Dodaj do ulubionych

Kuzynka wychodzi za mąż.

21.09.09, 14:21
Pewnie temat jak codzień. Kuzynka wychodzi za mąż, a rodzina jak
zwykle widzi ideał zamiast faceta, który może przyprawić o zawał
babcię. Jest tylu innych, a ona wybrała najpradopodobniej najmniej
odpowiedniego. Chyba nie muszę mówić, że zaszkodziła mi już nieraz -
jak nie dać się "ściągnąć" na ziemię??? Najwyraźniej to ślub "na
niepisanej umowie" dla nich obojga- swoim zachowaniem pozbawaiła
mnie kilku rodzinnych przywilejów, a wstyd przyznać siż, że wolę
zyskiwać niz tracić. Moja rodzina jest bogata tradycjami, czemu
miałabym nie doświadczać spuścizny?
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:31
      moze troche jasniej?
      • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:39
        Poruszyłam kilka aspektów po to, by "luźniej" wam było wpisywać się,
        a nie po to, aby proszono o jaśniejsze sformuowanie. Można jaśniej,
        nie trzeba jednak. Dzięki.
        • dorothy_mills Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:43
          niech ktos to przetłumaczy na polski, plistongue_out
        • tomelanka Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:45
          wybacz, ale nikt ci sie w temacie nie wpisze, bo nie wie o co cho
    • cynamonkaa_a Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:32
      No właśnie. Strasznie chaotycznie i niezrozumiale.
    • rockiemar Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:45
      Troche zbyt enigmatyczny ten twoj opis. Nic nie rozumiem (a zwlaszcza rodziny
      bogatej tradycjami i doswiadczania z tym zwiazanej spuscizny) wink
      • tomelanka Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:51
        wnioskuje ze to jakas ksiezniczka, ktorej kuzynka poprzez zbyt szybki ozenek
        sprzatnie sprzed nosa prawo do tronu wink no i przez to kandyadt taki "niedobry" wink

        kupy sie trzyma, no nie? tongue_out
        • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:53
          Bingo. Zaliczylismy pod tym względem kilka porażek, po co ma
          dochodzić do następnej, skoro wszyscy wierzą, że ostatecznie oni
          poniosą odpowiedzialnośćXD.
          I tak, to jest język polski- który charakteryzuje się nieprzerwanym
          słowotokiem.
        • caprichito Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:55
          dobre tomi big_grin
      • ni24 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 14:57
        ja tez nie rozumiem, watku nie trzymasz, wytlumaczyc nie chcesz....a za chwile
        to bedzie jakas "salata slowna"z tej twojej wypowiedzi
      • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 15:05
        Zazwyczaj jest tak- że jak ludzie słysza rodzina bogata z
        tradycjami, to biją czołem o ziemię- wy za to reagujecie jakoś
        inaczej- co jest nie tak? To znaczy, że więcej nie trzeba by
        tłumaczyć- skłonnośc zachowania się "jak wiesniak" wzrasta wtedy do
        ryzyka. Nosi niemal piętno pospolitości. Czego sobie i wam na
        następny rok nie ryzykowałabym...życzyc.
        • lili-2008 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 15:44
          Mamy bić czołem o ziemię, bo pochodzisz z bogatej rodziny z tradycjami? Wybacz,
          ale nie mam zamiaru. Dla mnie ludzie pochodzący z rodzin z tradycjami mają
          zazwyczaj klasę, która przejawia się m.in. tym, że nie piszą takich rzeczy jak Tywink
          Już nie mówiąc, że ciężko cokolwiek z Twoich wypowiedzi zrozumieć.
          • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 15:50
            Nie wiem jaka TY jesteś, ale inni odkłaniaja mi się- w kazdym razie
            wspólną drogę wybiera się ponoć raz, obyśmy nie musieli się mijać.
            • lili-2008 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 16:10
              Ja nie rozumiem Ciebie, Ty nie rozumiesz mnie i gra gitarabig_grin
    • ja-koralik Ja wiem :D 21.09.09, 14:52
      Kuzynka wychodzi za mąż za pierwszego lepszego. Ciebie to gryzie, bo
      facet zaniża pozim rodziny. Zaszkodziła ci - bo rodzina dopytuje się
      kiedy twoja kolej, co cię irytuje - zrozumiałe. Pozbawiła
      przywilejów - babcia z bogatej tradycjami rodziny zawsze zapisuje w
      testamencie wszystko co ma tej wnuczce, która pierwsza wyszła za mąż
      (babcia majętna jest).

      Dobrze zrozumiałam?
      • caprichito Re: Ja wiem :D 21.09.09, 14:55
        wow, i'm impressed big_grin
      • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 14:59
        Po pierwsze- gryzie mnie zachowanie kuzynki- sama zaniżyła poziom i
        nikt na to nie zareagował- a jeśli nawet, to mnie to ominęło. Skutek
        będzie taki jak na wszystkich reklamach, ale pomine to milczeniem. I
        tak doszło juz do scysji- czemu piękna kobieta czasem musi zachować
        się jak ogryzek od jabłkaconfused Było to w końcu jej zdanie OoO, co też
        milczeniem pomine,jak również to, że niejedna z was przyprawiłaby
        babcię o zawał. Mnie raczej nie, bo mnie hartuje zachowanie kuzynki,
        zresztą -jak wiecie- zawsze o mnie pamięta. To jeszcze muszą być
        tradycje, które "da" się zapisać, tak czy owak. No i zawsze spłynie
        na mnie łaska pańska- tak więc to totalny koniec.
        • rockiemar Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:03
          Airtair, cos ci sie pomylilo. Jak na kogos splywa laska panska, to chyba dobrze? wink
          • tomelanka Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:05
            chyba ze na kogos splywa cos z laski, wtedy gorzej big_grin
          • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:06
            No nie wiem, jestem bez wyboru, by the way uncertain.
        • tomelanka Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:04
          no ok, zanizyla, i co? co Ty masz z tym wspolnego? zawsze mozesz zawyzyc swoim
          superpodkazdymwzgledemnarzeczonym, no nie? a wybor w koncu kuzynki
          • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:10
            Nie wiem, bo nomen omen zawsze jestem pod jej wrazeniem- teraz to
            mnie nawet batem nie dosięgnie, jesli zaliczyć koneksje z tym
            związane. Jednak nie moge przytsac nas cos takiego- już nie ejstesmy
            dziećmi, a każdy wolałby dupę grzać, a drugiemu podebrać co się da-
            niestety nie w każdej rodzxienie jest to możliwe. A dzieje się to na
            moich oczach, więc podejrzewam, że kuzynka wyciąga wobec mnie jakis
            argument. Taki instynkt przetrwania się legalizuje.
        • budyniowa123 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:07
          reklamy czasem wiele szkód przynoszą, tak czy owak. Kuzynka nie jest jak
          ogryzek, jabłko może nadgnić. Babci kupić leki, najlepiej z reklamy, bo inaczej
          spłynie na nią łaska pańska. A totalny koniec niewłaściwego zachowania kuzyzynki
          przewiduję wraz z nadejściem pirwszych mrozów.

          ps, dobrze, że mnie to forum hartuje, bo inaczej zawał murowanysmile
          • deelux Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:09

            big_grinDDD
            uśmiałam się do łez.

            ja się tylko zastanawiam ile lat ma autorka i wspomniana kuzynka.
            strzelam na ~ gimnazjum. niestety bez tłumacza nie rozumiem o co
            chodzi...

            • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:12
              deelux, tu się dzieje odwrotnie- wraz z upływem czasu zmniejsza się
              iloraz inteligencji. A to Polska właśnie.
              • tomelanka Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:20
                to jakas podpucha chyba
                nic sie kupy nie tryma
                i prosze sie nie wyrazac tongue_out
                • mrozonka82 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:36
                  nie karmić Trolla smile
                  • ga_lapagos Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:46
                    Ja mysle, ze twoja kuzynka wyszla tak syzbko za maz bo nie mogla zrozumiec co Wy do niej mowicie! Jesli wasze rozmowy rodzinne sa tak niejasne i nudne jak twoje monologi, to dziewczyna nie wytrzymala! Biedna , uciekla gdzie mogla.
                    • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:53
                      Cóż może jest piękna, ale trudno powiedzieć o niej, że nie
                      ma "charakterku". O braku wytrzymałości najwidoczniej można
                      powiedzieć wiele, ale nie to, że jest monotematycznym argumentem
                      ucieczki.
                    • dorothy_mills Re: Ja wiem :D 21.09.09, 15:58
                      galapagos ma racje ! big_grinbig_grinbig_grinbig_grin ale sie uśmiałam
                      • ga_lapagos Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:01
                        Dory,
                        no sama powiedz! jakby tak wszyscy sie do Ciebie zwracali w rodzinie? kazda by uciekla winkwink wink
                • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:02
                  Można powiedzieć, że to nie jest "bitwa" na narzeczonych, ale o
                  wiedzy we własnej rodzinie. Wyraziłam sie krótko zggodnie ze swoja
                  intencją- nie zauwazyłam tam żadnych nieścisłości czy "de-faktów".
                  Ot.
                  • b_ogna Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:04
                    Zgadzam się z Galapogos. Przy takiej wymianie zdań to tez bym brała
                    pierwszego lepszego i wiała ile sił w nogach smile
                    • tomelanka Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:07
                      galapagos, moze przykleimy watek dla zestresowanych panien mlodych?
                      • ga_lapagos Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:10
                        Tomi,
                        niejedna z nas nauczy tego, ze nie wszystkie kuzynki nalezy informowac o slubie wink
                    • dorothy_mills Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:07
                      Tesciowa by sie taka przydała, ona sobie gada, a ja i tak nie wiem o
                      co jej chodzi big_grin
                      • ga_lapagos parole, parole 21.09.09, 16:12
                        dorothy_mills napisała:

                        > Tesciowa by sie taka przydała, ona sobie gada, a ja i tak nie wiem o
                        > co jej chodzi big_grin


                        Ideal tesciowej: slowa, slowa, slowa big_grin
                      • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:13
                        Bo jesteście głupie, ot. Ja po tej informacji zapadłam na
                        dolegliwości kobiece- najwidoczniej kuzynka wykorzystuje gałąź i
                        pastwi sie nad moim zdrowiem. Tak jak wy.
                        • lili-2008 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:16
                          Domeną głupich ludzi jest to, że na ogół sądzą, że cała reszta jest głupia
                          <głupsza od nich>, ot co. Ja zapadłam na dolegliwości kobiece po przeczytaniu
                          powyższych wypowiedzi szanownej panienki.
                          • ga_lapagos Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:18
                            Lili,
                            ja tez zapadlam, chociaz nie uwazam sie za madrzejsza od moich forumowych kolezanek. A nawet przyznaje , ze jestem troszke glupsza o wiekszosci z nic wink
                          • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:18
                            To dobrze, bo ja sądzę, że z reguły wiem mniej, dlatego pytam confused.
                            Pewnie wykorzystujesz swoją gałąź, żeby dopracować swoje
                            niedoskonałości, stąd solidarność wyżej wymienionych nadczynności. W
                            przeciwnym wypadku byłoby odwrotnie.
                            • b_ogna Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:23
                              Rozumiem że masz problemy emocjonalne ale może bierz tego mniej??
                              Będziesz bardziej zrozumiała i może milsza dla innych.
                              • lili-2008 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:26
                                hahahaha, ja już nie wyrabiambig_grin nie mogę normalnie, dziewczyna spadła mi z
                                nieba, bo taki ciężki dzisiaj mam nastrój przez zmęczenie okołoweselne...big_grin
                                • ga_lapagos Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:32
                                  Lili,

                                  widzialas to :
                                  W
                                  przeciwnym wypadku byłoby odwrotnie.


                                  Myslalam, ze zawsze w przeciwnym wypadku jest odwrotnie big_grin. Nie moge juz ze smiechu!
                                  • lili-2008 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:35
                                    Widziałambig_grin Laska wymiata!big_grin
                                • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:49
                                  Ja nie wiem... może więcej powinnysmy tego zazyc- to będzie taki
                                  odstrzał z wystrzału- wtedy po raz setny ktoś nie wtrąci, że humor
                                  nie ten, że nie tak jak trzeba...?
                            • ni24 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 19:20
                              a ty nie umiesz mowic normalne??takie dziwne te twoje wypowiedzi...myslisz ze
                              odbieramy cie jako madrzejsza po czyms takim????
                              naprawde radze odpoczac od komputera...moze kota poglaskac to ponoc pomaga...i
                              mniej wscibstwa w zycie kuzynki
                            • ni24 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 19:20
                              to oczywiscie bylo do odjechanej airtair..
                        • andrzej_123_123 Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:21
                          kobieto, ty cos ćpasz?
                          • ga_lapagos Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:29
                            Moze ona pisze z Holandii, tam sprzedaja takie rzeczy, ze mozna po nich tak monologowac godzinami.
                            • b_ogna Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:32
                              wydaje mi się, że z powodu ślubu kuzynki (zapewne młodszej od niej)
                              Dostała depresji albo nerwicy i łyka za duże ilości psychotropów.
                              • ga_lapagos Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:33
                                b_ogna napisała:

                                > wydaje mi się, że z powodu ślubu kuzynki (zapewne młodszej od niej)
                                > Dostała depresji albo nerwicy i łyka za duże ilości psychotropów.


                                Bogna, moze stadte kobiece dolegliwosci i tragiczne monologi wink
                                • b_ogna Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:45
                                  być może biedactwo jak "KUZIA" mogła jej to zrobić??
                              • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:53
                                Napisałam, że jesteście wstrętne- nie? Wasza logika płynie jak
                                źródło z niejednej książki pani Chmielewskiej! Po co mi takie czcze
                                gadanie. Pocieszam się, bo w przeciwnym razie byłoby to przewrotone.
                    • airtair Re: Ja wiem :D 21.09.09, 16:25
                      Nie BYŁO takiej wymiany zdań- chociaz jeśli nawet, to moja kuzi jest
                      bardziej wylewna- zreszta, co za pomysł, żeby komentować czyjeś
                      dialogi albo dyskusje.
        • inka323f Re: Ja wiem :D 25.09.09, 22:54
          Alez balkot. Co Ty za ziola palisz???
    • abigail83 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 16:34
      airtair napisała:

      > Pewnie temat jak codzień. Kuzynka wychodzi za mąż, a rodzina jak
      > zwykle widzi ideał zamiast faceta, który może przyprawić o zawał
      > babcię. Jest tylu innych, a ona wybrała najpradopodobniej najmniej
      > odpowiedniego. Chyba nie muszę mówić, że zaszkodziła mi już
      nieraz -
      > jak nie dać się "ściągnąć" na ziemię??? Najwyraźniej to ślub "na
      > niepisanej umowie" dla nich obojga- swoim zachowaniem pozbawaiła
      > mnie kilku rodzinnych przywilejów, a wstyd przyznać siż, że wolę
      > zyskiwać niz tracić. Moja rodzina jest bogata tradycjami, czemu
      > miałabym nie doświadczać spuścizny?

      Wiola z "Brzyduli" na forum ślub i wesele big_grin dokładnie ta retoryka!
      • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 16:51
        No, to teraz zaryzykowałabym, że nacięłabyś się mej kuzynce. Według
        mnie jej komórki szaleją, ale trudno to wyłapać u siebie samego.
        • deelux Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 17:00
          Nie wiem co bierzesz ale nie pal tego więcej wink
        • budyniowa123 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 17:56
          oj szaleją! Ja to rozumiem, bo mi też czasami ciężko się naciąć, a zwłaszcza na
          kuzynce. Wyłapuję jednak niezmiennie u siebie samego, że moje komórki zupełnie
          nijak się mają do kuzynki.
          • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 18:14
            Wszystko to szereg procesów i poszczególny genotyp danego plemienia-
            z kuzynkami jest tak, że albo od małego mówią, że nie poniosą za
            kogoś innego kary, albo odwrotnie traktują gałąź pokrewieństwa i
            stają się mało... dyskretne. Najwidoczniej w społeczeństwie wysoko
            rozwiniętym wykorzystywanie seksualne ma swoje granice- tabu stanowi
            wspomniana gałąź oraz wychowanie. Mnie uświadomiono w ten sposób-
            albo się sama wychowasz, albo zabaczysz co się będzie działo. Łaska
            pańska jak w pysk strzelił... używając tego sformuowania obrazuję
            sobie granice między rzeczywistością a moją umiejętnością np.
            posługiwania się np. nożem kuchennym.
            • bellinetta Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 18:25
              Twoja kuzynka szaleje i korzysta z uroków zycia, ma gdzieś konwenanse. No cóż z
              szleństwa może przypadkowo powstać nowe życie, co mogła nei brac kuzynka pod
              uwagę i stąd niestosowny ślub smile albo chce udowodnić wszystkim że moze robic to
              na co ma ochotę nie oglądając się na rodiznę i spuściznę babci. Tak czy siak
              zazdrościsz jej szaleństwa i krew cie zalewa, że wszystko plazem jej uchodzi. Ty
              byś tak nei zrobiła, ale ona nei jest Tobą. No i to że kuzynka zwsze jest
              pierwsza a Ty druga smileA Ty zamiast odwaznie powiedziec na salonach co o Tym
              myślisz, wolisz skulić ogonek i wypisywac swoje żale na łamach forum smile ale
              rozumiem, wtedy starciłabyś resztę, która skapnie Ci z dobroci babci. Nie masz
              ani odwagi ani polotu smile
              Pa, pa
              • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 21.09.09, 18:29
                Cóżm stylistycznie może to i uchodzi, ale nie na salonacg XD.
        • glonik Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 22.09.09, 14:34
          airtair napisała:

          > No, to teraz zaryzykowałabym, że nacięłabyś się mej kuzynce. Według
          > mnie jej komórki szaleją, ale trudno to wyłapać u siebie samego.

          A komórki szaleja, szaleją, szaleeeejąąąąąąąą...
    • foczkaka że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam :D 22.09.09, 15:23
      ... nie miałabym takiego złego dnia big_grin

      Moim skromnym zdaniem to jakaś gimnazjalistka - trol. A teksty rzeczywiście jak
      Viola z BrzydUli, mój ulubiony to: "Ja po tej informacji zapadłam na
      dolegliwości kobiece" big_grinbig_grinbig_grin
      • glonik Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 22.09.09, 16:24
        foczkaka napisała:

        > ... nie miałabym takiego złego dnia big_grin

        Albo to o gałęzi:
        Bo jesteście głupie, ot. Ja po tej informacji zapadłam na
        dolegliwości kobiece- najwidoczniej kuzynka wykorzystuje gałąź i
        pastwi sie nad moim zdrowiem. Tak jak wy.

        Rany, to ta kuzynka ją ta gałęzią dźga, czy co?
        I w co???
        • foczkaka Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 22.09.09, 16:48
          Właśnie też się zastanawiałam co ona jej tą gałęzią robi i jak to się ma do
          dolegliwości kobiecych, na które zapadła tongue_out
          • airtair Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 22.09.09, 16:57
            Nareszcie jakiś weselszy moment w wątku.
            foczkaka napisała:

            > Właśnie też się zastanawiałam co ona jej tą gałęzią robi i jak to
            się ma do
            > dolegliwości kobiecych, na które zapadła tongue_out
            Jak zwykle bedzie to oznaczać zerwanie kontkatu z rodziną i
            popatrzenie, jaki szyk sami ułożą- dzieje się do w podświadomosśi i
            najwyraźniej ma swoje cele.
        • airtair Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 22.09.09, 16:55
          Poczytać sobie netykiete od czasu do czasu- a dwoiesz się, że poza
          nią nic prawie nie istnieje. Po smierć jej babci powstała luka,
          którą rodzina pragnie jakos wypełnic. Na razie jest to doraźne, w
          przyszłosci jednak mogę dać się nabrać. Mogę być szczera i
          powiedzieć, że widzę w naturze, jak nam podzielono- ale słowa o
          rodzinie jako mojej złej części nie przyniosą mi szczęścia.
          • tomelanka Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 22.09.09, 17:20
            no dobra przyznac sie, ktora to?
            • foczkaka Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 22.09.09, 22:24
              może zia, ona ma z nas najwięcej wolnego czasu wink
            • glonik Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 23.09.09, 12:18
              tomelanka napisała:

              > no dobra przyznac sie, ktora to?

              Ja nie!
              Ledwie to czytam, więc napisanie graniczyłoby z cudem. wink
            • kol.3 Re: że też ja wczesniej na ten wątek nie weszłam 26.09.09, 09:27
              Wypowiedzi mieszczą się w stylistyce i poetyce Buby z forum SV.
    • ronalilly Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 22.09.09, 17:39
      Przeczytałam cały wątek i nadal nie wiem "o co loto". Że niby kuzynka za mąż wychodzi a jej wybranek jest z plebsu/nizin społecznych? Czy że Ci spadek/posag/inna spuścizna rodowa koło nosa przejdzie? Przez niektóre monologi ledwo się przebijałam uncertain
      • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 16:31
        No i doczekałam się- z koleri ja teraz nie rozumiem o co chodzi- co
        to za dziwne wyrazy??? Czyzbym to ja była wyrodna??? Nie wiem, u nas
        mówią, że tacy to niby wymoczkowaci, nie przypominają posturą
        supermena, ale łatwo na nich się naciąć (wszędzie). Teraz wszystkie
        procesy dzieją się w odwrotnym kierunku.
        Nic dziwnego- każde forum jest mało zróżnicowane wink
        >Przez niektóre monologi ledwo się prz
        > ebijałam uncertain
        • emily_valentine Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 16:36
          Ja bym się chciała dowiedzieć o co Tobie chodzi Airtair?
          Czy mogłabyś napisać wszystko od nowa, a każdą nową myśl zacząć od
          nowego akapitu? Do tego jakbyś rozwinęła swoje wypowiedzi, a nie
          stosowała tylko sobie znane skróty myślowe, to było by całkiem
          nieźle.
          • glonik Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 16:57
            emily_valentine napisała:

            > Ja bym się chciała dowiedzieć o co Tobie chodzi Airtair?
            > Czy mogłabyś napisać wszystko od nowa, a każdą nową myśl zacząć od
            > nowego akapitu? Do tego jakbyś rozwinęła swoje wypowiedzi, a nie
            > stosowała tylko sobie znane skróty myślowe, to było by całkiem
            > nieźle.

            Eeee, za dużo wymagasz. I akapity jakieś i logikę zdań i może sensu Ci się
            jeszcze zachciało, hę? Straszsnieś "wymagalna". wink
          • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 17:36
            Dziękuję za dobre intencje- to naprawde wspaniałe ze strony
            forumowiczek, jak widać, że poboczny można powiedzieć- schemat
            urasta do wielkości wątku nigdzie nie spotykanego, chociaż to prawie
            jak każdy scenariusz filmu bądź telenoweli produkcji amerykanskiej.
            Sama patrzę na to z dystansem (i z dystansu), cieszę się, że mam
            taką szanse.
        • b_ogna Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 17:55
          airtair napisała:

          > No i doczekałam się- z koleri ja teraz nie rozumiem o co chodzi-
          co
          > to za dziwne wyrazy??? Czyzbym to ja była wyrodna???


          Wyrodna w stosunku do forumowiczów??
          raczej tu rodziny nie masz.... więc wyrodna dla nas nie możesz
          być smile
          Skąd pochodzisz może to jakaś gwara plemienna?
    • nivea63 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 22.09.09, 18:44
      W psychuszce drzwi otworzyli.
    • drobiazg_lesny Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 22.09.09, 23:05
      mam niejasne wrażenie, że wszystkie te teksty pochodzą prosto z translatora...
      • zulka81 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 09:26
        jw.wink
        NOWOMOWA jakaś grafomańska pseudintelektualna, błędna językowo i stylistycznie,
        bez jakiejkolwiek treści, a cel przekazu nieodgadniony
        • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 16:32
          No niestety i tu się mylisz-jest takie miejsce w necie, nazywa
          się "mózg". Sprawdź czy przypadkiem nie należy do Ciebie, haha.
          • 1luna1 Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 17:53
            airtair napisała:

            > No niestety i tu się mylisz-jest takie miejsce w necie, nazywa
            > się "mózg". Sprawdź czy przypadkiem nie należy do Ciebie, haha.

            Czy przypadkiem nie paliłaś jakiegoś zioła?
            • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 23.09.09, 18:05
              1luna1 napisała:

              > > Czy przypadkiem nie paliłaś jakiegoś zioła?
              Nie ignoruję podobnych pytań- sprawdzam tylko jak często zaczynają
              się pojawiać; jeśli są powodowane troską o moje używki to mówię, że
              ostatnio wróciłam do picia herbaty- odstawić? nie odstawić...? Nie-
              interesuje mnie zbyt zachodni styl zycia- wbrew przypuszczeniom,
              słowaińskiemu do niego daleko. A czemu- Słowianie zalecają kopcić???
      • jasnorzewska Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 25.09.09, 22:39
        drobiazg_lesny napisała:

        > mam niejasne wrażenie, że wszystkie te teksty pochodzą prosto z translatora...

        Obawiam się, że nie smile

        Tu inny, również ciekawy wątek tej autorki:
        forum.gazeta.pl/forum/w,384,100646581,,Antykrucjalny_antynazistowski.html?v=2
        • sajolina Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 25.09.09, 23:59
          O w morde, co za wątekbig_grinbig_grin

          Dziwię się Lejdis, że chciało Wam się tyle dyskutować, cokolwiek jest autorem
          tego wątku z gramatyką i składnią zdania jest zdecydowanie na bakier, nie mówiąc
          już o braku umiejętności dobierania słów tak by ich połączenia miały jakikolwiek
          sens. Ktoś sobie jaja robi i tylesmile
          • emily_valentine Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 26.09.09, 00:03
            Sajo, to jest wątek odstresowujący po ciężkich przygotowaniach do
            ślubu wink
          • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 27.09.09, 18:05
            Jak moglabym przegapić taki wpis!!! Czy kolejno mam wyjaśniać o co
            chodzi? A może jeszcze zapytacie, który polski serial jest
            najbardziej kiczowaty- ostatnio? Nie wiem, na serio już wolę
            kiblować tam gdzie raki zimują i wyławiać co sensowniejsze
            stwierdzenia. Na razie nie zarejstrowałam niczego senswonego
            pomiędzy stwierdzeniami kjuzi typu "ale kibel"- i nie dotyczą
            najwyraźniej mojego zapatrywania.
        • airtair Re: Kuzynka wychodzi za mąż. 27.09.09, 18:06
          Mogę podać więcej, to nie tajemnica big_grin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka