Dodaj do ulubionych

do rzeczy - sukienki

20.09.06, 20:12
Skoro jest to forum to nie będę kolejny raz wertować ogólnopolskiego tyllko
Was spytam o radę.
Jak już wspomniałam mamy salę i orkiestrę. Teraz jesteśmy na etapie rozważań
nad strojami. Ja sukam sukienki. Początkowo byłam nastawiona na salony (Lisa
Ferrera, Madonna, Agnes itp.). Już nawet przekonałam samą siebie, że warto
taką kasę wydać za pewność i zadowolenie. Aż tu dowiaduję się, że nie ma co
liczyć na fachową obsługę w tych największych salonach - suknie wciskają
używane, poprawki robią na ostatnią chwilę a dla mnie nerwówka byłaby
zabójstwem...
No i postanowiłam, że będę szyła. Mam namiary na doskonałą ponoć krawcową
która wszystko uszyje nawet ze zdjęcia, ale jest z Wągrowca. To trochę
daleko - co prawda mój P powiedział że jak będzie trzeba to będziemy jeździć,
ale oczywiście na miejscu byłoby wygodnie.
Podsumowując przydługawy wywód - znacie jakąś dobrą krawcową szyjącą suknie
ślubne w Poznaniu lub w niedalekiej okolicy??
Obserwuj wątek
    • art-hunter ...mój wybór: 21.09.06, 00:47
      Pierwsza, ale pewnie nieostatnia, którą mam "na oku": nietypowa, jak ja!wink))
      www.perfectday.cz/cz/model/61/122/
      • greene3 Re: ...mój wybór: 21.09.06, 15:15
        Rzeczywiście piękna suknia. Ja jeszcze nie zdecydowałam czy chcę typową biel
        czy również zdecyduję się na jakieś aplikacje, dodatki w kolorze. Ale ta ciemna
        zieleń pięknie współgra z ecru. Dobry pomysł. Wtedy twój narzeczony mógłby mieć
        ciemnozielony garnitur... Zapędziłam się troszkę :p
      • wagnerowicz Re: ...mój wybór: 22.09.06, 10:53
        a te sukieneczki są dostępne w Polsce? bo są piękne, faktycznie
    • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 21.09.06, 09:40
      a więc tak - moja świadkowa szyje u B.Matuszewskiej na strzeleckiej - jest po
      przymiarce i jest b. zadowolona - wygląda ślicznie wiem bo byłam
      a druga b. chwalona to A. Lachor - tez na strzeleckiej - ale widziałam tylko
      jedną kieckę przez nią szytą - fakt że to była rewelacja
      Ja tez będę szyła ale najpierw chcę sie przejść po salonach zeby fasony
      sprawdzić - napalam się na podobny do Islandii od Pronovias smile
      • listek_a Re: do rzeczy - sukienki 21.09.06, 11:05
        a mozesz powiedziec jakie ceny maja te krawcowe?
        • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 21.09.06, 11:07
          Moja świadkowa będzie płacić 700 razem z halką i welonem - suknia gorsetowa z
          lekkim trenem bodajże z satyny
          trochę aplikacji z jakiś kryszałków i koronki
          podobno bardzo wygodna smile
          ta druga nie wiem niestety sad
      • greene3 Re: do rzeczy - sukienki 21.09.06, 15:13
        Ja też najpierw wybieram się na rajd po salonach żeby zobaczyć w czym mi
        ładnie, ale docelowo chcę właśnie szyć. Pewnie wybiorę się więc na Strzelecką.
        Odradzam www.suknieslubne.com.pl/
        Koleżanka tam szyła i wszystko było na ostatnią chwilę oraz nie do końca tak,
        jak chciała. Chociaż modele mają bardzo ładne, trzeba przyznać smile
    • panna_nie_taka_mloda Re: do rzeczy - sukienki 21.09.06, 23:24
      Anna Lachor - rewelacyjna. polecam goraco. moja siostra u niej szyla sukienke.
      piekna, oryginalna i na czas bez nerwow.
      pozdrawiam smile
      • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 22.09.06, 09:31
        hehe - jeszcze jedna dobra opinia i się w końcu nie zdecyduję i będę musiała
        losować
        W sobotę wycieczka po salonach - trzymajcie kciuki będe mierzyła żeby sprawdzić
        w jakim fasonie jest ok big_grin
        • lubna Re: do rzeczy - sukienki 23.09.06, 08:45
          i jak poszukiwania i przymiarki? smile
          • nives1 Kurfaa :(( 25.09.06, 09:34
            wcale mi sie przymiarki nie udały
            byłam w Agnes na głogowskiej i w Marie Kate na podgórnej
            A wiec tak - w Agnes byłam w jakoś rano i babki miały minę na zasadzie "chce
            nam się spać - idź sobie" ale ja jak to ja się uparłam i stwierdziłam ze cos
            przymierzę zeby stwierdzić czy pasuje mi biała czy ecru
            pogmerałam w kieckach i dwie wybrałam ale przymierzzyłam jedną białą bo druga
            była tak koszmarnie brudna że się bałam o moje ciało świeżo po prysznicy -
            ochyda po prostu
            w marie kate było trochę lepiej - tam przymierzyłam ecru - pani była w miare
            miła ale jakaś niezorientowana
            Ogólnie doszłam do wniosku że będę mieć sukienkę białą - w ecru było po prostu
            bleeeee
            Ale wcale fajnie nie było sad(
      • greene3 Re: do rzeczy - sukienki 22.09.06, 21:39
        oglądałam sukienki na stronie Anny Lachor - piękne i takie różne - każdy
        znajdzie coś dla siebie
        trochę wolno chodzi stronka, ale jest fajnie zrobiona www.suknieslubne.ig.pl
        Kto jeszcze coś słyszał o tych sukniach
        A może ktoś zna cennik??
        • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 25.09.06, 09:35
          Ja tam chyba szyć będę - planuje wizytę na przyszły miesiać
    • aldialdi Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 11:32
      A ja nawet nie wiedziałam że poznański watek istnieje smile

      Ja już meżatka, roczna wiec mogę się z Wami podzieliś jedynie moimi
      doswiadczeniami.
      A że temat sukienkowy to się dzielę doświadczeniami sukienkowymi.

      Sukienki nie szukałam długo bo dość szybko trafiłam na "moją" a w zasadzie
      trafił na nią mój mąż obecny.
      Ale kilka solonów odwiedziłam.
      AGNES - wrażenie bardzo negartwne, panienki dawaly odczuć ze już myślą o tym
      kiedy wybije 18, przez pierwsze 10 minut nikt do nas nie podszedł. Suknie
      brudne straszliwie. Zrezygnwałam z mierzenia.
      MADONNA - ok, pani bardzo miła, sympatyczna, zaczęła pokazywać mi sukienki
      jedna za drugą tylko nie mogło do niej dotrzeć ze ja nie chce sukni waskiej
      (bioderak wstrętne) i upierala się że będzie mi w niej najlepiej. No może i
      było ale ja się żle czułam.
      Kawałek dalej MD DUBER czy jakoś tak - ogolnie ok, choć był bardzo mały wybór
      ale oni dopiero zaczynali.
      GRACJA na Strzeleckiej - szalenie miła obsługa, zero problemów tylko żadna
      kiecka mi nie podeszła wink
      ANNA LACHOR - pierwsze wrażenie ok, tylko pani która tam była nie bardzo
      potrafiła mi odpowiedzieć na pytania głównie dotyczące ceny. Ale byłam prawie
      zdecydowana że szyć sukienkę będe właśnie tam

      A tu wraca mąż do domu i mówi o nowym salonie na Podgórnej i super sukience
      która na 100% mi się spodoba.
      Trafił.

      MARIE KATE - dla mnie bomba. Fantastyczna obsługa, dwie panie skakały wokół
      mnie cały czas. Zmierzyłam tam chyba z 10 kiecek a i tk wrociłam do pierwszej.
      tak też kupiłam.

      A większość moich koleżanek szyła u pani Dudy-Koprowskiej i były mega
      zadowolone.

      To tyle moich odczyć sukienkowych.

      A to my...
      img211.imageshack.us/my.php?image=sesjawruinach5120wz7.jpg
      img216.imageshack.us/my.php?image=sesjaszosa2127ri8.jpg
      • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 11:37
        no wlasnie - w Agnes strasznie brudne te sukienki - az mi się nie chcialo
        przymierzać sad
        W przyszłym tygodniu ciąg dalszy rajdu po mieście.. już sie boję...
        • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 11:44
          ja byłam ponad miesiąc temu na takiej wyprawie i bardzo miło mnie przyjęła pani
          w salonie na Półwiejskiej. powiedziałam, że jeszcze prawie rok, ale obsłużyła
          mnie, jakbym już teraz się decydowała. poza tym podobało mi się w salonie na
          Głogowskiej, na lewo od Śniadeckich (nie pamiętam nazwy), a najbardziej - salon
          Julia Rosa na Piekarach. gdyby ceny były niższe, to już bym miała suknię smile ale
          będę szyła, fason wybrany, tylko również szukam dobrej krawcowej - polećcie
          kogoś!!



          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 11:48
            Ja tez bede szyła !!
            A na półwiejskiej widziałam fajne butki
            jakby co to jeśli chodzi o krawcową to tez chcętnie posłucham rad smile
            • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 12:10
              przypomniało mi się, że koleżanka szyła na Rakoniewickiej (Górczyn) ale ponoć
              zlikwidowany jest już ten zakład. muszę spojrzeć, bo to blisko moich rodziców,
              więc może częściej bym u nich bywała (mieszkam na Naramowicach)
              a słyszał ktoś może o krawcowej na Wichrowych Wzgórzach - jakieś opinie?


              jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
              • dziunia6 Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 12:14
                Ja mieszkam na Wichrowym i moja kolezanka tam szyla sukienke ale taka z ich
                modeli a nie z wlasnego pomyslu. Byla zadowolona i z obslugi i uszycia.
                Tylko nie wiem jak to jest jak ktos ma upatrzony model inny niz ich....
                • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 12:19
                  dzięki smile będę musiała się dowiedzieć smile zawsze lepiej tam, niż na drugi koniec
                  miatsa jeździć. na targach w lutym wystawiał się salon z Kostzyna, mieli bardzo
                  ładnie suknie już za 800zł! tylko nie wiem jak wyglądają czasowo i fachowo



                  jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                  • dziunia6 Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 12:25
                    moze beda na tych targach w M1? Zawsze bedzie mozna sie podpytac
                    • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 12:32
                      tylko, że my w weeknd wyjeżdżamy, ale pewnie będą jeszcze jakieś targi w tym
                      sezonie - tyle, że pewnie te w M1 są darmowe (wstęp) a w Arenie trzeba płacić
                      chyba 10zł za wejście od głowy - tak było rok temu przynajmniej



                      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                      • alicja7-84 Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 15:16
                        ja byłam wczoraj w pracownie Anny Lachor...bardzo mi się podobało i tak jak nie
                        chciałam szyć, prawdopodobnie tam to zrobię...musze tylko poodwiedzać i
                        poprzymierzac te sukienki, które juz raz miałam na sobie i które mi sie
                        podobały...pani w tej pracowni powiedziała, że koszt uszycia to ok 2000 i
                        dobieramy wszystko co bym chciała...smile
                        • alicja7-84 Re: do rzeczy - sukienki 28.09.06, 15:17
                          acha...tą sukienke z Mary Kate tez oglądałam...jest niesamowita, ale dla mnie
                          zbyt szeroka...ja chcę skromniejszą
                • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 17.10.06, 14:00
                  Dostałam ulotke z tej pracowni na wichrowym i przyznam że ceny mnie mile
                  zaskoczyły - tak średno od 30 - 50 % taniej niz w większych, renomowanych
                  salonach - plan - w piatek sie przejechać ;P
                  • dziunia6 Re: do rzeczy - sukienki 17.10.06, 14:04
                    Jesli moge doradzic to widzialam dwie sukienki uszyte na Wichrowym ( ale
                    podkreslam z ich "stalych propozycji" a nie z projektu klientki) i byly bardzo
                    ładnesmile))) Mysle ze warto obejrzec. Ja mialam w tym tygodniu zrobic rundke o
                    sklepach ale poki co brak czasusad(( Ale przyszly tydzien to juz na banksmile
                    • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 17.10.06, 14:11
                      Taaa brak czasu - skad ja to znam...
                      23 nadgodziny do wybrania... a w pracy urwanie głowy - wlatuję do salonów pół
                      godziny przed zamknieciem uncertain
                      Dzięki za opinię - bo niestety nie będzie mnie stać na szycie sukienki w
                      Magdalenie na Grunwaldzkiej - nie chcę sie zadłużać. A czas zaczyna mi coś za
                      szybko uciekać i musze sie powoli decydowac
                      Pozdrowionka smile))
                    • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 17.10.06, 14:12
                      Acha - no i koniecznie napisz jak rejs po salonach się uda smile
                      • dziunia6 Re: do rzeczy - sukienki 17.10.06, 14:38
                        Obiecuje relacjesmile
                        • krzysia2 Re: do rzeczy - sukienki 19.10.06, 17:31
                          Ja jeszcze nie chodziłąm po salonach. Wydaje mi się, ze jeszcze trochę czasu.
                          Planuje zacząć się rozglądać na początku grudnia.
                          Na razie w necie wybralam taką sukienkę
                          www.lisaferrera.pl/product_info.php/products_id/68?osCsid=d4b315f2173439384ed62b99725c06c0
                          Bardzo mi się podoba i jezeli w rzeczywistości wyglada tak jak na zdjeciu to
                          pewnie sie na nia zdecyduje. Podobno jest dostępna w salonie na Krauthofera.
                          Wiecie moze coś o tym salonie??
                          • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 19.10.06, 18:40
                            ponoć nienajlepsze opinie są o obsłudze w Lisie na Krauthofera sad z tego co
                            słyszałam, to obsługa niezbyt miła i taka "z łaski", ale osobiście nie byłam,
                            więc nie mogę powiedzieć


                            jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                  • nives1 Niech mnie ktoś przytuli ;(((( 20.10.06, 10:24
                    kurcze - nigdzie dziś nie jadę - znowu jestem chora crying((( - a miałam jechac na
                    Wichrowe Wzgórza dowiedziec się o szyciu sad((
                    i na panieński mojej świadkowej w sobotę też nie idę crying((((
                    i do kina w niedzielę tez nie crying((

                    buuu
                    • dziunia6 Re: Niech mnie ktoś przytuli ;(((( 20.10.06, 10:41
                      Nives lacze sie z Toba w bolu.
                      Mi sie zachcialo szczepienia przeciw grypie i od dwoch dni mnie sieklo. Tez
                      mialam w planie pobiegac po salonach w sobote...
                      Choc moze nalezy sprawdzic twoja prawde ze wizyty w salonach dzialaja
                      uzdrawiajaco????smile
                      Trzymaj sie cieplo
                    • mada.d.n Re: Niech mnie ktoś przytuli ;(((( 20.10.06, 10:41
                      ja nawet nie będę miała do kogo się przytulić sad moje kochanie wyjeżdża jutro o
                      5 rano do Moskwy na 4-5 dni sad( nie dość, że w weekend sama, to jeszcze w
                      tygodniu. no i na kurs tańca sama idę tongue_out


                      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
    • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 20.10.06, 11:10
      tez dostałam jakiś nr do Wągrowca do krawcowej - moze się przejadę jak
      temperatura mi spadnie poniżej piećdziesieciu stopni
      Tym razem chyba nie bedę się leczyć w salonach tylko w łóżku ale moze tobie
      dziunia pomoze - a na szczepienie tez tak reaguję - masakra i po co to
      szczepienie?? !!

      ps. mada - jak cos to możemy sie poprzytulać bo moje szczęście tez w
      rozjazdach ;P
      • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 20.10.06, 11:27
        jasne smile przy muzyce "naszego" zespołu smile właśnie wrzuciłam w winampa magiczne
        słowa, zabiorę cię, chcę tu zostać, słońce moje i psalm dla ciebie - od wczoraj
        jeszcze mi się nie znudziło, słucham na okrągło - w sam raz na samotny weekend
        hehe, dzisiaj jadę kupić Rubikon smile a tak przy okazji to czekam później na
        relację z salonu na Wichrowych, no i chyba Dziunia miała do Kostrzyna jechać
        (kurcze, nie pamiętam kto to był), ja czekam na moją mamę i siostrę, żebyy
        zafundować sobie rajd nr 2 (pierwszy był w wakacje, a mama z siorką będą
        dopiero na Gwiazdkę)


        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        • dziunia6 Re: do rzeczy - sukienki 20.10.06, 11:35
          Przyznaje sie bez biciawink ze mialam pojechac w tym tygodniu do Kostrzyna, ale
          zawalilam. Tzn po konsultacji z Nives mialam mocne postanowienie najpierw
          zrobic rundke po salonach zeby sie upewnic co do trafnosci wyboru a potem
          jechac do Kostrzyna. Chyba jestem malo zorganizowana, bo tydzien przelecial mi
          jak nie wiem co a rundki jak nie bylo tak nie ma. Ale obiecuje ze sie poprawie
          i jak tylko nawiedze Kostrzyn to dam znac na forumsmile
          • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 20.10.06, 11:41
            spoko, czekam na relację smile i na mamę oczywiście - bo chwilowo to nawet
            transportu nie mam, a pociągiem nie będę jeździć, druga siorka wiecznie w
            pracy, a sama nie chcę smile no, chyba, że przyszłą teściową poproszę, nie byłoby
            problemu, ale jednak wolę z mamą. wychodzi więc na to, że pojadę w styczniu
            pewno dopiero (chyba, że mama przyjedzie tydzień przed Gwiazdką, a nie - jak to
            ma w swoim zwyczaju - dzień przed)


            jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
    • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 20.10.06, 22:09
      byliśmy dzisiaj u Tomka rodziców i jego mam spytała się, kiedy do Kostrzyna
      jedziemy, do salonu Alfredy Mizerskiej - pamiętała ze styczniowych targów, że
      jest tam dość tanio i chce też sobie coś uszyć na nasz ślub. na dodatek Tomka
      kolega ma w Kostrzynie taniego krawca do garniturów - będzie więc wyprawa
      rodzinna smile jedziemy 4 listopada prawdopodobnie, dam później znać jak tam
      sytuacja wygląda


      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
      • greene3 Re: do rzeczy - sukienki 20.10.06, 23:18
        kurde dziewczyny przerażacie mnie. Ja sobie spokojnie w domku siedzę i myślę,
        że dopiero po Nowym Roku na rajdy po sklepach i krawcowych się wybiorę. A
        tymczasem Wy już w pełnej gotowości. Hmm, chyba zbyt się ociągam - ale ten
        ciągły brak czasu...
        A w ogóle to sama nie wiem czy ślub nie przesunie się na sierpień (plan - 9
        czerwca) - moja bratowa jest w ciąży. Rodzi 23 maja - planowo. No i wybór -
        zmieniać datę ślubu aby mogli być z maleństwem czy nie zmieniać. Mój P i jego
        rodzina mówi - nie zmieniać! Mój brat i bratowa mówią - nie zmieniać!!! Moja
        mama mówi - zmieniać!!!!!!!! A ja sama nie wiem...
        • mada.d.n Re: do rzeczy - sukienki 21.10.06, 12:22
          ja też chciałam po nowym roku, jak będzie moja mama i siorka, która jest
          świadkiem, ale byliśmy wczoraj u Tomka mamy i ona spytałą, czy nie chcę jechać -
          bo sama będzie sobie coś szyła i jeszcze nie ma zielonego pojęcia co, a Tomka
          siorka ma ślub rok po nas i chce zacząć się rozglądać, zresztą też będzie
          świadkiem i nie wie co na siebie z tej okazji włożyć smile


          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          • oliwka_24 do rzeczy - sukienki 23.10.06, 14:42
            Dziewczyny, a jak to jest - kupuje się dokładnie tą sukienkę którą się mierzy?
            czy ona jest tylko modelem do przymiarki, a po zakupie dostaje się identyczną
            nowiutką i czyściutką??
            • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 23.10.06, 14:43
              na szczęście dostajesz nową - bo tych do przymiarek to czasami nie miałam
              ochoty zakładać - brudne jak moja scierka do podłogi sad
              • greene3 Re: do rzeczy - sukienki 23.10.06, 15:35
                dodajmy, że zazwyczaj dostaje się nowiutką i czyściutką, bo bywa i tak - jak
                głosiły liczne wątki na forum ogólnopolskim, że dostaje się suknię z wyraźnymi
                śladami użytkowania, co by znaczyło, że sprzedają właśnie tę przymiarkową (no
                bo chyba nie są tak bezczelni, że sprzedają używaną, oddaną do komisu) - w
                każdym razie trzeba mieć sie na baczności i obejrzeć wymarzoną suknię zanim się
                ją do domu zabierze - taka refleksja po czytaniu licznych wątków na ten temat
                • anna262 Re: do rzeczy - sukienki 30.10.06, 12:18
                  ja bede miała szyta na wichrowych - 3 znajome miały tam szyte i były zachwycone.
                  zreszta jak dla mnie swietna i miła obsługa. no i cena mi odpowiada.
                  • wagnerowicz Re: do rzeczy - sukienki 30.10.06, 13:55
                    a jak to wygląda w praktyce/ poszłaś ze zdjęciem i pomyslem? czy coś sopbie
                    wybierałaś na miejscu?
                    • nives1 Re: do rzeczy - sukienki 30.10.06, 14:07
                      Ja tez jestem ciekawa - bo jutro tam jadę smile
    • nives1 urlopowo - salonowy zawrót głowy :))) 31.10.06, 14:41
      Właśnie wróciłam z objazdu - ostatniego objazdu po salonach. Oto co następuje
      1. Przystanek Agnes na głogowskiej - ja łażę, babka ziewa, suknie brudne - czas pobytu jakieś 15 minut
      2. Dara w Złotkowie - barrrrdddzo zadowolona - przemiła dziewczyna, przymierzyłam 7 kiecek ;P z czego dwie mi się spodobały bardzo barddzo - jedna za 2180 a druga za 1850. Obie warte ceny smile))
      3. Gracja na strzeleckiej - również miła pani - tu przymierzyłam pięć, jedna mi się bardzo spodobała za 1600, a druga w miarę ale bez bicia serca również za tą cenę
      4. B. Matuszewska tez na Strzeleckiej - Byłam zachwycona - mimo ze nie było az tyle modeli - wybrałam trzy ale przymierzyłam tylko dwie - mojej mamie się podobał nr 2 a mi nr 1 hehe
      Chyba się zdcyduje na nią mimo ze jest - dwuczęściowa, bez zadnych ramiączek czyliw sumie coś co odrzuciłam - można ja wyszyć paciorkami albo szkiełkami na życzenie - kosztuje 1800 smile)
      5. Lachor na strzeleckiej - wszyło jakieś blond w loczkach i stwirdziło ze bardzo wcześnie szukam...
      Wyszłam...
      Dla zainteresowanych szyciem na Wichrowym - MAJĄ REMONT DO KOŃCA TYGODNIA !!!!!!

      Pozdrawiam smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka