Dodaj do ulubionych

Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować?

10.09.09, 12:30
Nie mam pojęcia :
1. W co się ubrać (mąż pewnie zaprosi mnie do restauracji)
2. Co upiec/ugotować (chciałabym coś ekskluzywnego, luksusowego, ale
i ... smacznego)
3. Jakie inne atrakcje przewidzieć (wypady nad jezioro, w gory itp.
nie wchodzą w grę).
4. Jedyny pomysł jaki mam to pomysł na pózny wieczór( wino,masaż i
podwiązka ślubnasmile))
Obserwuj wątek
    • monikapers Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:34
      podwiazka+kuchnia=taki banal, ze az mnie zmrozilo

      a nie moznaby cos bardziej wyszukanego? i super prostego jednoczesnie?
      dlugi spacer, wyjazd w piekne miejsce, teatr..
      • monikapers Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:35
        dluuugie senne sniadanie, wolny dzien...
      • juliette00 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:45
        monikapers napisał:

        > podwiazka+kuchnia=taki banal, ze az mnie zmrozilo
        >
        > a nie moznaby cos bardziej wyszukanego? i super prostego
        jednoczesnie?
        > dlugi spacer, wyjazd w piekne miejsce, teatr..


        Dla mnie banalne są te wszystkie wyjazdy nad jezioro, spacery po
        lesie itp. Jestem raczej domatorką i poza wyjściem do restauracji
        nigdzie się nie wybieram. Chcę ubrać się w jakąś kobiecą kreację,
        więc nie wyobrażam sobie śmigania w szpilkach po górach.

    • emily_valentine Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:40
      A po co masz coś gotować skoro idziecie do restauracji?

    • kavainca Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:42
      a czemu masz gotować/piec skoro pewnie idziecie do restauracji?

      u nas był obiad w knajpie - prezent rocznicowy od restauracji w
      której mieliśmy wesele.
      Ubrana byłam jeansy ciążowe - jedyne spodnie w które teraz wchodzę smile
      zero alko, no może pół kieliszka wina
      były za to inne atrakcje: np zwymiotowałam, bo zemdliło mnie w
      samochodzie, a potem zasłabłam na spacerze...ech jak ktos mi
      mówi, że ciąża to błogosławiony stan, to mu sie w oczy smiejęsmile
    • cynamonkaa_a Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:44
      Upiec coś możesz. Zawsze będzie można wrócić i rozkoszować się czymś słodkim po
      kolacji i po .... wiadomo smile

      Z oryginalnych pomysłów hmmm? Póki co nic mi do głowy nie przychodzi.
      • juliette00 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:47
        Nie chcę gotowac obiadu. Chodziło mi raczej o jakąś sałatkę lub
        torcik.
        • monikapers Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:49
          nie wiem kto kaze Ci smigac w szpilakach po gorach, ja mowie wlasnie, ze szpilki
          na 1-a rocznice slubu to banl ale kazdy jest inny

          salatka i torcik to malo wyszukana historia, zrob piekne sniadanie a wieczorem
          rozkoszujcie sie klimatem restauracji, wieczorem podwiazka i dalej juz sami
          zdecyzdujecie, skoro to lepsze niz spacer
          • juliette00 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:53
            NIe każdemu pasuje klimat w stylu trapery+ plecak+ góry. Nie widzę
            nic dziwnego w tym, ze w pierwszą rocznicę chciałabym ładnie
            wyglądać, tzn. umalować się i założyć sukienkę+ szpilki. Banał, nie
            banał, na mojego męż to działa bardziej niż żona w adidsakach
            biegająca po lesie.
            • juliette00 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:54
              Przygotowałam też krótki filmik ze ślubu. Pozgrywałam zdjęcia i
              podłożyłam romantyczną muzykę, ale to pewnie dla was banał...
              • juliette00 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:55
                No i do tej podwiżaki pewnie welon założę, zeby nie było tak gołosmile
            • paskud_agg Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 13:19
              A czy ta rozmowa o banałach ma sens?
              Przecież i tak wszystko już było, więc wszystko można uznać za banał wink Sama
              wiesz przecież najlepiej co Wam odpowiada.
        • caprichito Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 14:02
          Moze przygotuj deske serow do tego winka po kolacji i juz.
    • k.l2 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:56
      Czyli masz plan, wiesz jak sie ubrac..
      • juliette00 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 12:59
        Już mam.
        • monikapers Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 13:02
          jak nie szpilki to trapery...ze skrajnosci w skrajnosc
          masz juz swoj plan wiec do dziela, powodzenia
    • zia86 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 13:21
      My na pierwszą rocznice w ramach prezentu od hotelu mamy dwudniowy
      wyjazd do któregoś hotelu z ich sieci no i oczywiście tam romantyczną
      kolacje itd. No ale ty jesteś domatorką. Więc rozumiem, że np.
      bardziej"wyjściowe" rzeczy jak rajd po klubach też odpadają? Nie wiem
      w jakim budynku mieszkacie ale jeśli z takim gdzie jest dach, to może
      warto po kolacji wybrać się na niego, wziąć np. koc, no i ciasto
      które chcesz upiec i zrobić piknik na dachu. Wcześniej możesz to
      zaplanować i zostawić tam sobie np. wino i świeczki i ułożyć je wokół
      koca(tylko tak, żeby było bezpiecznie i się nie zapaliło). W wersji
      odważniejszej możecie się tam kochać. smile Nie wiem jak wygląda wasze
      mieszkanie ale możesz zrobić drogę ze świec do łóżka, nasypać płatki
      róż i przygotować np. kadzidełka(albo świece zapachowe) i nastawić
      odpowiednią muzykę(nie musi być romantyczna, my np. lubimy
      Mansonasmile). W sumie to na razie nie wiem co byście mogli jeszcze
      zrobić.
      • emily_valentine Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 13:59
        Ja nie pamiętam co robiliśmy w pierwszą rocznicę ślubu. Ale domyślam
        się, że świętowaliśmy jak zawsze czyli dobre jedzenie w restauracji.
        A dzisiaj rano śmialiśmy się z mężem, że mamy rocznicę -1, czyli
        miesiąc do ślubu. Bo my obchodzimy rocznicę co miesiąc. Kto by
        spamiętał co się działo przez te 3 lata od cywila. Natomiast dla
        odmiany dzisiaj wieczorem idziemy do dietetyczki wink
        • caprichito Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 14:05
          emily,

          my mielismy rocznice -1 teraz 31go lipca, bo wlasnie 31go lipca 2010
          bierzemy slub.
          Byl szampan, truskawki, pralinki i...wink
          • emily_valentine Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 10.09.09, 14:07
            Capri, okazja do świętowania się znajdzie zawsze big_grin
      • kochanka_janka Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 11.09.09, 22:07
        zia86 napisała:

        > My na pierwszą rocznice w ramach prezentu od hotelu mamy dwudniowy
        > wyjazd do któregoś hotelu z ich sieci no i oczywiście tam romantyczną
        > kolacje itd. No ale ty jesteś domatorką. Więc rozumiem, że np.

        to przefajnie, macie juz plany na pierwsza roczniece slubu, ktory odbedzie sie
        prawdopodobnie za prawie 2 latabig_grin prosze, niech ktos napisze w koncu, ze to
        jakies jaja są...
        • zia86 Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 12.09.09, 02:48
          No konkretnych planów nie mamy, ale wiem jaką dostaje ofertę i wiem, że
          dostajemy coś takiego, więc grzechem byłoby nieskorzystać z takiego
          prezentu. wink
    • ga_lapagos z naszej-klasy 11.09.09, 20:10
      mozna zaplanowac https://naszaklasa.blox.pl/resource/22808091.JPGtak wink


      zrodlo
      naszaklasa.blox.pl/html
      • emily_valentine Re: z naszej-klasy 11.09.09, 20:40
        Ciekawe kto zrobił zdjęcie?
        Normalnie SZOK!!!
        • ga_lapagos Re: z naszej-klasy 11.09.09, 20:50
          Urocza fotka, w sam raz by pokazac znajomymwink
      • tomelanka Re: z naszej-klasy 11.09.09, 20:41
        jesli nie chcesz nigdzie wychodzic a szukasz przepisu na cos super i latwe to
        polecam canelloni z łososiem. kupujesz canelloni w sklepie (grube rurki
        makaronowe ktore sie nadziewa), lososia mrozonego/surowego (nie wedzony),
        smietane gesta lekko kwasna, koperek, mozarelle (lub zwykly ser)
        lososia kroisz na drobne kawałeczki mieszasz ze smietana i koprem, doprawiasz,
        nadziewasz te rurki, ukladasz na blasze, do tego robisz jasny sos z maki i
        smietany, albo kupujesz w paczce wink wazne zeby canelloni bylo takie ktorego nie
        trzeba podgotowywac, na blache wlewasz troche tego sosu, ukladasz nadziane
        lososiem rurki, zalewasz reszta sosu, zapiekasz 40 minut w piekarniku. 10 min
        przed koncem posypujesz serem

        spartolic tego sie chyba nie da wink

        ja tam jestem tym zachwycona i moge jesc codziennie wink
        tylko sie nie objedzcie za mocno wink
        a no i ubrac sie do tego mozesz ladnie wink i do lososia chyba biale winko, ale
        ekspertem nie jestem smile powodzenia
      • zia86 Re: z naszej-klasy 12.09.09, 02:50
        Dlatego nie mam N-K. tongue_out To jest dużo za daleko poza granice wylewności
        nawet dla mnie. tongue_out
      • juliette00 Re: z naszej-klasy 12.09.09, 09:20
        O kurczę... Użytkownicy nk to już naprawdę nie wiedzą , co umieścić
        na stronie. Swoją drogą, ciekawe kto robił to zdjęcie!?
      • zoselin1987 Re: z naszej-klasy 13.09.09, 13:00
        ga_lapagos napisała:

        > mozna zaplanowac https://naszaklasa.blox.pl/resource/22808091.JPGtak
        > wink
        >
        >
        > zrodlo
        > naszaklasa.blox.pl/html

        O losie! Ludzie naprawdę mają potrzebę umieszczania takich zdjęć na nk? wink
      • stworzenje Re: z naszej-klasy 13.09.09, 18:39
        ga_lapagos napisała:

        > mozna zaplanowac https://naszaklasa.blox.pl/resource/22808091.JPGtak
        > wink
        >

        ekshibicjonizm i wypaczenie tyle tylko mogę napisać...zero wstydu, intymności,
        tak pokazujmy wszystko światu nie ma to jak spowszednienie sad.
        Aleś trafiła na zdjęcie.A co to jest ta NK? Bo nie bardzo wiem o co chodzi w
        takim upublicznianiu się ze wszystkim. Chore.
    • majself Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 11.09.09, 23:26
      juliette00 napisała:

      > Nie mam pojęcia :
      > 1. W co się ubrać (mąż pewnie zaprosi mnie do restauracji)
      > 2. Co upiec/ugotować (chciałabym coś ekskluzywnego, luksusowego, ale
      > i ... smacznego)

      Jeśli tylko nie jesteś szefem kuchni w tej restauracji, do której zaprosi Cię
      mąż, to chyba nie musisz martwić się o punkt 2.

      Zaplanuj coś, co będzie przyjemne dla was obojga, a jednocześnie oryginalne.
      Trudno coś doradzić, jeśli nie zna się upodobań Twoich, męża. My z narzeczonym
      rocznice spędzamy różnie, trzy lata temu byliśmy w teatrze, dwa lata temu w
      kinie, a rok temu się zaręczyliśmy (to też było świętowanie!).
      • sajolina Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 14.09.09, 23:57
        Może nie gotuj, tylko zróbcie coś razem? np wymyślny deser czekoladowy albo
        jakiś mus? albo gorącą czekoladę do picia ulepszoną jakimiś smakołykami?

        Zróbcie to,co lubicie najbardziej, a na co brak Wam zazwyczaj czasu, niezależnie
        od tego czy to będzie wycieczka po ulubiony film na dvd, czy dłuuga rozmowa o
        wszystkim i o niczym, czy scrabble albo monopol,czy masaż(np jadalnym olejkiem),
        czy cokolwiek innego - tutaj nie ma banałów ani nic na pokaz, tylko to co Wam
        sprawi przyjemnośćsmile
    • nothing.at.all Re: Niedługo pierwsza rocznica. Co zaplanować? 15.09.09, 09:32
      Ja zafundowałabym męzowi striptiz po tej kolacji w restauracjismile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka