Moja pierwsza opiekunka (nie mylić z drugą, Panią Mariolą-to do dziewczyn, które kontaktowały się z nią), Pani Ania, szuka pracy.Pani ma ok 50. Wygląda bardzo mlodo, ale ma dorosłych synów, więc na 100% nie wiem

.Mieszka na Jelonkach i w tych okolicach szuka pracy.Nie ma wad. Jest ideałem opiekunki. Kochała Pyśkę, Pyśka ją. Potrafiła godzinami chodzić z pyśką i z łyżeczką, uczyła Pyśkę różnych sztuczek typu "tu kokoszka dziobała".Roztałyśmy się z wielkim bólem z powodu jej przeprowadzki na Jelonki.