Gość: ka IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.04.04, 21:28 mam pytanie czy wy też mieliście po ślubie takie uczucie że kasa wywalona na ślub to kasa wywalona w błoto. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ania Re: kac moralny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.04, 07:54 Ja nie mialam tego uczucia, moze dlatego, ze wesele bylo dokladnie takie jak chcialam, o jakim marzylam, a trudno miec kaca moralnego gdy spelniaja sie marzenia Poza tym nie bylo wyrzuconych pieniedzy, przypadkowo zaproszonych ludzi, czy niepotrzebnych wydatkow. Wesele bylo piekne, ale kameralne - 60 osob, tylko Ci, ktorych naprawde chcialam zaprosic, wszyscy byli zachwyceni, pozostaly tylko przemile wspomnienia nie byly to pieniadze wyrzucone w bloto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: kac moralny IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 05.04.04, 18:38 A ja miałam uczucie wywalania pieniędzy w BŁOTO, które teraz by nam się przydały na wazniejsze życiowe cele niż zorganizowanie wesela dla rodziny. Nam w sumie wesele nie było do niczego potrzebne, to tylko idiotyczny cyrk i stres . Ale z własnych obserwacji wiem, że zwłaszcza wśród panienek są takie, które naoglądały się za dużo romantycznych komedii z Julią Roberts i złapanie faceta a potem zorganizowanie wielkiej pompy weselnej, żeby wszystkim się pokazać, to ich główny życiowy cel. Wywalanie kasy na drogie suknie i inne dodatki oraz kupowanie tych wszystkich weselnych dupereli to niezłe wyciąganie kasy dla sprzedawców od co poniektórych ogłupionych owieczek. Moim zdaniem wystarczyłby obiad ityle. Odpowiedz Link Zgłoś
kometa Re: kac moralny 19.04.04, 17:00 Mam nadzieje, ze u nas tak nie bedzie. Razem z narzeczonym nie nalezymy do osob, ktore wyznaja zasade, ze "slub jest raz w zyciu i mozna wydac na niego kazda kase". Starannie ogladamy kazda wydana zlotowke i nie dajemy sie oglupiac "slubnym" sprzedawcom. Trzeba szukac tanszych i rownie dobrych rozwiazan jak np. uszycie sukni za 700 zl a nie kupno za 2000 zl. Jest to o tyle istotne, ze sami finansujemy swoje wesele. Rodzice nam w tym nie pomoga. I dlatego tym bardziej wierzymy, ze bedzie cudownie, ze bedzie tak jak chcemy i za ile chcemy Pozdrawiam sedecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabi Re: kac moralny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 19:05 Myślę, że jest to kwestia podejścia do życia. Dla jednych stratą pieniędzy będzie wyjazd w egzotyczne kraje dla innych kupienie garków zeptera. Niektórzy mają materialne inni nie materialne podejścia i przeżycia są dla nich ważen. Przy czym nie krytykuję ty żadnej z tych postaw. Myślę, że jest to też kwestia związków w rodzinie jeżeli są one bliskie i ścisłe to jest to wspaniała okazaja aby się spotkać i pobawic a takie chwilę myślę, że są bezcenne. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: kac moralny 08.04.04, 20:37 ja nie miałam takiego odczucia po ślubie. to był wspaniały, wymarzony dzień i niczego nie żałuję, chociaż może jednego... że już się nie powtórzy! Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: kac moralny 09.04.04, 14:06 W jakie błoto ? Chlałem i bawiłem się trzy dni i żona nawet nie kwękała. Teraz mogę zapomnieć o trzydniówkach. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: kac moralny 19.04.04, 00:08 My nigdy nie mieliśmy naboznego stosunku do pieniędzy, dlatego nigdy nie przyszłoby nam do głowy rozpamiętywać z żalem wydanych złotówek. Pieniądze są własnie po to, żeby je wydawać, a nie po to, żeby patrzeć na nie z nabożeństwem i uwielbieniem. Ślub nasz był fantastycznym, bajkowym przeżyciem. Wyrazy współczucia dla wszystkich, którym ten jeden z najważniejszych dni w życiu kojarzy się wyłacznie ze zmarnowaną kasą. Odpowiedz Link Zgłoś
magda010 Re: kac moralny 19.04.04, 15:38 Ja tylko licze, ze zwroci sie z prezentow przynajmniej w jakims wymiernym stopniu. Wiem, ze to wyrahowanie, ale to naprawde kuuuupa kasy na jeden dzien. Ja na to musze zapierniczac prawie rok! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: kac moralny IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 17:12 to po co ci bylo wesele? zastaw sie a postaw sie?! Odpowiedz Link Zgłoś