IP: 192.168.10.* 30.01.02, 20:01
czy jeżeli np. jechałem tramwajem, w którym motorniczy całą drogę włókł się
strasznie i to na dodatek nowym tramwajem to powinien złozyć na niego skarge (e-
mailem chociażby) czy też olać całą sprawę i dać sobie spokój z ideą, aby w mpk
pracowały tylko osoby do tego powołane. co sądzicie o tym?
Obserwuj wątek
    • malopolanin Re: skargi 30.01.02, 20:53
      Mnie też denerwuje wleczenie się tramwajów, czekanie na zielone w następnym
      cyklu świetlnym , chociaż droga wolna itd. Niestety z tego co słyszałem, to MPK
      obcina premię za nadspieszenie,nie karze natomiast za opóźnienia. I stąd często
      motorniczy się wlecze, bo woli się spóźnić, niż dostać mniej kasy.
      • Gość: hektor Re: skargi IP: 192.168.10.* 30.01.02, 21:19
        a o tym to nie słyszałem jeszcze, ale jeżeli tak jest, to zupełny bezsens. w
        takim razie powinni ułożyć rozkład jazdy możliwy do wykonania wyłącznie przy
        szybkiej jeździe. wtedy tylko najlepiej kierujący by nie dostawali kar. ale z
        drugiej strony są korki i wiadomo że nie zawsze się to przyspieszyć. powinni nie
        oceniać czy tramwaj zgodnie z rozkładem jedzie tylko sprawdzać sposób
        kierowania. czasem rzeczywiście niektórzy przesadzają z rozwijanymi
        szybkościami, ale jest o wiele większe grona takich, dla których to czy przewiązą
        szybciej pasażerów nie ma kompletnie znaczenia i ich właśnie powinni karać.
        • malopolanin Re: skargi 30.01.02, 21:26
          Najlepszy byłby centralny system sterowania ruchem z prawdziwego zdarzenia.
          Taki, jaki mają zrobić w Warszawie (Ceasar czy podobnie). Wtedy można
          monitorować położenie każdego środka komunikacji , dawać pierwszeństwo
          komunikacji zbiorowej itd. Obawiam się jednak, że nie doczekamy tego szybko :(
          • Gość: hektor Re: skargi IP: 192.168.10.* 30.01.02, 21:40
            nawet jakby taki system za jakiś czas powstał, to i tak pewnie tramwaje nie
            jeździły by szybko, bo korki by nie zniknęly, a na trasach gdzie zwykle się potem
            nadrabia motorniczy nie mógłby za bardzo przyspieszać. trzeba po prostu (nie wiem
            jakim sposobem) sprawić by w mpk pracowali tylko ludzie którzy sami z siebie
            wiedzą jak się jeździ, chyba wiesz co mam na myśli.
            • malopolanin Re: skargi 30.01.02, 21:49
              Jasne :)
              Ubielbiam, jak taki tramwaj przygazuje, szczególnie Bombardier! Niestety coraz
              mniej "czystych" odcinków, bez świateł :(
              • Gość: hektor Re: skargi IP: 192.168.10.* 30.01.02, 21:55
                ci co projektowali sygnalizacje na trasie tzw. szybkiego tramwaju wielicka-
                kurdwanów zakładali że tramwaje będą jeździć maksymalnie 40-50 km/h a ponieważ
                często jeżdżą szybciej, to teraz na tyle póżno dostają światło an sygnalizacjach,
                że od nowa muszą rozpędzać pojazdy. a winą za to obarcza się motorniczych, tych
                którzy właśnie próbowali sprawić żeby tramwaj rzeczywiście był szybki.
                • malopolanin Re: skargi 30.01.02, 21:57
                  Trzeba ustawić sygnalizację tak, by reagowała na przejazd tramwaju szybciej.
                  Nie mówię tylko o niby szybkim tramwaju, ale też o sygnalizacji na
                  Grzegórzeckiej, al. Pokoju...
                  • Gość: hektor Re: skargi IP: 192.168.10.* 30.01.02, 22:05
                    czyli mpk nie kontroluje w jaki sposób pojazdy są kierowane, czyli czy motorowi i
                    kierowcy mogą jechać nawet bez kropli chęci do sprawnego poruszania się???
                    • malopolanin Re: skargi 30.01.02, 22:07
                      Nie wiem. Wyślijmy maila do MPK.
                      • Gość: hektor Re: skargi IP: 192.168.10.* 30.01.02, 22:12
                        jakieś tam kontrole pewnie są, ale bardziej jest to sprawdzanie czy w miejscu
                        gdzie jest ograniczenia do 10 km/h tramwaj przypadkiem 11 nie jedzie, niż
                        kontrolowanie i egzegwowanie naprawdę ważnych rzeczy. bo myślę że większość ludzi
                        to służbicie którzy nie mają żadnej idei jak powinna komunikacja wyglądać. jak
                        ktoś nie złamał przepisów to wszystko jest ok. nawet jak 20 km/h na prostym
                        wyremontowanym odcinku bombardierem jechał. nic nie każe przecież szybciej jechać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka