Dodaj do ulubionych

pomożecie?

03.08.12, 23:34
www.krzysztofsiwek.pl

miał być ślub, ale życie napisało nam inny scenariusz
a choroba odłożyła plany

Krzysztof ma 33 lat. 2 lata temu przeszedł rozległy udar mózgu.
Choroba zabiera wszystko co najważniejsze - pracę, pasje, marzenia.
Jedyna szansa na powrót do zdrowia - rehabilitacja.
Niestety bardzo kosztowna.

A nasze możliwości są ograniczone.
Pięć tygodni rehabilitacji w odpowiednim ośrodku do wydatek rzędu 15 000 zł. Ogromne koszty leków, rehabilitantów czy opiekunki. Do tego koszty kolejnych badań i operacji - wszystko składa się na ogromną sumę, którą ciężko jest udźwignąć..
A wypłacana renta... cóż, domyślacie się, na ile może wystarczyć.

Wiem, że w dzisiejszych czasach nikomu się nie przelewa. Ale jeśli ktoś będzie w stanie nas wspomóc, nawet najmniejsza kwota przyczyni się do większej szansy dla Krzysztofa by wrócić do pełnej sprawności.
Wpłat można dokonywać na poniższe konta:
Wpłaty w PLN: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
tytułem: na leczenie Krzysztofa Siwka, 252/S

Fundacja pomocy osobom niepełnosprawnym Słoneczko
Stawnica 33, 77-400 Złotów
KRS: 0000186434, NIP: 767-15-85-965, REGON: 572125388


I dziękuję za każdą pomoc, na którą możecie sobie pozwolić.
Jeśli zaś wsparcie finansowe jest dla kogoś poza zasięgiem, to serdecznie proszę o jeden drobiazg: prześlij naszą prośbę dalej, wejdź też czasem na stronę www.krzysztofsiwek.pl i napiszcie coś w komentarzach na stronie. Niech czuje, że jesteście z nim. Niech czuje że warto walczyć.
Moje "będzie dobrze" powtarzane od dwóch lat.. - już nic nie znaczy.
Obserwuj wątek
    • skrytapiromanka Re: pomożecie? 04.08.12, 00:21
      jasminowe, dzielna kobieta jesteś. nie jestem w stanie więcej napisać, bo nie znajduję odpowiednich słów.
      wrzucę Wam coś na konto, niech się mnoży i czyni dobro. adres tez porozprzestrzeniam. w tym wszystkim nie zapomnij zadbać o siebie, bo na nowych zdjęciach jesteś straszna chudzinkasad
      trzymajcie się dzielnie, piękni ludzie!
    • zia86 Re: pomożecie? 04.08.12, 01:30
      Bardzo Wam współczuje. Nie wiem co napisać. Widać, że Wasza miłość jest silna i wierzę, że uda się jej przezwyciężyć chorobę! Postaram się pomóc.
    • duchess85 Re: pomożecie? 04.08.12, 11:08
      Wpłacę choć parę złotych i przekażę dalej prośbę. Trzymam za Was kciuki. Jesteś wspaniałą kobietą, że zostałaś, że nie wybrałaś łatwiejszego życia bez Krzysztofa, bo teraz niestety często tak się zdarza, że kiedy ktoś zachoruje, wszyscy łącznie z najbliższymi się od niego odwracają sad Dbaj o siebie i życzę wam obojgu (a zwłaszcza Krzysztofowi) zdrowia i wytrwałości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka