trisss.merigold 18.06.04, 12:36 Kto prowadzi kobietę do ołtarza - ojciec czy pan młody? A jesli ojciec, to co z panem młodym? czeka już pod ołtarzem czy idzie za swoją wybranką niczym ogonek? Napiszcie,jakie macie doświadczenia w tej kwestii pozdrawiam, trisss Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
indiaaa Re: Kto prowadzi do ołtarza? 18.06.04, 12:40 mój mąż szedł w środku a obok świadkowie, jak już doszedł do ołtarza to czekał tam na mnie, a mnie po ich przejściu poprowadził Tata Odpowiedz Link Zgłoś
aniaw77 Re: Kto prowadzi do ołtarza? 18.06.04, 12:42 Mnie do ołtarza będzie prowadził Tata a Młody ze świadkiem będą już tam na mnie czekali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: askowska Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: 195.136.14.* 18.06.04, 13:35 A ja się nigdy nie spotkałam, żeby Pannę Młoda prowadził do ołtarza tato. Oprócz amerykańskich filmów oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: 81.210.119.* 18.06.04, 14:04 u mnie tez ojciec bedzie mnei prowadzil do oltarza. Narzeczony bedzie tam juz czekal. To rzeczywiscie nie jest nasz zwyczaj, ale jest bardzo fajny. Szczegolnie jeśli chcemy zachować zwyczaj , że nie widzimy się az do chwili przed ołtarzem.... Odpowiedz Link Zgłoś
annb Re: Kto prowadzi do ołtarza? 18.06.04, 14:44 pytanie do niewidzenia aż do ołtarza...-czy jest to slub konkordatowy i kiedy w takim razie podpisujecie się pod protokołem do urzedu-bo praktykowane jest że jesli slub konkordatowy to młodzi podpisują się przed slubem - w zachrystii .aby potem nie zawracać sobie już tym głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: 81.210.119.* 18.06.04, 15:23 dla mnie to nie ma znaczenia. podpiszemy sie w trakcie slubu - tak tez widzialam ludzie robią... po "slubie" przed wyjsciem z kosciola.. Odpowiedz Link Zgłoś
mimina Re: Kto prowadzi do ołtarza? 18.06.04, 18:37 A u nas będzie tradycyjnie...tan. on przyjeżdza po mnie do domu z druhnami , mnie wyprowadzają drużbowie i do kościoła jedziemy razem.....i do ołtaża prowadzi nas ksiądz...czyli ksiądz przoidem a my za nim......u ans w parafi taki jest, al;e jesl;i ktoś chce inaczej to droga wolna.... Odpowiedz Link Zgłoś
mimina Konkoratowy, ale.... 18.06.04, 18:40 My bierzemy ślub konkordatowy, ale nie podpisujemu dokumentów przed ślubem....ostatnio bylismy na takim spotkaniu w kościele i ksiądz nam mówił dokladnie co i jak...najpierw ślubujemy sobie przed ołtarzem a potem juz po nałożeniu obrączek podpisujemy od razu (w trakci mszy) papiero od cywilnego na stoliczku niedaleko ołtarz....mnie to odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Konkoratowy, ale.... IP: *.gl.digi.pl 18.06.04, 18:47 A propos podpisywania papierów. Nam ksiadz zaproponowal ich podpisanie dzien wczesniej. Dlaczego? A no dlatego, ze w trakcie mszy(lub na jej koncu) musielibysmy: a) zostawic biednych gosci i isc do zachrystii podpisywac papiery ( a to nam sie nie spodobalo, bo bylismy na takim slubie i wygladalo to co najmniej dziwnie) b) zrobic to gdzies przy ołtarzu na jakims stoliku lub ( o zgrozo!) na balaskach Daltego, aby ominac zamieszanie zrobimy to w piatek przed slubem, kiedy doniesiemy np karteczki ze spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
e883 ech... :-( 24.06.04, 14:05 Mam prawie 22 lata. Moi rodzice rozwiedli się jakieś 10 lat temu. Ojciec zainteresował się mną ostatni raz jak zdawałam maturę... no i na święta przysłał kartkę... Tak sobie czytam Wasze wypowiedzi i nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo bym chciała żeby zostać poprowadzona do ołtarza przez swojego Tatę... To musi być cudowne jak jeden z najważniejszych mężczyzn w Twoim życiu, oddaję Cię w ręcę i pod opiekę tego drugiego, najważniejszego... Dziewczyny jeśli tylko macie taką możliwość skorzystajcie z tego... nawt sobie nie wyobrażacie jak bardzo Wam tego zazdroszczę... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: ech... :-( IP: *.gl.digi.pl 24.06.04, 14:19 Nie martw sie, nikt nie powiedzial, ze to wlasnie tato ma prowadzic Cie do oltarza, szczegolnie, ze nie odegral w Twoim zyciu najwazniejszej roli. Moj tato nie zyje od 21 lat i mnie poprowadzi do oltarza ojciec chrzestny, ale moze to byc tez brat, albo wujek, a nawet bliski kuzyn czy ktos taki. Odpowiedz Link Zgłoś
b.jaga Re: ech... :-( 24.06.04, 14:33 Mnie też prowadził Tata a młody wcześniej przyszedł ze świadkami i czekał przed ołtarzem. To z tym przekazaniem na środku alejki też piękne!! Odpowiedz Link Zgłoś
justa500 Re: Kto prowadzi do ołtarza? 21.06.04, 12:18 cześć. Ostatnio gdzieś czytałam, że prowadzenie młodej do ołtarza przez swojego ojca to była tradycja polska tylko to pomału odchodzi. A szkoda - mnie się to podoba i tak u nas będzie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wioolinka Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 11:47 Mnie prowadził tata a pan młody stał nie zupełnie przy samym ołtarzu a przy pierwszych ławkach w kościele.Tak wogóle to się pobeczałam bo mój tata powiedział mojemu mężowi coś w rodzaju"teraz ty sie nią opiekuj i spraw aby była szczęśiwa" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:01 a ja nie chcialam byc przez nikogo prowadzona i przekazywana, dla mnie wyglada to, jak przekazywanie wlasnosci, poszlismy do oltarza z narzeczonym razem, przed nami szedl ksiadz, a rodzice obojga siedzieli w lawkach przy samym oltarzu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:54 Ja sobie wymarzyłam,że do ołtarza poprowadzi mnie Tata.Tak chce i basta,mimo,że w mojej miejscowości nie ma takiej "praktyki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.gl.digi.pl 18.06.04, 16:45 A ja mam jeszcze jena propozycje, uwazam bardzo ciekawa, a podpatrzona na slubie znajomych z portugalii. Otóż, wygladalo to mniej wiecej tak: do ołtarza Panne Młoda prowadził jej Tato, ale tak gdzies w polowie tej drogi czekal na nich oboje Pan Młody i od polowy szli juz razem. przy okazji bardzo milo dwoch Panow sie usciskalo i w ten sposob i wilk syty i owca cala. Sama zastanawiam sie nad takim rozwiazaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.icpnet.pl 18.06.04, 16:53 Mnie to rozwiązanie tez wydaje się najsensowaniejsze W ten sposób para młoda ma też swoje wielkie wejście bo po niej przychodzą już tylko spóźnialscy Poza tym to naprawdę NASZ dzień wiec chcę całą uroczystość od początku do końca przeżywać z panem młodym Odpowiedz Link Zgłoś
trisss.merigold Re: Kto prowadzi do ołtarza? 18.06.04, 18:07 Dzieki za posty, ja sie wlasnie tez zastanawiam, jak to zrobic - bo w Polsce faktycznie nie ma takiej tradycji,ze do oltarza prowadzi ojciec. Mimo to uwazam,ze jest to bardzo sympatyczne. Nie traktowalabym tego gestu w kategoriach "przekazanie wlasnosci",ale raczej jako "powierzanie w dobre rece" swojego dziecka. Ale niewidzenie sie az do oltarza to chyba u mnie bedzie niemozliwe..musmimy w koncu jakos razem dojechac do tego kosciola. Musielibysmy wiec jechac dwoma samochodami, a zatem trzeba by bylo miec dwa wozy weselne,oba przystrojone i moze jeszcze oba z napisami "mloda para" z tymi napisami to przesadzam oczywiscie,ale tak czy siak- troche by to chyba wygladalo komicznie Jednak kazdy robi tak,jak lubi ) pozdrawiam Was, trisss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 18:38 a kiedy masz slub? wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
trisss.merigold Re: Kto prowadzi do ołtarza? 18.06.04, 19:22 7 sierpnia Dziekuje bardzo cin cin! ) trisss Odpowiedz Link Zgłoś
taissa1 Re: Kto prowadzi do ołtarza? 21.06.04, 11:28 Mnie prowadził do ołtarza tata a mąż nie ciągnął się "jak ogonek"tylko czekał pod ołtarzem.Pozdrawiam.taissa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 21.06.04, 16:15 ja też z Tatą do ołtarza - zawsze byłam "tatusina córeczka" więc nie wyobrażałam sobie inaczej. Papiery podpisywaliśmy przed ślubem, a Narzeczony czekał ze świadkami przy ołtarzu. P.S. Spotkałam się też z tzw. Orszakiem ślubnym. Wygładało to mniej wiecej tak, że do kościoła wchodziło się parami ; 1. Ojciec Panny Młodej z Panną Młodą, 2. Pan Młody z matką, 3. Matka Panny Młodej z ojcem Pana Młodego i dałej goście też odpowiednio parami - chyba chrzestni dziadkowie itd. pozdrawiam i życze szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
malwisienia Re: Kto prowadzi do ołtarza? 21.06.04, 21:33 mnie koza, bo jesteśmy biedni Malwisienia Radziwił-Zupa Odpowiedz Link Zgłoś
e883 ech...:-( 24.06.04, 16:28 Mój chrzesny jest bratem mojego ojca... tak więc on też odpada... w sumie jedynym mężczyzną który mógłby mnie poprowadzić do ołtarza w tym dniu jest mój ukochany dziadziuś... on ma prawie 70 lat i normalnie zaraz się rozpłaczę na samą myśl że mogłby nie doczekać tej chwili(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: ech...:-( IP: *.gl.digi.pl 24.06.04, 17:46 Moja Droga! No wlasnie sama sobie odpowiedzials na pytanie kto ma prowadzic Cie do oltarza. oczywisie , ze Twoj Dziadus! Super pomysl, a mysle ze i Dziadek poczuje sie bardzo bardzo wyrozniony. Nawet nie mysl w ten sposo, ze moglby nie doczekac wesela. 70 lat to jeszcze wcale nie tak duzo. Wiec glowa do gora i niech to wlasnie ukochany dziadzius prowadzi Cie do oltarza. Bedzie pieknie zobaczysz!Trzymam kciuki!Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
e883 Ola DZIEKUJĘ:-) 24.06.04, 19:56 To co napisałaś podniosło mnie na duchu. Myslę że dla Dziadziusia to będzie duże wyróżnienie, bo w sumie to włśnie On był przy mnie w najważniejszych momentach mojego życia, to dla Niego a nie dla mojego ojca byłam tą najładniejszą, najmądrzejszą księżniczką... Boże i znowu się poryczałam... Na swój Ślub za parę lat będę musiała mieć chyba wodoodporny makijaż jeśli będę się tak łatwo wzruszać jak teraz... Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
saralee Re: 25.06.04, 15:45 Mnie poprowadzi do ołtarza narzeczony. Mój ukohcany tato nie zyje od 12 lat, a mój dziadzius - który po śmierci taty stał się jego zastępcą umarł rok temu Tak bardo chciałabym, zeby chociaz jeden był w tym dniu ze mna (((((( Niestety, życie samo pisze scenariusz. Myślę, że pomysł z Dziadziusiem jest bardzo dobry - w ten sposób dasz mu odczuc, jak wiele dla niego znaczysz - gest, który wyrazi więcej niż tysiac słów. Życze szczęścia i proszę o 3manie kciuków jutro o 17 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e883 Saralee 26.06.04, 00:47 Trzymam kciuki i życzę wspaniałej uroczystości!! U mnie na ślub się w ogóle nie zanosi, może za jakieś 5 lat... Kurcze... znowu się popłakałam. Jakoś tak działa na mnie myśl, że któregoś dnia mogłoby nie być mojego Dziadziusia. Ja tego chyba nie przeżyję((((( Wracając do Slubu, pomysł z Dziadziusiem jest dosknały tylko boję się że rozkleję się przy tym totalnie, tak jak teraz... kiedy czarne od tuszu łzy spływają mi po policzku... ale to się Mu należy... Mam nadzieję że zdążę...((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.acn.waw.pl 27.06.04, 17:30 mnie prowadzil tata.Maz ze swiadkami czekal na mnie przy oltarzu.Polecam.Bylo pieknie Odpowiedz Link Zgłoś
koliberkiaaa Re: Kto prowadzi do ołtarza? 01.07.04, 08:24 Ja biorę ślub 21 sierpnia i myślę że to fantastyczny pomysł z prowadzeniem do ołtarza przez ojca. Tylko boję się że mój ojciec się popłacze tak jak tato znajomej. Wtedy będzie wstyd na całego. Apropo dojazdu do kościoła to dojazd z panem młodym nie wyklucza prowadzenie do ołtarza przez tatę. Poprostu pan młody pójdzie pod ołtarz a panna młoda z ojcem szybciutko przez kościół. Chyba że ktoś chce żeby pan młody po raz pierwszy zobaczył panne młodą w kosciele. Zycze powodzenia w realizowaniu tego bo mnie nie stać na strojenie dwuch samochodow. Pozdrowienia Agnes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agula Re: Kto prowadzi do ołtarza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 13:38 Bardzo podoba mi się zwyczaj prowadzenia Panny Młodej do ołtarza przez ojca i dlatego za dwa tygodnie dołtarza pójdę z Tatą. Mój narzeczony przyjdzie ze swoją Mamą. Odpowiedz Link Zgłoś