Dodaj do ulubionych

Ochrona powietrza w koncercie życzeń

IP: *.chello.pl 06.09.09, 21:23
ciekawe czy w sieci (na gazecie?) dostępna jest jakaś dokładna mapa poziomu
zanieczyszczeń w Krakowie, to by było bardzo ciekawe
Obserwuj wątek
    • Gość: rf Ochrona powietrza w koncercie życzeń IP: *.net.autocom.pl 06.09.09, 21:38
      A czy dałoby sie wprowadzić już teraz przy przeglądzie rygorystyczne
      badanie poziomu spalin w samochodach osobowych? W ten sposób może
      mniej trułby nas ten poniemiecki złom.Przy zwykłych corocznych
      przeglądach, to może Bruksela nie miałaby prawa nie pozwalać.
    • Gość: balusz Ochrona powietrza w koncercie życzeń IP: *.multi-play.net.pl 06.09.09, 22:24
      Miasto powinno dopłacać do ekologicznych form ogrzewania. Bedzie to trwało
      długo i bedzie kosztowne, ale innego wyjscia nie ma. Ludzie niezbyt zamożni
      własnie z powodów ekonomicznych nadal ogrzewają węglem
    • gregry byłoby miło gdyby pokazano zdjęcie... 06.09.09, 23:09
      byłoby miło gdyby zamiast zdjęcia chłodni kominowych wypuszczających
      z siebie parę wodną pokazano rurę wydechową i komin na kamienicy.

      60% - dym z prywatnych pieców (i spalanych w nich odpadów)
      30% - spaliny mortoryzacyjne
      10% - przemysł
      • gregry i warto w takim artykule podkreślać... 06.09.09, 23:12
        i warto w takim artykule podkreślać, że Nowa Huta ma jedno z
        czystszych powietrzy w mieście.

        Zapewne kiedy ludziska czytają artykuł to mają przed oczyma kombinat
        i zatrutych ludzi w NH. Nic bardziej mylnego.

        Może kiedyś doczekamy się artykułu przedstawiającego NH w korzystnym
        świetle? :)
        dzięki czemu ludziom spadną klapki z oczu
        • Gość: krakus ilość aut i ruch będzie dalej wzrastać IP: *.ghnet.pl 07.09.09, 00:12
          już ze 2 lata temu Nowa Huta miała powietrze w zimie niewiele gorsze niż Krynica. Zaś centrum Krakowa wypadło gorzej niż potocznie "czarne" Katowice.

          Starowicz zaś sensownie mówi, że komunikacyjne spaliny ograniczyć należy zmniejszając ilość przede wszystkim aut osobowych - i od rzeczy, twierdząc, że miasto nie ma wpływu na ilość aut.

          Panie wizeprezydencie, każda inwestycja w mieście, która zachęca do korzystania z auta (wiadukt, remont drogi, większa przepustowość, większa prędkość), zwiększa ilość aut. A takie głównie się w Krakowie realizuje, za miejskie pieniądze - ot, poszerzenie 29 Listopada do 6 pasów (bez dróg rowerowych), Rondo Mogilskie, Rondo Grzegórzeckie. Tam, gdzie ma powstać tramwaj - na Ruczaj czy Rybitwy, równolegle poszerzana jest ulica - swoisty kanibalizm komunikacyjny.
          Ja bym wprowadził niewielkie opłaty za wjazd do centrum miasta, z których dochód bym przeznaczył na trasy o charakterze obwodowym i przyspieszenie komunikacji miejskiej i rowerowej prowadzącej do centrum.
          • babazygmunta Wniosek 07.09.09, 00:46
            Obecnie na dwie dorosłe osoby mamy 2 auta. Gdy tylko trzecia osoba w rodzinie
            będzie mogła zrobić prawo jazdy, przybędzie trzeci samochód.
            Dlaczego?
            Ano dlatego, że na moje osiedle nie sposób dojechać komunikacją miejską w
            cywilizowany sposób. Mieszkam na Klinach Borkowskich.
            Autobusy kursują rzadko i do tego stadami. Nobel za profesjonalizm tego, kto
            układał rozkłady. Gorzej się nie dało.

            Na pętli w Borku warunki dla oczekujących na autobusy skandaliczne. Nie ma
            praktycznie nawet zadaszenia. Bród, smród.
            Obserwuję jak wokół mnie na mojej ulicy przybywa samochodów. Gdy młodzież
            dorasta, pojawia się kolejny samochód. I nie zmieni tego żadna opłata za wjazd
            do centrum. Zawsze lepiej zapłacić lub stać w korkach niż marznąć.
            Jedynie sprawna komunikacja miejska może to zmienić. Tyle że ja w dobrą wolę ze
            strony urzędników jakoś nie wierzę.

            Tam, gdzie ma powstać tramwaj - na Ruczaj czy Rybitwy,
            > równolegle poszerzana jest ulica - swoisty kanibalizm komunikacyjny.

            Droga dojazdowa na Ruczaj w obecnym stanie to jest skandal i totalne
            lekceważenie mieszkańców.

        • Gość: Baton Re: i warto w takim artykule podkreślać... IP: *.chello.pl 07.09.09, 01:09
          dokładnie Gregry
    • Gość: Helmut Re: Ochrona powietrza w koncercie życzeń IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 07.09.09, 10:22
      Nie trzeba byłoby wcale ograniczać ilości samochodów gdyby te były
      sprawne. Jeszcze 10 lat temu była szansa że samochody nie będą truć.
      Ludzie chcieli kupować nowe a te miały katalizatory i nowe silniki.
      Teraz jeździ straszny złom importowany z zachodu. Wystarczy sie za
      kimś przejechać i często trzeba wyłąćzać dmuchawę a filtr węglowy to
      niemal konieczność. Niebieski dym ze zużytego silnika biorącego olej
      albo smuga sadzy z rozklekotanego diesla z przebiegiem ponad 300
      tyś - tak to teraz wygląda... nędza i trzeci świat. LPG też nie jest
      takie ekologiczne ale to chociaż najmniej śmierdzi.
    • Gość: Pengos Problem w planowaniu dróg! IP: *.multimo.pl 07.09.09, 10:41
      Problemem nie jest sama ilość aut, ani tym bardziej to czy są z katalizatorami czy bez (i tak większość spełnia coraz nowsze normy Euro). Problemem jest to, że mamy debilnych planistów - i jak walną jakieś "odkrywcze" skrzyżowanie z "inteligentną" sygnalizacją, to tworzą w ten sposób takie korki że trudno potem się dziwić gdy człowiek patrzy na informacje o zanieczyszczeniach.
      Najbliższy przykład? Koszmarne skrzyżowanie Nowohucka-Klimeckiego, gdzie przez debili którzy chcą osobno kierować każdą możliwą kombinację kierunków mamy korki, w których auta stoją po godzinę-półtorej spalając tony paliwa bez najmniejszego sensu... Ale cóż - szwagier od świateł musiał zarobić, a jakby co to zawsze się walnie bajeczkę o tym że to dla bezpieczeństwa kierowców...
    • gregry z racji, że takie artykuły pojawiają się cykliczni 07.09.09, 13:03
      z racji, że takie artykuły pojawiają się cyklicznie i zawsze z
      upartością (niezależnie od gazety która to pisze) przedstawiany jest
      na zdjęciach EC Łęg (który w porównaniu z każdym pojedynczym
      prywatnym kotłem jest mega ekologiczny) mam propozycję

      dołączajmy do takich artykułów takie obrazki jak ja to zrobiłem na
      forum SSC:
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=42718766#post42718766
      ja rozumiem, że EC wygląda strasznie, ale nie taki diabeł straszny -
      nie utrzymujmy stereotypu, albo przynajmniej opatrzmy to
      komentarzem: "najbardziej ekologiczny kocioł w mieście", najmniej
      zanieczyszczający powietrze w Krakowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka