Gość: diodak IP: *.devs.futuro.pl 25.08.09, 21:47 Frontem do turysty, krakowiaczki - frontem. Nabijanie w butelkę w Krakowie ma długą tradycję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: re Do Tyńca nie każdym statkiem popłyniemy IP: 83.238.175.* 25.08.09, 22:05 Rzeczywiście widziałem za klasztorem w Tyńcu robią wyżerkę przy Piekarach dla wycieczki statkiem na łące grill. Kiedyś płynąłem z Krakowa tez myślałem ze do Tyńca a pan przy wodociągach zawrócił jeszcze na jakiś pień pod woda zahaczył myślałem ze utoniemy. A pod klasztorem norbertanek to chyba jacyś bezdomni mieszkają bo tam jakaś jaskinia widziałem tam ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiech Re: Do Tyńca nie każdym statkiem popłyniemy IP: *.chello.pl 25.08.09, 22:18 Niestety to nie jedyne i ostatnie oszukiwanie turystow w Krakowie. Krakus byl zawsze chytry, za wszelka cene chcial sie nachapac. To kiedys musi sie skonczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: only man Re: Do Tyńca nie każdym statkiem popłyniemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 23:10 trzeba zrobić w końcu porządek z tymi Krakusami, bo się w pale nie mieści jak kantują. Batem ich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: havi Re: Do Tyńca nie każdym statkiem popłyniemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 23:29 wstyd ze tak sie dzieje, a potem biadolenie ze turystow coraz mniej, dziś turyscie sie nie wmowi że klasztor norbertanek to tyniec... ale dobrze wiedzieć ze tylko tramwaj wodny pływa NAPEWNO do tyńca niech tylko miasto zwiększy liczbę kursów, zwłaszcza w weekendy. A reszte oszustów wybatożyć publicznie na rynku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Do Tyńca tym statkiem IP: 194.42.110.* 26.08.09, 00:23 www.ster.net.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś