Dodaj do ulubionych

lipcowy ślub too

23.02.12, 15:38
Witam!

Biorę ślub w lipcu i chciałabym zasięgnąć rady w sprawie stylizacji.
Sukienka już się szyje i wygląda tak: https://magazine.zankyou.com/pl/wp-content/uploads/2012/02/suknia-z-tafty-spodnica-z-koronki-kwiat-z-krysztalami-2455-e1328280881667.jpg

Jakie kwiaty do tego? Różowe piwonie?
Zastanawiałam się nad dekoracjami i dodatkami w kolorach żołto-pomarańczowych, ale nie wiem czy to pasuje.
Czy do takiej sukienki mogę mieć rozpuszczone włosy?

I najważniejsze dla mnie pytanie: czy pan młody może mieć muszkę? Koleżanka powiedziała mi, że do takiej sukienki raczej nie...
Z góry dziękuję za pomoc! smile
Obserwuj wątek
    • skrytapiromanka Re: lipcowy ślub too 23.02.12, 16:43
      suknia piękna, ale muchy bym w to absolutnie nie mieszała... "musicie" mieć przecież ten sam styl (chyba że jednak chcecie zaszalećwink ). mucha chyba bardziej pasuje na uroczystości wieczorne, np. do smokingu. smoking o 12? nieeeee. a i pani chyba powinna mieć w takim wypadku długą suknię. ale to wersja oficjalna, jak należy. nikt bliski nie powinien mieć żadnego ale, jeśli jednak zechcecie zaszaleć. jednak, jak rozumiem, sprawa muchy nie będzie tu kwestią życia i śmierci, więc może sobie odpuśćcie.
      • skrytapiromanka Re: lipcowy ślub too 23.02.12, 16:50
        jeśli chodzi o dodatki, pomarańczowy bardzo lubię i myślę, że by się sprawdził, tylko nie wiem, czy są pomarańczowe piwonie? a może jakieś duże herbaciane róże jednak? róże, róże, bla, bla - mówi się, że oklepane. a ja od lat nie widziałam wśród rodziny i znajomych panny młodej z różami. sama za to w zeszłym roku miałam piękne bordowe i na tle piwonii (te kwiatki ma co druga panna młoda) byłam oryginalnawink aha, też b. lubię piwonie i nie mam nic przeciwko nim, tylko zwracam uwagę, że przejęły dawną funkcję róż.

        żółty to moim zdaniem trudny kolor (ale to też ze względu na siebie, bo w żółtym wyglądam, jakbym od tygodnia nie żyła), ale jeśli Tobie pasuje, to jak najbardziej! pamiętaj, że to Ty musisz poczuć, że to "ten" kolorsmile powodzenia
      • skrytapiromanka Re: lipcowy ślub too 23.02.12, 16:54
        przepraszam, że znowu kolejny post, ale chciałam jeszcze coś dopisać. pomyśl nad bukietem z frezjami. wydaje mi się, że pięknie wyglądałby do tej sukienki.
    • shirley_shirley Re: lipcowy ślub too 23.02.12, 19:22
      Hej, bardzo ladna sukienka!
      Skrytapiromanka b dobrze doradza wink w lipcu raczej piwonii juz nie bedzie, kwitna w czerwcu i to dosc krotko. Ale jest duzo innych kwiatow, moga byc roze, gerbery, frezje, eustomy ... IMO do sukni z odkrytymi ramionami ladnie wygladaja upiete wlosy, ale jak chcesz rozpuszczone, to czemu nie wink a jakie masz buty?
      A co do muchy, to muchy, to moze byc moim zdaniem, ale np w zupelnie innym, nie takim smokingowo-wieczorowym stylu:
      greenweddingshoes.com/wp-content/uploads/2010/10/southern_wedding_02.jpg
    • shirley_shirley Muchy ;) 23.02.12, 19:35
      www.bowtiesandbliss.com/wp-content/uploads/2010/12/Louboutin_wedding_02.jpg
      greenweddingshoes.com/wp-content/uploads/2010/06/fun_bowties_wedding_groom_02.jpg
      www.thedonutproject.com/wp-content/uploads/2010/08/wedding-bowties.jpg
      greenweddingshoes.com/wp-content/uploads/2010/06/fun_bowties_wedding_groom_01.jpg
      everylastdetailblog.com/wp-content/uploads/2010/10/2-1-bowtie-wedding.jpg
      bridalmusings.com/wp-content/uploads/2011/08/fun_bowties_wedding_groom_.jpg
      audreyhannahphoto.net/storage/editorial14.jpg?__SQUARESPACE_CACHEVERSION=1283466857452
      greenweddingshoes.com/wp-content/uploads/2011/03/colorful-arizona-wedding-01.jpg
    • kasjakorral Re:Pan młody w muszce! 23.02.12, 19:45
      Pan młody do takiej sukienki nie powinien mieć muszki:] Ale raczej zastanów się czy nie lepiej wyglądał by we fraku albo czymś takim, jak wyjdzie w sukience koledzy będą się śmiali.
      • shirley_shirley Re:Pan młody w muszce! 23.02.12, 19:49
        kasjakorral napisała:

        > Pan młody do takiej sukienki nie powinien mieć muszki:] Ale raczej zastanów się
        > czy nie lepiej wyglądał by we fraku albo czymś takim, jak wyjdzie w sukience k
        > oledzy będą się śmiali.

        ?? nie kumam. A frak to juz zupelnie odpada, to najbardziej formalny meski stroj wieczorowy i zupelnie nie pasuje do niego krotka sukienka.
        • too Re:Pan młody w muszce! 23.02.12, 22:50
          ja za to dobrze wiem o co chodzi, rzeczywiście załatwimy panu młodemu jakiś bardziej tradycyjny strój niż sukienka smile

          shirley - dziękuję pięknie za muchowe inspiracje! myślę, że jednak wśród tylu głosów przeciw muszce zdecydujemy się na jakiś krawat.
          choć marzył mi się pan młody w stylu: https://cdn.thegloss.com/files/2009/04/90401m1_westwick_b_gr_05-404x590.jpg

          buty mierzyłam takie: https://www.sklep.dorotawormuth.pl/userdata/gfx/75b051de6fa406d210c59cdfc53bf300.jpg
          bo w swoim salonie mam jakieś do wyboru gratis do sukienki. nie wiem tylko czy
          a) satyna jest dobra na ślub? zwłaszcza biała? boję się, że mi się zabrudzą, nie wiem czy nie bezpieczniejsze byłyby jakieś skórzane. macie doświadczenie z satynowymi butami?
          b) czy ta kokardka nie gryzie się z kwiatkiem na sukience?

          dziękuję też za konstruktywną krytykę piwonii. znalazłam taki bukiet z róż i frezji, chyba by pasował:
          https://forum.we-dwoje.pl/files/thumbs/t_re_i_frezje_2_840.jpg

          choć śledzę ślubbezbezy i bardzo mi się podobał bukiet atramentowych hortensji, ale też nie mam pojęcia czy to nie będzie się gryzło.

          z góry dziękuję za celne wskazówki!
          • skrytapiromanka Re:Pan młody w muszce! 23.02.12, 22:59
            mimo wszystko widzę tu krawat. bardzo delikatny, żadnego tam ostrego koloru (może taki blady róż jak w bukiecie, o ile jaśniepan da się przekonać), z delikatnym prążkiem jasnoszarym i b. dobry gatunkowo. stalowy, ale nie błyszczący jak psu jajka, garnitur i miodzio!

            bukiet a zdjęciu - cudeńko.

            satyna będzie się brudzić, odradzam. skóra, skóra, skóra! i chyba gładkie bym wybrała. no i różowe:]
          • skrytapiromanka Re:Pan młody w muszce! 23.02.12, 23:20
            aha, a jaka w ogóle jesteś kolorystycznie? jeśli "ciemna", to idź w ten róż, ale jeśli "jasna", to się możesz zrobić niechcąco na barbie, niestety łatwo osiągnąć ten efekt. w takim wypadku bym szła w kierunku pomarańczy czy herbacianych dodatków.
          • shirley_shirley Re:Pan młody w muszce! 24.02.12, 08:43
            Buty satynowe niby sie brudza, ale jesli nie masz garden party na trawie, to nie musisz sie tym przejmowac. Ale do krotkiej sukienki, ktora sila rzeczy bardzo eksponuje buty, trzeba bardziej sie "wysilic" i poszukac pieknych butow, te na zdjeciu nie beda dobre. Poszukaj czegos bardziej oryginalnego, buty nie musza byc biale! Ale ja w ogole jestem przeciwniczka bialych butow, chyba ze do dlugiej sukni, kiedy i tak ich nie widac wink
            • too Re:Pan młody w muszce! 24.02.12, 10:55
              hm, właśnie nie wiem jaka jestem kolorystycznie! chodzę często w fioletowych-różowych rzeczach (mam najwięcej chyba właśnie w tych kolorach), ale zazwyczaj w połączeniu z czymś czarnym, boję się trochę na ślubie w połączeniu z jednak nieco "puchatą" sukienką efektu ciastka z kremem wink

              na górę natomiast chciałabym zwykły sweterek:
              https://media.bodaclick.com/img/img_reportajes/8562_1299753332_4d78a974d8cfd.jpg
              https://media.bodaclick.com/img/img_reportajes/8562_1299753333_4d78a9754540c.jpg

              kolorystycznie może właśnie poszłabym w kierunku tej drugiej pani.

              aha, bo ja mam w ogóle 1,75 m wzrostu i mam tzw. "grube kości" wink i musiałam się sporo naszukać czegoś w czym nie wyglądałabym jak chodząca góra lodowa smile dlatego teraz nie chcę przesadzać z jakimiś dodatkami, bo "słodki" wizerunek mnie zabije.

              pokazałam narzeczonemu muchy od shirley i wykazał się dużym entuzjazmem smile

              • shirley_shirley Re:Pan młody w muszce! 24.02.12, 12:02
                Sweterek to super pomysl! I zolty bardzo mi sie podoba, to taki radosny kolor. Poszukaj watku mariolki (mariolkawalczywkisielu), onia miala przepiekny bukiet w zoltej tonacji.
                I wtedy poszukalabym zoltych, zlotych lub bezowych butow (nude)
    • too włosy! 24.02.12, 13:45
      ok, skoro wstępnie sweterek jest zaaprobowany, mucha wstępnie odrzucona, nad kolorowymi butami pomyślę - sprawa włosów:

      waham się między: https://www.badz.pl/system/files/images/16_1.preview.jpg
      mam b. ładne włosy, gęste, kolorem przypominające te tej pani, są podatne na układanie itd. wesele moje będzie nietańczone, więc nic mi się tam nie popląta. bez welonu będę.
      jednak dużo osób odradza mi rozpuszczone włosy, nie wiem też jak do tej sukienki.

      a czymś w stylu:https://www.prettywedding.pl/wp-content/uploads/2012/01/Pretty-Wedding-Subtelnie-na-bezowo-Panna-Mloda-2.jpg
      mam 23 lata, nie chcę żeby mnie to postarzyło, ale na ślub może bardziej wygodnie i bardziej pasuje do sukni?
      • shirley_shirley Re: włosy! 24.02.12, 20:25
        Moim zdaniem rozpuszczone wlosy jak najbardziej moga byc smile jak chcesz mozesz wpiac ladna spinke lub zalozyc opaske, ale niekoniecznie. Mozesz tez np podpiac tylko czesc wlosow z boku lub tylko gorna partie (cos a'la pippa na slunie kate). A co myslisz o kwiatach we wlosach?
        • too Re: włosy! 25.02.12, 15:58
          właśnie ten kwiatek, który jest przy sukience zamówiłam sobie osobno, żeby zdecydować czy chcę go na sukience, we włosach czy na sweterku.

          teraz muszę:
          a) poprzymierzać w dużym centrum handlowym rozmaite sweterki i zobaczyć w czym mi dobrze - wtedy zdecyduję się na kolorystykę kwiatów i butów
          b) iść do fryzjera na fryzurę próbną i się określić

          dziękuję za wszystkie sugestie! naprawdę bardzo mi pomogły. pewnie wrócę w dalszym etapie przygotowań, no i muszę porobić zdjęcia sali pomyśleć o dekoracjach.

          pozdrawiam!
          • too piękna sala weselna :) 25.02.12, 22:21
            a oto nasza piękna sala weselna wink wiem, wiem...
            ale wierzę, że dzięki celnym wskazówkom, pomysłowym dekoracjom uda się ją zmienić w prawdziwe cudo.
            https://hotelada.pl/zdjecia/rest10.jpg
            https://lh6.googleusercontent.com/-p4f0XF4GAXI/T0kxzjcaqnI/AAAAAAAAWm0/_WMgpH0vgF8/s720/IMG_9618.jpg

            a oto ta sala "w akcji" - znalezione na blogu jakiegoś fotografa z okolicy:
            https://www.adamliszka.pl/wp-content/uploads/2011/12/Agnieszka_Michal_17.jpg
            https://www.adamliszka.pl/wp-content/uploads/2011/12/Agnieszka_Michal_34.jpg
            https://www.adamliszka.pl/wp-content/uploads/2011/12/Agnieszka_Michal_35.jpg
            https://www.adamliszka.pl/wp-content/uploads/2011/12/Agnieszka_Michal_22.jpg


            • shirley_shirley Re: piękna sala weselna :) 25.02.12, 23:27
              ojojoj, dopiero teraz obejrzalam zdjecia sali ... wymaga duzo pracy wink
              • too Re: piękna sala weselna :) 25.02.12, 23:32
                wiem, wiem...
                ale na szczęście pani menager jest bardzo ugodowa, wszystko tam można poprzestawiać i pościągać, także podejrzewam, że jak się ściągnie te nieszczęsne balony, zasłony itd.to już będzie lepiej.

                dlatego czekam na propozycje jakichś kreatywnych dekoracji!

                ślub justyny i ignacego - coś pięknego! bardzo mi się podoba ten klimat i może aż taki efekt nie jest osiągalny, ale wierzę, że można dużo zrobić.
                czekam na podpowiedzi! smile
          • skrytapiromanka Re: włosy! 05.03.12, 01:01
            gdzie tam chcesz, tylko nie we włosachwink jest tyle przepięknych żywych kwiatów, że naprawdę szkoda dawać coś sztucznego. moja znajoma miała na ślubie 3 takie sztuczne kwiatki we włosach (tzn. nie takie, jak Twój od sukienki, bo ten jest okwink ) i, no, powiem brzydko, tandetnie to wyglądałosad miały jeszcze takie żyłki z perełkami i były paskudnie plastikowe. znajoma wyglądała, jakby do komunii w wianku szła, a nie do ślubusad
        • latamsobie Re: włosy! 19.06.12, 19:22
          hej, widze ze na forum nie ma odzewu od jakiegos czasu, ale zainteresowal mnie ostatni wpis, no i wlasnie co myslicie o kwiatach we wlosach????tylko pisze z perspektywy goscia, a nie panny mlodej smileJest to wesele w tropikalnym kraju, wiec mysle ze kwiat bedzie ok, jestem blondynka i myslalam o czyms w kolorze pudrowego rozu(pasowaloby do kreacji) tylko nie wiem jaki kwiat, co radzicie???i przede wsyzstkim, co nie zwiednie mi tak szybko, w takim upale???
    • too dekoracje, pomysły 25.02.12, 22:26
      przede wszystkim wywalić te balony i wszelkie rzeczy pod sufitem wiszące, zasłony itd.

      zastanawiam się nad rozłączeniem stolików i zrobienia takich, przy których goście siedzieliby dookoła - ktoś ma jakieś doświadczenia, rady?

      nasz pomysł: nasze duże zdjęcia w formie plakatów (kolega ma firmę graficzną, po kosztach nam wydrukuje tongue_out) gdzieś na ścianach, kolumnach?

      mi się osobiście podoba bardzo napis na wstążce:
      https://3.bp.blogspot.com/-JricyZza9mo/ToyQKYiPjEI/AAAAAAAAAaQ/983S1VQVSRc/s1600/dekoracje+weselne++imiona+pary+m%25C5%2582odej+02.jpg

      + piękne menu, winietki, plakat rozsadzenia gości.

      czy kwiatki na stołach są konieczne.

      nie mam wątpliwości, że w sprawie dekoracji jest tu masa ekspertów. czekam na rady! smile

      • shirley_shirley Re: dekoracje, pomysły 25.02.12, 23:24
        obejrzyj sobie reportaz ze slubu justyny i ignacego na slubclick.
        wkleje link, ale chyba trzeba sie zalogowac, zeby zobaczyc zdjecia
        www.slubclick.com/report/slub-justyny-i-ignacego-czyli-artystyczne-klimaty.html
        piekna stylizacja, obiad w kuchni artystycznej i b ciekawe dekoracje - zdjecia powieszone nad stolami, ten styl powinien b ci sie spodobac wink
        • too Re: dekoracje, pomysły 03.03.12, 18:52
          podnoszę swój wątek, bo byłam dzisiaj w swojej sali i obejrzałam je w stanie "surowym", pogadałam o ułożeniu stołów itd
          zamieszczę dzisiejsze zdjęcie sali:
          https://lh3.googleusercontent.com/-0J5cUETfGd0/T1JZo2_dmsI/AAAAAAAAGxw/qpEwGu9ZOaQ/s640/SAM_0134.JPG
          https://lh3.googleusercontent.com/-lRWsinR3A_A/T1JZ0A78SOI/AAAAAAAAGx4/NAC6D5bmpIk/s640/SAM_0135.JPG
          czy ktoś może mi podpowiedzieć jak ją ładnie udekorować? tak, żeby wyglądała elegancko i przyzwoicie?

          stoły można ustawić dowolnie. wszędzie będą białe obrusy, pani chce dać organzę na środek, ale ja jestem raczej przeciwna. wiadomo, kolorowe serwetki. ja chcę jeszcze jakiś wysoki wazon z 1 gerberą na każdym stole.

          ma być elegancko, z pomysłem, bez balonów smile
          proszę o pomoc!!!
          • bukfa Re: dekoracje, pomysły 03.03.12, 19:06
            Zgadzam sie z Toba w kwestii organzy. Biale obrusy bede eleganckie i calkowiecie wystarcza. Nie wiem natomiast czy gerbery wypadna najlepiej w tej sali... ja bym sie raczej inspirowala stylem zyrandola, czyli lekka secesja - moze kalie albo irysy?
            • too Re: dekoracje, pomysły 03.03.12, 19:39
              hm, kalie mi się nie podobają, a irysy wyglądają mi na takie szybko padające kwiatki (może się myle), ale dużo mówiłyśmy tu o frezjach... może coś takiego?

              https://www.magazyndomowy.pl/img/artykul/2101/ciete-kwiaty-na-dluzej_15207_4.jpg

              co myślicie o świeczkach?
          • shirley_shirley Re: dekoracje, pomysły 03.03.12, 19:44
            Jakos frezje nie za bardzo pasuja mi do dekoracji stolu, sa chyba niezbyt trwale... moze lepiej roze albo eustoma? albo frezje z dodatkiem innych kwiatow. biale obrusy wystarcza, w ogole sala jest dosc ciemna i dobrze by bylo rozjasnic ja dekoracja.
            moze cos w tym stylu, tzn biale tlo i zolte lub pomaranczowe akcenty? wazoniki np z eustoma, swieczki, owoce ...
            http://img848.imageshack.us/img848/9305/fabrykapb12.jpg

            Uploaded with ImageShack.us
            http://img836.imageshack.us/img836/3640/fabrykapa8.jpg

            Uploaded with ImageShack.us
            • too Re: dekoracje, pomysły 03.03.12, 22:18
              hm, bardzo mi się podobają te dekoracje na zdjęciu, ale nie jestem przekonana do nich na swojej sali, nie wiem czemu, ale myślę o czymś bardzo prostym - pościągać wszelkie zasłony, zostawić tylko słomiane rolety, i delikatne firanki, białe obusy, może jasnożółte serwetki. chciałabym winietki owocowe i bardzo mi się podobają np.
              https://perfectmoments.pl/blog/wp-content/uploads/2012/01/Cytrynowe-wesele-10-300x300.jpg
              https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSnLaRUgz2UmCy1cm1tDHjV8MKrBRXZITovM2epu6RsKk3g4T3oVXdOSulAWw

              ale jak patrzę na tą salę to jakoś wydaje mi się, że wszystko powinno być jak najprostsze.

              dlatego myślę o pojedynczych gerberach, wyobrażałam sobie coś w stylu:
              https://comps.canstockphoto.com/can-stock-photo_csp4149145.jpg
              na pewno to nie pasuje? oglądam bukiety z róż czy kalii ale jakoś wydają mi się za "fikuśne" wink

              moje pytania:
              1. co sądzicie o rozłożeniu stołów - zrobieniu z nich kwadratowych takich żeby ludzie siedzieli dookoła? wady. zalety?

              2. pokrowce na krzesła nie są w cenie, ale mogłabym takie dostać co prawda jest to jakieś 500zł więcej, ale powiedzcie: warto?
              • bukfa Re: dekoracje, pomysły 03.03.12, 23:42
                Wszystko zalezy od tego jaki chcesz osiagnac efekt/klimat. Surowy? Romantyczny? Lekki? Retro? Nowoczesny? Mi sie np. te krzesla podobaja (lubie drewno) i nie dawalabym pokrowcow. Do tej sali moim zdaniem bardzo pasuja swiece (te zyrandole i krzesla sa troche staroswieckie, a'la krakowska kawiarnia) i dlatego mi nie pasuja te bardziej nowoczesne kolorowe gerbery w kolorowych wazonikach. Jak koniecznie chcesz pojedyncze kwiaty, to juz bym tu wolala sloneczniki w przzroczystycz szklanych wazonach. Eustoma tez bylaby super (jak juz tu sugerowano). Albo w ogole zrezygnuj z kwiatow i pokombinuj z owocami?
              • bukfa Re: dekoracje, pomysły 03.03.12, 23:55
                Aha, jesli sie zdecydujesz na krzesla bez pokrowcow, to moze na stoly cos zielonego (bo w obiciach jest zielen, o ile mnie monitor i oczy nie myla)?
                Ja osobiscie lubie takie ustawienie po polsku z dluuugim stolem. Moglabys tez dac na srodek jakis fajny bieznik (zobacz sobie fotki pod "weddings" na stronie tej restauracj - tak mi sie skojarzyly z Twoim klimatem:
                www.icirestaurant.com
                Moglabys np. dac zolte gerbery z cytrynkami na zoto-bialym materiale. Aha, i taki stol zdecydowanie lepiej wyglada bez plastikowych butelek smile


                • too Re: dekoracje, pomysły 04.03.12, 16:30
                  na szczęście właśnie w trakcie wczorajszej rozmowy ustaliliśmy serwowanie napojów w dzbankach z lodem i z cytrynką, więc to już poprawi wygląd stołu.

                  chciałam taki prosty-nowoczesny wystrój, podobają mi się dekoracje ze zdjęć czy właśnie napisy na wstążkach.

                  mam taki pomysł, żeby w tej części różowej widocznej na dolnym zdjęciu zrobić może jakiś kącik dla dzieci z takim napisem na wejściu na wstążce w stylu:
                  https://2.bp.blogspot.com/-L411kVou-uk/Tos1u1FlTHI/AAAAAAAAAXs/We8B_FnCf0Y/s1600/dodatki+%25C5%259Blubne+%25283%2529.jpg


                  odwiodłyście mnie od gerber, jestem w stanie w ogóle zrezygnować z kwiatów, jestem otwarta na propozycje...

                  • bukfa Re: dekoracje, pomysły 04.03.12, 16:35
                    Moze to troszke oklepane, ale cudnie wygladaja cytryny w roznych szklanych wazonach i misach oraz wiaderkach - wpisz sobie "lemon centerpiece" w googla! Takei cytrynki plus swieczki beda sliczne. (No i nie ma marnotrawstwa, bo po weselu mozna cytrynki zabrac do domu i produkowac lemoniade na skale przemyslowa smile)
                    A myslalas o papierowych lampionach? W ogole papierowe/bibulkowe dekoracje mi tu pasuja - te choragiewki ktore pokazalas, napisy, parasolki, itp.
                    NO i sloneczne cukierki:
                    www.thebrokeassbride.com/2012/02/wedding-inspiration-big-color-on-a-little-budget/
                    Mniam smile
                    • too Re: dekoracje, pomysły 04.03.12, 20:08
                      hm, po przejrzeniu zdjęć rzeczywiście przekonuje się do cytryn, można też dorzucić limonki z powodu zieleni krzeseł (tak, są zielone smile)

                      a jakie macie pomysły na świeczki? takie w stylu:
                      https://www.kellyhornberger.com/blog/wp-content/uploads/2011/07/lemon-centerpiece-1024x777.jpg?

                      a wiesz, b. intensywnie myślałam nad papierowo-lampionowym wystrojem, nawet znalazłam na forum jakieś diy:

                      https://galeria.tipy.pl/zdjecie,b,5769_0,

                      tylko w połączeniu z moją salą nie bardzo jestem w stanie sobie wyobrazić gdzie, co jak??

                      • bukfa Re: dekoracje, pomysły 04.03.12, 22:13
                        Fajne minimalistyczne swieczki! MOgabys tez takie plywajace swiece dac do szklanych naczyn z plasterkami cytryny smile
                        Aby osiagnac "czysty" nowoczesny efekt, mozesz zawiesic lampiony pod sufitem nad stolami w rownych odstepach.
                        Na Twoim miejscu przeszlabym sie tez do IKEI - maja tam czasem fajne i ciekawe tkaniny/poduchy/serwetki, itp. z geometrycznymi wzorami, ktorych moglabys uzyc do inspiracji.
              • sushi_girl Re: dekoracje, pomysły 05.03.12, 14:15
                A co do rozstawiania stołów - nie wiem ile masz tam miejsca, ale ja chyba bym się zdecydowała. Mam wrażenie, że to lepiej sprzyja rozmowom. Za to pokrowcom jestem zdecydowanie przeciwna, jak na zwłoki, tylko że białe.
                • too Re: dekoracje, pomysły 05.03.12, 20:20
                  w sensie, zdecydowałabyś się na ustawienie ich w formie kwadratów, tak? że goście siedzą dookoła.
                  też mi się wydaje, że to sprzyja rozmowom smile

                  tylko te stoły są wymiarów 100x120cm (mniejsze - w ustawieniu "długiego stołu" przy dłuższym boku siedzą po 2 osoby z każdej strony czyli razem 4 tongue_out) i 100x180cm (po 3 osoby przy dłuższych bokach)

                  i kurka, czy taki stół 180x200 cm (2 większe złączone) to nie jest zbyt dużo?
    • too 87 dni! 11.04.12, 11:53
      ślubclick mówi, że jeszcze 87 dni, a tymczasem:

      - zmieniliśmy salę na:
      https://i39.tinypic.com/28lf5w8.jpg
      https://i42.tinypic.com/yfns1.jpg
      mniej będziemy musieli się stresować dekoracjami.

      - mamy zaproszenia, zrobione przeze mnie i narzeczonego w gimpie smile
      środek
      okładka

      - fryzjerka zamówiona, namawia mnie na hiszpański kok, cokolwiek to znaczy.

      - ślub w usc prawie załatwiony (jesteśmy wpisani "ołóweczkiem" jak to pani określiła) - jutro mam nadzieję już na dobre - ślub na rynku w gliwicach w ratuszu o 13.30, a wesele o 15.00 w zabrzu (jeśli kto ze śląska, będzie się orientował smile)

      NIE MAMY:
      - obrączek -> ślązacy, proszę o sugestie, gdzie najlepiej!

      - tortu - marzy nam się tort lodowy, ale jak ostatnio dzwoniłam do cukierni to pani powiedziała, że to nie tort lodowy tylko hiszpański -> czyt. z zamrożonej bitej śmietany i bezy. nie brzmi to dobrze. ale może ktoś jadł? macie doświadczenia z tortami na zimno?

      - ja nie mam butów - wpakowałam się, bo muszę mieć buty z salonu (za darmo do sukienki), a tam są głównie białe, satynowe. poza tym mam dylemat pomiędzy - czy kupić sobie wysokie obcasy (ładnie do krótkiej sukienki) czy niskie (mam 1,74 i nie chcę żeby moja babcia miała głowę na wysokości mojego biustu na zdjęciach, zwłaszcza, że nie wyglądam jak naomi campbell wink)

      Proszę o rady, sugestie i hm, może o czymś jeszcze już teraz powinnam pomyśleć?
      • madziorek889 Re: 87 dni! 11.04.12, 13:33
        sala ładna i bynajmniej w lato nie będzie w niej gorąco bo w zimę jest całkiem chłodno. co do obrączek to dość spory wybór mają u jubilera kolo dworca pkp w zabrzu nie wiem czy bylas i czy sie orientujesz. a mogę wiedzieć gdzie była wasza wcześniejsza sala bo nie kojaże jej a też się rozglądam za salami a jesteśmy z tej samej okolicy
        • too Re: 87 dni! 11.04.12, 13:52
          napisałam ci na priv dokładne namiary, sala jest w woj. opolskim. jestem z zabrza i zajrzę do tego jubilera, dzięki smile
      • sushi_girl Re: 87 dni! 11.04.12, 14:43
        Sala dużo lepsza smile

        Uważam, że do krótkiej sukienki (którą też będę mieć) koniecznie wysokie buty. Ty będziesz wtedy wyglądała na długonogą i szczupłą przez cały wieczór, a do zdjęcia z babcią najwyżej zdejmiesz tongue_out
      • shirley_shirley Re: 87 dni! 11.04.12, 15:00
        Sliczna sala! Zaproszenia tez fajne. Buty koniecznie wysokie, tnz nie jakies niebotyczne platformy, ale min 7 cm, bedziesz zgrabniej wygladac. Wez te z salonu, ktore ci sie najbardziej podobaja i poszukaj jeszcze innej pary. Tort lodowy odradzam, jesli bedzie upal to moze ucierpiec wink
        Kok hiszpanski to chyba taki klasyczny, gladko zaczesany i nisko upiety kok? Idz na fryzure probna i zobaczysz, w czym ci do twarzy. Nie daj sie namowic na zadne balaski-zawijaski wink
      • jagoda_pl Re: 87 dni! 11.04.12, 19:57
        O wiele lepsza sala! Taka z klimatem i nie oklepana.

        Buty koniecznie wysokie - będziesz wyglądać jak dziewczyna w krótkiej sukience i płaskich butach.
      • pamoz Re: 87 dni! 12.04.12, 14:34
        Sala coraz bardziej mi sie podoba. Planujesz udekorowac ja jakimis kwiatami? (te margaretki swietnie pasuja, btw).

        Buty zdecydowanie wysokie do tej sukienki!
      • crazysexicool Re: 87 dni! 12.04.12, 14:53
        too napisała:

        > - ja nie mam butów - wpakowałam się, bo muszę mieć buty z salonu (za dar
        > mo do sukienki), a tam są głównie białe, satynowe. poza tym mam dylemat pomiędz
        > y - czy kupić sobie wysokie obcasy (ładnie do krótkiej sukienki) czy niskie (ma
        > m 1,74 i nie chcę żeby moja babcia miała głowę na wysokości mojego biustu na zd
        > jęciach, zwłaszcza, że nie wyglądam jak naomi campbell wink)

        nie rozumiem tego 'wpakowalam sie' chyba nie musisz brac butow z salonu jesli Ci sie nie podobaja, mimo ze sa za darmo. Ja bym na butach nie oszczedzala i kupilabym sobie takie jakie by mi sie podobaly najbardziej do sukienki, ktore mozna bedzie jeszcze zalozyc oczywiscie.
        Dodam, ze sukienka jest przesliczna i bardzo ladna sala.

        Ja mam slub za miesiac i tez jeszcze nie mam tortu smile ale moja mama juz obadala teren i wie ktora cukiernia robi najlepsze torty slubne w miescie i ma zamiar zamowic tam wlasnie. Do tego duzo osob w rodzinie zaoferowalo sie ze upieka ciasta smile
        • too Re: 87 dni! 12.04.12, 15:20
          dzięki za miłe słowa dotyczące sali. też się bardzo cieszymy ze zmiany, dodatkowym plusem jest to, że sala jest w parku, w centrum miasta, więc jest i ładny teren, i brak problemów z dojazdem.

          dekoracja jest w cenie! tzn. wybrane kwiatki na stoły i świeczki, także jak będę dogadywać szczegóły to na pewno się będę radzić w sprawie kwiatków. w tej sali też napoje są w dzbankach, także wszystko będzie naprawdę ładnie.

          dzisiaj zaklepany już termin w usc smile

          rozejrzę się za butami, "wpakowałam się" w tym sensie, że miałam do wyboru 5% zniżki za sukienkę albo buty i wybrałam buty, teraz trochę żałuję, ale prawda jest taka, że jeszcze dokładnie tych butów nie obejrzałam i nie mierzyłam, więc może znajdą się jakieś ładne.

          obrączki oglądałam w internetowym sklepie ak biżuteria poleconym w wątku o oszczędzaniu przez martinę - dzięki! rzeczywiście jak dzisiaj byliśmy u jubilera, to wychodzi w internecie duuuuuuuuużo (3x) taniej.
          wybierzemy chyba klasyczne:
          https://www.ak-bizuteria.pl/img/products/23/4/2_max.jpg

          jeszcze jakby ktoś znał jakąś dobrą kwiaciarnię na śląsku to może polecić - tu lub na priv.

          i cukiernię! smile

          crazy, rodzina ci robi ciasta? super! naprawdę, bardzo dobry pomysł, no i zazdroszczę ochotników smile ile masz blach na ile ludzi?




      • seidthe Re: 87 dni! 17.04.12, 21:57
        Ta sala jest po prostu fantastyczna!!!!!
        Jej!!!
        Czy mogłabyś mi na priv napisać gdzie to jest? Nie jestem ze śląska (mimo że jako dziecko długo mieszkałam w Mysłowicach smile, ale mam tam rodzinę, gdyby któraś z dziewczyn miała urządzać wesele to tylko tam smile)
        • too Re: 87 dni! 17.04.12, 22:02
          Chyba mogę nawet tu - ta sala to restauracja-kawiarnia Impresja w Zabrzu, na razie kontakt z nimi jest bardzo fajny i cenowo też bardzo ok, a po weselu oczywiście podzielę się wrażeniami smile
          • seidthe Re: 87 dni! 17.04.12, 22:35
            Dzięki smile Zaraz ją wywieszę na swoim profilu wnętrzarskim (moja praca smile jako dowód, że w Polsce da się i bez bezy. Na Pomorzu mamy w podobnym klimacie Starą Cegielnię (tylko weselna) i Zatokę Sztuki w Sopocie (duża knajpka, nie wiem jak z organizacją wesel tam), ale chyba ta Wasza i tak najfajniejsza. Jej! Jej!!!!!
            • too Re: 87 dni! 17.04.12, 22:51
              bardzo się cieszę, że aż tak się podoba! widziałam starą cegielnię - szczerze mówiąc właśnie przeglądając to forum wyklarowałam sobie jaką chciałabym mieć sale i cały czas męczyła mnie ta moja poprzednia miejscówka. no i udało się - 3 miesiące przed ślubem zmienić na tak piękne miejsce, na lepszych warunkach i jeszcze z tym samym terminem smile smile smile
              pozdrawiam!
    • too sweterek & opaska 13.04.12, 21:18
      intensywnie myślę teraz o sweterku (w rozkwicie wiosennych kolekcji) i widziałam dzisiaj w camaieu krótki, cieniutki sweterek łososiowy, z rękawem 3/4
      nie umiem nigdzie znaleźć zdjęcia, ale widzę podobny na stronie promodu:
      https://www.promod.eu/images/lightweight-mini-cardigan-pale-pink-402977_photo.jpg

      jeśli widziałyście gdzieś ładny sweterek tego typu lub macie do polecenia jakiś sklep to proszę o radę! (jeśli ktoś chce mnie odwieść od tego pomysłu to teraz też jest dobry moment)

      i jeszcze opaska, poszukuję czegoś takiego:
      https://media.bodaclick.com/img/img_reportajes/8265_1298390704_4d63deb034c2e.jpg
      może bez tego kwiatka, po prostu koronkową białą opaskę na gumce bądź wiązaną na dole.
      jeśli ktoś wie, gdzie można coś takiego kupić (na żywo/w internecie) to proszę o namiar smile
    • too konkurs na bukiet 17.04.12, 19:20
      skoro już przekonałam się do róż, znalazłam bardzo fajne studio florystyczne na śląsku i na swojej stronie mają piękne bukiety... proszę, pomóżcie mi wybrać, napiszcie który wam się najbardziej podoba smile

      1. (bez tych frędzli tongue_out)
      https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/431.jpg
      2.
      https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/171.jpg
      3.
      https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/166.jpg
      4.
      https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/637.jpg
      5.
      https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/161.jpg
      6.
      https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/131.jpg

      ten wybór bukietu to trochę też wybór kolorystyki, bo póki co jestem cała na biało smile
      • martina.15 Re: konkurs na bukiet 17.04.12, 20:48
        uwielbiam eustopmy, ale tym razem urzekły mnie jeżyny w bukiecie nr 2!!!!

        A na drugim miejscu róże z małymi margerytkami/rumiankami-ekstra smile
        • martina.15 Re: konkurs na bukiet 17.04.12, 20:52
          poprawka: dla mnie najlepszy jest nr 1 bez frędzli
          miejsce drugie: bukiet nr 5
      • too Re: konkurs na bukiet 17.04.12, 21:57
        im więcej oglądam tych bukietów z tego studia tym piękniejsze znajduje:
        https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/9.jpg
        https://stokrotka.bytom.pl/zdjecia/123.jpg

        obłęd!! smile
    • too kolor koralowy 29.04.12, 18:06
      pod wpływem kupna jednego lakieru do paznokci, dokładnie tego 3. od lewej:
      https://kroopka.blog.pl/files/2012/02/P2299671.jpg

      zdecydowałam się na kolor przewodni - coś między koralowym a morelowym:

      www.art-paints.com/Paints/Fabric/Gingers-Cameo/Decorative/Coral/Coral.gif
      chcę mieć tego koloru buty - coś w tym stylu - tyle że obcas 10cm:

      https://shushu.pl/files/12549_max.jpg

      pani w salonie (gdzie mam buty w cenie sukienki) powiedziała, że mogę kupić grubą satynę w wymarzonym kolorze i oni mi zamówienie razem z tą satyną wyślą i obiją nią buty - czy ktoś miał doświadczenie w takiej operacji? bo dla mnie brzmi super.

      i do tego coś takiego:
      https://eshop.tatuum.com/21616-1121-large/tarami.jpg

      co o tym myślicie? do wysokich butów już się przekonałam, całe wesele byłam teraz w szpilkach 10cm i przyzwyczaiłam się obserwować świat z wysokości 1,84m smile
    • niebieski_lisek Re: lipcowy ślub too 29.04.12, 18:56
      A co z opaską - znalazłaś już coś?
      • too Re: lipcowy ślub too 29.04.12, 19:35
        nie, dalej proszę o namiar jeśli ktoś gdzieś coś w tym stylu namierzy smile
        • niebieski_lisek Re: lipcowy ślub too 29.04.12, 20:30
          Spodobała mi się opaska z wklejonego przez ciebie zdjęcia, ale znalazłam tylko coś takiego:

          Własnoręcznie robiona opaska

          a gdybyś chciała do tego kwiatuszek to myślę że bez problemu możesz go zamówić gdzieś w necie, np tu - przy czym ja u nich nie zamawiałam jeszcze - na razie tylko wstępnie się pytałam - wydają się otwarci na tworzenie autorskich projektów.
          • niebieski_lisek Re: lipcowy ślub too 29.04.12, 20:31
            Jeszcze Zień miał opaski - tutaj dość podobna do wklejonego zdjęcia link ale nie widzę z czego jest zrobiona sama opaska - czy to jest koronka czy coś innego.
            • too Re: lipcowy ślub too 29.04.12, 22:24
              bardzo fajne to dyi, rzeczywiście może spróbuję zrobić sama, poszukam tylko jakiejś ładnej koronki, to też ładnie wyjdzie smile dzięki!

              i czekam na opinie o kolorze przewodnim!
    • too na dwa miesiące przed... 08.05.12, 16:00
      ...melduję, że zdecydowałam się jednak na białe buty. butów w moim wymarzonym odcieniu nie umiałam znaleźc, a jak już znalazłam np. takie piękne, to niestety ich cena przewyższa moje możliwości finansowe

      zdecydowałam się wobec tego na te dokładnie pośrodku:
      https://www.we-dwoje.pl/p/a_i/2/2/2/26882/b/b_6_26882.jpg
      z białej lakierowanej skóry, bo jak powiedziała moja koleżanka "ładne te lakierki, jak na nie patrzę, to jakoś nie straszy mnie fakt, że są białe" wink
      miałam je gratis do sukienki, co jest miłe, bo normalnie kosztują 450zł tongue_out

      do tego chcę koralowy lakier na ręce i nogi i bukiet jednak taki:

      https://photos.weddingbycolor-nocookie.com/p000002775-m2475-p-photo-12093/photo.jpg
      lub taki: (ale w życiu nie widziałam takich kwiatków ;P)
      https://photos.weddingbycolor-nocookie.com/p000002775-m2475-p-photo-8257/photo.jpg

      obrączki już zamówione.

      pozostaje biżuteria, opaska, której ciągle nie mam i jakieśtam sprawy organizacyjne typu tort, wino, ciasta, ale to się chyba jakoś załatwi.

      i oczywiście trzeba jeszcze ubrać pana młodego, ciągle mnie kusi:
      https://www.tuxedomart.com/product_images/u/398/large_4350_bt-pal-Coral__27252_zoom.jpg

      zostały 2 miesiące, proszę o sugestie i podpowiedzi smile
      • fifryska Re: na dwa miesiące przed... 08.05.12, 16:45
        Kolor przewodni bardzo twarzowy, ale bardzo dobrze, że buty będa białe. Koralowe paznokcie i bukiet będą wystarczającym akcentem kolorystycznym. Ja szukam w bladym różu butów, sweterka i tez jeszcze nie wiem czy kolor przewodni nie ulegnie zmianie, bo np. zakupię przeeepiękny miętowy sweterekwink.
        Bardzo, ale to bardzo nie podoba mi się natomiast ubieranie Pana Młodego w kolory przewodnie. Taki komplecik (krawat pod kolor bukietu itp.) wydaje mi się bardzo niemęski. Ale to rzecz gustu oczywiściesmile
        • too Re: na dwa miesiące przed... 08.05.12, 19:12
          dzięki za opinię, szczerze mówiąc nie znam się na męskiej modzie za bardzo, a mój narzeczony jest oczywiście zawsze przystojny tongue_out dlatego wszelkie rady w tym temacie mile widziane.
          chłopak wysoki, szczupły, więc wszystkie garnitury będą ok wyglądać, z muszką czy bez muszki, ale chciałabym jakoś wyróżnić go z tłumu gości, nieużywając do tego świecącej kamizelki smile
          • jb83 Re: na dwa miesiące przed... 08.05.12, 22:08
            Eh, swietny ten kolor...A sweterek tez bedzie koralowy? Zalinkowane kolorowe buty tez swietne, szkoda, ze jednak sie nie uda ich zakupic.
            A co do pana mlodego, no tak, faceci maja troche gorzej z wyroznianiem sie z tlumu gosci wink U nas tez kamizelka w kwiatki nie wchodzila w gre smile Maz mial piekny kremowy krawat, a poza tym wyszlismy z zalozenia, ze wszyscy wiedza ze to ON jest panem mlodym wink
          • fifryska Re: na dwa miesiące przed... 10.05.12, 08:44
            Pan młody z pewnością będzie się wyróżniał, bo będzie miał u boku pannę młodąwink a tak serio, to butonierka wystarczysmile
    • too ustawienie stołów 09.05.12, 22:17
      jutro idę na spotkanie z menagerem sali, który prosi o wstępny plan rozstawienia stolików. już przy wcześniejszej sali o to pytałam, ale tu jest to równie istotne.

      sprawa przedstawia się tak:
      -jestem fanką stolików poustawianych oddzielnie, że przy każdym stoliku siedzi po np. 8-10 osób
      - restauracja składa się z jednej dużej sali, przy niej mniejszej, oddzielonej od tej dużej szklanymi drzwiami, które można otworzyć na oścież, jest też piętro do naszej dyspozycji, pomieszczenia się przenikają, ale wiadomo, że nie chcę nikogo na piętrze sadzać, więc wolałabym żeby wszyscy siedzieli w dużej sali, ewentualnie część gości w tej mniejszej przy szeroko otwartych drzwiach
      -wesele na ok. 100 osób
      -dużą atrakcją wesela będą występy gości, muzyczne, aktorskie oraz prezentacje ze zdjęć, więc chciałabym żeby było jedno miejsce, na które wszyscy goście będą mieli dobry widok.

      przy 100 gościach w dużej sali wygląda to tak:
      https://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/39927_139605419405590_139327906100008_267561_6452592_n.jpg
      czyli dosyć upchnięci ludzie.

      ok. 80 osób przy rozstawionych stolikach:
      https://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/36827_139605439405588_139327906100008_267562_7498486_n.jpg

      myślałam o tym, żeby zrobić np. podkowę, wtedy te występy odbywałyby się na środku, a goście, którzy siedzieli by tyłem to na czas atrakcji by się odwracali.

      o, a na tym zdjęciu widać, że za szklanymi drzwiami jest mniejsza sala:
      https://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/39073_139331572766308_139327906100008_266015_4676757_n.jpg
      ona jest bardzo fajna, z niskim sufitem, klimatyczna, więc może ludzi luźniej na dużej sali, a część w salce?

      jak radzicie? gdzie byście chciały/nie chciały siedzieć? będę wdzięczna za rady smile
      • skrytapiromanka Re: ustawienie stołów 09.05.12, 23:16
        bardzo, bardzo, bardzo podoba mi się Twój pomysł na bukiet i kolorystykasmile

        ale pod żadnym pozorem nie usadziłabym gości w tej mniejszej sali... ja nie mam nic przeciwko długim stołom, dlatego pewnie tak bym posadziła. wolałabym uniknąć tego, że komuś z gości mogłoby się uroić coś w stylu "dlaczego akurat JA tu muszę siedzieć". raczej nie sprzyja to integracji. skoro stówka się zmieści w sali głównej, nie kombinowałabym. w mniejszej sali można zrobić taki spokojniejszy kącik do posiedzenia, kawa, herbata, słodycze. zobaczysz, nie będzie wam ciasno. tylko przy obiedzie będziecie siedzieć wszyscy razem, potem będzie rotacja i będzie dobrze.
        • madzirek85 Re: ustawienie stołów 10.05.12, 09:10
          Jestem podobnego zdania, ustaw stoły w podkowę. Sama bym się wkurzyła gdybym była posadzona gdzieś na uboczu smile A planujesz zakładać na krzesła pokrowce? Jakoś na zdjęciu krzesła przypominają mi czasy szkolne...
          • too Re: ustawienie stołów 10.05.12, 16:30
            nieee, mi się bardzo surowy klimat tej restauracji podoba, zostawię takie krzesełka smile

            dzięki za opinie!! smile
    • too biżuteria 17.05.12, 15:54
      dziewczyny, mam już, z waszą pomocą, prawie całą stylizację. pomału zaczynam myśleć o biżuterii, żeby móc to jakoś zgrać z fryzurą ślubną.

      będę miała rozpuszczone włosy, chciałabym coś w tym stylu:
      https://media.bodaclick.com/img/img_reportajes/8mil/56dec/8562_1299753333_4d78a9754540c.jpg
      pani fryzjerka namawia mnie na upięcie, ale ta laska z tego zdjęcia śni mi się po nocach wink i, o ile w dniu ślubu nie będzie 35 stopni to się na coś takiego zdecyduje. na próbnej przećwiczymy też upięcie, ale mimo że dużo osób mi to doradza mam takie poczucie: chcę rozpuszczone włosy i już!
      (możecie coś mi na to powiedzieć wink)

      ale nie o tym!
      mój pomysł jest taki, żeby na szyi nic nie mieć. z uszami też bym nie przesadzała,ale jakieś skromne gustowne kolczyki byłyby ok.
      a może właśnie długie?
      jak to widzicie?
      proszę o rady.
      • skrytapiromanka Re: biżuteria 17.05.12, 17:51
        jak masz ładne włosy, to zostawiłabym rozpuszczone, do takiej dziewczęcej sukienki nie ma co tworzyć architektury na głowie. nie ma sensu na siłę się spinać, jak ewidentnie przecież nie chcesz! nawet, jeśli będzie upał, to przeżyjesz, bez przesady.

        stylizacja ze zdjęcia jest bardzo fajna i jeśli będziesz się nią posiłkować, to raczej nic nie spieprzysz. jeśli postawisz na swoimwink to kolczyki raczej krótkie, nawet takie wkrętki. a jak dasz się upiąć, to wtedy mogą być długie.

        jestem za tym, żeby na dekolt też coś dać (podążaj za zdjęciem!!smile ). ten kwiatek w końcu będzie naszyty, czy nie?
        • too Re: biżuteria 17.05.12, 17:58
          dzięki za poparcie smile

          kwiatek do sukienki zamówiłam osobno. idę za 2 tyg na przymiarkę i będziemy decydować co z nim zrobić. zastanawiam się czy go nie dać sobie na sweterek, żeby go zrobić bardziej ślubnym. kwiatek jest fajny, ale jest taki sztuczny, a przynajmniej na pomiętej sukience z salonu którą mierzyłam był już trochę sfatygowany. może na nowej będzie okazały to wtedy go przyszyję.

          co radzisz na szyję?
      • too Re: biżuteria 17.05.12, 17:54
        myślałam między czymś takim:
        https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod6692_0_m.jpg

        a czymś takim:
        data:image/jpeg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wCEAAkGBhASDw8PDg4PEBAQDRAODw8QDQ4VEA8QFRAVFhUQEhIYHCgeFxkjGRISHy8gIycpLiwtFR4xNzAqNSYrOCoBCQoKDgwOGA8PGiokHx0pLCk1LCksKSwpLCksKSwpKSkpKSwpLCwsLCwsKSksKSwpLCwsLCkpLCksKTIpLCksKf/AABEIALwBCwMBIgACEQEDEQH/xAAbAAEAAgMBAQAAAAAAAAAAAAAAAQQDBQYCB//EAD4QAAIBAgMFBAYIAwkAAAAAAAABAgMRBAUhEjFBUWETcYGRBhQiMqHRI0JSU3KxwfAHM4IVFiRiY5Ki4fH/xAAaAQEAAgMBAAAAAAAAAAAAAAAAAgMBBAUG/8QAJREBAAICAgICAQUBAAAAAAAAAAECAxEEEiExE0FRBSIycbFh/9oADAMBAAIRAxEAPwD7SACTAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAgkAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAABYAALCwACxIECxIAgCxIAgWJAgEgCLAkAQCSAAAsAAFgFhYkAQAAIsSSAIFgSBFiQAIsLEgCCQAAAACxUxGZ04aOV3yRVfpFD7MvNFc5aR7ldXBktG4htQUKOeUpaXce8vQmmrpproSretvUo3x3p/KNJABJWAAAAAAIYQEgACASzzYCbkkJkgAAAAAAAAAAAAZRxGb0oabW0+USM2ivuU60tedVheBqf7ww+w/NFnD5tTlpe3eQjLSfUrLcfLWNzVdFgmSWqEGlzbNNXTg7W95r8jZZhiNinKXFJ2OC9cbbfFu5pcrN0jUfbp8Di/LM2n6bKMW3qW44OLRraWL5mdYrkzTpev26t6X+mSvgWtx5w2PqUno3blwHbyf1r2FeCkrrRrevkZ3rzRHXjrfy6XL8yjVXKXFFw4rDVXFpxeqOry/GqpC/1lvX6m9gzd/E+3I5fF+Ke1fS0AwbTQAAAAAAhkgAAAAAAAEXAkAAAAAQbBrs+xfZ0ZNb2n5L9pEbW6xMp46Te0Vj7a7Ns2c24QdorRvmainG7sylDF9eOrL1Cqn3nGtk+S25enpg+CvWIXYYPT/wBMdSk48yzRxqtqY6stqEmuDZdasa3CiJtvysZZm7j7M3eP5HRQmmk0001dM4qn1N1kGN9p0W9GtuHhvX6lvHz7nrLS5nGjU3qtekD+hf74Hz2tLZk1fTeuh9LzKht05LxPmmdYdxl4lXOr9t/9GmJiaS9wxHU9+sGqpVbFuNmtNGcrbuWxRC5RxtmX449WNDUjLkxTrNaP4llclq+FVsFbeW/9YTL+U5hszXLc+q4nOUqxcw9WzT3W/Qvx5Ji0S082CJrNZfQ0ySplWIU6MJLlbyLZ3azuNvI2r1mY/CASRYkiAAAAAAAAAAAAAAAAABASaH0p1g47rwt5t/JG9uab0jpXgn0a/fmVZY3SW1xJ1mq4OlPWz3rei5Tq8Sti6XtbSWvHqjzGpZnAmJrL2cxF423NLFcy7Sd07cUaKnVL1DF+zvLqZPpo5MP4Z6jtoestr2xFF/6ii+56fqUqlfj1MmCv6xh0uNWD8E9p/BGK/wA41+UMlP2Tv8T/AI7xyOX9IssWskrxe/ob+tVsa7GV7Re0r3VrPdY7OSkWrqXn+LktiyRaHDzwMeHM9xo2MOb4xU5Nxvbly7mUKPpLSbt2iT5Sdn8Ti2x9Z9PX0vN6+24VM87HiVoZtB/WT7mhLNafGS80YiEutoWlDoea1a0oxSuv5k7fdxav5txivxPkYsPjO0dqa2m+OiXm9DpMlyGUZyqVKsX2kIRcFFtR2XN6Svrfbd9FuRdjxTafDR5eeMVPM+V/K80hTex2UoRcIzeyo7ENpJ626Pfbg+R0NOopJOLumrp339xz2JyupCf+HcuznGSnab2oSutlpNO6Tc3bhfuKuXZhXotU60Y0duezSpxpyUZScXJuN29HsydrK27W2vRreaeJeZvWLzuHWg1FPMqjkl7Lba0tbf1L3bVPuv8Aki6MkSpmkwsgrPEz+5n4KPzI9dfGlU/2r5me8MdZWQVHmUVvhUX9F/yM1LGQl7sl3bn5PUz2g1LKACSIAAAAAAAAAeWwJuV8ZT24OPiu89ymVK+IsYlKszE7hx2Z4VqT0tqaupSOpzpK20/e4rmu/mc65xluZyc+LVnsOHyO9IVYTfHx+ZZw9Xhcw4l7KvyLWDySqvpMRKdCLSahCEHKN27do37r3ablfV7zVik78NjNmx0ruyU7v9DpvR/LltdrLeou3S5qaeTTjUinLtIS4uOzNPipLd4r9NerwNox2Ub3Gxfu3Ljc3kxOPVJ9s9WlcqVcK7WauvibGLJcTo+3Ci2nHZl6LQqX1t3o5rG/w22m7WfkfU5xjxaXezw6cOnkVTipLdpzctY0+PS/hXPhprwdjJQ/hhNPX4u59e9Wjwt8CfVY8kY+Cqyf1HI+f5X6HTp29tadTp8LhpQjZttcLJ6G7VBcj0qaJxjiPTVycq2T210MW474swZnUVaGzFuElJSjLY2rNPldeHJpPU3LprkipiMAnuVn0JTXcNeJ8tFDFOMtmstn7NeCfZX4KpDfSfW7XduN1RzB2SnZaaTb9mfVSWhRnRlB+1G646af9CnhoXcqNV021rDbtGT5uDvFvrbxKIi1PSy2rNynJ6pxtz3/ABGxL7SX9Jo6/bQu6dGnKVtHt1aN3wvKnGcfH4HrC5rUa+lp4ilO2qVbCVIX/wAs9JNd8UWRk/Kuat12MvvH4Rj8iricvlLdKLfWFnf8UdzKv9rW3urbrLBL9SJ5vOa+hj0bUqdSV9LezB2572jE5KylFZZMsrTjUdKo297V960vv5b/AN3NsazLcBNSdWq25tWs2tPLReb7zZllPSFtb8IBLIJogAAAAAeWj0AME4lLEUzZNHmVIJR4c1muCdSL2d9tx84znA4mlNzp3jq3zT7z7JUwaZTxOURmrSin4alN8XZvYOX8b4rS9LK0HHtKO04yjJOO66aaun1R2uH9MPXaFWfqc9nCuNWTlKOwrqWjTav7r4paq/Xa470CoTd1FxfciKHovQp4arQryfZzqQqJwm4zVSKsrWWu/dZ79xrTimv9NrNya5oifcwzZHjFOFJL2IwprZj7NpRktqFmvetBpXV11N5QrJb7u/JHOZZkkqMnVVSWxZQbrz2mqcH9Gm9IxtFtbuC5s2Dzak3BU69BylLZ/nwlrwUVC935EKXtWGteIlvVWqP3YW77L46/kHh6sveqKK5K7fy+BmhUlZaa215eB7tJ8bG9137lpdmCOWx+tOb/AKrfBCpl1Bq0oRae9S1M/Y822elQjyRnpDHaVCGVQgrUJdnvaineF/wkYXHzVR0q0bS0cZLdJXtdeOluF1zL0sLF74ryNPm8FFwipX9tWi3dxvdWT68unQhavXzCVZ34lvQeYPRdy1PRaqAABDSMFTL6ct8V4aFgDTKj/ZEODku5r5BZTH7ypb8ReBjUG5UJZJQfvw2+k22vIz4XAUqSao0qdNPeoQjFPvsiwBFYgmZkBAJMAQAAAAAAAAAAAIBYWJBhljqtJOT3JNvuObqKWtXZ260lZK6tFPXs43dkl8bXZvcx1pzje21FpPgnwb6GkyzFRquzvGUJ9nWpv3qUrXSfRqzUtzTuUZfOoXYp1EqNbAyaTlCEql76xdVq++05W+EUX8H6y7KUNONm18FodBTwsVuS8jLYRhiCcv8Ax4pLRcND2AX6U7ARcXDChjcTNvYpKW1xajovHT80eMJlFnt1Xd8Ene3jp8F5myJIdImdyl21GoAAWIgAAAAAAAAAAEEkAEGAAYJIsAAAAAIAAAJAAGKtRUk0zRTylRxFOrJNTitjbjuqU7/y6i4pN3XJ3tvZ0RFiM1iUotoTJAMogAMiBYkAAAAAAAAAAABBJBIAAAAAAAAAAAQCSLgLgWJAgEgAAAAAAAACCQAAAAAAAAAAAAgkAAAAAAAAAAAAAAAgEkASAAAAAEEgCCQAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAP//Z
        (czy kolczyki w kolorze przewodnim to już przegięcie?

        może coś takiego:
        https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod6719_0_m.jpg

        a najbardziej to chyba podobałoby mi się coś takiego:
        https://img.szafa.pl/uploads/clothes/c0/d1/d590/1653468/1261349890.jpg
        wypełnionego białą masą perłową.

        albo coś przy uchu, np. bardzo podoba mi się to, ale nie jestem pewna czy to nie jest jakaś "wieś na weselu"wink
        https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod3559_0_m.jpg
        • skrytapiromanka Re: biżuteria 17.05.12, 18:46
          no nie wszystkie mi się podobają... na pewno nie piórkowe.
          te z kolorem przewodnim fajne, nie sądzę, żeby to było za dużo. sztyfty z masą perłową ok, a serduszka też by mi nie przeszkadzały (urocze), zwłaszcza, że wyobrażam sobie tę stylizację jako b. radosną i bez żadnej spiny. tylko wiesz, to też zależy, czy na co dzień jesteś poważną księgową wciskającą się w garsonki i dojrzałą kobietą, czyś dziewczę pomykające na co dzień w trampach i dżinachwink wizerunek jednak powinien być spójnywink

          co by tu dać na szyję, hmm. nie mam w tym momencie konkretnego pomysłu. taką mam tylko regułę (którą jak wszystkie inne reguły czasem łamięwink ): używam biżuterii, która jest z metalu szlachetnego albo takiej, która nawet nie próbuje udawać, że jest prawdziwawink ta zasada sprawdza się właśnie głównie przy naszyjnikach.
      • nika4321 [...] 24.06.13, 18:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • too przymiarka :) 02.06.12, 15:58
      Dziewczyny, już po przymiarce. Okazało się, że oprócz wyprucia jednego wspornika (już zrobione) i wszycia pufek do gorsetu nic za bardzo z suknią nie trzeba robić. Buty też dobre, baaaaardzo wygodne smile

      fotki z przymiarki:
      http://i46.tinypic.com/rsx3qg.jpg http://i49.tinypic.com/15wjqcg.jpg
      http://i49.tinypic.com/25gzzb8.jpg

      perły to jakieś plastiki z salonu, na pewno sobie kupię inne, ale proszę was, doradźcie: lepiej w spiętych/rozpuszczonych włosach, jaką widzicie do tego biżuterię i czy ogólnie macie jakieś uwagi, bo ja się prawe popłakałam jak ubrałam tą sukienkę, ale potem naszło mnie mnóstwo wątpliwości, więc porady od patrzących z boku mile widziane smile
      • anna.wasil Re: przymiarka :) 02.06.12, 23:35
        Koniecznie spięte.masz krótką szyję i okrągłe ramiona.To fryzura Cię "wydłuży"
        przepraszam,ale miało być szczerze.
        Pozdrawiam smile
      • skrytapiromanka Re: przymiarka :) 03.06.12, 02:18
        a mnie się podoba tak i taksmile
        jednak jeśli zdecydujesz się na rozpuszczone, uważam, że powinnaś przenieść przedziałek bliżej środka głowy (nie dokładnie centralnie, ale bliżej) i zmienić nieco proporcje - zwiększyć objętość na górze, zmniejszyć na dole. coś takiego:
        https://www.we-dwoje.pl/files/Image/galerie/25897/galeria_we_dwoje_3.jpg
        wiem, że przy gęstych grubych włosach to może nie być proste, ale specjalista na pewno znajdzie sposób.

        widzę cię jeszcze w czymś takim:
        https://img.styl.fm/img109034.fryzury-srednie.431374.jpg
        przepraszam, zdjęcie paskudne, nie wiem, co to jest, ale o taki kształt fryzury mi chodzi - z tyłu delikatnie podtapirowane, podniesione, a grzywka upięta nad czołem. reszta włosów prosta lub z twoim naturalnym skrętem.

        https://images.della.com/images/hair/hair_medlong_4.jpg
        to też moim zdaniem dobrze wygląda, chociaż niekoniecznie z tym "diademem"wink

        no i teraz widać jak na dłoni, że nie wolno tu nawalić biżuterii. takie perły, jak masz, w zupełności wystarczą. tylko w uszach też perełki wkrętki muszą być, wiesz? moim zdaniem perły nie lubią konkurencji, nawet, gdyby miały nią być brylanty.
        kwiatek przy sweterku fajnie wygląda.

        gdzie macie samą ceremonię?
      • sushi_girl Re: przymiarka :) 03.06.12, 10:33
        Ja też jestem za rozpuszczonymi i bardzo mi się podobają propozcje skrypto smile A opis, że zdjęcie paskudne bardzo mnie rozbawił.
        W ogóle myślę, że klimat macie niewymuszony i taki trochę młodzieżowy, więc myślę że spiete włosy by dały niepotrzebnego nadęcia, a rozpuszczone są dziewczęce i w klimacie.
        • too Re: przymiarka :) 03.06.12, 22:49
          ok, dzięki za wszystkie uwagi.
          oczywiście te moje włosy tą są rozpuszczone byle jak z kucyka, są trochę klapnięte itd. myślę że można coś fajnego z nich zrobić. pierwszy raz usłyszałam, że mam krótką szyję tongue_out good to know wink

          z tymi perłami to się w ogóle zastanawiam czy to dobry pomysł, założyłam je, żeby zobaczyć czy coś na szyi będzie ok. narzeczony sugeruje, że może jakąś delikatną kolię?
          sama nie wiem.
          • too Re: przymiarka :) 03.06.12, 23:15
            aaa, a cywilny mam w ratuszu na rynku w gliwicach:
            https://cdn19.pb.smcloud.net/t/files/thumbnails/a3/87/28/a387289bcc039b17_400x350_crop_rozmiar-niestandardowy.jpg
            https://www.remmers.pl/fileadmin/dam/Produkty/Karty_referencji/FOTOGRAFIE_REFERENCJI_200x150/Ref_073_200x150_Gliwice_ratusz.jpg

            ale będzie tam tylko najbliższa rodzina (rodzice, rodzeństwo i dziadkowie) oraz świadkowie, natomiast na sali weselnej będziemy mieli nabożeństwo ze składaniem przysięgi przy wszystkich gościach (jak już wspominałam, jesteśmy w małym protestanckim kościele, który nie ma ani budynków przytosowanych do tego typu uroczystości ani nie udziela ślubów konkordatowych) smile
            (wiem, że to nietypowe, jakby ktoś miał jakieś pytania to chętnie odpowiem wink )
            • skrytapiromanka Re: przymiarka :) 03.06.12, 23:38
              ładniesmile

              ja zawsze jestem zainteresowana poznawaniem nowych wyznań i zwyczajów, więc jeśli nie uważasz tego za zbytnie wścibstwo, może opiszesz nam krótko, jak taka uroczystość wygląda? oczywiście, jeśli nie masz ochoty, nie było tematuwink
            • bukfa Re: przymiarka :) 04.06.12, 03:20
              Wszystko wyglada super! Ja bym nie dawala perel bo to taka troche nudo-klasyka, a masz taka fajna swieza stylizacje. Glosuje za koralowymi wkretami i moze jakims malym stroikiem do wlosow. osobiscie wole upiete fryzurki, ale Tobie dobrze i w jednej i drugiej IMHO.
              • bukfa Re: przymiarka :) 04.06.12, 03:23
                ERRATA: chodzilo mi o kolczyki koralowe wiszace ktore wklejalas wczesniej, nie wkrety. A na szyje nic bym nie dawala przy rozpuszczonych wlosach, bo wtedy za duzo sie dzieje. A co w koncu dajesz na glowe? te koronkowa opaske?
                • too Re: przymiarka :) 04.06.12, 16:15
                  o nie, ratunku, co osoba to inne zdanie! ja pierwotnie też nie myślałam o niczym na szyję, pani mi podała te perły to przymierzyłam; serio, mam mętlik jak nie wiem co! big_grin

                  a co do głowy to niżej napisałam, że w sumie tylko na czas zaślubin chcę mieć taką opaskę zrobioną z kawałka koronki i tasiemki, podobną do tego co już wklejałam tylko zrobioną przez koleżankę, która szyje dla przyjemności. kupiłam pełno różnych koronek w pasmanterii i elastyczą tasiemkę, będzie tylko bez tej ozdoby (być może zdecyduję się na żywy kwiat we włosach)

                  • pole_koniczyny Re: przymiarka :) 04.06.12, 19:48
                    Nie wiem, co jeszcze planujesz zmieniać w stylizacji więc powiem hurtowo wszystkie moje sugestie, może coś wykorzystasz.

                    Bardzo podoba mi się sukienka, wyglądasz w niej ślicznie i jest bardzo dziewczęca - pasuje do Ciebie. Natomiast kiedy patrzę na zdjęcia to mam wątpliwości, co do dodatków, które wybrałaś.

                    Po pierwsze ten sweterek bardzo psuje efekt. Ja wiem, że kusi stylistyka dziewczęca i nie napuszona i że w sklepach straszą błyszczące bolerka, no ale nie pasuje on mi tutaj nijak - jakbyś go od kogoś pożyczyła i narzuciła dla ochrony przed zimnem. Jest po prostu za toporny, za ciężki, coś odrobinę lżejszego i szlachetniejszego wydobyłoby urodę tej sukienki.

                    Odradzam taki krótki naszyjnik blisko szyi. Masz dość mocno zbudowaną górę (nie odbierz tego absolutnie, że uważam Cię za grubą czy coś, wiem że to kwestia budowy bo sama mam bardzo podobną), ładne gęste, ciężkie i ciemne włosy i wyraziste rysy twarzy. Potrzebujesz czegoś, co to zrównoważy i co na Tobie "nie zginie". Jeżeli zdecydujesz się na ozdobę na szyi to widziałabym jakiś wisiorek - jeden wyrazisty element na łańcuszku, na środku dekoltu, a nie drobne koraliki naokoło szyi. Natomiast najbardziej widzą mi się tutaj długie kolczyki i dość spora bransoletka.

                    Co do fryzury - tak jak biżuteria, włosy muszą równoważyć ramiona i szeroki dół sukienki. Rozpuszczone, podniesione i ułożone w duże, miękkie loki do ramion wyglądałyby bardzo ładnie. Kwiat - jak najbardziej. Natomiast uważaj z opaską - moim nie będziesz wyglądać dobrze w takiej stylizacji i gładkiej fryzurze.
                    • too Re: przymiarka :) 04.06.12, 22:57
                      wow, dzięki!!! bardzo cenię sobie takie opinie, poza tym że to chyba czwarta zupełnie inna opinia na temat biżuterii smile
                      możecie jeszcze się wypowiadać, może uda mi się z tego wyciągnąć jakąś średnią ;] inaczej czeka mnie płacz u jubilera tongue_out

                      opaskę tak jak wspomniałam będę miała tylko na uroczystość, zresztą jutro mi ją koleżanka przyniesie, zobaczę jak pasuje.
                      sweterek raczej zostawię, to jest lipiec więc jego użycie w ogóle jest wątpliwe. a co sugerowałabyś zamiast niego?

                      cieszę się że opinie na temat rozpuszczonych włosów przeważają!

                      i jeszcze jedna rzecz: ta sukienka od dołu ma kilka sztywników, ja w salonie jeden usunęłam (zobaczcie, że na pierwszym zdjęciu jest taka bardziej pufiasta, na kolejnym "klapnięta"), teraz kazałam przyszyć wspornik z powrotem - pod wpływem opinii paru osób. jakby co mogę wkleić jeszcze jakieś zdjęcie porównujące, jakby ktoś miał jakąś opinię to też niech ją wyrazi smile

            • beatrix-kiddo Re: przymiarka :) 04.06.12, 08:59
              too napisała:
              > jesteśmy w małym pro
              > testanckim kościele, który nie ma ani budynków przytosowanych do tego typu uroc
              > zystości ani nie udziela ślubów konkordatowych) smile
              > (wiem, że to nietypowe, jakby ktoś miał jakieś pytania to chętnie odpowiem wink )

              Hej, tak z czystej ciekawości - w jakiej wspólnocie jesteście? Tak mnie zaciekawiło, bo my z Mężem jesteśmy luteranami - w sumie też niezbyt powszechne wyznanie smile Braliśmy ślub w kościele luterańskim, wielu gości było wyznania rzymskokatolickiego i mówili potem, że bardzo im się podobała ceremonia.
          • skrytapiromanka Re: przymiarka :) 03.06.12, 23:34
            kolie to już wybitnie kojarzą mi się ze strojami wieczorowymi.
            no chyba że napraaaawdę bardzo delikatna i wręcz przezroczysta.
            perły naprawdę ładnie tu wyglądająsmile
      • too ze sztywnikiem/bez sztywnika 04.06.12, 23:32
        http://i49.tinypic.com/15mzrig.jpg

        wiem, że moje wątpliwości są na poziomie "falbanka więcej czy falbanka mniej?", ale w sprawie swojej stylizacji czuję się jak dziecko we mgle, kupiłam pierwszą sukienkę jaką zobaczyłam dlatego jeśli ktoś ma jakieś zdanie to proszę żeby je wyraził smile
        • bukfa Re: ze sztywnikiem/bez sztywnika 05.06.12, 00:54
          Ja wole bez - bardziej naturalnie sie uklada smile
        • beatrix-kiddo Re: ze sztywnikiem/bez sztywnika 05.06.12, 10:14
          IMHO bez sztywnika ładniej.
        • skrytapiromanka Re: ze sztywnikiem/bez sztywnika 05.06.12, 12:54
          bez
    • too uroczystość, przyjęcie 04.06.12, 15:35
      odpowiadam z przyjemnością na pytania smile

      ja i mój narzeczony jesteśmy silnie związani z chórem chrześcijańskim syloe, dużo koncertujemy, spotykamy się na wyjazdowe warsztaty wokalne itd. na te spotkania przyjeżdżają ludzie z różnych kościołów, zresztą mamy przyjaciół - różnych protestantów, z którymi staramy spotykać się na jakieś wspólne czytanie czy coś w tym stylu. jak ktoś mnie pyta o wyznanie to naprawdę, jedyne co mnie określa to: chrześcijanin.
      w niedzielę chodzimy do zboru wolnych badaczy pisma świętego, to jest taka mała wspólnota (2 tysiące osób w polsce), gdzie sobie dyskutujemy na tematy biblijne w 20osobowym towarzystwie.
      beatrix, u nas w zabrzu jest świetny pastor i w ogóle piękny kościół ewangelicko-augsburski, byliśmy tam tylko kiedyś pogadać, ale wybieramy się na nabożeństwo smile

      ok, a teraz co do samego ślubu - u nas plan jest taki:
      o 15. obiad, po obiedzie "część duchowa" -
      będą modlitwy, śpiewanie pieśni, potem kazanie naszego przyjaciela, który pełni fukcję pastora - sami go poprosiliśmy o to, to będzie trwało ok. 20minut, po czym my złożymy swoją przysięgę, którą sami wymyślimy - akurat u nas będzie tak, że każdy wymyśli swoją, potem jeszcze jakaś pieśń, modlitwa. całość: 30-40 minut?

      to nie jest jakiś stały obrządek, część osób np. bierze ślub cywilny przy wszystkich gościach, my akurat wybraliśmy taką formułę.
      z jakiś różnic kulturowych: u nas dziewczyny przykrywają głowę do modlitwy - nie chodzi o jakieś szczelne obwiązywanie się, a raczej o symbol - ja dlatego potrzebuję na czas tej części tę koronkową opaskę.

      potem tort, deser itd, a potem będzie część artystyczno-rozrywkowa, tzn. będzie np. film o nas, jakieś piosenki przygotowane przez gości, może jakieś scenki kabaretowe o nas, w przerwach będzie muzyka z naszych ulubionych płyt, czas na rozmowy itd.

      nie planujemy tańców i będzie tylko wino z alkoholu, ale zamierzenie jest takie żeby była atmosfera luźnego przyjęcia, restauracja jest w parku, żeby można było sobie wyjść pogadać, będzie dużo wolnego miejsca na górze w restauracji żeby można było sobie usiąść w innym gronie niż to przy stoliku.
      no to tak mniej więcej smile
      • sushi_girl Re: uroczystość, przyjęcie 05.06.12, 10:17

        Fajnie.

        PS. Jedne głos więcej na 'bez sztwynika'.
    • fizykakwantowa Re: lipcowy ślub too 05.06.12, 12:00
      bardzo wszystko łądnie, a sala przepięknościowa, jaka szkoda że w Warszawie takiej nie ma! (chyba nie ma, a może jakimś cudem przegapiłam i ktoś mi podobną wskaże???) I sweterek mi się podoba i kolczyki koralowe i może bransoletka, co? zamiast naszyjnika? A w o góle to pisze zeby zapytac co z Panem Młodym; muszka w końcu czt krawat? bo mi się ta koralowa muszka bardzo podoba, jest lekka, wesoła i nowoczesna moim zdaniem i bardzo pasuje! daj mu muszkę, no daj...smile pozdrawiam i powodzeniasmile
    • bukfa Re: lipcowy ślub too 07.06.12, 21:04
      Prosimy nie spamowac forum!
    • too update na 19 dni przed 18.06.12, 12:48
      no, jak się zorientowałam, że mam mniej niż 20 dni to się mocno spięłam, bo jest jeszcze parę rzeczy do zrobienia, m.in. zamówienie tortu, noclegów (+śniadania), zrobienie prezentów dla rodziców w formie albumów tradycyjnych wyklejanych jakimiś starymi i nowymi zdjęciami, no i nie mam jeszcze biżuterii.

      pracuję jeszcze nad albumem odgapionym od sushi smile i chcemu zrobić stoisko-fotoautomat do robienia zdjęć smile

      + mam stres związany z obrączkami, bo już dawno je odebraliśmy z apartu i od razu daliśmy do poszerzenia(i moja, i narzeczonego obrączka była za ciasna -> tam jest problem chyba z tymi rozmiarami, w sensie te przykładowe są większe niż rzeczywista obrączka) - już czekamy od 30 maja i jeszcze ich nie ma.

      przeszłam tez przedślubny kryzys, którego chyba czynnikiem zapalnym była nieudana próbna fryzura (kok w kształcie sałaty i inne nietrafione upięcia smile), ale na szczęście dogadałam się w końcu z fryzjerką i za drugim razem mi zrobiła loki na prostownicy, które już zostają.
      po 8 godzinach trochę się oczywiście rozprostowały, ale moim zdaniem i tak ładnie wyglądały, awaryjnie najwyżej kupię sobie jakąś ładną spinkę i je zepnę w połowie wesela.

      we włosach eustoma albo dwie smile

      bukiet - biała eustoma + koralowa róża gałązkowa, taka jak na zdjęciu: https://www.ekoflora.pl/produkt/big/1257631685.jpg

      byłam na megaświetnym makijażu (mogę polecić świetną makijażystkę w zabrzu, serio), będę miała mocno podkreślone usta i ogólnie fryzura+makijaż wychodzi mniej więcej jak ta babka:
      https://www.milehighbride.com/blog/wp-content/uploads/2012/05/211.jpg

      no i teraz z kwiatkiem we włosach i rozpuszczoną fryzurą wszystkiego się robi tak dużo dlatego zastanawiam się czy w ogóle nie zrezygnować z biżuterii, ew. jakieś punktowe kolczyki. ja nie wiem! wink

      pan młody już ubrany! szary garnitur z lancerto (polecone na forum, dzięki! smile), czarna duża muszka, serio wygląda super smile

      ilość gości w końcu ustabilizowała się na poziomie 102 (w tym 90 dorosłych), prawdopodobnie usadzimy ich wszystkich na dużej sali, a na mniejszej będzie słodki kącik.

      • szalona_zona Re: update na 19 dni przed 20.06.12, 19:07
        Spokojnie, masz jeszcze dużo czasu.Oczywiście bardziej komfortowa jest świadomość, że masz już wszystko odhaczone, ale powolutku wszystko dopniecie.

        Makijaż bardzo świeży i dziewczęcy, więc będzie fajnie grał z sukienką.
        Macie już namiary na fotoautomat? Planujecie jakieś gadżety do tego, np. wielkie okulary, kapelusze, boa z piór?

        Masz jakieś poglądowe zdjęcie bukietu? Chętnie zobaczę smile
        • too Re: update na 19 dni przed 20.06.12, 19:34
          fotoautomat zrobimy sami, mam nadzieję, że się uda. chcieliśmy nawet zamówić, ale jak mi jedni wyskoczyli z ceną 3,5 tys - jednak postaramy się sami pokombinować, zwłaszcza, że znajomi już zrobili coś takiego na sylwestrze.
          aparat na statywie + pilot do aparatu naprzeciwko kanapy; połączymy też aparat do laptopa, żeby był duży podgląd na to, co będzie na zdjęciu. raczej bez gadżetów.

          co do bukietu to trafiłam na szczęście na twórczą kwiaciarkę, która kazała mi pokazać swoją sukienkę i doradziła pomieszanie tej róży gałązkowej z białą eustomą, bo ja chcialam z samej róży. nie wiem co z tego wyjdzie, ale widziałam jej inne bukiety i były śliczne. bukiet będzie na mikrofonie. po ślubie na pewno pokażę smile
    • sushi_girl Re: lipcowy ślub too 28.06.12, 14:52
      Too, wiem, że to zaraz - sama też mam ZARAZ, ale postanowiłam pozawracać Ci głowę swetrem.
      na czym w końcu stanęło? masz sweterk na wierzch?
      Bo ja tak patrzę na pogodę i myślę, że moje zaklinanie może nie wystarczyć tongue_out
      • too Re: lipcowy ślub too 29.06.12, 16:37
        ja patrzę na długoterminowe pogody i mam nadzieję, że się sprawdzą - ma być niby słońce i 20st. marzenie big_grin
        (swoją drogą, mój największy koszmar to jak będzie 30 st. i ja się roztopię pod tą kiecką smile)

        mam sweterek koralowy z tatuum - on ma taki trochę bolerkowy krój - już wrzucałam zdjęcie, ale jeszcze raz: eshop.tatuum.com/21616-1121-large/tarami.jpg, na przymiarce mam go na ostatnim zdjęciu, on na zdjęciu moze wygląda tak ceglasto, bo to fotka komórką, ale na żywo ma taki łagodny koralowy odcień. szczerze mam nadzieję, że go będę mogła ubrać, bo się bardzo dobrze w nim czuję.

        mamy strasznie dużo roboty teraz - ja zrobiłam album-prezent dla rodziców, muszę zrobić plakat rozsadzenia gości, księgę gości, drukarnia mi kazała przysłać winietki w formie wielostronicowego pdfa - btw, jak ktoś wie jak to zrobić to niech zdradzi! ;P

        rano byliśmy na ustawianiu stołów, załatwiliśmy noclegi, śniadanie dla gości, tort lodowy, jutro jedziemy po wino i colę. jeszcze mam cały pokój zawalony jakimiś mikrofonami, kablami, głośnikami itd, madness.

        i biżuterię już mam! mama mi w prezencie ślubnym kupiła komplet z żółtego/białego złota, w podobnym stylu jak mam pierścionek zaręczynowy; kolczyki przy uchu i złoty łańcuszek z przewieszką, delikatne bardzo.

        obrączki z apartu też przyszły, na szczęście, bo mieliśmy chwilę grozy pt. na ślub kupimy obrączki z automatu, na szczęście udało się tego uniknąć tongue_out

        na stolikach biała eustoma będzie i pomarańczowe serwetki.

        smile
    • too już po :) 09.07.12, 23:37
      melduję, że ja już po. jesteśmy MEGA zadowoleni i zastanawiam się czy każdy tak ma po swoim weselu czy tylko my smile
      przede wszystkim nie sprawdziły się przerażające prognozy tzn 35 st. a potem burza od 14-21 uncertain było ciepło, ale nie aż tak - 26-28 st, słonecznie, chyba ok. 21.30 była 10 minutowa burza ale akurat była kolacja, więc nie wpłynęło to na przyjęcie;
      wkleję jakieś zdjęcia jak wybiorę te sensowne, tymczasem napiszę za co przybijaliśmy sobie piątki po weselu:
      1. po pierwsze naprawdę warto było zrobić nietypowe przyjęcie mimo krytycznych opinii wcześniej - mieliśmy 100% takie przyjęcie jak chcieliśmy i dużo osób, po których bym się tego nie spodziewała było zachwyconych; także przyszłe pm - nie uginajcie się! smile

      2. tort lodowy w taki ciepły dzień był naprawdę hitem! był przepyszny smile

      3. cieszymy się, że mieliśmy ślub na sali - mówiliśmy swoją przysięgę i cała sala się popłakała tongue_out ale dobrze, że nie zapraszaliśmy do usc, bo bez kitu nasz cywilny trwał... PIĘĆ MINUT (mój szwagier nagrał wszystko i z wchodzeniem i wychodzeniem z urzędu trwa on 8 minut smile), była kolejka do ślubów i moja rodzina rzuciła w nas pieniędzmi a obok jakaś inna para w tym samym czasie była obsypywana kwiatkami tongue_out tzn mnie to serio śmieszyło i w poczekalni szło wiele żartów typu zaraz będzie bitwa na bukiety kto pierwszy do ślubu itd.
      także wszyscy jadąc do urzędu w taki upał już byliby umęczeni a tak uczestniczyli w ważnym wydarzeniu po obiedzie, z komfortowej pozycji.

      4. dobrą decyzją było też rozsadzenie gości w grupy skłaniające do integracji i np. rozdzielenie mojej grupy ze studiów na parę stolików, tak żeby poznali znajomych z innych środowisk - i to naprawdę się udało, patrząc na zdjęcia jestem w szoku widząc kto z kim gadał smile

      5. mega byliśmy zadowoleni z restauracji, a przede wszystkim z ogródka, w którym się zrobiło normalne garden party smile goście mogli też brać zimne piwo z restauracji które cieszyło się powodzeniem.

      6. poprosiliśmy o płyty zamiast kwiatów i teraz mamy duży stos, zresztą niektóre poszły w ruch już podczas wesela.

      7. u nas mega sprawdziła się księga gości, ale myślę, że duża tutaj zasługa forum - zrobiłam taki scrapbook z historią znajomości, zdjęciami z zaręczyn i jakimiś perełkami typu "5 powodów dla których chcę wyjść za m" (on napisał to samo o mnie) i dlatego księga była rozrywana smile dzieci namalowały nam jakieś obrazki tam także serio świetna pamiątka. teraz tam powklejam fajniejsze kartki (tzn te, na których jest coś więcej niż sam podpis tongue_out) - co miłe, nasi znajomi się zgadali i kupili kartki z kotami, bo m jest fanem kotów big_grin

      8. mój mąż wyglądał niesamowicie pięknie ach i och w muszce!!! <3

      jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę.
      pozdrawiam już jako mężatka i życzę powodzenia wszystkim, przede wszystkim sushi big_grin
      • skrytapiromanka Re: już po :) 10.07.12, 02:39
        super, że wszystko tak się udałosmile wszystkiego najlepszego Wam życzę i czekam na zdjęciasuspicious (oby szybko, bo doczekać się nie mogę;p)
      • sushi_girl Re: już po :) 10.07.12, 08:48
        Gratulacje!
        Też czekam na fotki.
        I cieszę się, że scrapbook dał radę tongue_out Ja w piątek...
        • tomorro.w Re: już po :) 10.07.12, 11:32
          Gratulacje!!! Super, że wszystko się udało. Mam nadzieję, że będziesz nadal tu zaglądała, pomagać innym pm ślubującym w tym roku smile
      • too Re: już po :) 12.07.12, 23:10
        jeszcze spoko było nie zamawianie dodatkowego ciasta - wzięliśmy tylko sernik i szarlotkę z restauracji po 2 kawałki/osobę + tort, ciasta i tak zostało - miałam obserwację z wesel, że ciasto słabo schodzi za to kupiliśmy czekoladowe cukierki - michałki, trufle itd, chyba z 10 kg i wszystko poszło;

        carlo rossi jako główne wino się bardzo dobrze sprawdziło z z 80 butelek zostało nam może 7;

        myślę natomiast że mogliśmy zrezygnować z zapraszania nieznanych ciotek i wujków - nam rodzice płacili za wesele, ale jeśli ktoś ma wybór to serio, nie miejcie skrupułów tongue_out nie dość że tych ludzi nie znałam to jeszcze 2 dni po dzwonili do mojej mamy powiedzieć jej np. że dostali "tylko 4 śledzie" albo że oszczędzaliśmy na rosole uncertain mi to tam wisi, ale moja biedna mama była zdruzgotana.

        sprawdził się u nas też program artystyczny - były skecze na nasz temat - oboje studiujemy medycynę, był np. skecz przedstawiający mojego męża jako profesora homeopatii (on jest generalnie przeciwny tzw. medycynie alternatywnej i często o tym mówi) albo piosenka rapowana o mnie smile no ale my mamy wyjątkowo zdolnych znajomych, była nawet aria operowa na nasz temat, ale może nie będę tego rozwijać bo mi nie uwierzycie.

        w dalszym ciągu uważam kwiatki za zbędny wydatek i myslę, że można je było sobie podarować i nikt by nawet nie zauważył; ładuję zestaw nieoficjalnych zdjęć na picasę, jak się za parę minut załadują to wrzucę tajnego linka smile

        • too Re: już po :) 13.07.12, 00:03
          parę nieoficjalnych zdjęć:
          picasaweb.google.com/114040036623693228142/Forum?authkey=Gv1sRgCJWt_d6w9sCXBA#
          • skrytapiromanka Re: już po :) 13.07.12, 00:52
            łezka mi się w oku zakręciła, autentycznie :,) wyglądaliście genialnie, zdjęcia cudne, widać, że atmosfera była świetna i że macie wokół siebie wiele wspaniałych, ciepłych osób (pomijając wyjątki, ale nie skomentuję ich, bo prolaktyna mi się podnosi, a w moim stanie to niewskazanewink ).

            no i tyle Ci, too, powiem - uważaj na męża-doktorka, bo pod gabinetem na pewno zawsze będzie miał dużo "klientek"wink) proponuję gabinety drzwi w drzwi, tak na wszelki wypadek, żeby małżon ku przestrodze widział tych przystojnych kawalerów w ogonku do Ciebiewink
            • tomorro.w Re: już po :) 13.07.12, 10:30
              Too, pięknie wyglądaliście. Wszystko dograne kolorystycznie, nawet kolor paznokci. Dobrze, że nie spięłaś włosów. Twój mąż bardzo elegancki. Jeszcze raz serdeczne gratulacje!
          • 5th_element Re: już po :) 13.07.12, 11:15
            cudo, gratulacje too!
    • too Re: lipcowy ślub too 16.07.12, 14:30
      dziękuję za wszystkie miłe słowa!!!! też uważam, że mój mąż jest bardzo przystojny big_grin cały czas docierają do nas miłe słowa na temat naszego wesela, tymczasem my cieszymy się małżeństwem; także możemy się czuć usy tasy smile
      • kaga9 Re: lipcowy ślub too 16.07.12, 14:50
        Bardzo podoba mi się to, że wyglądaliście tak świeżo i młodzieńczowink Wiem, że jesteście młodzi, ale czasem...no, sami wieciewink Serce mi zadrżało przy "integracji" i "rozdzielaniu grup" (osobiście nie znoszę być w takiej sytuacji), ale świetnie, że u Was się to udałosmile

        Wszystkiego dobrego!
    • too Re: lipcowy ślub too 09.08.12, 16:13
      wyciągam swój wątek, bo wiem że dużo osób śledziło, a może ktoś podobnych gabarytów jak ja (wysoka, choć to nie ma takiego znaczenia, rozmiar 40/42) chciałby kupić moją piękną sukienkę;
      jeśli tak - kontakt na gazetowego maila, odpowiem na wszystkie pytania smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka