo miasto z publicznych środków go współfnansowało. Rozumiem, że wg. p. Kozika
      nie można wyrazić już własnego zdania bez autoryzacji w GW? Mus być jedyna
      słuszna prawda głoszona przez nieomylnych dziennikarz GW. A gdzie w tym
      wszystkim wolność do zgrmadzeń i wyrażania własnych poglądów?
      • Gość: greg0,75 Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.net.autocom.pl 07.06.09, 15:48
        > A gdzie w tym
        > wszystkim wolność do zgrmadzeń i wyrażania własnych poglądów?

        Ależ na miejscu...
        Aktywiści zaprotestowali przeciw koncertowi, wyborcza zaprotestowała przeciw aktywistom - i wszystko to w ramach tej samej wolności wypowiedzi.
      • konikdrewniany07 Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 16:00
        Redakcja NICZEGO nie zabrania - wczorajszy artykuł był zwykłą informacją o
        pikiecie i podawał treść apelu S. Markowskiego - po nim rozpętała się na forum
        burza - i to, co się działo na nim jest wyrazem wolności do wyrażania poglądów -
        komentarz p. Kozika nic nie zmienia - a GW ma prawo głosić poglądy, jakie chce,
        poza tym, jest to jej forum, - można najwyżej jej nie czytać, bądż nie wchodzić
        na tę stronę - są inne tytuły, można wybrać inną opcję. Wolność polega na tym,
        że są również INNE gazety i INNE ośrodki opiniotwórcze, nic nie stoi na
        przeszkodzie, by sięgnąć po nie.

        • Gość: Przechodzien Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.n4u.airbites.pl 08.06.09, 01:12
          Redakcja owszem nieczego nie zabrania, ale wmawia czytelnikowi co ma myslec w
          "odredakcyjnych" komentarzach przedstawiajac zgola absurdalne zestawienie:
          swoboda organizacji imprez vs chodzenie na kolanach. Co mozna inaczej
          przeczytac: mlodziez vs moherowcy. Koniec kropka - jesli jestes przeciwko
          Selectorowi na Bloniach, tos meherowiec. Linia swiatlych redaktorow mowi co masz
          myslec, bys nie byl posadzony o wstecznictwo. Nie ma nic posrodku. Stad tez nie
          dziwi tytul: "Haniebna profancja Krakowa" - jako swietny przyklad jak w 3
          slowach mozna zawrzec cos zlosliwego i tendencyjnego (po co silic sie na
          obiektywnosc). Na nic argumenty, ze centrum Krakowa powoli zamienia sie w
          chamski jarmark z budami z kielbasa na Rynku stajacymi pod urokliwym dzwigiem
          obok geby Mitoraja, z zarzygnami chodnikami na Szewskiej, pijanymi tlumami
          wylewajacymi sie z knajp. Gdzie w tym pejzazu miejsce na chodzenie na kolanach?
          O ile dobrze zrozumialem apel S.Markowskiego - chodzilo mu o zwrocenie uwagi na
          niestosownosc organizacji Selektora przede wszystkim w takim terminie, w dalszej
          kolejnosci w takim miejscu. Dlaczego redakcja nie postawi pytania, ze skoro
          Inwacja Mocy przeniosla sie z Blon, dlaczego milosciwe biuro festiwalowe nie
          pojdzie tym sladem wiedzac, ze Blonia to nie tylko kawalek trawy do zasmiecania,
          ale miejsce cokolwiek bardziej szczegolne dla Krakowian (ktorzy nie wszyscy
          naleza do grona fanow muzyki techno i nie maja po swojej stronie GW
          rozdmuchujacej apel biednego p. Markowskiego jako swietna okazje do poplucia sie
          na mohery, pisowcow i wszystkich innych wstecznikow.
      • Gość: behemot Re: Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: 193.200.133.* 07.06.09, 19:14
        Rozumiem, że prawo do wyrażania opinii w "systemie demokratycznym" rezerwujesz dla "zwykłych ludzi" wyłącznie o określonych poglądach. Czyzbys chciał GW i innym "zwykłym ludziom" zakazac wyrazania poglądów na temat protestu? A gdzie w tym wszystkim wolnośc prasy i wyrazania poglądów w Internecie?
    • Gość: krak Racja kilku moherów szukało afery i tyle IP: 91.196.215.* 07.06.09, 18:09
      Ludzi ci szukali afery i tyle. Do wiary to im daleka droga,
      natomiast do zadymy bliska !!
    • stasieczek5 Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 18:45
      Panie Redaktorze,
      Tytuł Panskiego artykułu prawdziwy ale ... niekompletny. Nie po Krakowie na
      kolanach ale ... po całej Polsce.
    • grandeus Po Krakowie na kolanach? - komentarz 07.06.09, 19:24
      najbardziej cool papieskie stopy są na Gronie Jana Pawła 2 obok
      Leskowca w Beskidzie Malym. Odlane z brązu stopy szlachetnego
      Polaka, ciap-ciap. Ktoś nieobeznany z tematem kiedyś sprofanował
      miejsce i pelna zadęcia inicjatywę, że to pomnik kogoś kto poszedł
      do lasu za potrzeba. To w sumie b. trafiony komentaż do naszej manii
      uświęcania każdego miejsca gdzie byl Wojtyła, a już najlepiej żeby
      to szlachetne miejsce i zbożny cel bylo widać z kosmosu.
    • Gość: koch Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.zax.pl 07.06.09, 19:50
      Komentarz niepotrzebny, bo znowu nic takiego sie nie stalo, ale jak na GW
      rozsadny. Nic dodac nic ujac.
    • Gość: Asr Niekonsekwencja? IP: *.chello.pl 07.06.09, 21:35
      Ok, świetny komentarz, 100% prawdy, ALE...
      Tylko, że Wyborcza (zwana przez coraz większą część społeczeństwa "Wybiórczą",
      nie mnie oceniać czy słusznie) wykazuje się gigantyczną niekonsekwencją gdy
      chodzi o podobną (w sensie podejścia do samego zagadnienia) sprawę związaną z
      Krzemionkami.

      Kiedyś była cała seria artykułów na Wyborczej o tym, że na tereny Krzemionek,
      Libanu i Bonarki nie powinno się chodzić na spacery z psami, nie powinno się
      jezdzić tam na rowerach czy grać w piłkę obok kopca Kraka czy urządzać tam
      jakichkolwiek imprez. Według Wyborczej tylko na kolanach, w ciszy i ubrano na
      czarno w żałobie. Nic to, że to "zielone płuca" Nowego i Starego Podgórza,
      Kurdwanowa czy Woli Duchackiej. Kogo to obchodziło wtedy w Wyborczej w czasie
      tej nagonki? I wszystko fajnie wiadomo co tam było i co się działo tylko, że w
      ten sposób Wyborcza narzucała coś za co teraz krytykuje tzw "mohery".
      Czy to tylko niekonsekwencja czy juz obłuda i hipokryzja??
      • Gość: bez. Re: Niekonsekwencja? Nie! IP: *.autocom.pl 07.06.09, 23:52
        Czy widzisz różnicę między cmentarzem i miejscem kaźni, a lądowiskiem
        helikoptera, który usiadł tam 30 lat temu? NB. ten helikopter przywiózł tu
        Polaka, ale jakby nie było głowę obcego państwa.
    • Gość: r. Kraków - miasto PiS! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 22:22
      Kraków - miastem Pis - ponieważ to bardzo odmienne od naszych
      poglądów - właśnie obiecaliśmy sobie z naszą paczką, że przez rok do
      Krakowa nie jedziemy - w ramach protestu pieniądze będziemy wydawać
      w innych miastach!
    • Gość: klawisz Skandal z tym hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 08:19
      Pan Pełnomocnik z tą Panią z Biura Festiwalowego bezczelnie wmawiają wszystkim że było ok. A za taki hałas to powinni w prokuraturze się tłumaczyć!!!! Ale Wyborowa jest patronem medialnym więc będzie bronić tej imprezy, smutne, że nie stoi po stronie mieszkańców...
    • Gość: Max Krakus Po Krakowie na kolanach? - komentarz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.06.09, 14:44
      Po prostu wielu nie zrozumiało i nie zrozumie słów JP II . Bo im nie pasują...
      Nie przystają do ich ciasnego światka. Nawiasem mówiąc - po jakiego grzyba
      cymbały kamień postawiły? To tak jakby już wszyscy zapomnieli gdzie ołtarz
      stał? Taki kamień ma sens, gdy już pamięć zawodzi... A tak to jak jest
      stawiany to po coś. A jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o interes, o
      pieniąchy... Następny krok - to świątynia "opaczności" na błoniach. Tak -
      dobrze napisałem - to nie błąd że przez "cz" nie "trz". Bo to takie opaczne
      rozumienie wiary, religii, słów JP II, umyślne deptanie po nich i sumieniach
      ludzi w imię pychy i mamony.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja