Dodaj do ulubionych

caprichito wychodzi za mąż!!!:)

    • caprichito pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 16:01
      Dziewczyny,

      po zimowym snie przebudzilam sie troszke z dwoch powodow
      a) mialam dzisiaj pierwsza przymiarke
      b) w sobote niechcacy zobaczylam na wystawie fioletowe buty, ktore
      bardzo mi sie spodobaly. Stwierdzilam, ze w tych poprzednich po
      prostu bym sie zabila tanczac jakby ktos np mna obracal czy cos
      takiego. Ciezko bylo mi w nich utrzymac rownowage, a przez jakis
      czas tanczylam w nich po godzine dziennie, zeby sie przyzwyczaic.
      Niestety.
      Zaloze je ne rehearsal dinner, ktora planujemy w piatek takze je nie
      zmarnuja wink
      jak to ze zdjeciami ciezko uchwycic kolor butow, ale moge
      powiedziec, ze kolor jest duzo ladniejszy od poprzednich i bardziej
      pasuje do krawata mojego N wink
      jak wam sie podobaja?

      https://img689.imageshack.us/img689/6517/85248216.jpg
      https://img220.imageshack.us/img220/5303/93662494.jpg
      https://img15.imageshack.us/img15/9407/37263902.jpg
      https://img684.imageshack.us/img684/7582/92049773.jpg

      co do zdjec z przymiarki to zainteresowanym wysle na maila. Ostatnio
      nikt oprocz 4 czy 5 dziewczyn nikt do mnie nie zagladal, nie bede
      pozywka dla kogos kto wpadnie na 5 minut zeby mnie zbesztac i zepsuc
      mi humor.

      Suknia juz mi sie tak nie podoba wink ale po godzinie stania w niej
      znowu mi zaczela podobac hehe. Generalnie to tylko trzeba ja
      skrocic, bo w tali jest idealna. Strasznie mi powieksza biust!
      Przysiegam, ze nie mam takiego takze w sumie to chyba dobrze wink
      Bedzie lekki tren, ktory bedzie podpinany na zewnatrz, Pani
      pokazywala jak bardzo mi sie to podobalo. Na zdjeciach widac lekki
      kuperek, ale to tylko przez szpilki.
      Jestem bardzo zadowolona z halki, Panie w salonie nie mogac
      sprowadzic halki z AB same mi uszyly i jest po prostu boska. Lepsza
      niz ta z AB takze jestem bardzo zadowolona.
      Co do naszyjnika to nawet jesli sie na niego zdecyduje to zaloze go
      po ceremonii poniewaz do tego koronkowego bolerka juz nic oprocz
      kolczykow wlasciwie nie trzeba.
      Po ceremonii sciagne bolerko i mam zamiar zalozyc sznur perel
      dookola szyji. Moim zdaniem ladnie to wyglada i tak mi jej nie
      skraca jak myslalam.
      Hmmmm to chyba tyle wink
      • kitka20061 Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 16:25
        Buty fajne, ale te pierwsze też mi się podobały.
        Co do zdjęć z przymiarki, to jeśli nie uważasz ze jestem tą osobą co wpada na 5 minut żeby Cie skrytykowac, to miłoby mi było gdybyś przesłała mi na gazetowego.
        • caprichito Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 16:31
          kitko,

          oczywiscie, ze tak nie mysle. Liczylam na to, ze sie odezwiesz smile
          Zdjecia juz poszly.
          p.s. co myslisz o fryzurze? oczywiscie wlosy niechlujnie spiete
          spinka, ale o czyms takim zrobionym profesjonalnie przez fryzjera
          myslalam...

          dzieki, ze zagladasz smile
        • charlotta_lotta Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 16:52
          Witam smile

          Jestem wiernym czytaczem tego forum... chcialam tylko powiedziec ze
          bardzo podoba mi sie Twoja stylizacja weddingowasmile

          Za dwa miesiace wybieram sie do Polski na podobny slub... Rowniez
          cywilny plenerowo. W punkcie najdalej wysunietym na poludniowy wschod
          Polski. Jestem bardzo ciekawa jak bedzie... Duzo miedzynarowowego
          towarzystwa, bo znajomosci i przyjaciele na calym swiecie, a i
          rowniez malzonek nie Polak smile

          Najlepsze zyczenia na Nowej Drodze Zycia smile Napewno bedzie wyboiscie,
          ale wkoncu bedziecie razem zmierzac do celu.. wiec napewno dacie
          rade! Wszystkiego naj naj!

          PS. Jako wielka fanka Sex and the City - genialne!! smile bardziej
          podobaly mi sie pierwsze, ale pamietaj, ze ma byc przede wszystkim
          wygodnie smile

          Pozdrawiam
          Kim.
      • lvivianka Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 16:37
        Butki piekne smile Prosze o zdjecia na gazetowego wink
        • charlotta_lotta Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 16:55
          A... i co do fryzury.

          Jestem rowniez brunetka z kreconymi wlosami. wink

          Napewno bedziesz wygladac bardzo urokliwie, naturalnie i bardzo
          kobieco ... w takich delikatnie podpietych loczkach. Styl sukni
          pieknie podkresla ramiona i szyje wiec napewno bedzie piekniesmile

          Idea ze wstazeczka rowniez wydaje sie interesujaca, bardziej niz
          kwiat. Kwiat komponuje sie generalnie fajnie w koczkach. chociaz
          wklejalas zdjecie jakies blondynki z kreconymi wlosami upietymi
          deliatnie na boku z kwiatem i napewno wygladalo to pieknie.

          Pamietaj rowniez ze ta fryzura ma przetrwac wspaniala zabawe do
          bialego rana! smile
          • emily_valentine Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 17:29
            Dostałam zdjęcia, choć się ich nie spodziewałam, bo się tu nie
            udzielam. Dziękuję za zaufanie kwiat

            I jak już napisałam na @ - wyglądasz ślicznie smile
          • caprichito Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 14.04.10, 11:16
            Charlotta,

            bardzo dziekuje Ci za opinie. Tez obawiam sie ze byc moze ten kwiat
            we wlosach do tej mojej suknii i kreconych wlosow to moze byc za
            duzo. Wczesniej na to nie zwracalam uwagi, ale teraz sie
            zastanawiam...
      • rockiemar Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 20:12
        Buty bardzo ladne i obcas nie wyglada na zbyt wysoki.

        Ale ja tez chce zobaczyc zdjecia z przymiarki... innym juz wyslalas, a na mnie
        zaden mail nie czekal, chlip, chlip...
        • caprichito Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 13.04.10, 12:02
          rockie,

          tylko z braku czasu, wyszlam z domu i dopiero teraz jestem w necie.
          Juz wysylam smile
      • jogny Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 20:14
        hello caprichitosmile

        ja tez chce zdjecia na gazetowego z Twojej przymiarki!! wiesz ze cie
        nie zbesztam bo znasz moje zdaniesmilesmile

        butki fajnesmile

        ciao
      • zia86 Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 20:50
        Buty śliczne! smile I może rzeczywiście takie obcasy lepsze jeśli nie
        jesteś do bardzo wysokich przyzwyczajona.
        Ja bardzo proszę zdjęcia z przymiarki na maila, jestem bardzo ciekawa
        tej sukni.
        Sznur pereł zamiast bolerka uważam, za super pomysł.

        PS Gdzieś mi umknęło, że będziesz miała rehearsal dinner, możesz
        opisać coś więcej?
        • caprichito Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 14.04.10, 11:24
          zia,

          napisalam rehearsal dinner ale tak naprawde bedzie to spotkanie
          integracyjne. Bedzie duzo obcokrajowcow, wlasciwie polowa
          zaproszonych gosci i chcialabym, zeby towarzystwo jakos sie
          zintegrowalo, a przynajmniej poznalo i mniej wiecej wiedzialo kto
          jest kto.
          To nie bedzie kolacja. Ja nie mam pieniedzy na to, zeby jeszcze
          dzien wczesniej zapraszac moich gosci na kolacje, zwlaszcza ze
          chcialam sie spotkac w jakims fajnym miejscu we wroclawiu.
          Myslalam o wynajeciu restauracji przystan we wroclawiu (zobacz na
          stronie) jest przepiekna, ma piekne widoki, bardzo dobra obsluge i
          pyszne jedzenie, ale nie wynajma mi jej jesli nie zagwarantuje, ze
          np 50 gosci bedzie jadlo kolacje, bo nie moge im tego zagwarantowac.
          Nikomu nic nie bede narzucac. Z tego co wiem to na zachodzie kazdy
          za siebie placi na tym rehearsal dinner, ale to jest bardzo
          delikatna sytuacja i wlasciwie to nie chce nikogo obligowac.
          Teraz moja siostra dala pomysl, zeby zrobic garden party w jej
          ogrodzie, jakiegos grilla czy moze jakis catering i wtedy duzo by to
          nie wynioslo.
          Najbardziej chcialabym, zeby takie spotkanie odbylo sie na rynku
          wroclawskim, ale watpie zeby ktokolwiek odstapilby mi swoj lokal
          majac na uwadze, ze wiekszosc gosci bedzie probowac roznych trunkow.
          Zupelnie nie wiem jak to rozwiazac jeszcze, ale napewno cos takiego
          sie odbedzie.
          • dorothy_mills Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 14.04.10, 11:33
            Capri ja jestem całą sobą za garden party. Pomysł faktycznie super, bo grill to
            grill i nie będziesz na nim serwować nic, co gość weselny zje na weselu.
            Mz taka swobodna impreza pozwoli odstresować się Wam - PM smile
          • zia86 Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 14.04.10, 16:06
            Szkoda, że budżet nie przewiduje kolacji bo mogłoby być bardzo fajnie.
            Ogólnie pomysł z integracją gości super. smile
            Uważam, że opcja garden party mogłaby być super, bo jak sama
            powiedziałaś będzie tańsza a na pewno jak na nasze warunki oryginalna,
            tylko problem pogody.
          • erillzw Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 14.04.10, 21:42
            A rezerwacja samego ogrodka? teraz sie bardzo wiele rzeczy
            pootwieralo.
            faktem jest, e grill party jest bardzo bezpiecznym i w miare fajnym
            rozwiązaniem. Nikt nie mowi, ze potem nie moc gdzies pojsc.smile
            • erillzw Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 14.04.10, 21:44
              btw, czy ja tez mogłabym prosic zdjęcia? smile
            • caprichito Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 15.04.10, 18:07
              moi goscie to oczywiscie by gdzies chetnie poszli, ale chyba bez
              nas, bo na drugi dzien slub i trzeba jakos wygladac i sie czuc wink
              fotki juz wysylam wink
              • erillzw Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 15.04.10, 20:31
                Pieknie wyglądasz smile
                tak idealnie Ci pasuje ta sukienka smile Musze stwierdzic, ze na zywo
                podoba mi sie bardziej niz na katalogowych zdjęciach smile
                bardzo dobrze lezy na twojej figurze smile
                Zastanawiam się tylko czy te buty nie są troszkę za delikatne do
                niej bo tasukienka jest taka dosc mocna. Nie wiem jak to opisac..
                Ale moze to wrazenie wynika z tego, ze butow jeszcze nie widac, a z
                tego co wiem powinno byc widac smile
                Ale generalnie ochy i achy smile
                • erillzw Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 15.04.10, 20:34
                  Zaś fryzura patrząc na twoje zdjęcia to stiwerdzam, ze najbardziej
                  naturlnie bedzie wyglądało cos w stylu tego pierwszego smile I do
                  sukienki tez bedzie pieknie wyglądac smile
                • caprichito Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 16.04.10, 09:28
                  erill,

                  wydaje mi sie, ze tych butkow nie widac, bo przede wszystkim suknia
                  jest za dluga. Moim zdaniem one duzo bardziej pasuja do sukienki niz
                  te wczesniejsze, sa takie ksiezniczkowe i wlasnie delikatne, a nie
                  takie toporne jak te pierwsze smile
      • erillzw Re: pierwsza przymiarka + nowe buty 12.04.10, 22:26
        Butki ładne.. ale tamte pierwsze podobały mi się bardziej smile Ale ja
        generalnie wolę takie fasony a już tym bardziej wysokości więc
        pewnie stąd to smile
    • zia86 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 12.04.10, 22:21
      Obejrzałam zdjęcia. Przyznam się, że przez dwa pierwsze nie
      wiedziałam czy mi się podoba czy nie, wiedziałam tylko, że mi się
      podobają twoje włosy. wink
      Natomiast jak doszłam do tego gdzie suknia jest w całej krasie to
      bardzo pozytywnie się zaskoczyłam, sukienka wygląda ślicznie i ty w
      niej też. Masz świetną figurę. Potem było już tylko lepiej w
      związanych włosach i bolerku mi się strasznie podobałaś. smile
      Perły tak jak myślałam pasują bardzo ale nie z bolerkiem. Wszystko
      naprawdę ślicznie a dół sukienki to jest cudo.
      Aha i bardzo mi się podobają te fioletowe buty z tą suknią, da się
      zrobić żeby było je widać?
      • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 14.04.10, 11:27
        zia,

        dzieki za opinie. Swietna figure to masz Ty nie ja wink
        Co masz na mysli, zeby te buty bylo widac? Buty bedzie widac tak jak
        w kazdej suknii slubnej. Na pierwszej przymiarce ta suknia
        oczywiscie byla za dluga i trzeba bedzie ja skracac.
        • sajolina Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 14.04.10, 14:05
          Capri,

          mogę zdjęcia prosić?? Już będę grzeczna.......smile
        • zia86 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 14.04.10, 16:08
          A daj spokój, nie masz sobie nic do zarzucenia. smile Przynajmniej moim
          zdaniem.
          No dokładnie o to mi chodziło żeby sukienka była krótsza ale jak będzie
          to super a powiedz da się ją skrócić nie trąc tego pięknego haftu na
          dole? smile
          • zia86 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 14.04.10, 16:08
            * nie tracąc, miało być.
          • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 14.04.10, 21:23
            oczywiscie koroneczki zostana tak jak sa na zdjeciu. Widzialam jak
            to beda robili takze jestem spokojna wink
            • sajolina Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 15.04.10, 17:26
              Dzięki za zdjęcia! Ogólnie jest pięknie, tylko na razie przydługosmileI kuperek
              mnie lekko przeraził, ale rozumiem, że zostanie zlikwidowany. Masz wspaniale
              wyeksponowany biust, bardzo korzystnie to wyglądasmileI bolerko jest cudne, ja bym
              go chyba nie ściągnęła na weselu....I włosy chyba powinny być jednak spięte do
              góry, a w każdym razie jakoś uniesione. I może jakaś ozdobna spinka do włosów
              zamiast kwiatu?
              • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 15.04.10, 18:13
                sajolina,

                z ta dlugoscia to oczywiscie wiadomo. Kuperek nie bedzie taki, bo
                tak jak pisalam Pani przypinala go szpilkami i chciala mi pokazac
                jak bedzie wygladala suknia po podpieciu trenu. Oto jestem spokojna.
                Generalnie znam ten salon bardzo dobrze, bo moja siostra w tamtym
                roku biorac slub tez zamawiala w tym salonie wiec juz wtedy poznalam
                cala obsluge i Panie oprocz tego, ze mile to bardzo profesjonalne i
                poprawiaja dopoki dopoty klientka nie bedzie zadowolona.

                Wlasnie dziwne, ze sukienka, ktora w sumie nie ma dekoltu moze tak
                eksponowac ten biust. Ja sie w sumie ciesze, bo na codzien to on tak
                nie wyglada hehe.

                Ja jednak sciagne bolerko. Jeszcze zobacze jak sie bede czuc, ale
                chcialabym sciagnac, wiesz zeby ten biust wyeksponowac tongue_out zart wink

                Spiete masz na mysli jakis koczek czy cos w tym stylu? Tez sie boje,
                ze byc moze ta suknia wyglada na tyle "bogato", ze te pokrecone
                wlosy moje to bedzie za duzo.
                Nie wiem wlasnie co tu wymyslic...chcialabym w ciagu tych 3 tygodnii
                co jestem w Polsce zrobic sobie fryzure probna, ale jeszcze nie
                dzwonilam do fryzjera, bo nie wiem co chce miec na tej glowie uncertain

                Z kwiatem myslisz byloby juz za duzo? Tez sie tego obawialam, ale
                chcialam ten kwiatu ze wzgledu na to, ze tak to bym miala buty
                bukiet i kwiat w tym samym kolorze, a jak bukiet odstawie na czas
                zabawy i kwiatka nie bedzie to w sumie te moje buty nie beda sie z
                niczym laczyc.
                • rockiemar Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 16.04.10, 12:25
                  A ja bym z kwiatu nie rezygnowala. Ewentualnie zamiast jednego duzego (choc taki
                  mi sie bardzo widzi do kreconych wlosow) mozesz sie pokusic o kilka malych z
                  tylu, np. na takim grzebyku:

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/qa/5lvs/22bZGwvAgavbgAr78B.jpg
                  • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 17.04.10, 10:03
                    rockie,

                    dzieki za rady. Ta spinka juz jakos do mnie nie przemawia, byc moze
                    dlatego, ze nie jest za ladnie zrobiona wink
                    To chyba rzeczywiscie bedzie zalezalo od tego jaki kwiat bedzie
                    wpiety, bo jak wielka roza to napewno nada ciezkosci, a jak jakis
                    delikatniejszy kwiat to nie.
                    Myslalam o storczyku. Co wy na to?
                    (bukiet albo tylko storczykowy, albo mieszany)
    • caprichito Fryzura - prosba o pomoc 15.04.10, 18:31
      Dziewczyny,

      niedlugo bede musiala umowic sie na fryzura probna, a zupelnie nie
      mam pomyslu i czy jednak moje krecone wlosy lekko podpiete czy
      jednak jakies upiecie typu koczek?
      Na slubie mojej siostry mialam kok hiszpanski i moja siostra
      powiedziala, ze pomimo tego, ze wygladalam fajnie to jednak moje
      wlosy sa bardzo ladne i powinnam je wyeksponowac.
      Dodatkowo dochodzi punkt taki, ze moj Narzeczony uwielbia mnie w
      dlugich rozpuszczonych wlosach (rzadko ich nie zwiazuje) i wiem, ze
      bardzo by chcial zebym w takich wystapila na naszym slubie
      (chcialabym mu sprawic ta przyjemnosc, ale oczywiscie nie za cene
      tego, ze bym wygladala niekorzystnie)

      Ponizej pokazuje fryzury wlosow dlugich lekko podpietych, ktore mi
      sie podobaja:

      1.
      https://img232.imageshack.us/img232/5701/issue168.jpg

      2.
      https://img52.imageshack.us/img52/727/gr3pmygklyypg5brjx.jpg
      (bez tej grzywki na bok, bo chyba nie wygladalabym za dobrze)

      3.
      https://img687.imageshack.us/img687/5241/necklacediyproject.jpg
      (tutaj wlasciwie fryzury jakotakiej nie ma, ale podobaja mi sie
      loki - sa lekko pogiete, taki efekt uzyskuje sie za pomoc
      prostownicy)

      4.
      https://img26.imageshack.us/img26/6038/przygotowania07
      (a jesli juz kok to moze takie cos? jednak boje sie, ze bede
      wygladac w tym jak stara malenka uncertain dziewczyna na zdjeciu wyglada
      bardzo mlodo i dziewczeco)

      prosze o opinie i ewentualnie inne propozycje.
      Pozdrawiam smile
      • caprichito Re: Fryzura - prosba o pomoc 15.04.10, 18:32
        nie wstawilo sie zdjecie numer 4

        https://img26.imageshack.us/img26/6038/przygotowania07.jpg
        • sajolina Re: Fryzura - prosba o pomoc 15.04.10, 19:22
          Ja myślałałam o czymś w rodzaju fryzury nr 4, ale jedynka też mi się podoba. Nr
          2 i 3 są zrobione z prostych włosów nakręconych na grube wałki - Ty chcesz
          wykorzystać swoje loki czy je "podrasować" wałkami? Poza tym do nr 2 i 3
          musiałabyć raczej włosy podciąć.
          • caprichito Re: Fryzura - prosba o pomoc 16.04.10, 09:25
            no wlasnie nie wiem czy moje wlosy czy podrasowane na walki. Scinac
            na pewno nie bede. Wlasciwie to nie wiem czego chce uncertain
            • kitka20061 Re: Fryzura - prosba o pomoc 17.04.10, 10:12
              caprichito napisała:

              > no wlasnie nie wiem czy moje wlosy czy podrasowane na walki.

              Ja mimo, ze mam kręcone jak Ty miałam robione na wałki. Ale robiła mi fryzjerka u której czesałam się od dawna i znała mój gust i zrobiła to tak naturalnie, ze prawie nie było widać różnicy, tylko zrobił się taki porządek na głowie.
              Jak znajdę zdjęcie mojej fryzury z tyłu to prześlę Ci na priv.
              • zia86 Re: Fryzura - prosba o pomoc 17.04.10, 13:55
                Moim zdaniem do twoich włosów to 1 jest super, a jak nie to 4 i kwiat
                bym też zostawiła. smile
      • rockiemar Re: Fryzura - prosba o pomoc 16.04.10, 12:21
        Mi sie ta pierwsza fryzura podoba, mysle ze taki semirecogido by bardzo pasowal
        do Ciebie, do Twoich wlosow i do sukni smile
      • derenka Re: Fryzura - prosba o pomoc 20.04.10, 21:19
        wiesz, jestem w bardzo podobnej sytuacji- też już sama nie wiem co chcę, mam
        długie włosy i na pewno nie chcę ich chować w jakiś kok, moj N też mówi, żebym
        szla w rozpuszczonych- ale mi sie to ze wzgledow technicznych nie widzi- upal,
        tance wiec zrobia sie strąki uncertain poza tym chce jakoś sie wyrózniac od codziennego
        mojego wygladu w tym dniu smile mi tez sie podobaja takie fryzury jak wstawiłaś.
        Szczegolnie ta 1 - tez ja mam w swoim folderze slubnym smile aha i w moim watku na
        poczatki i pod koniec jest pare podobnych, wiec mozesz zajrzec.
    • caprichito tort - ostateczne ustalenia 20.04.10, 17:04
      Podczas mojego pobytu musze zlozyc zamowienie na tort. Nie bede
      kombinowac z paterami zwlaszcza, ze Blikle nie chce innych pater,a
      inne cukiernie we Wroclawiu po wstepnym rozpoznaniu sa beznadziejne
      i niedouczone.
      W dalszym ciagu zastanawiam sie nad ksztaltem (kwadratowy czy
      okragly?)
      i jaki kolor maja miec wstazeczki? jasny fiolet taki jak na
      zaproszeniach czy raczej ciemny (taki jak kokardy na stolach, nasze
      dodatki itd)
      Kazde pietro bedzie mialo takie kokardki:
      https://img686.imageshack.us/img686/7645/zielony35a1.jpg
      tutaj przyklad okraglego (bez kwiatow i tych koralikow)
      https://img52.imageshack.us/img52/2782/2020x.jpg
      • dorothy_mills Re: tort - ostateczne ustalenia 20.04.10, 17:06
        Capri ja bym zamówiła okrągły. MZ kokardki w takim kolorze jak te na
        stołach(ciemniejsze) wink
      • jogny Re: tort - ostateczne ustalenia 20.04.10, 17:12
        mi tez sie bardziej podoba ten tort okraglysmile
        • jogny Re: tort - ostateczne ustalenia 20.04.10, 17:13
          a jaki smak tortu wybralas??
          • zia86 Re: tort - ostateczne ustalenia 20.04.10, 18:32
            Moim zdaniem też okrągły, ładnie na nich kokardki będą wyglądać. smile No
            i w ciemniejszym fiolecie.
          • caprichito Re: tort - ostateczne ustalenia 20.04.10, 19:37
            czekoladowo smietankowy, ale on jest raczej taki czekoladowy. To byl
            uklon w strone mojego N, ktory torty czekoladowe uwielbia, a ja po
            sprobowaniu stwierdzilam, ze nie jest zly wiec na taki sie
            zdecydowalismy wink
            • zia86 Re: tort - ostateczne ustalenia 20.04.10, 19:43
              Też lubię torty czekoladowe. smile Brzmi smakowicie. smile
    • caprichito bukiet - forma 20.04.10, 17:36
      Jaka forma bylaby najlepsza do mojej suknii jak myslicie? i czy
      jednak bukiet jednokolorowy czy wielo? np z wieloma odcieniami
      fioletu?
      (nie patrzcie na kolory teraz tylko na forme)

      1.
      https://img683.imageshack.us/img683/193/bukiet.jpg
      2.
      https://img80.imageshack.us/img80/6944/azzuraorchidbouquet.jpg
      3.
      https://img686.imageshack.us/img686/2464/bukiet1.jpg


      ja najbardziej przychylam sie do prostego bukietu ze storczykow jak
      na zdjeciu numer 2. Dzisiaj dowiedzialam sie, ze jest taka odmiana
      storczyka fioletowego, ktory jest nakrapiany jakby bialymi plamkami.
      Cos takiego chyba mogloby byc.
      Nie wiem, im blizej podjecia jakiejs decyzji to tym wiekszy metlik w
      glowie.
      Chcialam bukiet wielokolorowy, ale caly czas sie boje, ze bedzie on
      za ciezki do mojej suknii. Co myslicie?
      • zia86 Re: bukiet - forma 20.04.10, 18:34
        Wszystkie mi się podobają ale wydaje mi się, że do twojej sukni to coś
        w mniej ścisłej formie niż kulka będzie pasować, czyli 2 lub 3. Takie
        storczyki nakrapiane mogą być bardzo ładne i ja uważam, że z wieloma
        odcieniami fioletu będzie ciekawszy i fajniejszy. smile
        • caprichito Re: bukiet - forma 20.04.10, 19:39
          boje sie tego wyboru, bo florystki wroclawskie to po prostu
          kwiaciarki. Jak ogladam albumy z bukietami to sa po prostu te
          bukiety straszne. Nawet za darmo bym ich nie chciala. Zia, a moze Ty
          bys sie zapytala swoich dwoch Pan florystek czy ma kogos do
          polecenia we Wro? Byc moze mialy okazje spotkac sie z kims na jakis
          szkoleniach itp...
          • zia86 Re: bukiet - forma 20.04.10, 19:44
            Zapytam. smile No ale nie wierzę, że we Wrocławiu nie ma ani jednej fajnej
            pani florystki.
        • sajolina Re: bukiet - forma 20.04.10, 20:18
          Bukiet nr 2 lub 3, bardziej podoba mi się nr 3, ale do Twojej sukienki chyba
          lepszy będzie taki bardziej "gładki" bukiet jak 2. I wybrałabym raczej
          jednokolorowy z długą wstążką, ewentualnie w różnych odcieniach jednego koloru
          (ale ten sam rodza kwiatów).

          A tort z ciemną wstążką i uważam, że okrągły będzie łatwiejszy w krojeniu na
          równe kawałki.
    • caprichito fryzura - cd. 20.04.10, 22:40
      jutro ide na rytual podwojnej odbudowy wlosa wink i zarazem na
      konsultacje fryzury slubnej. Wyslalam juz zdjecia fryzur ktore
      wstawialam tutaj i licze na to, ze w salonie beda mieli jakies fajne
      przyklady. Zobaczymy co mi doradza.
      -
      https://www.whenismywedding.com/signature/33cdd9e2461723d7.gif
      • caprichito Re: fryzura - cd. 21.04.10, 16:57
        jestem juz po spotkaniu. Trafilam na szalonego fryzjera, ale w sumie
        to mnie kupil wink
        powiedzial, ze jesli to ma byc tylko upiecie wlosow bez jakis
        skomplikowanych operacji to w ogole nie musze sie umawiac na fryzure
        probna, bo nie ma po co i ze wlasciwie strata pieniedzy.
        Tez mi zalecal podkrecenie wlosow cienka prostownica, ale moja
        siostra przekonuje mnie, ze jak mi tam wymyja wlosy super szamponami
        i naloza super kremy na krecone wlosy to moje beda sie prezentowaly
        bardzo pieknie. Jeszcze sie nad tym zastanawiam.
        Nawet dalam sie namowic na podciecie 2cm wink
        • zia86 Re: fryzura - cd. 21.04.10, 19:26
          Czyli co w końcu będzie, bo się pogubiłam? wink
          Fajnie, że złapałaś kontakt z fryzjerem to bardzo ważne. smile
          • sajolina Re: fryzura - cd. 21.04.10, 21:17
            Ale to na podkręcanie możesz się chyba zdecydować w każdej chwili w salonie,
            jakby się okazało, że akurat Ci się włosy nie skręciły mocno?
            • caprichito Re: fryzura - cd. 22.04.10, 10:47
              tak tylko trzeba przygotowac sobie wiecej czasu, bo by je trzeba
              bylo znowu myc, suszyc i potem nakrecac, ale jest to jakas mysl.

              Nie stanelo na niczym narazie, bo sie zastanawiam wink
              • zia86 Re: fryzura - cd. 22.04.10, 11:13
                No to może jednak skusisz się na próbną fryzurę, przerobicie różne
                opcje i zobaczysz w czym się lepiej czujesz? smile Masz piękne włosy można
                z nimi naprawdę cuda zrobić. smile
              • dorothy_mills Re: fryzura - cd. 22.04.10, 11:20
                Capri mam taka sama opcję, nie mam próbnej fryzury(makijażu też). Wierzę,że uda się za pierwszym razem,bo ufam mojej stylistce smile
                Na Twoim miejscu zakręciłabym włosy na prostownicę,będą troszkę inne przez to niż zawsze smile
                • caprichito :) 22.04.10, 17:24
                  no dobra to juz sie chyba zdecydowalam na te loki na prostownicy wink

                  zia, w sumie masz racje, ale ten fryzjer odradzal...juz sama nie
                  wiem.

                  dziewczynki nie bedzie mnie do srody. Moze gdzies uda mi sie zlapac
                  internet. Jak wam cos wpadnie do glowy zwlaszcza jezeli chodzi o
                  fryzure lub kwiaty to dajcie znac smile

                  buzka
                  • jb83 Re: :) 22.04.10, 20:30
                    Cześć, bardzo podoba mi się sukienka na jednym z zamieszczonych przez Ciebie
                    zdjęć (img196.imageshack.us/img196/2889/foto21ok.jpg) Czy można ją
                    znaleźć na jakiejś
                    konkretnej stronie? Może mogłabyś podać jej adres, jako że powyższy jest tylko
                    linkiem do zdjęcia. Dziękuję smile
                    • caprichito Re: :) 26.04.10, 10:12
                      hej,

                      niestety nie pamietam z jakiej firmy to jest sukienka. Spodobala mi
                      sie fryzura i dlatego zapisalam to zdjecie. Moze zaloz watek i wstaw
                      ta fotke, ktos moglby poznac firme po modelce.
                      • jb83 Re: :) 26.04.10, 12:17
                        Ok, tak czy siak dzięki smile
    • caprichito wieczór panieński :) 29.04.10, 09:54
      jestem juz i sie pochwale, ze na wieczor panienski lecimy z moimi
      kolezankami (w sumie bedzie nas 6) do Malagi na weekend 16-19 lipca.
      Nie moge sie doczekac smile))
      • zia86 Re: wieczór panieński :) 29.04.10, 12:56
        Suuuper!! smile Świetny pomysł. wink Dowiedziałaś się może jakie dziewczyny
        szykują ci atrakcje?
        • caprichito Re: wieczór panieński :) 29.04.10, 17:30
          Sam wyjazd bedzie dla nas atrakcja.
          Mamy zamiar troche pozwiedzac, przede wszystkim sie opalac. Jesc
          dobre jedzenie i pic dobre wino.
          Poza tym pewnie pojdziemy na jakies disco, mialysmy w planach tez
          wybranie sie do "nail baru", ale w Maladze nie ma takich rzeczy.
          Nie potrzebuje specjalnych atrakcji, nawet ich zakazalam, bo to nie
          w moim stylu.
          • rockiemar Re: wieczór panieński :) 29.04.10, 18:10
            Wyjazd zapowiada sie super! Baw sie dobrze! smile
            • lvivianka Re: wieczór panieński :) 29.04.10, 23:09
              Super sie zapowiada, ale co to jest "nail bar"? ;P Zabij mnie, bo nie wiem, ale
              kojarzy mi sie z jakims manicure/pedicure wink
              • kitka20061 Re: wieczór panieński :) 30.04.10, 00:11
                Bardzo fajny wieczór panieński (a raczej weekend), na pewno będzie niezapomniany.
              • caprichito Re: wieczór panieński :) 30.04.10, 09:31
                dokladnie smile
                jak mieszkalam w Madrycie to wlasnie chodzilam sobie czasem do
                takich. Puszczaja tam klubowa muzyke i mozna zamawiac sobie drinki,
                a jak idzie sie z kolezankami to stanowiska sa tak ustawione, ze
                wszystkie moga miedzy soba rozmawiac.
                To jest bardzo fajny pomysl (szkoda, ze w Polsce nie ma?) takich
                miejsc.
                • zia86 Re: wieczór panieński :) 30.04.10, 09:35
                  Też myślałam, że to będzie właśnie to. smile Bardzo fajna rzecz, szkoda
                  rzeczywiście, że w Polsce takich nie ma a przynajmniej ja się nie
                  spotkałam, a wy?
                  • bortula Re: wieczór panieński :) 30.04.10, 19:47
                    aaa to na tym to polega... To w Polsce są nail barywink Przejeżdzałam
                    często tramwajem obok takiego, myślałam, że słowo "bar" świadczy o
                    tym, że obsługa jest ekspresowawink Poniżej podaje link, mam nadzieję,
                    że nie będzie to reklamawinktym bardziej, że nigdy w takim nail barze
                    nie byłamwink a moze komuś się przyda.
                    www.opinails.pl/nailbar/
    • caprichito II przymiarka 13.05.10, 15:26
      dziewczynki,

      wiem ze ostatnio malo jestem aktywna, ale oprocz przygotowan do
      slubu to mam sesje egzaminacyjna, pisze prace mgr i nie mam za
      bardzo czasu na pisanie, a bardzo zaluje, bo bedac w Polsce bardzo
      duzo zalatwiam wiec duzo sie dzieje.

      Dzisiaj bylam na drugiej przymiarce. Oprocz mojej swiadkowej, byla
      jeszcze ze mna moja swiadkowa.
      Siostra kaze obciac tren, przede wszystkim dlatego, ze potem
      podpiety na guziczkach wygladac dziwnie i tak jakos sterczy.

      Po drugie proponuje mi, zeby ta moja halka byla troche mniejsza. Tzn
      odciac jakas jedna warste tiulu czy cos takiego. Tlumaczy to tym, ze
      bez halki juz ona jest ksiezniczka, a w halce robi sie z niej bomba.

      Przychylam sie do tej halki. Oczywiscie nie moge z niej zrezygnowac,
      bo bym sie zabila, ale mysle, ze mozna ja troche zmniejszyc
      objetosciowo.

      Co do trenu to bardzo intensywnie o tym mysle, bo z jednej strony
      chcialabym go miec. Z drugiej z kolei to jest tylko na chwile i na
      ewentualne zdjecia potem, a cala zabawa bedzie pod znakiem kaczego
      kuperka i odstajacego materialu uncertain
      Sama nie wiem co mam robic. Mam jeszcze czas, wiec sie zastanowie.

      Suknie trzeba skrocic na dlugosci, ona byla juz skrocona, ale ja po
      zrobieniu paru krokow i obrotow stwierdzilam, ze trzeba ja jeszcze
      skrocic (dzieki emily za cenne rady).
      Pani w salonie powiedziala, ze narazie nie bedziemy nic skracac, bo
      schudlam i pewnie jeszcze bardziej schudne i trzeba bedzie suknie
      zwezac w pasie, a wtedy ta suknia sama lekko uniesie sie do gory
      wiec zobaczymy na trzeciej przymiarce jak to bedzie wygladac.

      Dzisiaj jeszcze rozwazalam zrobienia sobie koka hiszpanskiego na
      slub, ale moja siostra skrytykowala pomysl i powiedziala, ze bede
      wygladac jak "ciocia klocia". Ze suknia jest romantyczna i fryzura
      tez taka ma byc.

      Musze znowu przyznac racje emi. Patrzylam dzisiaj na siebie w
      lustrze i nie pasuja mi za bardzo te dlugie kolczyki. Teraz sklaniam
      sie ku perelkom przy uchu. Nie wiem jak to powiedziec Narzeczonemu,
      bo chyba mnie zabije wink moze lepiej nie bede mowic hehe.
      Moja mama ma takie kolczyki, ale obawiam sie, ze odcien perly nie
      bedzie sie zgadzal, bo moje sa biale, a mamy takie lekko kremowe.
      Musze to sprawdzic. Poza tym takie kolczyki to nie powinny byc
      raczej drogie.

      to tyle smile mam zdjecia z drugiej przymiarki. Z trenem puszczonym, z
      trenem podpietym, sukienka w ruchu takze jakby ktos byl
      zainteresowany, zeby mi cos doradzic to prosze sie zglaszac, a ja
      wysle maila smile
      • sajolina Re: II przymiarka 13.05.10, 15:38
        Się zgłaszamsmile
      • caprichito Re: II przymiarka 13.05.10, 16:08
        oprocz mojej swiadkowej byla jeszcze ze mna moja siostra mialo byc wink
        • lvivianka Re: II przymiarka 13.05.10, 18:21
          Ja tez sie zglaszam smile Moze jakos bede mogla pomoc smile
      • rockiemar Re: II przymiarka 13.05.10, 18:27
        i ja smile
        • erillzw Re: II przymiarka 13.05.10, 19:25
          Ja tez. Wyobrazic sobie to jedna a widziec na zywo to inna rzecz smile
      • mariolkawalczywkisielu Re: II przymiarka 13.05.10, 19:56
        ja też chciałabym spróbować doradzićwink

        -
      • merda Re: II przymiarka 14.05.10, 12:51
        Caprichito sledze twoj watek ,ale chyba z opaska na oku, bo nigdy
        nie zauwazylam tej pieknej sukienki i rewelacyjnych butow! Nie wiem
        jak to sie stalo, w kazdym badz razie gratulacje, swietny wybor!
        Oczywiscie zglaszam sie do obejrzenia zdjec na priv, jesli to
        mozliwe.
        Ostatnia uwaga, te dlugie kolczyki jakos mi sie nie widza uncertain
        • caprichito Re: II przymiarka 14.05.10, 13:54
          dziewczyny!

          czy naprawde jest tak zle, ze juz zadna mi nic nie pisze? o maj
          god tongue_out
          • erillzw Re: II przymiarka 14.05.10, 14:04
            Wiesz co.. ja sie spodziewałam takiego mega ogona jaki był modny
            zdjae się, ze na początku XIX w. A tu wcale nie jest tak zle. Na
            zdjeciach nie odnosze wrazenia, ze masz jakis kuper. Widac, ze
            suknia jest po prostu podpieta. Pieknie wygląda w ruchu big_grin
            A próbowałaś siadac w tej wersji podpiętej? Odczuwasz jakas wielka
            roznice?
            Nie wiem byc moze z bardzo bliska widac to, ze ten material sie
            falduje.. jakkolwike moje wrazenia sa takie, ze gdyby nie to, ze to
            powiedziałas to jedyne co bym zauwazylo to miejsce w ktorym tren
            jest podpięty smile
            • caprichito Re: II przymiarka 14.05.10, 18:25
              erillz,

              wlasnie nie siadalam. Faktycznie moglam to zrobic. Pani twierdzi, ze
              jak troche posiedze na niej to ona tez sie przyklapnie, ale nie chce
              mi sie jakos jej wierzyc wink poza tym na zdjeciach chyba tak
              dokladnie nie widac, a w rzeczywistosci widac i nie wyglada to super.
      • lvivianka Re: II przymiarka 14.05.10, 14:41
        Capri, sadze, ze masz racje z tym trenem - troche szkoda, ale z drugiej strony
        to tylko, jak piszesz, na zdjecia i do Kosciola. Wiec wg mnie, suknia bez trenu
        bylaby lepsza. Co do halki tez sie zgodze, co do fryzury rowniez.smile
        Bylabym za tym, zebys sobie te fale zostawila i je jakos fajnie podpiela, ale
        bron Boze w gladki kok!
        Poza tym sukienka jest swietna i bardzo do Ciebie pasuje. wink
        • caprichito Re: II przymiarka 14.05.10, 18:26
          dzieki za opinie smile
      • zia86 Re: II przymiarka 14.05.10, 14:59
        Ja też poproszę zdjęcia. big_grin
        • chocoladette Re: II przymiarka 14.05.10, 17:39
          Ja tez bardzo rosze o zdjecia,bo sukienka bardzo mi sie podoba smile
          • caprichito Re: II przymiarka 14.05.10, 18:28
            dziewczyny,

            wyslalam smile

            p.s. do lvivianki nie biore slubu koscielnego tongue_out
            • lvivianka Re: II przymiarka 14.05.10, 21:43
              i, a to sorki, Capri ;P
              Ja dzis troche nieprzytomna, bo sie rozchorowalam sad
        • merda Re: II przymiarka 14.05.10, 17:40
          Capri, moja opinie masz na poczcie smile
          • caprichito Re: II przymiarka 14.05.10, 18:27
            dzieki merda. Masz moja odpowiedz, postaralam sie wytlumaczyc jak
            wstawiac fotki. Zobacz czy zadzialalo wink
            • chocoladette Re: II przymiarka 14.05.10, 19:26
              Dzieki za fotki smile

              NIE OBCINAJ TRENU!!! bo jest piekny i suknia duzo z nim zyskuje. Podpiecie jest
              bardzo pomyslowe, i wcale nie wyglada jak kuper, pytanie tylko, czy jest Ci w
              nim wygodnie, czy da sie siedziec i czy nie ciazy za bardzo do tylu. Suknia jest
              przepiekna, super bedzie sie ukladala w tancu, a ty wygladasz w niej przeuroczo
              wink w ogole jestes bardzo ladna. Zazdroszcze wlosow, absolutnie musisz miec loki.
              Perly sa dobrym dodatkiem, i fajnie wyglada cos na szyji.

              Ogolnie jestem pewna, ze bedziesz slicznie wygladac, bo jestes bardzo ladna, a
              zadna wpadka z pewnoscia Ci nie grozi smile
              • sajolina Re: II przymiarka 14.05.10, 22:05
                Dopiero teraz mam szansę się odezwaćsmile Ja sie zgadzam z Twoją siostrą - warto
                odchudzić halkę. Co do trenu - jest piękny i ja bym nie obcięła. Co prawda robi
                się taki lekki kuperek, ale przecież to już będzie na zabawie, gdzie będziesz i
                tak ciągle w ruchu i nikt nie zauważysmile Włosy (skręcone)ja bym spięła, w taki
                luźny kok. Kolczyki perły będą pasowały super, te długie rzeczywiście jakoś nie
                do końca.
      • mariolkawalczywkisielu Re: II przymiarka 14.05.10, 22:18
        Capri dzięki za @
        ależ masz fantastyczne włosy big_grin
        Bolerko świetne.
        halkę zdecydowanie bym odchudziła, przy takiej kopie materiału sukienka traci na
        lekkości. Trenów nie lubię, więc byłabym przeciw, ale pasuje mi do Ciebie taki
        zamaszysty akcent wink
        Kok hiszpański też pasuje, ale zgadzam się z Siostrą - rozpuszczone albo lekko
        upięte fale/loki.


        -
      • zia86 Re: II przymiarka 14.05.10, 23:41
        Zostaw tren wygląda naprawdę super i dużo dodaje uroku tej sukni. smile
        Wszystko mi się bardzo podoba, wcale po podpięciu nie wygląda źle.
        Fajnie też komponują się te perły. smile Moim zdaniem mogłabyś spróbować
        koka, nie wiem czy widziałaś ale dzisiaj w Dzień Dobry TVN modelce
        zrobili pięknego koka z wpiętą spinką i nie wyglądała jak ciotka
        klotka.
        • caprichito ad. II przymiarka + włosy 15.05.10, 19:01
          dziewczynki,

          dzieki wielkie za wszystkie opinie. Dzieki wam zobaczylam swiatelko
          w tunelu big_grin
          A wiec nie bede obcinac trenu, za to zmniejsze halke. Co do
          kolczykow przy uszach juz jestem zdecydowana. Te zaloze sobie
          kiedys wink
          Jezeli chodzi o luzny kok to boje sie, ze po godzinie zabawy bede
          wygladala strasznie, bo to luzne opiecie sie po prostu rozwali.
          Chyba postawie na te rozpuszczone, lekko podpiete wlosy.

          zia, niestety nie ogladalam ddtvn wiec nie wiem.
          Teraz w watku rockie widzialam fajne fryzurki. Bardzo podoba mi sie
          ta, ale z przykroscia stwierdzam, ze taki warkoczyk to nie pasuje do
          mojej sukienki. Za to kwiata we wlosach chcialabym wlasnie w tym
          miejscu:

          https://img210.imageshack.us/img210/8906/09vvovy7ahmbddfl8x.jpg

          podobaja mi sie jeszcze takie rozpuszczone wlosy, ale u mnie to nie
          przejdzie, zamecze sie:

          https://img3.imageshack.us/img3/4435/tihk22muhp0uwg7ibx.jpg

          najbardziej podobaja mi sie uczesania na bok, ale wlasnie boje sie
          tego, ze sie udusze z goraca z tymi wlosami uncertain

          https://img33.imageshack.us/img33/9840/i1tclzq5edaybwxkgx.jpg

          co myslicie o tych propozycjach?
          • caprichito Re: ad. II przymiarka + włosy 17.05.10, 23:10
            dziewczyny,

            tylko sie nie pozabijajcie piszac, bo piszecie w takim tempie, ze
            watek rozrasta sie w zatraszajacych rozmiarach big_grinbig_grinbig_grin
            • merda Re: ad. II przymiarka + włosy 18.05.10, 10:46
              Capri, masz bradzo ladne dlugie wlosy i szkoda by bylo je wszystkie
              spinac, ale mysle ze cos w stylu lekko podpietych lokow sprawdzi sie
              idealnie.Podaje przyklady:
              https://img204.imageshack.us/img204/1404/562f2c498f8de608.jpg
              https://img192.imageshack.us/img192/4821/jenniferlopezn.jpg
              https://img12.imageshack.us/img12/5537/ponytailhair1.jpg
              • caprichito Re: ad. II przymiarka + włosy 19.05.10, 13:40
                merda,

                Twoje propozycje podobaja mi sie bardziej, ale chyba nie jestem
                przekonana uncertain najbardziej podoba mi sie wersja numer 3 moze bez tej
                ala grzywki po bokach.
          • derenka Re: ad. II przymiarka + włosy 18.05.10, 08:07
            ech...caprichito, mam podobny problem,bo podobaja mi sie takie fryzurki, ale
            wlasnie mam ciezkie i dlugie wlosy, wiec na 80% beda mi takie przeszkadzac uncertain
            bedzie goraco, zaczna sie lepic itd.Bardzo podobaja mi sie takie wlasnie luzne
            upiecie- koczki, nie wiem czy widzialas w moim watku moze?Coś w tym stylu:
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qf/fd/vjuk/cLsGKr9npzgLhBrWwX.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qf/fd/vjuk/Cwp65dP8EFOxIlZagX.jpg
            https://ikf.styl.fm/img96390.fryzury-slubne.602009.jpg
            https://ikf.styl.fm/img96390.fryzury-slubne.600673.jpg
            https://ikf.styl.fm/img96390.fryzury-slubne.569216.jpg
            https://ikf.styl.fm/img81177.fryzury-slubne.566913.jpg

            niestety tak jak piszesz - boje się, że to sie szybko rozwali, bo jak ktos ma
            wlosy podatne, to co innego...dlatego mysle, ze trzeba zapytac fryzjera co jest
            w stanie zrobic z naszymi wlosami,ale dobrych fryzjerow jak na lekarstwo...
            zobaczymy co z tego wyniknie
          • derenka Re: ad. II przymiarka + włosy 18.05.10, 08:20
            capri, podaj mi też te zdjęcia co dziewczynom na maila derenka@o2.pl bo nie mam
            gazetowego. MOże bedzie łatwiej cos doradzić smile
            • caprichito Re: ad. II przymiarka + włosy 19.05.10, 13:39
              derenka,

              dzieki za propozycje, ale wydaje mi sie, ze te fryzury sa
              za "ciezkie" i za "bogate" do mojej sukienki. Chyba zostane przy
              dlugich, podpietych wlosach...

              juz wysylam maila.
              • derenka Re: ad. II przymiarka + włosy 19.05.10, 14:04
                jeśli są to Twoje naturalne włosy to nie ma się nad czym zastanawiać - są
                piękne, lekko falowane, tylko je podepnij o tyle. Nie będziesz się martwić czy
                Ci się coś rozpadnie, czy nie.
      • adynka Re: II przymiarka 23.07.10, 11:56
        Moge również prosić o foteczki, jestem strasznie ciekawa jak to sie komponuje smile
        https://www.abcslubu.pl/suwaczki/2010_09_25_103_1.png
    • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 11:43
      jestem smile

      wrocilam z PL w niedziele. Ogolnie to jestem beznadziejna PM, bo
      polowe rzeczy, ktore sobie zalozylam zrobic podczas tego wyjazdu
      zostaly nieruszone wink niestety moje koncowe egzaminy byly dla mnie
      wazniejsze niz florystka czy moja fryzura.

      Teraz postaram sie zalatwic wszystko na odleglosc.

      Bedac we Wro napotkalam straszne problemy z jedna sprawa, o ktorej
      teraz ze wzgledow mojego bezpieczenstwa nie moge napisac wink ale na
      pewno znajdzie sie w relacji po slubie. to spadniecie z krzesel wink

      Na uroczystosc w ogrodzie chce kupic wachlarze i na nich zamiescic
      scenariusz slubu po angielsku i po hiszpansku. Teraz zastanawiam sie
      tylko ile ich kupic. Chyba nie ma sensu dla wszystkich, bo jeszcze
      nie widzialam faceta wachlujacego sie?

      Teraz nie wiem jak to rozwiazac logistycznie poniewaz chcialabym,
      zeby kazda Pani dostala taki wachlarz, ale jak gosc bedzie z
      polskiej strony to niepotrzebny mu bedzie taki scenariusz. Wiec co
      tam napisac? Dziekujemy za przybycie? Tylko to na dzien dzisiejszy
      przychodzi mi do glowy uncertain
      poradzcie cos prosze

      wachlarze:
      klik
      raczka bedzie owinieta fioletowa wstazka i zawiazana na kokardke

      Ogolnie to bylam troche zalamana poniewaz duzo osob nam odmowilo, do
      tego w dalszym ciagu mamy 20 gosci potwierdzonych (trzeba bylo
      potwierdzic do 1go maja) ze wzgledu na rozne wypadki losowe i
      zupelnie nie wiem co mam robic. Powiedzialam mojemu N, ze nie bede
      dalej czekac i ze 1go czerwca zamykam liste. Trudno. Z drugiej
      strony kazda z tych sytuacji moich gosci jest wyjatkowa i wiem, ze
      oni bardzo by chcieli byc...
      Miotam sie, bo przeciez musze zalatwic mnostwo spraw znajac dokladna
      liczbe gosci. Jak mam ich usadzac skoro nie wiem w koncu ile ich
      bedzie, a musze na 3 tygodnie przed slubem zamowic plan stolow.
      Narazie potwierdzonych osob mamy 64. Zajebiscie jak na to, ze
      zaproszonych bylo 110 wink
      Postanowilam sie nie przejmowac i doprosic innych gosci, dla ktorych
      wczesniej nie mialam miejsca. Te osoby wiedzialy, ze znajduja sie na
      liscie rezerwowej wiec sie nie obrazaja, a wrecz bardzo ciesza.
      Narazie sie dodrukowuja zaproszenia.


      hmmmmm chyba to tyle. Zapisze tutaj liste rzeczy, ktorych mi jeszcze
      brakuje, jak widzicie czegos ewidentny brak to prosze pisac wink

      - florystka
      - ustalic z kwartetem utwor na zakonczenie slubu
      - ustalic z Palacem godziny wydawania posilkow oraz tortu
      - zamowic tort
      - podpisac umowe na obrusy
      - zamowic termin u fryzjera
      - umowic sie z makijazystka na probny makijaz po 11 lipca
      - pomeczyc Pania Manager Palacu aby zgodzila sie na te nieszczesne
      lampiony wink
      - kupic kolczyki perelki przy uchu
      - kupic podwiazke
      - zdecydowac sie co z odczepinami (rzucanie podwiazka czy
      przygotowanie specjalnego bukietu do rzucania?)
      - dywan: wypozyczyc lub kupic fioletowa wykladzine (preferowana
      opcja)
      - poumawiac sie na zabiegi w spa
      - umowic sie z kosmetyczka na robienie tipsow oraz henny na 6 dni
      przed slubem oraz na pedicure dzien przed slubem

      cha chaaaan! to chyba tyle. Czy o czyms mi sie zapomnialo??
      • asiu-la83 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 12:46
        Z tymi zabiegami w spa chwile przed slubem to uwazaj bo moze byc
        efekt zupelnie odwrotny. nawet kosmetyczki nigdy nie radza probowac
        nowych zabiegow chwile przed slubem czy innymi waznymi "wyjsciami" smile
        A bielizne masz juz?smile bo nie widze na lisciewink
        • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 15:00
          asiula,

          chodzilo mi o jakies masaze relaksujace i byc moze wyszczuplajace
          plus jakies maseczki na twarz. Zadna dermobrazja ani nic inwazyjnego.

          p.s. bielizna juz jest dawno kupiona smile jak bede w PL to zrobie
          zdjecie. Zostawilam ja w bezpiecznym miejscu, zeby czasem moj N na
          nia nie natrafil w domu wink
          • asiu-la83 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 15:18
            To masaze jak najbardziej wskazanetongue_out i a nuz moze jakis
            przystojniaczek Cie pomasujewink ja tez mam nadzieje skorzystac z
            czegos fajnego w spa i mam nadzieje, ze znajde na to czas...
      • zia86 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 13:30
        Jejku, co to za sytuacja? Może napiszesz na priv? Aż się wystraszyłam
        jak przeczytałam twój opis czy wszystko w porządku.
        Co do rzeczy niezałatwionych dużo możesz zrobić na odległość, np. z
        florystką możesz się mailowo dogadać, tak samo z kwartetem czy
        pałacem.smile
        Jeśli chodzi o wachlarze to myślę, że polskim gościom też można plan
        napisać a jeśli nie to po prostu podziękowanie za przybycie. Ja bym
        zrobiła jeden wachlarz na parę.
        A dzwonicie do gości? Dużo osób wie, że przyjdzie ale zapomina
        potwierdzić albo wydaje im się, że np. potwierdzili przy odbiorze.
        Trochę ci się tych osób wykruszyło, szkoda, nie wiem co to się
        ostatnio dzieje, że tyle gości się wykrusza ale dobrze, że macie
        listę rezerwową. smile
        • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 14:51
          zia,

          musialam prawie do wszystkich dzwonic, bo nie wiem czy to domena
          Polakow czy ja mam doczynienia z goscmi nie teges, bo prawie nikt
          nie zadzwonil, zeby potwierdzic. Osoby, ktore potwierdzily to tak
          zwane pewniaki i one to zrobily przy osobistym wreczaniu. Reszta
          miala mnie w d*** smile

          tlumacze to sobie, ze ich strata wink
          • zia86 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 15:48
            To podobno domena Polaków. smile Także nie jest to coś złego, jesteśmy po
            prostu nie nauczeni potwierdzania telefonicznego.
        • merda Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 15:12
          zia86 napisała:

          > Jejku, co to za sytuacja? Może napiszesz na priv? Aż się
          wystraszyłam
          > jak przeczytałam twój opis czy wszystko w porządku.

          Capri,
          Elita czeka na wyjasnienia wink
      • merda Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 15:21
        Swietne te wachlarze, myslalam rowniez nad wachlarzami,ale
        niezupelnie takimi.W kazdym badz razie, jesli nie masz nic
        przeciwko ,bede je miala rowniez na oku smile
        Dokumenty wszystkie masz?
        Jednak zdecydowalas sie na delikatniejsze kolczyki widze,a niech
        Cie wink dopiero co przekonalas mnie do tamtych
        O co chodzi z ta wykladzina? Jaka ma miec funkcje,nie rozumiem uncertain
        Mysle,ze spokojnie mozesz rzucic podwiazka, tylko nie wiem czy ona
        fajnie fruwa wink
        • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 15:40
          merda,

          z racji tego, ze slub jest w plenerze potrzebuje cos, aby po tym
          stapac, bo obawiam sie, ze obcasy beda sie wbijac w trawe i bedzie
          beznadziejnie.
          Sa dwie opcje, albo wypozyczenie dywanu (w gre wchodzi tylko kolor
          czerwony, nie maja fioletowego, a bialych juz nie wypozyczaja, bo po
          jednym przejsciu dywan nadaje sie do wywalenia) albo zakup
          wykladziny w kolorze fioletowym. Nie takiej gumowej tylko
          materialowej. Nie wiem jak to okreslic, nie bedzie to wygladalo zle.
          Po prostu jak dywan, chodnik tylko w kolorze fioletowym.
          Czy wyrazilam sie jasno? wink
          Nie chce czerwonego jak mam wszedzie na bialo i fioletowo wink

          hej hej! poza tym ja Ciebie namawialam wlasnie na kolczyki w wersji
          krotkiej! i sama doszlam do wniosku, ze takie musze sobie nabyc. To
          o co chodzi tongue_out
          • zia86 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 15:52
            Też mamy problem z dywanem. Jeden pan zażyczył sobie 450 zł za metr,
            chora cena. Jak nasze konsultantki znajdą jakąś dobrą ofertę to ci
            podrzucę.
            A co do rzucania ja bym jednak wzięła mniejszy bukiet, bo podwiązka to
            tak nie bardzo.
            • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 17:57
              skonsultuj się z tą firmą:

              klik

              ja od nich bede brac fontanne czekoladowa i najprawdopodobniej ten
              dywan. Wydaje mi sie, ze ceny maja abrdzo ok. Nie sa z Krakowa, ale
              moga Ci wyslac dywan kurierem ewentualnie mozesz go zamowic z
              obsluga.
              • zia86 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 27.05.10, 19:54
                No ale ja też nie chce czerwonego tylko biały. smile
                • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 15:31
                  Ja w sprawie tych wachlarzy. Zazwyczaj na fotach widać, że na
                  ślubach plenerowych stoją kosze (wiklinowe?) na końcu obu rzędów
                  krzeseł, a w nich co tam ma być - wachlarze, parasole, klapki na
                  ślub na plaży itd. Każdy sam sobie bierze albo ktoś to rozdaje.
                  Można też takie wachlarze po prostu ułożyć na krzesłach.
                  • merda Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 16:05
                    emily_valentine napisała:

                    > Ja w sprawie tych wachlarzy. Zazwyczaj na fotach widać, że na
                    > ślubach plenerowych stoją kosze (wiklinowe?) na końcu obu rzędów
                    > krzeseł, a w nich co tam ma być - wachlarze, parasole, klapki na
                    > ślub na plaży itd. Każdy sam sobie bierze albo ktoś to rozdaje.
                    > Można też takie wachlarze po prostu ułożyć na krzesłach.

                    Fajny pomysl Emily, tez widzialam tego typu rozwiazania, z tym ze
                    tutaj bede wachlarze w trzech wersjach jezykowych smile i to jest
                    problem.
                    • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 16:28
                      hehe, można zrobić plan usadzenia gości na ślubie i winietki na
                      krzesłach. Wtedy każdy dostanie odpowiednią wersję językową.
                      żarcik oczywiście wink
                      • merda Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 16:45
                        Capri, a moze po prostu kolejny kolor? Spojrz jakie piekne
                        polaczenie czerwieni z fioletem, az mi pociekla slinka wink
                        https://blog.weddingwire.com/wp-content/uploads/2010/01/wedding-
inspirationboard-red-and-purple.jpg
                        • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 17:54
                          nie lubie czerwonego wink
                          po drugie to zaproszenia mam bialo srebrno fioletowe i cala
                          poligrafia taka bedzie i juz sie nie bede wycofywac wink

                          najchetniej chcialabym dywan bialy! moze wiec zakupie wykladzine
                          biala? tongue_out
                        • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 17:56
                          Ten bukiet co trzyma panna młoda - piękny smile
                          • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 17:57
                            emily_valentine napisała:

                            > Ten bukiet co trzyma panna młoda - piękny smile


                            I na dodatek ma takie zwisające coś, co i w bukiecie Zia też jest
                            (mniej więcej). Mnie się podoba smile
                  • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 17:56
                    emily,

                    to jest jakies rozwiazanie. W sumie scenariusz moglby byc trzy
                    jezykowy...istnieje jednak obawa, ze kartki beda grubsze niz sam
                    wachlarz i bedzie to komicznie wygladac big_grin

                    sprawa do przemyslenia wink
                    • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 18:36
                      wachlarze - programy:

                      www.google.pl/images?hl=pl&q=wedding+fan+program&lr=&um=1&ie=UTF-
                      8&source=univ&ei=4fD_S5TJO4yNOI-
                      Q7KEO&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=4&ved=0CCkQsAQwAw
                      • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 18:38
                        jeszcze raz:


                        wachlarze
                        • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 19:28
                          senkju smile
          • merda Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 15:51
            Dobra, zrozumialam juz ten myk z dywanem wink
            Pamietaj jednak, ze masz fioletowe buty i teraz pytanie, czy one nie
            bede czasami zlewac sie z tym chodnikiem?
            Z tymi kolczykami to bylo tak, Emily zrobila u mnie zamet (pozdr
            Emily smile, bo stwierdzila ,ze powinny byc dlugie, ale pozniej
            zmnienila zdanie i przyznala nam racje, ze lepsze bede
            krotkie.Natomiast ty zakupilas najpierw dlugie, ale nam cos nie
            pasowalo i teraz zdecydowalas sie na krotkie.O to chyba chodzi smile
            • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 15:55
              Merda, ja wcale nie zmieniłam zdania co do Twoich kolczyków. Cały
              czas uważam, że wcale nie będę gorsze niz krótkie, tylko ostateczny
              wybór zostawiłabym na przymiarkę sukni z biżuterią, o! wink
              • merda Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 15:58
                Emily, robisz mi metlik w glowie, wrrr wink
            • caprichito Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 17:51
              tak jest zgadzam sie, ze emily sieje zamet tongue_out

              u mnie bylo podobnie. Dziewczynom kolczyki sie podobaly, a emi
              stwierdzila, ze powinny byc krotkie. Ja sie z nia nie zgadzalam az
              do drugiej przymiarki kiedy stwierdzilam, ze za duzo tego dobrego i
              jednak musza byc krotkie, najlepiej przy uchu wink
              • emily_valentine Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 28.05.10, 17:55
                No widzisz Capri? Przecież ja ZAWSZE dobrze radzę big_grinbig_grinbig_grin
      • caprichito Fryjzer 28.05.10, 15:25
        umowilam sie do fryzjera na 8.30
        Troche wczesnie, ale nie mieli nic wolnego. Dopiero o 12, a to dla
        mnie stanowczo za pozno. Przezyje i tak pewnie nie bede mogla spac w
        nocy.
        • merda Re: Fryjzer 28.05.10, 15:55
          caprichito napisała:

          > umowilam sie do fryzjera na 8.30

          Ale Ty jedziesz do fryzjera czy fryzjer przyjedzie do Ciebie?
    • caprichito back to Poland + stoly 02.06.10, 20:01
      dziewczyny,

      nie uwierzycie, ale znowu jestem w Polsce! Szwajcaria odmowila
      wydania wiz rodzenstwu mojego N i chcemy sprobowac zrobic wszystkie
      procedury przez Polske, moze bedzie latwiej. Konsul RP obiecal mi,
      ze tak - a jak bedzie to zobaczymy w praktyce.

      Ciesze sie jedynie dlatego, ze bede mogla podopinac sprawy, ktorych
      nie udalo mi sie zalatwic wczesniej.

      Mam do was pytanie odnosnie stolow.

      W momencie wejscia na sale nas i naszych gosci jak maja te stoliki
      wygladac? Ma juz stac wodka i wino czy dopiero pozniej kelnerzy maja
      to postawic? Chcialabym, zeby ktos docenil moje dekoracje wiecie o
      co chodzi wink

      p.s. cala moja rodzina krytykuje pomysl okraglych stolow (nie bedzie
      integracji mowia - jakby jeszcze nie byli zintegrowani?) Wkurzaja
      mnie te wszystkie komentarze wink
    • caprichito Re: Fryzura 26.06.10, 22:04
      dziękuję, ale jakby się Pani bardziej wczytała to by Pani zobaczyła,
      że ja już mam całą poligrafię i śmiem twierdzić, że o wiele
      ładniejszą wink
      • ni-ut :) 23.07.10, 00:43
        Odbierz proszę maila gazetowegosmile
    • jola254 Re: caprichito wychodzi za mąż!!!:) 07.07.16, 13:26
      www.facebook.com/PandoraStyle-1227768630597255/

      zapraszam do sklepu, wystarczy skopiowac link
      kontakt przez facebooka (pw) lub adres email
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka