Gość: Gatsby IP: *.ghnet.pl 25.07.09, 12:29 Leogler po prostu odstawił fuszerkę pod każdym względem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mieszkaniec Re: Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.devs.futuro.pl 25.07.09, 13:53 > Leogler po prostu odstawił fuszerkę pod każdym względem... fuszerka to by była gdyby reszta budynków budowana była na poziomie europejskim, a tak wybudowano w typowy dla Polski dziadowski sposób. A i tak za granicę będziemy jeździć podziwiać perełki architektoniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xD prosto i treściwie IP: *.multimo.pl 25.07.09, 16:22 typowe polskie dziadostwo i przekręty.... oto efekty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 16:23 Najważniejsze jest nie to czy budynek jest ładny, czy jest przyjazny dla niepełnosprawnych, czy jest w nim dostateczna ilość toalet i ileś jeszcze rzeczy. Najważniejsze jest to, że zgraja kumpli zgarnęła kase i nachapie się jeszcze więcej, bo za darmo nikt nie będzie poprawiał błędów. I ile przy okazji wzięto łapówek!!! Mój Boże, toż takie realizacje to Eldorado. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok wawelski Loegler - mistrz architektów krakowskich IP: *.autocom.pl 25.07.09, 17:44 Panie Wojtku, jak Pan w ogóle śmie się czepiać tak znakomitego mistrza jakim jest PAn Loegler i jego drużyna modych adeptów sztuki architektonicznej. Przecież to najwspanialsi architekci którzy za konkretną kasę potrafią zrobić arcydzieło sztuki architektonicznej typu basen przy Ekonomicznej i budynek Opery Krakowskiej. . Przecież toż to są arcydzieła na miarę Liebeskinda ! Jak na nasz Kraków przystało ! Toż to powinno byc nagrodzone międzynarodową nagrodą architektów " Ni w piz..ę Ni w oko " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.multi-play.net.pl 25.07.09, 18:01 Czy temu partaczowi nie da sie zawiesić uprawnień architekta ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 20:46 To nie fuszerka, Leogler wzniósł się na wyżyny swoich możliwości ta opera to wszystko na co go stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a-thom Re: Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 21:11 wspaniała, wspaniała architektura. perła. wyżyny myśli architektonicznej. a loegler? krakowski frank gehry. geniusz architektury. mistrz wysublimowanej kreacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr J Nowy budynek Filharmonii Łódzkiej też IP: *.sggw.waw.pl 25.07.09, 23:32 też spie.... Prosta, ponura sala typu kinoteatr, bez polotu, z głuchą akustyką szczególnie w kilku "lożach". Poza salą koncertową też szklane przejścia i panele. Na zewnątrz budynek przypomina kloc z imitacją historycznego łuku oraz elewacja z sitodruku z elementami, które łodzianie ochrzcili "wiszące makarony" http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:2005-09_%C5%81%C3%B3d%C5%BA_Narutowicza_20-22_(2).jpg&filetimestamp=20051216232002 Współczujemy Krakusom, bo sami to znamy z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: Nowy budynek Filharmonii Łódzkiej też IP: *.rwd.prospect.pl 26.07.09, 10:27 Pierwsze skojarzenie to Galeria Krakowska, wiadmo juz skad miszcz czerpal natchnienie www.bem.plo.pl/projekty-zrealizowane.php?id=24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 10:53 Ja mysle, ze problem polega na calkowitym braku sprawnych sluzb miejskich w tym nieszczesnym miescie. Bo gdyby policja budowlana dziala tak, jak trzeba, to nikt by noca nie dzwigal pomnikow bez zezwolenia, oklejal styropianem zabytkowych kamienic w samym sercu Starego Miasta, czy tez dopuszczal sie innych samowoli z przekonaniem zupelnej bezkarnosci. To samo tyczy sie Strazy Miejskiej; w najbardziej widocznym punkcie miasta, pod oknami magistratu na ulicy Poselskiej, znanej od lat z totalnego zatkania pojazdami urzednikow postanowiono udroznic ruch stawiajac dziesiatki znakow i zakazujac jazdy w dol ulicy, w strone Straszewkiego. I znowu zakaz jest nagminnie lamany, a straz przyglada sie tym praktykom bezczynnie. Nie przeszkadza im nawet ogromny woz kampingowy z przyczepa ktory zacumowal przy samych Plantach i ktory juz druga dobe stoi w tym miejscu (jakos nie widac klodek na kolach ktore aplikuja innym winowajcom w tym miejscu). Praktyka ta powtarza sie co roku w okresie wakacyjnym. Mysle, ze miejsce to jest juz opisywane w bedekerach jako swietny darmowy kamping w centrum miasta. Tak wiec w podsumowaniu, bez sprawnych sluzb miejskich nie mozemy oczekiwac zadnej poprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 16:00 Jest juz drugi woz kampingowy. Nie sadze aby policja w Paryzu reagowala podobnie na polskie kampery na placu Pigalle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.09, 15:06 To że Opera jest bublem krzyczeli wykonawcy (sam byłem jednym z nich) od samego początku. Brak projektów wykonawczych (powstawały w trakcie realizacji prac, te które były miały tyle błędów, że uczeń z technikum by nie popełnił), brak odpowiedniego nadzoru ze strony inwestora (jeden został nawet zmieniony w trakcie realizacji, inspektorzy to dziadki którym nawet na odbiory na dach nie chciało się wchodzić, nie mówiąc, że z tymi co ja miałem doczynienia to cechował też brak wiedzy wykonawczej). A takiego zadufanego w siebie człowieka jak Loegler to dawno nie widziałem. Nie potrafił słuchać podwykonawców (specjalistów w swoich branżach) którzy wytykali błędy projektowe. Do tego wszystkiego dochodzą też dziennikarze gazety którzy pisali bzdury na temat realizacji opery (wywołując politowanie i rozpacz firm wykonawczych). Zamiast wtedy rzeczowo i konkretnie opisywać sytuację na operze, pisali bzdury jak to powstaje obiekt klasy światowej. Za to teraz mają najwięcej do powiedzenia. Teraz to już niestety jest za późno. Gmach już stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.142.connectic.pl 26.07.09, 18:49 I ja dodam kilka perełek - tym razem od "pełnosprawnych" i tych którzy operę oglądają z drugiej strony: garderoby dla muzyków - na pow. ok 10 m kw 15-16 szafek na isntrumenty, przy czym w garderobie przy 4 osobach już jest spory tłok. Do szafek w najlepszym wypadku zmieści się flet piccolo i obój, inny insrument już nie, o frakach i sukniach szkoda wspominać. Chyba na etapie budowy architekcina przypomniał sobie, że w garderobach na całych świecie muszą być toalety i prysznice. Wpakował więc w te ciasne pomieszczonka ścianki plastikowe, drzwi do toalety przesuwne, a więc mało szczelne (aby zapewnić maksimum intymności chyba), a wywietrzniki z prysznica i toalety wychodzą do środka garderoby. Super pomysł! Korytarze ciasne, dwie osoby w instrumentami nie przejdą obok siebie. O akustyce przez litość nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.multi-play.net.pl 26.07.09, 20:50 To że taki partacz zaprojektował operę to tylko czubek problemu. Kłopot w tym że ktoś tą fuszerkę dopuścił do realizacji. Biedny Kraków przy takich urzędnikach... Odpowiedz Link Zgłoś
o13y to może inaxzej 26.07.09, 21:00 na tego typu obiekty idą publiczne pieniądze. A to z budżetu miasta, a to marszałka a to jeszcze innych. Pytanie jest: czy urząd, który daje na to pieniądze wogóle interesuje się jak przebiega realizacja obiektu? Teoretycznie wszystkie urzędy mają rozbudowane służby inwestycyjne. To pytam się CO te służby robią, aby pieniądze, które dają nie zostały zmarnowane. W to, że projekty wykonawcze robione były w trakcie budowy, to akurat wierzę. Praktykę tę stosują nader chętnie wszyscy architekci. O ile im prowadzący inwestycje pozwoli. A urzędy pozwalają, a jakże. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y cd, bo mi za szybko poszło 26.07.09, 21:10 co jakiś czas budowie groził brak pieniędzy. Później (tak pisała prasa), wyszło na jaw, że obiekt wyceniono bez sprzetu. KTO pytam sie wyceniał , czy dysponent publicznych pieniędzy sprawdził na co daje? (ta historia z brakiem pieniędzy nota bene dotyczy każdej inwestycji z publicznych pieniędzy, tak przynajmniej z doniesień prasowych wynika). Może by w takim razie pokusić się o prywatnego inwestora, który będzie wiedział, że inwestycja bez wyposażenia jest bezsensowna, że dokumentacje trzeba sprawdzić, nadzór budowlany ma być sprawny zawodowo, a całe przedsięwzięcie tak zbudowane, aby mieszkańcom służyło a nie przeszkadzało. No i w końcu dobrze byłoby zadać pytanie: odpowie ktoś za tę spartaczona opere czy nie? Tylko kto miałby odpowiadać? ten co zaprojektował czy ten który na ten bubel dał pieniądze? publiczne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leopold Niepełnosprawny w budynkach instytucji kultury.... IP: *.chello.pl 26.07.09, 21:31 niestety problem nie dotyczy tylko krakowskiej opery...., ale również i innych krakowksich i małopolskich instytucji kultury.... W rajskiej bibliotece niepełnosprawni także nie mają łatwego życia, np. wc dla osób niepełnosprawnych służą... jako toalety służbowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 22:40 z Waszych postów wyłania się tragiczny obraz krakowskich urzędników... myślę ze jedynym rozwiązaniem jest sprywatyzowanie urzędu miasta - niech on podlega prawom rynkowym... :) - dla normlanie pracujących ludzi to się w pale nie mieści, żeby odwalać coś takiego; swoją drogą chciałbym zatrudnić w swojej firmie prezydenta albo kilku urzędników i sprawdzić czy wiedzą co to jest porządna praca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytam Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.chello.pl 26.07.09, 22:51 Czy nie można dać Loeglerowi dożywotniego bana na wszystkie projekty w naszym mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.n4u.abpl.pl 26.07.09, 22:53 Ciekawe tylko co robili dziennikarze gazety??? To był za trudny problem aby go zauważyć, czy może niewygody? Tylko tutaj trzeba by włożyć troche pracy, rzetelności i dobrego warsztatu dziennikarskiego. Architekta i te bande urzędasów, która dopuściła do takiej sytuacji powinno się postawić przed sąd. To jest przecież wysoka szkodliwość społeczna i ktoś za to powinnien odpowiedzieć. 10 miln ma kosztować teraz naprawa tych wszystkich błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalamany Gdzie ci "architekci"? IP: *.markom.krakow.pl 27.07.09, 09:02 Fakt że ten „architekt” jest poważany... to jakaś pomyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceko2 Re: Gdzie ci "architekci"? 27.07.09, 14:09 Nie bój, nie bój - jak znam życie to nasi cudowni rajcy lada moment kupią od niego kolejne "projekty", oczywiście każdy "na europejskim poziomie" :( Przecież już od pierwszych chwil gdy pokazano projekt tego szkaradztwa wiadomo było, że jest to totalna pomyłka. Ale oczywiście wtedy Wyborcza nie raczyła skrytykować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strzelec Listy. Niepełnosprawny w operze IP: *.autocom.pl 27.07.09, 11:06 Zgadzam się z moimi przedmówcami ale czy pan architekt zmuszał kogoś do kupna jego projektu? Czy oglądając bubel musimy go kupować? Budynek opery budowali jego dyrektorzy: niesławny i oskarżony o łapówkarstwo Piotr Rozkrut i powracający na to stanowisko jak bumerang obecny dyrektor Bogusław Nowak. Do tego towarzystwa dochodzi jeszcze były marszalek pan Janusz Sepioł ( z zawodu architekt). Dlaczego prokuratura jeszcze nie posłała tych trzech panów za kratki? Ja nie wiem. A Państwo? Odpowiedz Link Zgłoś