Dodaj do ulubionych

Zespół Lustro - OPINIA

04.01.13, 12:24
20 października 2012 roku mięliśmy przyjemność korzystać z usług zespołu Lustro z Żyrardowa.
Nie zostali wybrani oni przypadkowo, ponieważ rok wcześniej pełnili oprawę muzyczną na weselu mojej koleżanki.
Będąc i widząc ich grę, byliśmy bardzo zadowoleni. Nie mam jednak zamiaru narzekać na ich muzykę, a jedynie na zasady, brak informacji i wodzireja.

Postaram się przedstawić moje uwagi jak najkrócej i rzeczowo, ponieważ nie chodzi mi tyle o zniesławienie, co o przestrogę ku parom wybierającym ten zespół.

Sama współpraca zaczęła się sympatycznie.
Podczas dwóch spotkań omówiliśmy wszelkie szczegóły, kontakt mailowy również nie pozostawiał wiele do życzenia. Mogę nawet powiedzieć, że spełniali nasze prośby...
Ale tylko do dnia ślubu.

Już zanim pojawiliśmy się na sali, wodzirej popełnił pierwszy błąd.
Mianowicie, niespodzianką dla gości miał być nasz wjazd samochodem na salę.
Do zadania wodzireja należało zebranie gości wkoło sali.
Nie omieszkał on jednak poinformować gości, aby ustawili się w koło, ponieważ Para Młoda będzie wjeżdżała na salę samochodem. Więc miłego zaskoczenia nie było sad

Chwilę później, po naszym wyjściu na środek sali, wodzirej pomylił nasze imiona tłumaczą od razu, że na sali znajduje się para, którą znał i z nimi nas pomylił. Nie sądzę, że powinno się to zdarzyć.

Później było wszystko OK. No… oprócz tego, że przed godziną 23:00 wodzirej przyszedł do naszego stołu pytając jak się czujemy i mówiąc, że jest już zmęczony…

Aha, przykre było, gdy goście podczas przerw śpiewali za stołami, a orkiestra, zamiast do nich dołączyć, zaczynała grać swoją muzykę. Ale później doszliśmy do porozumienia.

Mówione też było (niestety tylko słownie, na spotkaniach), że w czasie przerw, będą puszczali muzykę z komputera, niestety nic takiego nie miało miejsca, wręcz odmawiali gościom zamawianych/dedykowanych piosenek. OK – widocznie nie można grać wszystkiego.

Jednak to, co nastąpiło na końcu wesela skłoniło mnie właśnie, do ostrzeżenia przyszłych Par Młodych.

Wesele rozpoczęło się o godzinie 18:00.
Około godziny 3:00 rano przyszedł do nas wodzirej twierdząc, że za godzinę kończą grać.
Nie byłoby może w tym nic złego, gdyby nie fakt, że na spotkaniach kilkakrotnie byliśmy upewniani w fakcie, że orkiestra gra do ostatniego gościa.
Nasi goście byli akurat zabawowi i mogliby bawić się jeszcze pół nocy.

Sądziłam, że może uda się nam ich przekonać, żeby chociaż godzinę dłużej zostali. Akurat zbliżał się do nas wodzirej. Chciałam zacząć z nim rozmowę, jednak „zastrzelił” mnie tym co powiedział, a brzmiało to mniej więcej tak: „Płacicie nam pieniądze, czy mamy wzywać policję?!”.

Możecie sobie tylko wyobrazić nasze zdziwienie jego atakiem…
Widząc jego postawę, nie miałam zamiaru się nawet zaczynać kłócić.
Kazałam się im jak najszybciej zebrać i opuścić salę.

Wodzirej szanownie odpowiedział, że mogą wziąć akordeon i za 50 zł zagrać jeszcze pół godziny między stołami sad
Jeszcze raz kazałam mu się wynosić.
Zapytałam go jeszcze, czemu nie poinformował nas, że grają tylko 10 godzin. Wodzirej stwierdził, że mówił nam to na spotkaniu (co proszę mi uwierzyć, nie było prawdą – inaczej nie chciałoby mi się opisywać tego wszystkiego), że grają nie dłużej niż 10 godzin.
Zapytałam go, czemu więc nie ma tego zapisu w umowie? Twardo twierdził, że mówił to na spotkaniu i to powinno wystarczyć.
Zapytałam więc reszty zespołu, czemu zgadzają się na to, aby wodzirej w taki sposób oszukiwał Młode Pary w najważniejszym dniu w ich życiu? Nie opowiedzieli.
Sądzę, że jest to ich (a może jego) sposób na… właśnie, na co?

Nie przypuszczałam, że spotka nas coś takiego z jego strony, ponieważ naprawdę wydawał się być sympatycznym człowiekiem.
Nauczył nas tylko tego, żeby dosłownie wszystko umieszczać w umowie, do czego serdecznie namawiam pary, które zdecydują się na wybranie tego zespołu na swoje wesele.

Nie twierdzę, że śpiewają źle.
Wodzirej jest po prostu nieprzyjemnym człowiekiem, na którego szkoda szarpać nerwy, a już na pewno nie w dniu swojego ślubu.


Informację tę staram się wstawić na każde forum, co za tym idzie, nie będę odpisywać na późniejsze posty. Nie jestem konkurencją, a na poświadczenie tego mogę przesłać zdjęcia itp.  Podaję datę wesela, więc nie mam nic do ukrycia.
Chcę tylko Was uprzedzić na co ogólnie zwracać uwagę i przestrzec przed tym akurat zespołem.

Jeżeli ktoś miałby więcej pytań, proszę o kontakt bezpośrednio na mój adres mailowy wesele.bez.niespodzianek@gmail.com , który specjalnie stworzyłam dla potrzeb forów.

Mogę polecić super fotografów smile i udzielić dobrych rad wink
Obserwuj wątek
    • wrzesi-en2012 Re: Zespół Lustro - OPINIA 06.01.13, 20:13
      My zdecydowanie nie zgadzamy się z tą opinią!!! Mieliśmy ślub we wrześniu, na którym również grał zespół Lustro i byliśmy, jesteśmy i będziemy nim zachwyceni.
      Grali na naszym ślubie i weselu. Wszystko było bez zarzutu: grali do ostatniego gościa, reagowali na to, co dzieje się na sali i robili krótkie przerwy. Nasi goście byli zachwyceni tym, że grali tak długo na żywo, bez odpoczynku. Grali bardzo dobrze. Na nasze życzenie zagrali kilka piosenek spoza repertuaru. Robili biesiadę przy stołach, a zabawy z oczepin nasi znajomi wspominają do dziś. Było naprawdę super.
      W kwestii rozliczeń, też wszystko było bez zarzutu.

      Kontakt do zespołu dostaliśmy od znajomej i sami dalej polecamy ten zespół.
      Nie wiemy, dlaczego akurat Wy jesteście niezadowoleni z ich usług. Może w czymś się nie dogadaliście i wyszły z tego nieporozumienia. My jesteśmy zadowoleni i polecamy!!!!

      Emilka i Paweł
      Szczęśliwe małżeństwosmile
      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 07.01.13, 08:22
        Każdy ma swoją opinię.
        Ja przedstawiam swoją.
        U mojej koleżanki na weselu też grali do ostatniego gościa, ale tylko dlatego, że na drugi dzień odbyły się poprawiny.

        Zwracam swoim postem jedynie uwagę na to, aby wszystko domawiać i wpisywać w umowę.
        A opinia pozostaje moją i każdy ma do niej prawo.
        Nie ma tu ani jednego nieprawdziwego zdania.

        Nie pisze złych opinii o fotografach oraz o kamerzyście, którzy wykonali swoją pracę idealnie...
        • wrzesi-en2012 Re: Zespół Lustro - OPINIA 07.01.13, 08:39
          Sama piszesz, że "każdy ma swoją opinię" - w zupełności zgadzam się z Tobą i dlatego POLECAM zespół Lustro!!! Jestem z ich usług bardzo zadowolona i dlatego odpowiadam na Twoją opinię.
          Koleżanka, od której dostałam namiary - też była bardzo zadowolona i z tego co wiem, ona też dostała ten kontakt od kogoś zadowolonegosmile
          Nie wiem, może mielismy szczęście ale jesteśmy zadowoleni nie tylko z usług zespołu, ale też fotografa, właścicieli sali weselnej, salonu, w którym kupiłam suknię ..i tylko z kamerzystą mieliśmy mały zgrzyt. Może to też kwestia tego, że korzystalismy z kontaktów "już sprawdzonych" przez naszych znajomych.
          Zatem każdy ma swoja opinię, a moja jest taka, że Lustro jest najlepszym wyborem na ten jedyny w życiu dzieńsmile)
          • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 07.01.13, 09:33
            Bardzo się z tego cieszę smile
            U nas własnie poza tym incydentem wszystko poszło pięknie. Fotografowie najlepsi z najlepszych, kamerzysta również - i o dziwo wszyscy nie z polecenia innych wypadli świetnie...
            Cóż... może tak nam było piane wink
    • 0lustro123 Re: Zespół Lustro - OPINIA 07.01.13, 20:19
      W związku z zamieszczoną opinią o naszym zespole, postanowiliśmy odpowiedzieć na publikowanie treści, które oczerniają nas w oczach przyszłych potencjalnych klientów, a przedstawiają w sposób nieprawdziwy zaistniałe sytuacje.
      Uważamy, że Postawa Młodych – umieszczanie takich nieprawdziwych informacji jest raczej formą „odegrania się” na nas. Przykre jest, że sami Państwo Młodzi nie mieli odwagi by z nami porozmawiać, czy do nas napisać i wyjaśnić sprawę, nawet, jeśli mają do nas jakieś pretensje.
      Od 6 lat zajmujemy się oprawą muzyczną wesel i w naszej karierze nie zdarzyło się, aby Państwo Młodzi byli niezadowoleni z naszej pracy, postawy, relacji itp. i jeszcze w taki sposób oczerniali nas na forum dostępnym dla wszystkich. Działamy jako Zespół i jako Zespół czujemy się ocenieni. Oczywiście każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, ale trzeba być samemu w porządku i nie mieć sobie nic do zarzucenia. Musimy więc, wobec zarzutów, dać wyjaśnienie.
      W przypadku tego wesela i Państwa Młodych, jako zespół, mieliśmy problem z komunikacją podczas samego wesela. Owszem, podczas spotkań przed weselem, spisana została umowa, co do zapłaty oraz ustnie ustalone zostały zasady naszej pracy, oczekiwania klientów itp., które to zapisujemy w naszym zeszycie.
      Naszą zasadą jest, że gramy 10 godzin od momentu wejścia Pary Młodej na salę, o czym klienci byli poinformowani już na pierwszym spotkaniu. Za wykonywaną pracę jest wynagrodzenie; część wpłaty, tzw. zaliczka, dokonywana jest w dniu zawarcia umowy. Pozostałą kwotę Młodzi powinni zapłacić (wg ustnej umowy) o godz. 02.00. Para Młoda nie dokonała tego do godz. 04.00 (minęło wówczas 10 godzin trwania wesela), pomimo naszych przypomnień. Ponadto usłyszeliśmy od nich, że w ogóle nam nie zapłacą. Wobec takiej postawy Młodych, musieliśmy ostro zareagować (nikt nie byłby zadowolony, gdyby za jego pracę ktoś nie chciałby zapłacić), interweniował z własnej inicjatywy nawet jeden z gości, który zwrócił im uwagę, że tak się nie postępuje (tym bardziej, jak napisała klientka, źle nie graliśmy).
      Kolejną nieprawdą jest, że Panna Młoda w taki sposób nas potraktowała tzn. kazała nam się wynosić, gdyż rozmowy (ponad półgodzinne) były przeprowadzane z rodzicami Panny Młodej, a sama Panna Młoda wypierała się jakichkolwiek wcześniejszych ustaleń z nami. W celu zakończenia dyskusji zaproponowaliśmy wezwania policji w celu spisania protokołu, że Para Młoda nie chce zapłacić za wykonaną usługę; aby była to podstawa dochodzenia swoich roszczeń w sądzie. Ze strony zespołu nie było problemu, abyśmy pograli jeszcze godzinę. Warunek był jednak taki, że najpierw Para Młoda zapłaci zespołowi ustaloną w umowie pisemnej kwotę. Nieprawdą jest, że chcieliśmy jakąś dodatkową zapłatę za granie jeszcze godzinę. Chcieliśmy otrzymać to, na co się wzajemnie umówiliśmy. Dodamy, że Pan Młody w przerwie podczas ostatniego posiłku, który był już przed godz: 03.00 powiedział do nas, że „Jak macie siłę to pograjcie jeszcze godzinę”, czego później się wyparł przy rozmowie.
      Podejrzewamy, że Młodzi nie mieli przygotowanych pieniędzy na zapłatę, a nie uzbierali z tzw. kopert od gości, gdyż wesele miało być zorganizowane dla większej liczby osób, a w dniu wesela okazało się, że jest ich o połowę mniej (to też o czymś świadczy, ale w to nie wnikamy). My gralibyśmy nawet dla kilku osób, gdyż umowa jest umową.
      Repertuar piosenek oraz cały przebieg wesela (łącznie z propozycjami zabaw ) został omówiony i ustalony miesiąc przed weselem (ok. 120 piosenek) i wszystkie propozycje zabaw były uzależnione od akceptacji Mamy Pani Młodej.
      Podczas wesela, sam Pan Młody zakomunikował nam, że nie podoba mu się, jak rodzina Panny Młodej śpiewa podczas przerw, dlatego nie robiliśmy długich przerw. Nieprawdą też jest, że muzyka podczas przerw nie była puszczana; być może Państwo Młodzi nie słyszeli jej, gdyż była zagłuszana przez śpiew gości (w ich repertuarze powtarzały się 3 piosenki, co też innym gościom przeszkadzało i prosili nas, aby coś z tym zrobić, bo nie da się tego słuchać).
      Jest nieprawdą również, że wodzirej powiedział Młodym, że jest zmęczony (nawet gdy jesteśmy zmęczeni, to tego nie komunikujemy, tylko wykonujemy swoją pracę do końca najlepiej jak potrafimy). Zapytał Młodych, czy oni są zmęczeni, gdyż nie ma ich często na sali, a goście lubią, gdy Młodzi przebywają wśród nich, gdyż widać wtedy ich zaangażowanie i troskę o gości (co zawsze podkreślamy na spotkaniach z Młodymi).

      To nas, jako zespół, postawa i zachowanie Pary Młodej, nauczyła, że wszystko należy umieścić w umowie pisemnej, bo jak widać z opisanej sytuacji, pamięć ludzka jest zawodna.

      O wielu zdarzeniach, zaistniałych na tym weselu, a negatywnie wpływających na przebieg zabawy, nie chcemy nawet pisać, gdyż naszym celem nie jest oczernianie czy ocenianie zachowań ludzkich. Zachowujemy to dla siebie.

      Mamy nadzieję, że nasi przyszli klienci wybrali nas (mamy już zamówienia!) lub wybiorą, dlatego, że jesteśmy solidnym i kompetentnym zespołem, mającym swoje zasady, a powyższe wyjaśnienie z naszej strony będzie świadectwem, że zależy nam na prawdzie, bo tej zabrakło w naszym odczuciu w opinii Klientki.

      Zespół Lustro




      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 08.01.13, 13:53
        Odpowiedź Zespołu jest dla mnie po prostu komicznym sposobem na wybrnięcie z sytuacji smile

        Ale własnie czekałam na Waszą wypowiedź.

        1. Sytuacje opisane przeze mnie były prawdziwe.
        2. Za co niby, Zespole, mieli byśmy się na Was odgrywać?
        3. O czym mieliśmy z Wami rozmawiać już po weselu? Ustalać co mam napisać na forach? Czy PO weselu zapytać, czemu nie powiedzieliście wcześniej, ile czasu gracie? Przecież pytałam o to na weselu i nie otrzymałam żadnej odpowiedzi.
        4. Nie oczerniam Was - tylko piszę jak odbyło się NASZE wesele.
        5. Jaki mieliście problem z komunikacją (z nami) podczas wesela?
        6. Na pierwszym spotkaniu zostaliśmy poinformowani, że gracie do OSTATNIEGO GOŚCIA, a nie 10 godzin.
        7. "Pozostałą kwotę Młodzi powinni zapłacić (wg ustnej umowy) o godz. 02.00. " - znowu ta Wasza ustna umowa... Na pewno nie zapłaciłabym przed wykonaniem usługi, to chyba normalne. Wynagrodzenie następuje po wykonanej usłudze i tak też się stało.
        8. Wcześniej nie upominaliście się o pieniądze, dopiero jak skończyliście grać.
        9. "Ponadto usłyszeliśmy od nich, że w ogóle nam nie zapłacą" - KŁAMSTWO - nie jestem złodziejem.
        10. Ustalenia trwały między rodzicami i Parą Młodą. Nie uczestniczyliście w niej Wy. Tylko po jakimś czasie podszedł do nas wodzirej i zastraszył policją. Zespół się dopiero "składał".
        11. "Ze strony zespołu nie było problemu, abyśmy pograli jeszcze godzinę" - tak jak pisałam, proponowaliście 50 zł za pół godziny za stołami.
        12. "Podejrzewamy, że Młodzi nie mieli przygotowanych pieniędzy na zapłatę, a nie uzbierali z tzw. kopert od gości, gdyż wesele miało być zorganizowane dla większej liczby osób, a w dniu wesela okazało się, że jest ich o połowę mniej" - CHAMSTWO DO POTĘGI N-TEJ. Nie wiesz nawet człwowieczku ile kosztowało to wesele i cała oprawa z nim związana. Nie wypowiadaj się więc na temat stanu naszego budżetu. Pieniądze były dawno przygotowane, ale nie mam nawet zamiaru Ci się tu w niczym tłumaczyć. Świadczy to tylko o TOBIE (nie chcę obrażać reszty Zespołu). Poza tym, my nie zapraszaliśmy gości po to, żeby opłacili nam salę, orkiestrę, fotografów i kamerzystę, tylko po to, żeby byli z nami w Tym dniu.
        13. "wszystkie propozycje zabaw były uzależnione od akceptacji Mamy Pani Młodej. " - z nami wszystko ustalałeś, a nie z moimi rodzicami, więc już ich w to nie mieszaj.
        14. "Podczas wesela, sam Pan Młody zakomunikował nam, że nie podoba mu się, jak rodzina Panny Młodej śpiewa podczas przerw, dlatego nie robiliśmy długich przerw." - sytuacja była zupełnie odwrotna. Gość Panny Młodej przyszedł do Pana Młodego z prośbą, aby orkiestra nie zagłuszała na przerwach śpiewania za stołami. Wodzirej oczywiście na to przystał. Widocznie nie lubią zabaw za stoami.
        15. "Zapytał Młodych, czy oni są zmęczeni, gdyż nie ma ich często na sali" - i kolejna bujda. Ja, jako Pani Młoda nawet nie skosztowałam wszystkich posiłków, ponieważ non stop przebywałam na sali smile
        16. "O wielu zdarzeniach, zaistniałych na tym weselu, a negatywnie wpływających na przebieg zabawy, nie chcemy nawet pisać, gdyż naszym celem nie jest oczernianie czy ocenianie zachowań ludzkich. Zachowujemy to dla siebie. " - i słusznie, bo zbyt wiele trzeba by było zmyślać. Poza tym, piszemy tu o nas, a nie o naszych gościach.

        Dodam jeszcze tylko tyle, że prawda ma dwa końce.
        Ja podaję swoją opinię, Zespół swoją.

        Z tą tylko różnicą, że ja NIE mam na celu (jak też wiele razy pisałam) kogoś do nich zrazić, a tylko ostrzec, aby na wszystko zwracać uwagę i zapisywać w umowie, którą Młodzi będą podpisywali z jakąkolwiek orkiestrą. Moja historia jest po prostu przykładem.
        Zespół, pisząc nieprawdę (bo wiele razy w tej odpowiedzi tak się niestety zdarzyło) ma na celu tylko rozświetlenie swojego wizerunku i w marny sposób opisanie nas, jako ludzi nieuczciwych.

        Gdyby wszystkie te sytuacje nie miały miejsca, nie chciałoby mi się nawet pisać zdania nieprawdy na temat Zespołu.
    • klaudia8905 Re: Zespół Lustro - OPINIA 08.01.13, 18:02
      Witam serdecznie!
      Zaciekawiła mnie bardzo ta rozmowa, ponieważ szukam zespołu na wesele a zamierzamy skorzystać właśnie z usług zepołu LUSTRO. Grali oni pare lat temu u mojej siostry na weseli i nie dawno u znajomej, która poleciła mi właśnie ich, gdyż była bardzo zadowolona z oprawy muzycznej jej wesela i ślubu. Z tego co pamiętam moja siostra również nie miała z nimi żadnych problemów, a wręcz przeciwnie zachwalała ich, tak jak i cała nasza rodzina. Dlatego planujemy wziąć z narzeczonym właśnie ich. Pani wpisy troszkę nas "oburzyły".Postanowiłamwięc wziąć udział w rozmowie, bo bardzo ale to bardzo dziwi mnie Pani "atak" na ten zespół.Lustro odwala kawał dobrej roboty, gra na żywo całe wesele, a na dodatek wszyscy są bardzo sympatyczni, powiedziałabym bez problemowi. Właściwie pierwszy raz spotykam sie z negatywną opinią na ich temat. Grają bardzo dobrze,muzyka jest ich pasją, bawią gości no i przede wszystkim zależy im na zadowoleniu klientów, więc nie chce mi sie za bardzo wierzyć, w to co Pani pisze... I zadam tylko jedno pytanie:"Czy zechciałaby Pani grać tyle godzin na ŻYWO i nie mieć za to zapłacone? " ??!!! Myśle, że nie. Bo muzyka to z pewnością ich pasja, ale i przede wszystkim to jest ich praca, więc nie dziwie się reakcji zespołu, na hasło, iż nie dostaną pieniędzy za tyle godzin pracy. Poza tym, z tego co wyczytałam koniec imprezy był ustalony z Panem Młodym w trakcie wesela a i we wcześniejszych ustaleniach było mówione ile czasu grają. Nie oszukujmy się takie rzeczy się ustala. U mojej siostry było powiadziane, że grają przysłowiowo"do ostatniego gościa"ale jest to z reguły około 10 godzin,zespół musi określić mniej więcej czas wykonywania swojej pracy w godzinach, bo ostatni gość może wyjść o 18 następnego dnia i co mają grać do tej 18??? No nie chce mi sie po prostu wierzyć, że zespół sam z siebie zaczął się pakować o 4 nad ranem i jechać do domu, nie ustalając tego z nikim. To aż jest nie prawdopodobne. A może to u Państwa jakieś niezgranie wyszło,skoro Pan Młody najpierw mówi do zespołu, że mają grać jeszcze godzinę, po czym się wypiera swoich słów. Wiem Pani, łatwo zwalić winę na kogoś, ale wina przeważnie leży po obu stronach. Nie mowie, ze zespół nie popełnił żadnego błędu i że jest idealny, nikt nie jest,poza tym do końca nie znam tej sytuacji, ale wiem, ze zależy im i na pewno nie chcieliby się z Państwem pokłócić, bo z pewnością zależy im aby każdy klient był zadowolony, również i Państwo. Wydaje mi się, że chce Pani ich po prostu oczernić, szkoda tylko, że w ten sposób poprzez internet, na forum, jakby nie można było w inny sposób tego załatwić. W ostatnim komentarzu napisała Pani, że nie chce ich Pani oczerniać, tylko ostrzec przyszłe Pary Młode przed każdym zespołem,ale na początku wyraźnie Pani ostrzega wszystkich przed akurat tym zespołem, cytuje:"Chcę tylko Was uprzedzić na co ogólnie zwracać uwagę i przestrzec przed tym akurat zespołem. " Jest to troche przykre. Sama mam własną firmę i też zależy mi na klientach i gdyby tak jedna klietnka była nie zadowolona i zaczęła mnie oczerniać- nie byłoby mi miło. A może nie ma się Pani gdzie wygadać? Bo nie oszukujmy się, nie sądze, żeby Pani tak bardzo zależało na udanym weselu innych ludzi i tylko dlatego Pani pisze,żeby ich ostrzec. Gdyby Pani była tak dobrym człowiekiem nie pisałaby Pani tutaj takich rzeczy.Poza tym miała Pani nie odpowiadać na innych posty.Przepraszam, nie chce Pani urazić, ale jako osoba "trzecia":ja właśnie tak to odebrałam, że chce Pani na siłę skrytykować ten zespół. Jeśli chodzi o mnie - Pani działania są bezskuteczne. Ja z czystym sumieniem polecam zespół i mimo Pani ostrzeżeń zdania o nich nie zmienie i myśle, że Ci co ich znają, też nie zmienią.Moja siostra po weselu też po weselu była bardzo niezadowolona z kamerzysty z tego co pamiętam,ale to nie powód, żeby pisać o tym na forum. Pozdrawiam
      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 08:23
        Piszę do klaudia9805.
        "Czy zechciałaby Pani grać tyle godzin na ŻYWO i nie mieć za to zapłacone?" to są słowa Zespołu.
        Ja, ani nikt z mojej rodziny nie powiedział im, że nie będą mieli zapłacone za pracę, ponieważ ją wykonali. Tak jak też wcześniej pisałam, nie jestem złodziejem i ludziom za wykonaną pracę płacę.

        Pani jak widzę też jest stronnicza, ponieważ wierzy we wszystko, co napisał Zespół.
        Nie dziwię się, skoro ma Pani same dobre wrażenia, ale nie każdemu zawsze wszystko odpowiada i to jest moje zdanie.

        Nie pisałam nic złego, a tylko fakty, które zaobserwowałam na swoim weselu.
        Proszę mi wierzyć, że nie chciałoby mi się śledzić tych postów i na nie odpisywać, jeżeli miałabym na celu tylko ich oczernienie.

        Ja uważam, że wodzirej zachował się skandalicznie jeżeli chodzi o kilka kwestii.
        Również świadczy o tym fakt, że na przykład śmie twierdzić, że nie miałam pieniędzy na zapłacenie im i czekałam aż goście dadzą nam koperty.
        Jak dla mnie, jest to po prostu szczyt wszystkiego - co chyba też o nim świadczy.
    • jagodzianka321 Re: Zespół Lustro - OPINIA 08.01.13, 22:14
      Witam,
      przeglądam fora ślubne i trafiłam na Pani tekst (teksty) i czytając go (je), włosy jeżą się na głowie, ale nie z powodu Pani ostrzeżeń wobec zespołu, ale Pani atakującej postawy (gdyż tak ją odbieram) i niekonsekwencji w tym, co Pani obiecywała, czyli nie odpisywać na posty. Dla mnie Pani próba bronienia się poprzez atak jest aktem desperacji. Nie twierdzę, że tylko zespół ma rację, bo na Pani weselu nie byłam, ale wyraźnie daje Pani upust swojemu niezadowoleniu w bardzo nieprzyjemny sposób, który przede wszystkim ma na celu nie ostrzeżenie potencjalnych klientów, ale wprost obrażenie i pomówienie członków zespołu, choć Pani się tego zarzeka.
      Chce Pani dawać dobre rady, choć tak naprawdę nie jest Pani osobą kompetentną (jedno zorganizowane wesele nie czyni nas mistrzami), gdyż z tego, co czytam, zarówno z Pani tekstów jak i innych wypowiadających się, wynika, jak ważne jest zaplanowanie każdego szczegółu (umowy ustne również są wiążące - tak mówi nasze polskie prawo), a Pani tego nie zrobiła wraz z mężem (takie jest moje wrażenie). Świadczy o tym chociażby Pani pytanie zespołu podczas wesela, ile grają - komiczne z Pani strony.
      Zespół, moim zdaniem, dobrze zrobił, że nie bał się zabrać głosu, który Pani nazywa "komicznym sposobem na wybrnięcie z sytuacji". To Pani odpowiedź jest kolejnym atakiem i próbą wybielenia się. Jako osoba bezstronna (bo tego zespołu nie znam) mam odczucie, że jednak próbuje Pani wbić czytelnikom do głowy, że członkowie zespołu, a szczególnie wodzirej to straszne osoby, nieuczciwe i niegodne współpracy - tu ewidentnie stosuje Pani atak wobec jednej osoby i za publiczne oczernianie człowieka powinien Pani post zostać w ogóle usunięty. Odpowiedź pisał Zespół, a Pani pisze do przedstawiciela tego zespołu.
      Bywałam na różnych weselach, grały różne zespoły i proszę mi wierzyć, że żaden dobry zespół nie pozwoli sobie na jakieś uchybienia lub specjalnie coś Państwu Młodym zrobi na złość, gdyż mają świadomość, że nie będzie to dla nich dobra reklama (nawet za pomylenie imion bym się nie obrażała, bo i przyszłym małżonkom podczas przysięgi zdarza się zapomnieć swoich imion albo księdzu odprawiającemu Mszę). Granie "na żywo" podczas wesela nie jest łatwe, a ludzie, którzy to robią (nie używając podkładów muzycznych) poświęcają mnóstwo energii; muszą być gotowi na wszystkie sytuacje, podpowiadają Młodym, co mają robić (stres jest duży, więc Młodzi też popełniają błędy). Na moim weselu zespół też grał "na żywo", robił krótkie przerwy, także zapłaciliśmy mu przed wykonaniem usługi (w umowie pisemnej nie było to ujęte, ale było w umowie ustnej i nie robiliśmy z tego problemu) i wcale zespół nie przestał grać w momencie uzyskania wynagrodzenia. Grali nawet mniej niż 10 godzin, ale nie było żadnego problemu z tym, żeby zapłacić im ustalona kwotę.
      Ja z mężem na swoim weselu miałam problemy z właścicielem sali weselnej, który nieodpowiednio reagował na zaistniałe ze strony personelu sytuacje zgłaszane przez nas, które mocno nas zdenerwowały i straciliśmy trochę pieniędzy przez nieuczciwość tegoż właściciela; ale, proszę mi wierzyć, że nie był to powód, aby uruchamiać swoje niezadowolenie na publicznym forum internetowym i to w jeszcze tak mało kulturalny sposób.
      Wydaje mi się, że jednak nie do końca Państwa wesele było zaplanowane z Waszej strony. Dla mnie np. ważną informacją ze strony zespołu było to, że było o połowę mniej osób niż Państwo zapewne zakomunikowali zespołowi podczas spotkań przed weselem - to naprawdę o czymś świadczy, rozumiem, nie ma 2-10 osób, ale połowę?! Wierzę, że zespół zagrałby nawet tylko dla Was Młodych, bo obowiązywała ich umowa, ale tu chodzi o inny aspekt, który nie dotyczy zespołu.
      Podsumowując, uważam, że Pani takim sposobem wyrażania opinii zraża ludzi do siebie, a nie do zespołu.
      Jestem mocno zbulwersowana Pani postawą.
      Życzę jednak, aby w Pani życiu już małżeńskim było wszystko dobrze zaplanowane (i naprawdę w tej kwestii częściej będą umowy ustne, a nie pisemne!).

      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 08:31
        Do jagodzianka321.

        Ja nie odbieram swojej opinii jako ataku.

        Zwrócę uwagę na jedno Pani zdanie: "Dla mnie np. ważną informacją ze strony zespołu było to, że było o połowę mniej osób niż Państwo zapewne zakomunikowali zespołowi podczas spotkań przed weselem - to naprawdę o czymś świadczy, rozumiem, nie ma 2-10 osób, ale połowę".

        Nie chodzi o to, że na wesele miało przyjść 200 osób, a przyszło 100, tylko o to, że proszonych było więcej osób, niż zadeklarowało przyjście.
        Nie wiem, o czym miałoby to niby świadczyć.

        Nic nie staram się wbić do głowy czytelnikom. Oczywiście, nie jestem ekspertem od organizacji wesel (po organizacji jednego), ale jakieś doświadczenie mam i teraz wiedziałabym na co zwracać uwagę - mówię ogólnie o sprawach organizacyjnych.
        A jeżeli o nich mowa - ani z kościołem, ani z fotografami, ani z kamerzystą i z salą nie mieliśmy problemów - a to chyba też o czymś świadczy (skoro tak każdy się upiera).
        • klaudia.nowosinska Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 09:08
          elakugiel nie wiem jak było na Twoim weselu, ale nie bądź naiwna.
          jagodzianka321 oraz klaudia8905 to tak naprawdę Twój zespół Lustro, konta założone specjalnie dla tego wątku a treść i forma wpisu prawie identyczna. Żałosne. Wątek do oślej ławki.

          • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 09:47
            klaudia.nowosińska - słuszna uwaga...
          • jagodzianka321 Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 11:34
            Nie jestem Zespołem Lustro i bardzo proszę choć o odrobinę kultury i dobrego smaku!
            Każdy ma prawo założyć konto, jeśli jakiś temat go zainteresuje.
            Zwróciłam uwagę na osobiste wrażenie po przeczytaniu postów zainteresowanej, owszem ma prawo napisać, że jest z czegoś niezadowolona, ale naprawdę zwracajamy uwagę na sposób wypowiedzi; bo teraz zaczęły się jakieś dziwne przepychanki; nie zabawiajmy się w polityków!
            No cóż, różnych ludzi w życiu się spotyka, ale wg mnie nie oznacza to, że aż w taki sposób trzeba ludzi ostrzegać, bo być może dla innej pary fotografowie polecani przez forumowiczkę okażą się beznadziejni. W życiu spotykamy się z takimi sytuacjami, np. dla jednych dany lekarz jest ok, dla innego nie; ba, nawet często, pomimo złych opinii o kimś, właśnie do niego się udajemy, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście taki jest. Takie życie.
            I jeszcze raz, jeśli ktoś pisze, że nie będzie odpisywał na posty, to jasne jest, że musi spodziewać się różnych reakcji forumowiczów na umieszczone treści, a nie toczyć dalsze dyskusje. I kto tu zmienia zdanie...
            Radzę nie skupiać się na tym, co było, ale co jest teraz. W swoim wątku wspomniałam o właścicielu lokalu, w którym odbywało się moje wesele, też myślałam, żeby obsmarować go w necie, ale co by mi to dało, tylko świadomość, że mu dokopię albo ostrzegę przyszłe Pary Młode przed nim (a miał dobre opinie, był polecany i też podczas przygotowń na sali weselnej był bardzo miły); przełknęłam to zdarzenie i o wiele lepiej się z tym czuję. Każdy ma swój rozum i wybiera. I sądzę, że przyszli klienci zespołu (tego czy innego, który spotkał się z negatywną oceną) sami sprawdzą, jacy ludzie w tym zespole są.
            To tyle ode mnie.
            • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 11:55
              Nie widzę problemu w tym, że wcześniej napisałam, że nie będę odpisywać na posty.
              Widzę, że jest to kolejny problem więc tłumaczę, że napisałam owszem, że nie będę odpisywać na posty, PODAJĄC TYM SAMYM maila, na którego ktoś mógłby do mnie napisać.

              Więc - kontakt ze mną jest.

              Teraz jak odpisuję to jagodzianka321 też widzi w tym niezrozumiany dla mnie problem.

              Proszę jeszcze o wytłumaczenie, co świadczy o tym, że atakuję Zespół i gdzie powinnam zwrócić uwagę na sposób moich wypowiedzi?
    • asiak2012 Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 08:59
      Swoją opinię na temat zespołu Lustro z Żyrardowa zamieściłam już na innym forum, ale widzę, że główna dyskusja odbywa się tutaj więc powtórzę co napisałam:
      Nie zgadzam się całkowicie z negatywną opinią na temat zespołu Lustro. Zespół ten grał na naszym weselu w czerwcu 2012 roku i byliśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z nimi! Zespół grał zarówno na ślubie w kościele jak i na weselu i nie mieliśmy żadnych problemów w kontaktach z wodzirejem-wręcz byłam mile zaskoczona, że interesuje się tym, czy wszystko przebiega tak jak tego chcieliśmy, czy podoba nam się jak grają, zwracał uwagę przy czym goście dobrze się bawią oraz zachęcał do zabawy itd. Wszystkie wcześniejsze ustalenia zarówno te pisemne jak i ustne zostały spełnione-przed weselem ustalaliśmy repertuar, konkursy, piosenki dla rodziców czy do tortu itd. a także ile czasu ma trwać biesiada! W czasie przerw, które były na prawdę bardzo krótkie puszczali muzykę, więc zarówno my, jaki i goście byli bardzo zadowolenismile Zespół jest bardzo elastyczny dzięki czemu jest w stanie zaśpiewać piosenki spoza repertuaru, wszystkie utwory wykonują na żywo co jak dla mnie jest ich największym plusemwink dodatkowo dobre nagłośnienie i super sprzęt powodują, że naprawdę są warci polecenia. Jeśli chodzi o rozliczenie też nie mieliśmy z tym problemów, a zespół grał do ostatniego gościa bez żadnych dodatkowych opłat...Uważam, że jeśli wcześniej jasno ustali się z zespołem czego konkretnie się oczekuje od nich, jak i omowi się przebieg całej imprezy to podczas wesela nie ma żadnych zgrzytów i nieporozumień...Podsumowując jak dla mnie zespół Lustro gra super i z czystym sumieniem polecam go przyszłym małżonkomwink

      Dodam jeszcze, że dziwią mnie Panie opinie o zachowaniu wodzireja-my jak i inne osoby, które korzystały z usług zespołu nie miały żadnych problemów z komunikacją, a tym bardziej nie doświadczyły takiego zachowania ze strony wodzireja jak Pani opisuje-być może problem polegał na tym, że Pańswo nie jasno określili czego oczekują od zespołu i jak ma wyglądać wesele! Uważam również, że takie ataki na zespół poprzez fora internetowe są bardzo krzywdzące dla zespołu i mają na celu popsucie jego reputacji, a nie ostrzeżenie młodych par na co zwracać uwagę przy umowach!
      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 09:57
        asiak2012
        "Uważam również, że takie ataki na zespół poprzez fora internetowe są bardzo krzywdzące dla zespołu i mają na celu popsucie jego reputacji, a nie ostrzeżenie młodych par na co zwracać uwagę przy umowach!" - ciągle się powtarzam, ale nie chcę, pozostawiać żadnego postu bez odpowiedzi.
        Rozumiem, że moje "ataki" są krzywdzące, ale nikt nie wspomina jakoś o mnie, o moim weselu, o moich przeżyciach z tym związanych i o moich wspomnieniach z końcówki wesela...

        Kolejny raz też powiem, że nie chciałoby mi się zaczynać nawet tego tematu gdyby wszystko było w porządku!
        Nie jestem wariatką, która nie ma nic ciekawszego do roboty.
        • noirea Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 10:05
          Ela, napisalas swoja opinie i bardzo dobrze smile

          Jest to Twoja prywatna opinia, do ktorej masz prawo, a ja nie widze powodu, by Twoj post mial byc odbierany jako atak ani tym bardziej jakies znieslawienia. Nie bylas zadowolona z kilku rzeczy i tyle - proste jak drut.

          Nie warto tego roztrzasac i przekrzykiwac sie z obroncami zespolu. Osoba, ktora bedzie szukac opinii o zespole i tak trafi na Twoj post (jak i na posty obroncow) i sama musi wyciagnac sobie wlasne wnioski smile
          • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 10:09
            noirea napisała:

            > Ela, napisalas swoja opinie i bardzo dobrze smile
            >
            > Jest to Twoja prywatna opinia, do ktorej masz prawo, a ja nie widze powodu, by
            > Twoj post mial byc odbierany jako atak ani tym bardziej jakies znieslawienia. N
            > ie bylas zadowolona z kilku rzeczy i tyle - proste jak drut.
            >
            > Nie warto tego roztrzasac i przekrzykiwac sie z obroncami zespolu. Osoba, ktora
            > bedzie szukac opinii o zespole i tak trafi na Twoj post (jak i na posty obronc
            > ow) i sama musi wyciagnac sobie wlasne wnioski smile


            I o to dokładnie chodzi.
            Ja nie odbieram tego jako ataku na nich...
            Ale też powtarzam CIĄGLE - to jest moja opinia.
            MOJE wesele zostało zepsute i to JA będę miała takie wspomnienia, nie inne. Czemu mam więc milczeć??

            Dziękuję za otuchę, noirea.
      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 10:01
        asiak2012 napisał(a):

        "Jeśli chodzi o rozliczenie też nie mieliśmy z tym problemów, a zespół grał do ostatniego gościa bez żadnych dodatkowych opłat...".

        Zastanawiające, ponieważ sam Zespół kilka postów wyżej napisał "Naszą zasadą jest, że gramy 10 godzin od momentu wejścia Pary Młodej na salę"
        • asiak2012 Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 10:26
          Jeśli zasadą zespołu jest, że gramją 10 godzin od momentu wejścia Pary Młodej na salę to skoro weszliśmy na sale o 20.00 to co w tym dziwnego, że grali do ostatniego gościa??? I zaznacze, że nie grali u nas na poprawinach... Zresztą to do której będą grać dokładnie omówiliśmy przed weselem!
          • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 10:33
            To faktycznie strasznie późno.
            Jak wesele zaczyna się o 20, to trudno, żeby nie grali do ostatniego gościa... Ludzie też swoją wytrzymałość mają.
            Moje zaczęło się o 18:00.

            Nie wiem, po co te nerwy...?
    • pelissa81 Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 10:35
      Widać jak zespół próbuje się bronić zakładając inne konta. Komentarze "innych osób" jakoś przypadkowo w tym samym stylu i jakieś takie wyczepujące. Czytając ich odpowiedź "linię obrony" i komentarze osobiste jestem zażenowana. Co cię zespole obchodzi ile osób przyszło? Mogłą przyjść jedna, chcieć zostać do rana i miałeś za to placone by zagrać. Wiem, że można się źle czuć, być na kacu, zmęczonym po 10h, ja to rozumiem. Ale nie rozumiem obrzydliwego wytykania niezwiązanych z waszą pracą rzeczy (goście tacy, rodzina taka a młody taki). Okropne...
      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 10:43
        Dokładnie.
        Po co wymyślać takie rzeczy? to jest najgorsza rzecz jaką mogli napisać...
        Rozumiem, że chcą się bronić... ale są chyba jakieś zasady, których szanujący się człowiek nie powinien przekraczać?
        • pelissa81 Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 11:55
          ja twoją opinię odebralam tak jak chcialas chyba. Opisalas rzeczowo co ci sie podobalo, co nie. Nie ma tu zadnego ataku ani pomowienia. I od razu najazd na ciebie, ze klamiesz do piatego pokolenia wstecz i w ogole, to oszczerstwo. Nie wiemy jaka jest prawda, ale twoj post jest bardzo solidny i wywazony, ja cie rozumiem bo tez mam troche ale do swojego DJ'a...Ale na niego raczej nikt nie trafi.
          • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 12:02
            Właśnie te dziwne uwagi w moją stronę są najgorsze.
            Również uważam, że nie atakuję w nim nikogo, tak jak już usłyszałam kilka razy.

            A czemu miałabym nie dzielić się tymi doświadczeniami z innymi? smile
      • klaudia8905 Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 13:49
        pelissa81 napisała:

        > Widać jak zespół próbuje się bronić zakładając inne konta. Komentarze "innych o
        > sób" jakoś przypadkowo w tym samym stylu i jakieś takie wyczepujące. Czytając i
        > ch odpowiedź "linię obrony" i komentarze osobiste jestem zażenowana. Co cię zes
        > pole obchodzi ile osób przyszło? Mogłą przyjść jedna, chcieć zostać do rana i m
        > iałeś za to placone by zagrać. Wiem, że można się źle czuć, być na kacu, zmęczo
        > nym po 10h, ja to rozumiem. Ale nie rozumiem obrzydliwego wytykania niezwiązany
        > ch z waszą pracą rzeczy (goście tacy, rodzina taka a młody taki). Okropne...

        Witam ponownie!
        Jejku, czytam to i się dosłownie śmieje...właśnie sie dowiedziałam,że należę do zespołu Lustro, tylko dlatego, ze wyraziłam pozytywną opinię na temat tego zespołu!! Ludzie, przemyślcie zanim coś napiszecie i zanim kogoś oskarżycie.Przeczytajcie dobrze, SZUKAM ZESPOŁU NA WESELE, ZASTANAWIAMY SIE Z NARZECZONYM NAD WYBOREM WŁAŚNIE ZESPOŁU LUSTRO. GRALI U MOJEJ SIOSTRY NA WESELU I KOLEŻANKI, WIĘC SZUKALIŚMY OPINNI NA ICH TEMAT I STAD MOJE POJAWIENIE SIE NA TYM FORUM(zaznaczam zupełnie przypadkiem)Napisałam dużymi, bo może ktoś nie przeczytał, nie zauważył ;P Zreszta nie musze sie nikomu tłumaczyć!a może jeszcze mam podać dane swoje! Z tego co widze to zespół już odpowiedział na "zarzuty" Pani Eli i się podpisał, także zbędne są te przypuszczenia. Ludzie, zastanówcie się, bo ta rozmowa chyba nie zmierza w odpowiednim kierunku! Ale ok, jeśli już w tym kierunku idziemy - w porządku więc ja równie dobrze mogę przypuszczać, że pelissa 81 i klaudia.nowosińska są kimś od Pani Eli, a sama Pani Ela może być konkurencją, która na siłe chce zniesławić zespół.Czyż nie? nie znamy osoby po drugiej stronie i w takim razie ja też mam prawo tak przypuszczać. Pani Elu poza tym, jeśli Pani zależałoby tylko na udzieleniu dobrych rad i ostrzeżeniu przyszłych par młodych to dziękuje bardzo, przyda mi sie ta cenna uwaga odnośnie zawiarania i ustalenia wszystkiego przed weselem na umowie. Ma Pani prawo do swojej opinii,jak każdy, tylko jeśli to były tylko czyste zamiary ostrzeżenia par młodych a nie zniesławienia zespołu, to w takim razie po co Pani pisała jaki to zespoł i skad?po co te dane zespołu? dlatego własnie ja tak to odebrałam, jak" atak" na zespół , a bardziej na wodzireja tego zespołu, jakby nie mogła Pani tego załatwić z nim w inny sposob, są telefony, nie wiem , jesli ma Pani coś do niego to czy warto mówic o tym na forum? Byłam na wielu weselach i zawsze coś się nie udaje, rzadko było tak, że komuś się super wesele udało i było wszystko idealnie.Koleżance nawaliła fryzjerka w dniu jej ślubu, myślała ze ją roztrzaska ale nie pisała o niej na forum ze jest taka śmaka i owaka.Jak już pisałam mojej siostrze kamerzysta ładnie to ujmując"odwalił" płyte ze wesela, przed weselem było miło i fajnie a po weselu już tak miło nie było i tez mimo tego ze była zła na niego nie umieszczała jakis inf na forum, bo po co, co to da/?A poza tym, jeśli komuś przeszkadza że się odzywam to ktoś ma problem, żyjemy w państwie demokratycznym i każdy ma prowo własnej opinii, każdy moze miec swoje zdanie na własny temat i ja je wyraziłam, bo nie do końca widze sens oczerniania zespołu na forum. No i na koniec dodam, że z zespołem widziałam sie dwa razy w życiu na weselu mojej siostry i u koleżanki i tak jak już mówiłam było wszystko ok.Grają super, moja siostra wzięla ich z polecenia i była bardzo zadowolona.Przykro mi, ze u Pani tak wyszło i że Pani ma nie miłe wspomnienia. Aaa i jeszcze jedno "peliissa81"- no cóz, nie moja wina, że ktoś odebrał tak samo wypowiedź Pani Eli, tak jak już powiedziałam, każdy ma prawo do wlasnej opinii! I faktycznie jesli ktoś szuka zespołu to moze przeczytać te komentarze,(tak, jak ja) ale jesli ktos zna ten zespół to i tak wie, jacy są i jak grają i ma jakies zdanie na ich temat, złe albo dobre, ja mam akurat dobre, moi znajomi i rodzina też! Pomimo Pani uwag, nadal chcemy wziąc ten zespół, ale co w tym złego?! Jest sprawdzony i wiemy, ze nie nawalą- tyle.Dlatego pod sumując Pani Elu chodzi mi tylko o to ze nie widzę sensu oczerniania zespołu na forum, udzielanie rad -ok, jak najbardziej, ale po co komu info o nazwie zespołu, niech każdy sam zdecyduje czy zespól jest dobry czy zły.Dlatego twierdze, zę chce Pani im zrobić złą reklamę, mimo, ze się Pani tego wypiera.Pani Elu, więcej dystansu do życia, rozumiem Pani nerwy to są Pani wspomnienia, ale czasu sie nie cofnie.Życze naprawdę wszystkiego dobrego i udanego życia małżeńskiegowink mnie to czeka za 1, 5 rokuwink pozdrawiam serdecznie
        Klaudia
    • little_dancer Re: Zespół Lustro - OPINIA 09.01.13, 17:09
      ElaKugiel, nie przejmuj sie tymi wypocinami powyzej i nie zadawaj sobie nawet trudu odpowiadania, chyba kazdy, kto ma chociaz dwie komorki mozgowe, zdaje sobie sprawe, co sie w tym watku dzieje i sobie na tej podstawie wyrobi wlasna opinie o tym zespole i jego zalosnej kampanii "PR" powyzej.
      Kompletny brak profesjonalizmu, az zal to czytac.
      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 10.01.13, 15:17
        Wbrew tego, co pisze [/b]little_dancer [/b] smile, chciałabym napisać tylko, że podałam nazwę Zespołu, ponieważ wszędzie, gdzie czytam jakiekolwiek opinie te informacje są podawane i uważam je za najważniejsze.
        Na niektórych forach wręcz jest to wymagane do podjęcia jakiejkolwiek dyskusji.
        Ja też się nie ukrywam, bo nie mam powodów. Podaję kiedy był ślub, swoje dane.

        Opisuję konkretny Zespół, ponieważ tylko z nimi miałam do czynienia. Na doświadczeniu zdobytym dzięki nim mogę zwrócić uwagę na powyższe problemy.

        Wierzcie mi, że moje emocje już dawno opadły, ale zawarłam niejako z Zespołem UMOWĘ USTNĄ, że opiszę sytuację z MOJEGO wesela w Internecie, tak więc wywiązuję się z obietnicy.

        Każdy może mieć własne zdanie na każdy temat.
        Na pewno znajdą się osoby którym coś się podoba, ale i przeciwnicy.
        Tak samo jest w tym przypadku.

        Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i myślę, że za opinię mnie nikt nie skarze - choć tutaj już parę osób się chyba na mnie szykuje wink
      • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 10.01.13, 15:19
        Wbrew tego, co pisze [/b]little_dancer[/b] smile, chciałabym napisać tylko, że podałam nazwę Zespołu, ponieważ wszędzie, gdzie czytam jakiekolwiek opinie te informacje są podawane i uważam je za najważniejsze.
        Na niektórych forach wręcz jest to wymagane do podjęcia jakiejkolwiek dyskusji.
        Ja też się nie ukrywam, bo nie mam powodów. Podaję kiedy był ślub, swoje dane, maila.

        Opisuję konkretny Zespół, ponieważ tylko z nimi miałam do czynienia. Na doświadczeniu zdobytym dzięki nim mogę zwrócić uwagę na powyższe problemy.

        Wierzcie mi, że moje emocje już dawno opadły, ale zawarłam niejako z Zespołem UMOWĘ USTNĄ, że opiszę sytuację z MOJEGO wesela w Internecie, tak więc wywiązuję się z obietnicy.

        Każdy może mieć własne zdanie na każdy temat.
        Na pewno znajdą się osoby którym coś się podoba, ale i przeciwnicy.
        Tak samo jest w tym przypadku.

        Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i myślę, że za opinię mnie nikt nie skarze - choć tutaj już parę osób się chyba na mnie szykuje
        • little_dancer Re: Zespół Lustro - OPINIA 10.01.13, 23:02
          elakugiel napisał(a):

          > Wbrew tego, co pisze [/b]little_dancer[/b] smile,

          Nie rozumiem, o co chodzi? Co ja niby takiego napisalam?
          • elakugiel Re: Zespół Lustro - OPINIA 11.01.13, 09:37
            Napisałaś, żebym nie zadawała sobie trudu odpisywania na poprzedni post.
            Tylko o to mi chodziło wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka