Obejrzałam sobie trochę filmów w necie i większość taka sobie... W kółko te same melodie, a nawet układy figur bardzo podobne (ja nie wiem, czy wszyscy się u jednego gościa uczą, czy co). No i królują "tańce z niespodzianką".
A Wy coś przygotowujecie? Uczycie się specjalnie, chociaż zwykle nie tańczycie? Ile czasu i pieniędzy przeznaczacie?
Pytanie z czystej ciekawości