she_1
05.07.10, 21:01
Witam z jakim wyprzedzeniem czasowym powinno informować się o wieczorze panieńskim? Pytam, bo zostałam zaproszona (w zasadzie poproszona wstępnie o chęć przybycia, bez większych szczegółów) na panieński ok 1,5 tygodnia przed planowanym terminem jego odbycia. Dziś ku mojemu zdziwieniu, gdzie do imprezy zostały 4 dni (!) goście zostali poinformowani, że wraz ze świadkową mają go zorganizować. Chodzi tu o konkursy, zabawy i ogólnie sprawy techniczne. Czy to nie za późno? Biorąc pod uwagę, że wszystkie dziewczyny to studentki, wiadomo wakacje, trudno się skontaktować w tak krótkim czasie. I dodatkowo forma zaproszenia - nasza-klasa, gdzie naprawdę była masa innych możliwości skontaktowania się z nami. Poza tym kwestia ostatnia. Czy zapraszając na panieński, zapraszałyście również koleżanki na ślub (do kościoła)? Tu niestety jest tak, że kilka dziewczyn idzie na całe wesele, reszta nie dostała zaproszeń nigdzie. Uprzedzam, że rozumiem i nie mam żalu o to, że sama nie dostałam zaproszenia na wesele, rozumiem względy finansowe, jednak dziwnie się czuję (zresztą nie tylko ja to tak odebrałam) kiedy nie zaproszono mnie nawet do kościoła. Dziewczyny jak to wyglądało u was? Kiedy informowałyście o panieńskim?