Zastanawiam się nad tym jak i czy dekorować wódkę.
Nie podobają mi się żadne naklejki z głupimi wierszykami.
Macie jakieś pomysły poza zawiązaniem zwykłej kokardki? Czy uwarzacie, że w ogóle jest konieczność "ulepszania" poligrafii Polmosu?

Bo mnie się wydaje, że te etykietki to pozostałość z czasów jak się spirytus rozrabiało i wlewało do byle jakich butelek.