emily_valentine 23.09.09, 12:30 Zamiast śpiewaczki. Co sądzicie? AVE MARIA PANIS ANGELICUS Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
caprichito Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 14:03 super. Bardziej mi sie podoba AVE MARIA w tenorze niz w sopranie. Ja na slubie mojej siostry spiewalam tez tak nisko i wyszlo super. Odpowiedz Link Zgłoś
callja Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 18:49 Nie ma śpiewania "w tenorze" ani "w soprania", ewentualnie śpiewa sopran albo tenor a jesli kobieta usiłuje robić z siebie alt (choć z natury jest wyższym głosem) to może wyjść co najwyżej pseudoswingujące jojczenie Niestety, gardła mamy z natury inne niż ciemnoskórzy = nie proóbujmy ich nasladować, bo efekt będzie dość żałosny - przetestowane i wypróbowane, obserwowane i słyszane Caprichito - z punktu widzenia pedagoga śpiewu z serca odradzam ci sztuczne zaniżanie głosu, bo co najwyżej nabawisz się guzków na strunach, a wcale lepiej czy ciekawiej śpiewać nie będziesz. Zresztą i tak jesteśmy na przegranej pozycji - mężczyzna może kopiować głos kobiety spiewając falsetem (stąd casus sopranistów i kontratenorów, często rewelacyjnie i przepięknie śpiewających), za to kobieta próbując śpiewac jak mężczyzna co najwyżej ochrypnie albo będzie buczec przez nos Znalezienie w Wawce naprawdę dobrego tenora będzie bbb trudne. Może dałoby się poprosić o zaspiewanie solistę z Warszawskiej Opery Kameralnej, ale zażąda z pewnością wysokiego honorarium. Dużo wyższego być może nawet niż wyjąca nieludzko pani Rosjanka z "Europa da się lubić", która baaaardzo wysoko swe usługi ceni Odpowiedz Link Zgłoś
misialka06 Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 18:54 możesz wysłac mi na priv ile życzy sobie pani rosjanka z Europa da sie lubić? balbinka1@wp.pl thx Odpowiedz Link Zgłoś
misialka06 Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 19:07 albo może ktoś inny ma jakieś namiary lub ino jakiego rzędu jest to kwota?? Odpowiedz Link Zgłoś
callja Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 20:24 Napiszę tutaj, to żadna tajemnica... 1500 zł dla niej + 1000 zł dla jej męża obowiązkowo akompaniującego jej na keabordziku ubranym w tiulowe wstążeczki... czyli całość - 2500 zł, i nie pomyliłyście ilości zer Z miejscowym organistą para nie współpracuje - "bo nie", a na podpisanie dokumentów proponuje "Pie Jesu" Uebera (chyba A. L. Webbera) czyli - "Dobry Jezu a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie". Modlitwa śpiewana w czasie spuszczanie trumny do grobu - z dedykacją dla Młodej Pary Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: T E N O R na ślubie 24.09.09, 09:07 ojoj pani pedagog. z tym spiewaniem w tenorze czy w sopranie tak moze niefortunnie wyrazilam, ale wydaje mi sie, ze wszyscy wiedza o co chodzi. Co do zanizania. Nic nie zanizalam, bo moj rejestr to alt i jestem po szkole jazzowej na wokalu. Wiec wiedzialam co robic Odpowiedz Link Zgłoś
1luna1 Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 17:44 Rewelacja. Tenor brzmi o niebo lepiej niż sopran. Tylko gdzie znajdziesz tenora na miarę Pavarottiego? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 17:46 No takiego to nigdy i nigdzie. Ale coś w tym stylu może się uda Odpowiedz Link Zgłoś
1luna1 Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 18:06 emily_valentine napisała: > No takiego to nigdy i nigdzie. > Ale coś w tym stylu może się uda Szukaj, bo warto. Tenor bardzo mi pasuje do Twojej stylizacji. Życzę szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: T E N O R na ślubie 23.09.09, 19:38 Ja wolę śpiewaczkę, czyli sopran ale tenor mi się też bardzo podoba. Myślę, że do was by pasowało. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: a może kastrat??? 24.09.09, 11:50 Des czy ty masz jakiś problem ze sobą? Miałaś już swoje wesele? Odpowiedz Link Zgłoś