Dodaj do ulubionych

Panika na Manhattanie

16.08.09, 23:21
zastanawiam się kto tak w ogóle wpadł na ten genialny pomysł by
zlokalizować park biznesu hektary od miasta z dala od komunikacji
miejskiej zdając się jedynie na pociągi i samochody. Te 4 tys. ludzi
miało codziennie przylatywać do Balic samolotem?

A nie prościej było stworzyć taką strefę w Czyżynach w środku
miasta? które to są łatwo dostępne dla wszystkich Krakowian?
Obserwuj wątek
    • Gość: hakis Re: Panika na Manhattanie IP: *.multimo.pl 16.08.09, 23:34
      pewnie ten sam miliard ludzi, ktorzy wpadli zeby lokalizwac biznes
      parki na obrzezach miast calego swiata, ignorancie.
      • gregry Re: Panika na Manhattanie 17.08.09, 02:15
        > pewnie ten sam miliard ludzi, ktorzy wpadli zeby lokalizwac biznes
        > parki na obrzezach miast calego swiata, ignorancie.

        a w granicach tych miast jest ponad połowa terenów rolniczych jak w
        Krakowie? Zastanawiam się czy mają taką urbanistyczną dziurę w samym
        geometrycznym środku zabudowy jak u nas w Czyżynach?
        • Gość: qwerty Znawcy IP: *.chello.pl 17.08.09, 09:59
          do sztambucha:

          Panie Grzesiu,
          świat Pańskich wiadomości musi wreszcie kiedyś przestać kończyć się na Hucie i na Google Maps.
          Miasta w Europie mają dość powszechnie tereny rolne w swoich granicach, tylko Pan tego nie wie.
          Nie metropolie, jak Paryz, Londyn czy Mediolan.
          Tylko miasta mniejszo-średniej wielkości, jak Kraków.
          Wolne przestrzenie w środku miasta? Pan sobie pojedzie może do Bristolu, albo gdziekolwiek? Do Sztokholmu może?
          A od kiedy to Czyżyny są dziurą w środku miasta?
          Są przedmieściami Krakowa, a za, ZA NIMI rozciąga się oddzielne miasto, pn Nowa Huta. Została zaprojektowana jako oddzielne miasto, i nim jest.
          Społecznie
          Mieszkaniowo
          Cenowo
          Obyczajowo
          Kul-tu-ro-wo.

          Projekt Ptaszyckiego miałby w każdym normalnym kraju szansę zostania szlagierem osadniczym, ale że trafiło na czasy inżynierii społecznej, to wyszło tak, jak wyszło.

          Krakowianie nie mogą ponosić odpowiedzialności za bezmyślne przyłączanie za komuny do Krakowa coraz to nowych terenów .
          Stąd dziś takie awantury ,jak w Tyńcu.
          Co Tyniec ma wspólnego z Krakowem - poza sąsiedztwem oczywiście?
          Albo Węgrzynowice??
          Albo Krzesławice?
          Grębałów, Branice, Ruszcza, Pleszów??
          Kujawy, Holendry, Bieżanów?
          Tonie? Mistrzejowice, Bieńczyce, Olszanica, Zakamycze??

          Jeśli Pan taki pilny w sprawach wspaniałej Huty, to może Pan ustali,który to idiota kazał zlikwidować kolej kocmyrzowską?
          • gregry Re: Znawcy 18.08.09, 19:38
            > a za, ZA NIMI rozciąga się oddzielne miasto, pn Nowa
            > Huta. Została zaprojektowana jako oddzielne miasto, i nim jest.

            Gdyby Nowa Huta była oddzielnym miastem to zapewne nie byłoby teraz
            naszej dyskusji. Ale ona jest Krakowem...
            Statystycznie
            Meldunkowo
            itd. itp.

            A Czyżyny są w "samiuśkim środecku" tego Krakowa. W przeciwnym razie
            w sprawie zagospodarowania Czyżyn zwracałbym się do "Miasta Nowa
            Huta" a nie do Krakowa.

            Jeśli Czyżyny są takimi "przedmieściami" to proponuję Ci spojrzeć na
            tą mapę maps.google.pl/maps/ms?
            hl=pl&ie=UTF8&msa=0&msid=111943018214208166154.000466acd6f9d86d70378&
            ll=50.065294,19.953575&spn=0.107327,0.256805&t=h&z=12 z wyznaczonym
            promieniem 3,82 kilometra od Rynku. Skoro Mistrzejowice i Bieńczyce
            nie są według Ciebie aktualnie rzecz biorąc Krakowskie, to
            najwidoczniej Bieżanowy, Kurdwanowy, Wole Duchackie, Prokocimie,
            Ruczaje, Pychowice i Bronowice też nie
            • gregry poprawka linku do mapy 18.08.09, 19:49
              link do
              mapy: promienie 3.82 kilometra od Rynku
          • gregry jeszcze jedna rzecz, o której zapomniałem 19.08.09, 22:36
            > Projekt Ptaszyckiego miałby w każdym normalnym kraju szansę
            zostania szlagierem
            > osadniczym, ale że trafiło na czasy inżynierii społecznej, to
            wyszło tak, jak
            > wyszło.

            skoro, już tak wyszliśmy poza aspekt, jaki poruszyłem, to odniosę
            się i do tego.

            Uważam, że tylko w czasach socjalizmu mieliśmy szansę zbudować coś
            takiego jak Nowa Huta. W "normalym" developerskim kraju, jaki mamy
            dzisiaj nie widzę takich realizacji. A nawet gdyby ktoś zbudował
            taki wachlarz, upchnąłąłby tam budynki o 2 piętra wyższe, 2 razy
            gęściej a co za tym idzie z 2 razy mniejszą ilością terenów
            zielonych. Bo to przecież Panie marnotrastwo...

            W Normalnym kraju, po upadku komuny takie miejsce jak Nowa Huta
            dawno by już błyszczało - bo uznane zostałoby nie za spadek
            komunizmu, który trzeba upodlić, ale za dzieło niezależnego
            architekta, który w niejednym miejscu w swoim projekcie igrał sobie
            z komuną.
    • Gość: sese Re: Panika na Manhattanie IP: *.chello.pl 17.08.09, 00:18
      Dlaczego mieliby tworzyc w centrum miasta ? Tylko po to by zwiekszyc ruch na
      krakowskich drogach ? I tak juz jest za duzo samochodow w miescie a drog i tak
      nie poszerzą
    • Gość: KRK Zawsze myślałem, że to Rondo Ofiar Katynia IP: *.zax.pl 17.08.09, 00:32
      a tu pan redaktor mnie zaskoczył. Nie wiedziałem, że zmienili nazwę na Rondo
      pod Makro.
      • Gość: ofiara Re: Zawsze myślałem, że to Rondo Ofiar Katynia IP: *.ghnet.pl 17.08.09, 08:56
        nie ma to jak się czepić, nie? ze wszystkim tak masz?
      • Gość: Czytelnik_z_bólem Polska jenzyk trudna jenzyk IP: *.chello.pl 17.08.09, 10:13
        Dowiedz się młody przyjacielu, że rondo to od swojego powstania (50 lat, jak nic...) nosiło zwyczajową nazwę "przy wyjeździe na Olkusz".
        Następnie powstało przy nim wielkie centrum handlowe, które nadało temu rondu nazwę ZWYCZAJOWĄ.
        Następnie nadano mu oficjalną nazwę, którą przywołujesz.
        Stąd też bierze się Twój problem.
        To różnica pomiędzy nazwą zwyczajową, którą autor posłużył się zasadnie,
        a OFICJALNĄ.
        Na szczęście dajesz dowody, że wiesz, o czym mowa. Czyli, że opis został zrozumiany.
        • limes_superior Re: Polska jenzyk trudna jenzyk 17.08.09, 12:15
          Jeszcze po drodze był czas "Ronda przy Kraku", albo wręcz "Ronda Kraka";
          gratulacje dla kogoś, kto jeden z głównych węzłów komunikacyjnych miasta
          określił trójwyrazową, trudną do wymówienia dla obcokrajowców nazwą
          • Gość: Czytelnik_z_bólem Zgadza się IP: *.chello.pl 17.08.09, 13:24
            , pominąłem. W nerwach (c:
    • Gość: Peyr Re: Panika na Manhattanie IP: *.xdsl.centertel.pl 17.08.09, 01:07
      lokalizacja park biznesu jest tramwajem niecałe 15 minut od rynku, są tramwaje,
      autobusy, busy, ścieżki rowerowe
      czyżyny są o wiele dalej i o wiele dłużej się tam jedzie...
      • Gość: qwerty Czyżyny o wiele dalej IP: *.chello.pl 17.08.09, 01:50
        Musieli je chyba niedawno przenieść.
        • Gość: krakauer Re: Czyżyny o wiele dalej IP: *.chello.pl 17.08.09, 01:52
          burżuazja pracuje niech sobie płaci za dojazdy, ani grosza dotacji z publicznej
          kasy.
          • Gość: qwerty A kolega to lewicujący? IP: *.chello.pl 17.08.09, 01:56
            Ukąszenie heglowskie?
            Burżuazja - Panie Kolego - to MY.
            Obywatele MIAST. Jak sama nazwa wskazuje.
            I żeby płacić - to najpierw trzeba mieć ZA CO płacić.
            Na szczęście mamy świeżo zwolniony z obowiązków pociąg papieski do Wadowic.
            Nada się jak znalazł.
      • Gość: qwerty Mamy kłopot IP: *.chello.pl 17.08.09, 01:53
        ...bo Kolega nie wie niestety, o czym jest mowa.
        KBP leży w ZABIERZOWIE. Tam nie dojeżdżają tramwaje.
        Jeszcze.
    • Gość: ? Panie Ałtorze brawa za tytuł IP: 77.236.12.* 17.08.09, 05:31
      nazwanie tych kilku kilkupiętrowych biurowców

      Manhattanem to jednak lekka przesada :-)
      • Gość: we Re: Panie Ałtorze brawa za tytuł IP: *.wip.pl 17.08.09, 08:12
        Powiedziałbym że to wręcz żenująca ironia :)
    • Gość: rwynjh Panika na Manhattanie IP: *.chello.pl 17.08.09, 08:23
      "Cały problem z tym połączeniem polega na tym, że o ile do
      przystanku w Zabierzowie w pociągu jest tłok i mamy z tego
      pieniądze, to dalej wagony są już puste. A muszą jechać aż do
      Krzeszowic. Dopiero tam da się je zawrócić."

      Nie no, to okropne. Dlaczego zawsze na PKP spadają problemy nie do
      rozwiązania? Należy jak najszybciej zamknąć to połączenie, jeżeli
      takie z nim problemy. Widocznie ktoś rzucił na nie jakąś klątwę. W
      ogóle zamknąć wszystkie połączenia kolejowe bo tylko z nimi
      problemy, a cały zarząd PKP i wszystkich związkowców posadzić w
      wielkim biurowcu i płacić im tak z osiem krajowych na łeba.
      • Gość: axel Re: Panika na Manhattanie IP: *.upm-kymmene.com 17.08.09, 11:49
        o ile mi wiadomo to pociąg można zawrócić juz w Zabierzowie (no
        chyba, że coś się zmieniło, ale jak byłem tam ostatni raz to na
        stacji Zabierzów była taka możliwość) więc jeśli to prawda to ktoś
        tu kłamie w zywe oczy...
    • Gość: zula Re: Panika na Manhattanie IP: *.scansafe.net 17.08.09, 09:19
      gregry a slyszales moze kiedys o czyms takim jak Specjalna Strefa
      Ekonominczna?
    • krakower Panika na Manhattanie 17.08.09, 09:57
      No tak, panie Cebula, z Zabierzowa do Krzeszowic kawał drogi, można
      zbankrutować...
    • Gość: stah tłoki w wagonach IP: *.xdsl.centertel.pl 17.08.09, 10:04
      "I już teraz w wagonach są tłoki." Hihi dwuznaczne conieco ;-)))
      • dama_ze_stolycy_w_krakowie Re: tłoki w wagonach 17.08.09, 10:56
        To nie jest dwuznaczne, tylko to jest kolejny dowód, że
        piszący "redaktorzy" w GW (także w innych gazetach) są brani z
        łapanki lub polecani przez tzw. zaprzyjaźnione ważne osoby. W każdym
        tekscie mozna znaleźć podobne błędy gramatyczne, stylistyczne itp.
        • Gość: pepe Re: tłoki w wagonach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 15:59
          to z tego POwodu, że maleszka został zwolniony z pracy. Drzewiej tak
          nie bywało
    • Gość: dlG "w wagonach są tłoki" IP: *.ists.pl 17.08.09, 11:57
      To Detroit Pistons jeździ na treningi :) Gratulacje dla pana
      redaktora...
    • limes_superior Więcej przystanków PKP 17.08.09, 12:10
      Problemem szynobusu jest to, że sieć przystanków w ogóle nie jest powiązana z
      okolicznymi miejscowościami i osiedlami. Wystarczyłoby dołożyć lokalne
      stacyjki na styku Zabierzowa/Kochanowa, na wysokości Kochanowa, Pisar,
      Nawojowej Góry - i już nie byłoby problemu, że "do Krzeszowic szynobus jedzie
      pusty". Małe przystanki, zadaszone, ze stojakami dla rowerów i z możliwością
      dojścia od głównych dróg - i PKP stworzyłyby sensowną konkurencję dla MPK,
      busów i przede wszystkim samochodów. Wtedy nawet nocne jursy byłyby opłacalne...
      Ale, pewnie, jak zawsze, "niedasię"...
      • Gość: takiebuty Re: Więcej przystanków PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 12:49
        Z Krzeszowic też mnóstwo ludzi dojeżdża, Z róznych stacyjek
        wcześniejszych. ta trasa to żyła złota, wykorzystują ją właściciele
        busów Kraków - Krzeszowice, mozna się przemieszczac za niewielki
        pieniądz pomiędzy wsiami. Może zarząd PKP ruszy wreszcie
        mózgowcicami i zacznie zarabiać? Chcemy płacic za bilety tylko
        dołuzcie pociągów!!!
        • Gość: ja Re: Więcej przystanków PKP IP: 151.193.120.* 19.08.09, 09:01
          niestety zarząd pkp nie myśla jak zarabiać, oni ciągle tylko myślą jak nie
          tracić!
    • Gość: gosc Panika na zabierzowskim Manhattanie IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.09, 12:56
      Pan Cebula zapomnial dodac ze wiekszosc ludzi ma wykupiony bilet miesieczny na
      pierwsza strefe, wiec kolej bynajmniej stratna na wozeniu putych wagonow do
      krzeszowic nie jest.
    • Gość: Łukasz Panika na zabierzowskim Manhattanie IP: *.tpnet.pl 17.08.09, 14:06
      Ja także dojeżdżam codziennie pociągiem na trasie Krzeszowice -
      Kraków. JAkoś nie udało mi się dostrzec aby więcej niż 5- 10 osób
      wysiadało w Bussines Parku. Problemem są notoryczne spóźnienia
      pociągów ( np. na trasie Kraków - Krzeszowice pociąg
      potrafi "osiągnąć" 30 minut zwłoki) . W Krzeszowicach rozebrano
      przejście przez tory przy kasie biletowej. Miast wyremontować
      istniejący bruk wszystko zebrano. Jak mają "przedostać " się na
      peron osoby niepełnosprawne lub z dziećmi we wózkach ??
    • Gość: JanMar Panika KTO TO JEST Patryk Dembowski??? IP: *.scansafe.net 17.08.09, 14:07
      A do tego wszystkiego - redaktor chyba pomylił osoby. Dyrektorem
      generlanym Shell Krakow jest PATRICK DEN BULT a nie Patryk
      Dembowski. Jesteście żenujący razem z waszym
      na..na..na..nacze...naczelnym!!!
      • Gość: pepe Re: Panika ; Patryk Dembowski???hehehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 16:03
        Powtórzę się, ale to mi wolno. To z tego powodu, że maleszka został
        zwolniony z pracy. Drzewiej tak nie bywało.
    • Gość: seba Patrick den Bult a nie jakis Dembinski IP: *.devs.futuro.pl 17.08.09, 15:52
      redaktor na.. na.. na.. czelny pewnie by to wychwycił ale pewnie leczy kaca bo
      wódeczce u "człowieka honoru"
    • Gość: al Panika na zabierzowskim Manhattanie IP: *.zax.pl 17.08.09, 17:17
      To pod makro jest jakieś rondo ? chyba obok jak już :D
    • Gość: Tomasz Żakowski Pociąg może jechać tylko do Zabierzowa IP: 213.134.174.* 17.08.09, 18:32
      Szanowni Państwo,
      Panie Redaktorze,

      Nie dajmy wprowadzać się w błąd przez wypowiedzi formułowane przez Panią
      Cebulę, że pociąg MUSI jechać aż do Krzeszowic by "zawrócić" czyli zmienić
      kierunek jazdy. Najbliższą stacją (czyli miejscem gdzie pociąg może
      bezpiecznie i bez zakłócenia ruchu zmienić kierunek) jest stacja Zabierzów,
      czyli następny postój pociągów osobowych jadących w kierunku Katowic z
      Krakowa. Parę lat temu była taka sytuacja, że pracownicy zakładów
      zlokalizowanych przy przystanku Kraków Bonarka nie mieli pociągu po 15 by udać
      się do Dworca Głównego. Po kilku dniach PKP PR ujawniły podsył składu (który
      normalnie jedzie pusty do stacji głównej, gdzie jest podstawiany dla
      pasażerów) po to by umożliwić tym ludziom korzystanie z transportu szynowego.
      Urząd Marszałkowski powinien dogadać się z Business Parkiem co do godzin pracy
      w biurach, przeprowadzić ankietę i uruchomić pociągi Kraków Główny (o ile nie
      Płaszów) - Zabierzów w godzinach szczytowych. Większość z tych ludzi kupi
      bilety miesięczne, tak więc czysta kasa leży do zabrania. Trzeba tylko chcieć,
      a nie mówić, że pociągi zawracają dopiero w Krzeszowicach...ale dobrze i tak,
      że nie w Katowicach :)
      • Gość: takajjjaaaa Re: Pociąg może jechać tylko do Zabierzowa IP: *.chello.pl 17.08.09, 19:14
        Mam pytanie, troszkę nie na temat: ILe kosztuje bilet na trasie
        Dworzec Główny - Zabierzów Business Park?
        • Gość: Toma Re: Pociąg może jechać tylko do Zabierzowa IP: 213.134.174.* 17.08.09, 20:07
          W tzw. 1 strefie aglomeracyjnej (obejmującej także Kraków Główny i stacje
          pośrednie, aż do Zabierzowa) ceny są następujące:

          Bilet dwugodzinny 2,50 (można w ciągu dwóch godzin poruszać się po całej
          pierwszej strefie)

          Bilet miesięczny 65,00
    • Gość: Mala Panika na zabierzowskim Manhattanie IP: *.scansafe.net 24.08.09, 15:16
      Patryk Dembowski :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka