hankahanula
06.08.11, 22:07
Hej, wychodzę za mąż zimą. Zastanawiam się nad suknią. Wiadomo, że nie będę paradować przy możliwej temperaturze minus 20 stopni z gołymi plecami, czy odkrytymi ramionami. Zresztą, sama czułabym się źle w takiej sukni. Oczywiście do Kościoła można ubrać bolerko, czy narzutkę. (Aczkolwiek do tej pory nie wpadło mi w oko nic ładnego. Śledzę też wątek na forum poświęcony właśnie problemowi z nakryciem wierzchnim do ślubu). Zastanawiam się nad suknią z długim rękawem. Jak myślicie, czy można trafić na jakieś ciekawe modele, czy to przeżytek minionej epoki?