Dodaj do ulubionych

WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZŁE MAMY!

IP: *.* 27.03.03, 19:21
Drogie przyszłe Mamy. Jestem Wrocławianka, a mimo to zdecydowałam się na poród w Wałbrzychu w szpitalu na Paderewskiego. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tego szpitala, opieka była wspaniała, blok porodowy super- nowiutki, pod patronatem akcji " Rodzić po ludzku". Maja tam piekna salę do porodów w wodzie, porodów rodzinnych, dobrze wyposazona sale do porodów operacyjnych. Polecam Wam zainteresować sie tym szpitalem. Moja rodzina codziennie do mnie dojeżdżała w ok. 45 min ( fakt, że mieszkam na Krzykach, więc od razu wyskakiwali na wylotówkę). Nie było ograniczeń godzin odwiedzin, rodzina siedziała u mnie do wieczora. Za niewielka opłata ( usługa ogólnie dostepna) byłam w komfortowym pokoiku 2 osobowym z nową łazienka). Te zwykłe na bloku nie są niestety zbyt przyjemne. Wspominam i mile pobyt na oddiale patologii ciąży gdzie czekałam na cesarke, potem super blok porodowy ( rewelacyjna ekipa lekarzy na cesarce!!!), i potem wspaniała opieka sióstr na oddziale gdzie leżałam z maluszkiem. Na pewno urodze tam kolejne dziecko.Nawiasem mówiac byłam tam ewenementem, bo kto z wiekszego miasta jedzie rodzić do mniejszego, najczęściej jest odwrotnie.tO TYLEPOZDROWIENIA DLA WSZYSTKICHaGA
Obserwuj wątek
    • Gość: dzoana Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZŁE MAMY! IP: *.* 31.03.03, 10:02
      Gratuluję oczywiście dzidziusia i tak wspaniałych wspomnień z porodu. Ja jestem z Wałbrzycha i coraz więcej słyszę dobrego nt. tego właśnie szpitala. Termin mam na koniec lipca i co prawda prowadzi mnie lekarz ze Świebodzic, z którego jestem zadowolona, jednak rodzić będę raczej w W-chu, gdyż uważam, że mają lepsze (kompleksowe)zaplecze techniczne. A Twój list tym bardziej utwierdza mnie w tej decyzji. Życzę wspaniałych przeżyć z maluszkiem!!!dzoana i maleństwo (29.07)
      • Gość: AgnesG. Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZŁE MAMY! IP: *.* 31.03.03, 12:10
        HejPozdrwiam równieżPowodzenia!Agnes
    • Gość: martunia79 Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZŁE MAMY! IP: *.* 31.03.03, 11:39
      Hmmmm.....to może i ja się zainteresuję tym szpitalem... można pewnie tam wcześniej pojechać i zobaczyć, co? Agnes, a jak tam jest ze znieczuleniem zo? Bo mi się marzy, przynajmniej na razie(termin mam na 18.08) Ile kosztuje? A poród rodzinny jest płatny? Też będe miała mniej więcej tyle samo kilosków dojazdu, bo jestem z Jawora, a tak w ogóle to co zadecydowało o wyborze tego szpitala przez Ciebie? Pozdrawiam i napisz cos więcej.
      • Gość: AgnesG. Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZŁE MAMY! IP: *.* 31.03.03, 12:03
        Hej, hejO wyborze tego szpitala przede wszystkim zadecydowała rekomendacja lekarza, który mnie prowadził na sam koniec ciąży ( całą ciaże byłam pacjentką młodego Jarosza, ale on wysyła swoje pacjentki na Kamieńskiego, a tam nie chciałam rodzic). Mój lekarz akurat pracuje na Dyrekcyjnej i właśnie w Wałbrzychu. Latem był straszny tłok na Dyrekcyjnej, poza tym warunki tam sa nieco gorsze, odwiedziny, o ile się orientuję, trwają tylko 2 godziny ( to paranoja). Pojechałam na zwiad do Wałbrzycha i po obejrzeniu naprawdę super bloku porodowego, zdecydowałam, ten albo żaden. Nie żałuję podjętej decyzji. Ja, jak już wspominałam, miałam od razu pewną cesarkę ze względu na ułożenie pośladkowe dziecka, ale wiem ,że tam ze znieczuleniem raczej nie ma problemów. Nalezy wczesniej to ustalić. A nie tak jak w niektórych wrocławskich szpitalach gdzie możesz o to błagać a oni maja to w nosie.Poród rodzinny z tego co pamiętam jest płatny cegiełką na rzecz szpitala. Nie pamiętam, żeby mówiono o jakichś zawrotnych kwotach. A tak w ogóle to super jest że można przyjechać i sobie pooglądać ten blok, tak zrobiła, moja koleżanka też z Wrocławia, ktora chciała tam urodzić w wodzie, ale niestety po powrocie do Wrocławia okazało się, że musi mieć cesarkę bo był jakiś problem z jej płytkami krwi, więc już została na Dyrekcyjnej. Niestety tam jej zakazili malutką i do dziś się boryka z jej zdrowiem.Pozdrawiam Agnes
    • Gość: martunia79 Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZŁE MAMY! IP: *.* 31.03.03, 12:29
      dzięki za info. A tam mozna tak bez uprzedzenia wpaść i sobie zwiedzić? Czy trzeba się jakoś telefonicznie umówić? A w ogóle to jak laik zapytam: do kogo z tym zwiedzaniem trzeba uderzyć??
      • Gość: AgnesG. Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZŁE MAMY! IP: *.* 31.03.03, 12:35
        HejMoja koleżanka przyjechała bez zapowiedzi i zapytała na dole w recepcji do kogo ma się zgłosić. Tam już jadalej pokierowano, nie robiąc żadnych problemów. Najlepiej zrobisz jak zadzwonisz i się upewniszcentrala ( 074) 887-71-00PozdrawiamAgnes
        • clio6 Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZ 21.05.03, 18:02
          Hej,
          Ja rodziłam w Wałbrzychu 2 lata temu. Szczególnie miło wspominam szkołę
          rodzenia. Położne są super. Jedna z nich była z nami przez całe 15 godzin
          porodu. Polecam ten szpital tym bardziej, że teraz można już rodzić w wodzie. I
          tak właśnie chciałabym urodzić drugie dziecko.

          pozdraiwam
          clio
    • kasiaoriona Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZ 05.04.03, 20:36
      Hej:)))
      Ja też rodziłam w Wałbrzyhu na Paderewskiego, i byliśmy z mężem zachwyceni.
      Gorąco polecam ten szpital.
      Kasia
      • mm_s Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZ 16.02.04, 00:23
        Ja jestem ze Świdnicy, ale równiez rodziłam w Wałbrzychu. I nie żałuję, choć
        położniczy oddział mogłby być troszkę bardziej zadbany ( zwłaszcza łazienki i
        toalety...). Ale ogólnie opieka nad matkami i noworodkami była jak najbardziej
        ok.Rodziłam 12.02.2002 razem z mężem, dziś mała ma 2 latka...Pozdrawiam i
        polecam!
        mm's
    • lch74 Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZ 16.02.04, 11:45
      Witam:-)
      Ja też rodziłam w tym szpitalu i jestem baaardzo zadowolona:-) Jestem z Bielawy, wię rodzina też musiała do mnie dojeżdżać ok.40 min ale nie żałuję. Leżałam na normalnych salach. Na "patologii ciąży" sale ok.10-cio osobowe, ale po urodzeniu synka leżałam na sali 3 osobowejm plus dzidziusie:-) Personel był bardzo miły i mieliśmy bardzo dobrą opiekę:-) Cesarka przebiegła bez problemów i założyli mi super mały szew, którego prawie nie było. Synkowi zrobili zaraz po porodzie zdjęcia (super pamiątka) i wpuścili na porodówkę męża mimo, że nie mieliśmy porodu rodzinnego:-) Też mam zamiar rodzić tam kolejnego brzdąca:-)
      Wszystkim przyszłym mamom gorąco polecam:-)
    • lch74 Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZ 16.02.04, 14:45
      Witam:-)
      Ja też rodziłam w tym szpitalu i jestem baaardzo zadowolona:-) Jestem z Bielawy, wię rodzina też musiała do mnie dojeżdżać ok.40 min ale nie żałuję. Leżałam na normalnych salach. Na "patologii ciąży" sale ok.10-cio osobowe, ale po urodzeniu synka leżałam na sali 3 osobowejm plus dzidziusie:-) Personel był bardzo miły i mieliśmy bardzo dobrą opiekę:-) Cesarka przebiegła bez problemów i założyli mi super mały szew, którego prawie nie było. Synkowi zrobili zaraz po porodzie zdjęcia (super pamiątka) i wpuścili na porodówkę męża mimo, że nie mieliśmy porodu rodzinnego:-) Też mam zamiar rodzić tam kolejnego brzdąca:-)
      Wszystkim przyszłym mamom gorąco polecam:-)
      Pozdrówki:-)
      • kamaha Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZ 16.02.04, 21:25
        ja również rodziłam na Paderewskiego, tym bardziej, że do szpotala mam pięć
        minut drogi na piechotkę. Byliśmy z mężem zadowoleni. Oczywiście znalazły się
        osoby, które narzekały, ale takie są zawsze i wszędzie i nigdy im się nie
        dogodzi.
        Moja córeczka ma już 15 miesięcy, ale trzy miesiące temu odwiedziłam w szpitalu
        koleżankę, która urodziła synka i byłam zachwycona zmianami, niestety poza
        łazienką, ale myślę, że i na to będzie czas i pewnie fundusze.

        pozdrawiam Magda
    • martunia79 Re: WSPANIAŁY PORÓD W WAŁBRZYCHU- ZACHECAM PRZYSZ 25.02.04, 14:37
      Kiedys pytałam, a teraz mogę sama coś dodać-wreszcie:)
      Zdecydowałam się na Wałbrzyski szpital 2 dni przed porodem, mieliśmy jechać
      oglądać w piątek, (jestem z Jawora)a tu w czwartek zaczęły mi rano sączyć się
      wody-więc zobaczyłam go szybciej:)Wrażenia mam super. Rodziłam 14.08.2003, tak
      na marginesie.
      Izba przyjęć różowo-fioletowa, milutka. Pielęgniarki fajne, sympatyczne.
      Porodówka boska, bociany na drzwiach, właściwie to porodówki(np. legnickiej..)
      nie przypominało, tylko pokoiki, ha!mam nawet zdjęcia więc jak ktoś jest
      ciekaw;-) zapraszam na priv, choć zdjęcia sa z pokoju przedporodowego...
      Rodziłam cały dzien, więc trafiłam na dwie zmiany lekarzy, położlnych..i n
      ażadną słowa złego nie powiem. Lekarz co chwilę zaglądał, rozsmieszał mnie,
      pielęgniarki sobie żartowały, w przerwach między skurczami gadaliśmy z mężem z
      fajną przełożoną położnych do której wczesniej informacyjnie dzwoniliśmy, o
      reformie oświaty i sponsorach szpitala;-). Eh, fajnie było tam rodzić:) Wszyscy
      tacy mili, rozweselający. Rodziłam pierwszy raz a nie miałam prawie tremy, nie
      bałam się..to też zasługa znieczulenia (zzo)pewnie-mozna dostac na zyczenie,
      400zł. Poród rodzinny był za 130zł, ale nie kazali nam płacić... Było radyjko,
      krciło się dużo ludzia wiecie, wcale nie chciałam jakoś zostać tylko z mężem,
      podobało mi się że chwilami było tam jak na dworcu:) ale też bezpieczniej się
      czułam widząc dużo ludzi w kitlach). Zanim niunia się urodziła, położne
      kibicowały mi żebym jeszcze urodziła na ich zmianie, bo chcą dzidzię
      zobaczyć:)))
      Przed porodem miałam też lewatywe, i byłam z lekka ogolona-bardzo to było
      szybkie i delikatne,, potem prysznic...
      a opieka po porodzie też dobra, miałam osobną salkę(ok 90 zł za cały pobyt) i
      to był strzał w 10!!! Mąż i rodzinka byli u mnie codziennie po wiele
      godzin,prawie cały dzien, maluszkiem zajmowałam się na2 dzień już sama, miałam
      swje pampersy i ciuszki, ale nie było to koniecznością.Ale położne mi pomagały,
      zawsze, na kazdy dzwonek przychodziły, za nic nie ochrzaniały(ha!raz mi
      sięzdarzyo że urwał mi się film taka byłam padnięta od niespania-nie
      komentowały, pomogły, usmiechnęły się..mimo że gadałam w zwolnionym tempie i od
      rzeczy;-), wiele razy prosiłam też o pomoc w przystawianiu małej do piersi bo
      za nic mi nie wychodziło,i zawsze pomagały, zwłaszcza taka jednafajna
      grubiutkapłozna z długimi włosami, którado mojej małej mówiła zawsze"no, chodź
      do cioci, przywitaj się z ciocią, ale fajna ta pani niunia":))) To bardzo
      uskrzydla...
      Także bardzo polecam. Jakbym miała drugi raz rodzić to własnie tam!!!
      Jak ktośma więcej pytan, zapraszam na priv, na maila:martunia79@poczta.fm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka