Dodaj do ulubionych

Picaflor - 01.10.2011

17.05.11, 19:41
Chciałabym, aby w tytule pojawiło się "zestawienie", ale jeszcze chyba za wsześniesmile

Słowo o nas: Mamy po około 30 lat, jesteśmy razem długo - nie liczymy, nie obchodzimy rocznic. Nie wiem, będzie siedem, albo osiem lat. Jesteśmy artystyczne dusze, a może lekkoduchysmile
Za wszystko płacimy sami, raczej liczymy się z pieniędzmi - troche inaczej niż inni, bo mamy setki głupich pomysłów, na które nam nie szkoda, ale akurat na wesele nam troche szkodauncertain Rozumiecie?

Mamy termin - 1 pażdzienika 2011
Mamy miejsce na naukach 17-18 czerwca, u Dominikanów na Freta.
Mam cudowną świadkową, przyjaciółkę.
Mamy zarezerwowaną restaurację i wpłaconą zaliczkę - klimat jest wspaniały: kominek, pianino, weranda porośnięta dzikim winem (specjalnie wybraliśmy jesień, żeby to wino było), drewniane krzesła, stara podłoga. Jesteśmy zadowoleni z tego wyboru. Jedyny minus, to widok na rozświetloną neonami Biedronkęsmile
- sami musimy kupić alkohol oraz słodycze, reszta jest w pakiecie.
Mamy praktycznie dopracowaną listę gości.

To wszystko na dzień dzisiejszy. A teraz plany:
- Fotograf - jestesmy gotowi zapłacic góra 4k. Uważam, że za takie pieniądze ktoś dobry powinien się znaleźć. Mamy jednak taki problem, że mamy wrażliwe zmysły estetyczne, a może swój klimat... W każdym razie dostrzegamy takie rzeczy jak kompozycja, kadrowanie, "sztuczki", dziene zabawy z fotoszopem i nic za bardzo nas nie powaliło, tak, żebyśmy chcieli zapłacić.

- Zespół/dj - tu kaplica. Ułożyliśmy listę utworów, które być muszą i żaden zespół tego nie wJackson'owi w kowerze Alice Mae. Planuję też kilka niespodzianek muzycznych dla najbliższych, ale niektóre kawałki, złe wykonanie może po prostu zabić. Więc wygrywa dj, ale
z drugiej strony, kapela ma swój klimat. Kiedy o tym myślę, zawsze przypomina mi się scena stypy z filmu "Głośniej od bomb" - wtedy twierdzę, że tylko zespółsmile Mamy nawet jeden świetny typ, znajomych, którzy czują klimat, ale trochę się obawiam, bo jakby nie było wydajemy przyjęcie weselne, w restauracji, oni na weselach nie grają, są młodzi, wariaty takie, które kochają muzę, ale też dają nieźle popalić (i popićsmile sobie, że tak napiszę. Nie dałabym ręki sobie uciąć, że nie zaliczą grupowego zgonu przed północąsmile A jak tak, to co? Nic im nie zrobię.

Za dwa tygodnie jest wesele naszych znajomych, zamówili jakiegos rokmena z kapelą. Podobno kozak. Jak nam się spodoba to weźmiemy od razu.

I jeszcze tak sobie myślę, że idealna dla nas byłaby kombinacja - zespół z dj, którzy byliby jedną ekipą, dobrze się rozumieli i potrafili płynnnie współpracować. Jakoś nie wiem, na zmiany? Może słyszałyście o takim składzie?

cdn.
Obserwuj wątek
    • brytf-anna Re: Picaflor - 01.10.2011 17.05.11, 22:07
      Picaflor, spotkamy się na naukach! big_grin Też mamy u Dominikanów w tym terminie, obawiam się, że będzie tłum ludzi smile Potwierdzałaś może jakoś dodatkowo obecność? Ja dostałam tylko maila potwierdzającego, że jesteśmy zapisani, czyżby liczba miejsc nie była ograniczona?
      A ślub też na Freta?
      Mogłabym Ci polecić naszych fotografów, ale nie wiem, czy mieliby jeszcze wolny termin oraz czy ich estetyka by Ci odpowiadała - właśnie dużo kombinują w photoshopie, ale ja mam takie podejście, że akurat w fotografii ślubnej mi to nie przeszkadza.
      • picaflor Re: Picaflor - 01.10.2011 17.05.11, 22:56
        Brytf smile cieszę się, będzie sporo czasu, żeby pogadać, bo od rana do nocy nas będą nauczać...Ja też dostałam mejla, zaraz po tym jak się zapisaliśmy przez stronę. Pisze w nim, żeby dawać znać w przypadku rezygnacji, więc uważam, siedzimy wyluzowani, z przekonaniem, że nas przyjmą.

        Nie pamiętam dokładnie, ale zapisywałam nas dosyć dawno, może nawet w lutym to było. Dalej można się zapisywać? Wyczytałam w necie, że zapisy trwają tylko kilka dni i kto pierwszy, ten lepszy. A o tłoku też słyszałam...200 par bodajże (nie jestem pewna, bo dawno czyałam i mogłam coś przetworzyć w głowie).

        Ślub odbędzie się w moim rodzinnym miasteczku, na południowym wchodzie krajusmile

        A zdjęcia chętnie zobaczę. Nie pamiętam, czy pisałaś w wątku, kogo masz? Gdybyś mogła, to bardzo proszę o namiary.

        A co do terminów, to mam (tfu,tfu) jakieś szczęście, że gdzie nie zadzwonię, tam wolne. Salę np. rezerwowaliśmy po świętach Wielkiejnocy, bałam się, że będzie lipa, a tu proszę. Już nawet zaczęłam myśleć, że data jakaś trefna, że nikt nie chce, czy coś...

      • kobieta.z.pasja Re: Picaflor - 01.10.2011 18.05.11, 09:33
        a my wybieramy się na nauki do dominikanów na freta w przyszły weekend (28-29 maja).
        też się zastanawiałam czy oby na pewno to aktualne, bo dostałam maila zaraz po zapisaniu się (w lutym bodajże), a potem cisza. wczoraj jednak dostałam kolejnego maila z przypomnieniem, że jesteśmy zapisani. nie trzeba nic potwierdzać, a jedynie dać znać jeśli rezygnujemy.
        dobrze, że mnie tknęło i weszłam na stronkę poczytać ile trzeba zabrać na ofiarę, bo do tej pory jakoś o tym nie pomyślałam uncertain

    • picaflor Re: Picaflor - 01.10.2011 17.05.11, 22:42
      - Suknia - jestem rozbita. Z jednej strony, bardzo podoba mi się suknia Maddaleny. Prosta i niezwykle elegancka, z tym zabójczym trenem /Cały czas się do niej wybieramsmile/. Z drugiej strony marzy mi się coś bardziej ekstrawaganckiego. Myślę o zakupie/uszyciu białej spódnicy z wysokim stanem, takiej jak w Turrandocie Anny Kary i dobraniu do niej jakiejś wystrzałowej koszuli. No, ale Anna Kara też w Krakowie, a mi tak strasznie nie po drodzeuncertain

      - Garnitur - już węszę problem, bo mój ukochany jest bardzo szczupły. Już pisałam, że to istna gęś wyścigowa. Kiedyś już próbowaliśmy kupić garnitur i nic z tego nie wyszło, bo przemierzeniu chyba wszystkich sklepów, ani jeden garniak nie pasował. Zrezygnowaliśmy, bo aż tak nie był nam potrzebny tongue_out Wiem, że może sie to wydawać dziwne, ale w szafie mamy tylko jeden garnitur - ze studniówki (Chyba i tak nie był używany od tamtego czasu). Nie musze pisac jak wygląda. Mariolka pokazywała w swoim wątku bardzo fajny graniak, ale też z Krakowasmile

      - Dekoracje - chcemy zrobić kilka kompozycji w klimacie "martwa natura". Jeszcze nie wiemy dokładnie jak miałaoby to wyglądać...Napewno będzie dużo owoców prosto z drzew, takich wiecie, z "naszych" sadów, ważne, żeby nie wyglądały jak idealne, nawoskowane klony, weźmiemy, co natura dała - jabłka, gruszki, winogrona, może jarzębinę...Do tego bukieciki w stylu "każdy kwiat innny".
      Drugim pomysłem jest, żeby wprowadzić taki dusznawy, absyntowy klimat. Restauracja doskonale się nadaje. Są i stare lampki z przekrzywionymi abażurami i takie klimatyczne, stojące wieszaki - z Kawką mi się jakoś kojarzą. Może coś zasugerujecie? Będę wdzięczna za każdą propozycję.

      - Poligrafia - u nas to tylko zaproszenia i winietki. Zrobiłam kilka projektów, rozgrzebałam temat znaczy, ale jakoś nic mi się nie podoba. Może dlatego, że nie wiemy jeszcze, czy bardziej klimat tej martwej natury jesiennej, czy ten "absyntowy" (że tak sobie nazwę)...Plany mamy ambitne, ale mogę się założyć, że sprawdzi się przysłowie, że "szewc w dziurawych butach chodzi" i na ostatnią chwilę coś sie szybciorem druknie.


      • maddalena81 Re: Picaflor - 01.10.2011 18.05.11, 10:31
        No z sukienka Ci nie doradze, bo chyba bylabym malo obiektywna smile
        Rada praktyczna : mierzyc!!! bo tylko wtedy zobaczysz co jest rzeczywscie dla Ciebie i jak sie w tym czujesz. Rada praktyczna 2: wybrac sie do Krakowa, zmierzyc sobie suknie w Anna Kara, zmierzyc sobie moja suknie, obejrzec garnitury.
        Tak poza tym bardzo mi sie podoba Twoje podejscie. Ze otwarcie mowisz, ze szkoda Ci kasy na wesele,bo niektore z tym zwiazan rzeczy to fanaberie, ale potrafisz jednoczesnie odnalezc w przygtowaniach elementy, ktore dla Ciebie sa wazne (fotograf).
        Rzecz jasna podobami sie, ze niektore rzeczy chcecie robic sami.
        Nie wiem na ile bede sledzic Twoj watek, bo juz mnie tu powinno nie byc na tym forumbig_grin
      • may2004 Re: Picaflor - 01.10.2011 18.05.11, 10:37
        hm... opis miejsca weselnego brzmi cudnie, powiedz, gdzie znaleźliscie w Warszawie takie cudo.
        no i jakies zdjecia, linki do tych sukni?
        pomysł ze spódnicą z wysokim stanem, super!
        • maddalena81 Re: Picaflor - 01.10.2011 18.05.11, 10:42
          may2004
          > no i jakies zdjecia, linki do tych sukni?
          Suknia Maddaleny to moja suknia, bo chce ja sprzedac, zdjecia pokazalam na forumsmile tamta druga na stronie Anna Kara znajdziesz.
          • lvivianka Re: Picaflor - 01.10.2011 19.05.11, 21:18
            Picaflor, w koncu ktos lkto slubuje tak jak my 1 paz smile super, bardzo sie ciesze, a Twoja wizja wyglada bardzo ok smile
            P,S chyba mamy podobne podejscie do tych spraw big_grin
            • ga_lapagos Re: Picaflor - 01.10.2011 20.05.11, 17:17
              Picula! jestesmy zwarci i gotowi na forum na nowe przygotowania, zwlaszcza ze wydalismy za maz Galapagosy i Kisiele!Teraz pozostaja nam Lviviaki, Brytfanki i Ty! Musze Ci sie odwdzieczyc za to podobrazie co mi tak doradzilas i super sie sprawilo!
              a jak mi dasz maila to cos ci wysle!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka