bilu123
02.08.09, 16:29
targedia!nad samymi przystawkami czyli mezze nawet szkoda się
rozpisywać bo cena nawet trochę nie jest adekwatna do tego co
otrzymujemy w mikroskopowej miseczce {np.parę kwawłków arbuza, lub
kupka bobu za jedyne 4 zł}, ale najlepsze spotkało nas przy daniach
głownych, zamiast okonia morskiego dostaliśmy pstrąga!!! a zamiast
pstrąga makrele!!!przy próbie wyjaśnienia pani kelnerka (zreszta
bardzo miła)stwierdziła że się nie zna i skoro tak wyszło z kuchni
to tak musi być,pani kucharka powiedziała że to muszą być prawidłowe
ryby bo jedna jest marynowana a druga nie, a tak to ona się nie za
bardzo zna, manager też oczywiście się nie znał na rybach jakie są
sprzedawane w jego restauracji bo podobno nie musi!!!! a makreli to
nigdy nie widział i nie jadł, poprosilyśmy o pokazanie okonia i
pstrąga manager stwierdził że trzeba je odmrozić i to potrwa,zaczeło
się jakies straszenie że zapłacimy za te ekstra porcje jeżeli racja
będzie po jego stronie, na szcęście była po naszej i nie zpłaciliśmy
za te ryby a winny za wszystko okazał się dostawca ryb!!!paranoja!!!
ciekawe ile tam nieświadomych osób wydymali?dodam jeszcze że pierś
kacza którą zamówiliśmy krwistą była średnio wysmażona,a piwo
ciepłe!!naprawdę nie polecam!! tam nikt nie wie co sprzedaje