Dodaj do ulubionych

USADZANIE GOSCI WESELNYCH

IP: 212.33.82.* 05.07.04, 19:12
hey.zastanawiamy sie nad zrobieniem wizytowek, tzn kartek, gdzie kto ma
siedziec przy stole.czy macie pomysly jak to zorganizowac?tzn kto ma kierowac
gosci do stolikow bo boje sie ze jak beda kierowac sie sami powstanie jeszcze
wiekszy chaos niz wtedy gdy wizytowek by sie nie zrobilo.dziex za odpow.
Obserwuj wątek
    • slubny Re: USADZANIE GOSCI WESELNYCH 05.07.04, 20:31
      Ja bym to zrobil w ten sposob: porozstawial karteczki na stolach a przy wejsciu
      powiesilbym na duzym, bialym arkuszu papieru rozpiske, np.
      Stół nr 1:
      Zbycho i Kryska Kowalscy
      Wlodek i Zocha Kopyrtek
      Dziadkowie: Wladzia i Jurek

      Stół nr 2
      itd, itd.

      A przy stole kazdy by siadal tam, gdzie bylaby jego wizytowka. Dodatkowo
      swiadkowie (jeden z twojej rodziny, jeden z meza) mogliby miec liste i
      pomagac 'zagubionym owieczkom'
    • Gość: reirei Re: USADZANIE GOSCI WESELNYCH IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 06.07.04, 11:05
      w zeszłym roku byłam na śłubie koleżanki i wygladało to tak: był jeden wielki
      stół, przy każdym nakryciu stała wizytówka z imieniem i nazwiskiem, a przed
      salą stała tablica z rysunkiem stołu i nazwiskami żeby goscie mogli zobaczyć
      gdzie siedzą. Ten pomysł ze świadkiem pomagającym zagubionym tez jest dobry.
    • Gość: kaśka Re: USADZANIE GOSCI WESELNYCH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 15:44
      Witaj smile
      Bardzo ważne by goście byli przy stole podzieleni kategorycznie, najlepiej
      grupami w których ludzie się znają , aby nie zdażyło się aby jakiś daleki
      znajomy twojego mąża siedział między Twoim dziadkiem a a ciocią której nie
      widział na oczy, łatwo usadzić gości bo przeważnie w rodzinie wszyscy się znają
      a wy z narzeczonym macie również wspólnych najomych którymi można te rodziny
      połączyć, życzędużo szczęścia i aby się wszystko udało!!!
    • Gość: agnieszka Re: USADZANIE GOSCI WESELNYCH IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 06.07.04, 16:27
      A ja mam troche inne zdanie - może dlatego, że z autopsji i że to się na moim
      weselu sprawdziło.

      Posadziłam gości nie według kategorii ale według tego kto kogo zna i przede
      wszystkim lubi(w rodzinie bywa różnie...)i ma o czym rozmawiać.
      To oznaczałło czasem że babcia siedzi koło znajomej mamy - bo sie lubią, a mój
      kuzyn obok kolegi narzeczonego/męża - bo mają wspólną pasję, a przez to temat
      do rozmowy (choć wcześniej nie bardzo sie znali).

      Przy wejściu wisiała lista stołów i gości a ponieważ najpierw mój
      świeżopoślubiony miał króciutką mowę powitalną skierowaną do gości na jj końcu
      zaprosił do stołów prosząc by goście zerknęli na listę i zobaczyli gdzie będą
      siedzieć(w takiej sytuacji nikomu już nie wypadało siadać wedle uznania).

      tych którzy się "zgubili" osobiście zaprowadziłam do stołu (ponieważ ja
      rozsadzałam gości najlepiej wiedziałam kto gdzie ma siedzieć) i to też było
      bardzo dobrze odebrane - w końcu oboje z mężem byliśmy gospodarzami.

      jak już pisałam - sprawdziło się. wszyscy byli zadowoleni i dziękowali potem że
      zostali posadzeni w tak fajnym towarzystwie.

      życzę Ci Aniu wszystkiego najlepszego i żeby się wszystko dobrze udało smile
    • Gość: aniaaa Re: USADZANIE GOSCI WESELNYCH IP: 212.33.82.* 06.07.04, 18:29
      dzieki za odpowiedziwink
    • Gość: ewa Nie polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 18:39
      byłam na kilku weselach, gdzie zastosowano wizytówki...... ale wrażenia mam
      średnie, znacznie lepiej jest, kiedy sami sobie dobieramy towarzystwo wokół, o
      wiele lepiej się bawimy.Nie zawsze wiemy jakie stosunki panują pomiędzy
      rodziną, a jeśli posadzimy wokół siebie osoby które się nie lubią, atmosfera
      może być drętwa.
      U siebie nie robie wizytówek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka