Dodaj do ulubionych

Wino na weselu

18.02.13, 13:57
Za pół roku wychodzę za mąż. Większość spraw mamy załatwionych takich jak zespół, kamerzysta, dekoratorka i fotograf. Powoli z narzeczonym załatwiamy alkohol. Z mocniejszymi trunkami raczej nie mamy problemu bo wahamy się między Wyborową a Krupnikiem. Najwięcej sporu budzą jednak kwestie wina, ponieważ wiadomo, że niektórzy preferują wódkę, inni piwo , a kobiety raczej czerwone wino. I tu proszę was o radę. Czy zdecydować się raczej na tradycyjne Carlo Rossi, czy może coś bardziej ekskluzywnego? na weselu mojej siostry było to wino www.sklep-wina.pl/2040,baigorri-maceraciln-carblnica.html i nie ukrywam, że smakowało gościom. Narzeczony z kolei chce jednak zrezygnować z wina, bo mówi , ze dostaniemy pewnie od gości i dostawi się najwyżej na stół. dla mnie to nieeleganckie. może któraś podpowie, jakie wino będzie najlepsze na tak ważny dzień?
Obserwuj wątek
    • carpiediem86 Re: Wino na weselu 18.02.13, 14:00
      a może lepsze białe wino? sama nie wiemsad
    • shilla0 Re: Wino na weselu 18.02.13, 14:17
      Witam, byłam na weselu gdzie było jedynie wino i z trzech win białe, różowe i czerwone wszyscy wybierali różowe. Poszło go mnóstwo .
      • lan83luc Re: Wino na weselu 18.02.13, 15:20
        U nas było Czerwone i biale 7 butelek i to zostało kika smile Kupowałam czerwone polwytrawne i białe polslodkie. Jak moge poradzić to wino z czarnej porzeczki jest super. Nawet nie drogie wina są dobre.
        • 5th_element Re: Wino na weselu 19.02.13, 12:34
          > U nas było Czerwone i biale 7 butelek i to zostało kika smile Kupowałam czerwone
          > polwytrawne i białe polslodkie. Jak moge poradzić to wino z czarnej porzeczki j
          > est super. Nawet nie drogie wina są dobre.

          nie dziwię się, ze zostały wina słodkie i półsłodkie i jeszcze z porzeczek. To żart?
          • lan83luc Re: Wino na weselu 20.02.13, 17:33
            U nas nie było wina z porzeczek- napisalam, że jest bardzo dobre. PÓŁWYTRAWNE I PÓŁSLODKIE. Źle wybrałam? Jakie wino bys poradziła? Myslalam, ze wina Valenta z Małokarpackiego regionu to dobry wybór? Poradzisz mi nieco inne abym na przyszłość wiedziala jakie wina i u kogo kupiwać.
            • 5th_element Re: Wino na weselu 21.02.13, 09:41
              errata: polecane przec Ciebie było wino z porzeczek, a gościom zaserwowałaś "wina" półsłodkie i słodkie. Pal sześć, jak by to porto było, ale dla mnie żadna z Twoich opcji nie wchodzi w grę. No jak można wino słodzić, paw murowany.
              Czy ja Ci coś polecę? Nie polecam komuś tego, o co nie pyta, a po co mam Cie do wina przekonywać, skoro gustujesz w ulepkach.
              • lan83luc Re: Wino na weselu 05.03.13, 07:45
                Napisałam : U nas było Czerwone i biale 7 butelek i to zostało kika Kupowałam czerwone polwytrawne i białe polslodkie. Jak moge poradzić to wino z czarnej porzeczki jest super.
                Nawet nie drogie wina są dobre.

                czerwone-półwytrawne, biale-polsłodkie.
                Co do porzeczkowego wina- wino jakościowe- o takie mi chodziło, deserowe, bardzo słodkie ze wzgledu na duzą ilość cukru w owocach - nie słodzone cukrem. Wiesz, owoce zazwyczaj maja w sobie cukier, taka już ich natura.
                Ja moge sobie pić wytrawne wino, burczak też pije. U nas piło wino ...może 4 osoby. Z tego zadna osoba nie pije wytrawnego wina. Myslę, że żadna nie piła go do obiadu. Więc tak naprawdę powinnaś mi doradzić wina deserowe.
                • 5th_element Re: Wino na weselu 05.03.13, 08:28
                  > Ja moge sobie pić wytrawne wino, burczak też pije. U nas piło wino ...może 4 os
                  > oby. Z tego zadna osoba nie pije wytrawnego wina. Myslę, że żadna nie piła go d
                  > o obiadu. Więc tak naprawdę powinnaś mi doradzić wina deserowe.

                  ale brniesz. To ze masz swoiste towarzystwo jedzace np kiełbase z dżemem nie oznacza, ze ktos Ci takie zestawienie doradzi i bedzie dywagował z Tobą jaka kiełbasa i jaki dzem bedą się dobrze komponować.

                  Sama użyłaś określenie "wina deserowe". Jesli Twoi goście mieszają deser z daniem obiadowym to równie dobrze możesz im posłodzić rosół.
                  • lan83luc Re: Wino na weselu 08.03.13, 23:06
                    Kiełbase z dzemem...hmmm to jeszcze nie jadłam, może kiedyś spróbuje-dobre bylO?
                    Wini deserowe- nie wiesz co to jest? Istnieje cos takiego jak wikipedia albo google. Wpisujesz w wyszukiewarkę slowo a na monitorze ci się pojawi szereg haseł. Napewno wiekszość z nich bedzie nawiązywac do tematu. Juz widze jak sie zanasz na winach skoro nie wiesz co znaczy slowo "jakosciowe" albo "deserowe". Ja rozumiem, ze go nie lubisz, wiec takiego nie pijesz. Nie kazdy jednak bedzie sie Jednak nie wszyscy mają odwagę robić sie na degustatora win. Dobre wino nie zalezy od tego czy jest slodkie czy kwasne czy cierpkie.
                    Widze, ze dla ciebie wystarczy , ze bedzie napisane na etykiecie "wino wytrawne" a ty to bedziesz serwowac to ludziom i pouczac ludzi na temat.
                    Proszę cię... nie jestem osobą ktora się w jakikolwiek sposob wywyższa, zwykla 'swoista" dziewczyna ale tym razem zrobie wyjatek i ci powiem, ze pilam takie wina o których twój winiarski snobizm nawet nie snił.
                    Mimo wszystko dziekuje za rady i pouczenia. Napewno dlugo będe o nich przemyślać.

                    • lan83luc Re: Wino na weselu 08.03.13, 23:09
                      Troszeczke tam sie wkradlo bledów ale myślę , ze twoje bystre oko szybko zarejestruje to najwazniejsze...
                    • anomalia_pogodowa81 Re: Wino na weselu 23.04.13, 12:49
                      "Swoista dziewczyna"...? O rety...
          • lan83luc Re: Wino na weselu 20.02.13, 18:16
            Akurat tak się sklada, że mieszkam w takiej czesci Europy gdzie dobre wino, w Polsce z ceną XXL, moge kupić po drodze z pracy. Także naprzekur twoim oczekiwaniam wiem jak smakuje DOBRE wino. wink
            • 5th_element Re: Wino na weselu 21.02.13, 09:35
              an83luc napisała:

              > Akurat tak się sklada, że mieszkam w takiej czesci Europy gdzie dobre wino, w P
              > olsce z ceną XXL, moge kupić po drodze z pracy.

              nie wątpię. Nigdzie nie pisałam, że kupuje wino w Polsce, bo do granicy mam 5 km. Po powyższym można jedynie napisać, ze wiesz, że wina poza Polską sa tańsze, niż w PL. No odkrycie sezonu big_grin.

              >Także naprzekur twoim oczekiwan
              > iam wiem jak smakuje DOBRE wino. wink

              logika twierdzenia powyższego mnie powala. Wynika z niego, że mam wobec Ciebie oczekiwania, byś NIE wiedziała, jak smakuje dobre wino. Gdzie ucza takiego bełkotu? (MSPANC).

              Na podstawie Twoich wyborów wnioskuję zaś, że nie wiesz, czym jest JAKIEKOLWIEK wino, skoro serwujesz słodzoną pożeczkową berbeluchę.

              P.S. "naprzekur" to jakieś egzotyczne zwierzę? A.
              • aqua.0 Re: Wino na weselu 21.02.13, 12:39
                wino, skoro serwujesz słodzoną pożeczkową berbeluchę.
                >
                > P.S. "naprzekur" to jakieś egzotyczne zwierzę? A.

                Pożeczkowe????
                Proszę, pisz poprawnie, jeśli już porywasz się na wytykanie błędów innym smile
                • 5th_element Re: Wino na weselu 21.02.13, 14:24
                  > wino, skoro serwujesz słodzoną pożeczkową berbeluchę.
                  > >
                  > > P.S. "naprzekur" to jakieś egzotyczne zwierzę? A.
                  >
                  > Pożeczkowe????
                  > Proszę, pisz poprawnie, jeśli już porywasz się na wytykanie błędów innym smile

                  ale ja naprawdę nie wiedziałam, czym jest twór ów. Dwa byki w 1 wyrażeniu sprawiły, ze mi się to z jakowymś knurem skojarzyło. A za 1 błąd, który raczej (?) nie wpływa na zrozumienie treści fakt - przepraszam.
                  • lan83luc Re: Wino na weselu 21.02.13, 21:00
                    Co ty masz z tym porzeczkowym winem? Nie bede sie z toba sprzeczac ... napewno jestes doswiadczona w tym temacie i masz racje.
                    • 5th_element Re: Wino na weselu 22.02.13, 09:22
                      ja chyba śnię. JA wpadłam na pomysł serwowania czegoś ze sfermentowanych porzeczek? I jak mozna byc doświadczonym "w temacie" napoju, którego by się nie tknęło?
                      • lan83luc Re: Wino na weselu 22.02.13, 17:14
                        Nie wiem czy zbytnio czytac nie umiesz czy nie przykładasz uwagi do tego co pisza inni...ale jednoznacznie znasz sie na rzeczy.
              • czesia357 Re: Wino na weselu 21.02.13, 14:49
                No proszę, u każdego czepiasz się o najmniejszy, najgłupszy błąd, a jak widzę nie jesteś w niczym lepsza ! ! !
                "pożeczkową " co, do słownika cię odesłac, jak ty wszystkich ...
                /cię i ty - celowo napisałam z małych liter... /
                • 5th_element Re: Wino na weselu 21.02.13, 16:03
                  oj czesia czesia, ulżyło? to dobrze, hemoroidy straszna rzecz.
            • jop Re: Wino na weselu 21.02.13, 10:37
              Ktoś, kto podaje gościom wina półsłodkie i półwytrawne, jest kompletnym ignorantem w dziedzinie win. Zamilknij, nie kompromituj się więcej i odmaszeruj do lektury:

              www.6win.pl/6win/1,108564,13344411,Wino_polwytrawne__czyli_dlaczego_mam_czasami_ochote.html
      • zaproszeniakada [...] 08.03.13, 23:28
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • malami000 [...] 28.03.13, 21:09
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kasia.julka Re: Wino na weselu 18.02.13, 20:38
      U nas było wino el sol, wg mnie bardzo dobre, jest białe, różowe i czerwone, każdego mieliśmy po 10 butelek i wszystko poszło. Prócz tego mieliśmy wina własnej roboty i wódkę Pana Tadeusza
    • maraviella Re: Wino na weselu 19.02.13, 09:40
      Wino el sol? Drogie raczej nie jest a jest rewelacyjne jak dla mnie. Ale jestem kimś kto wina pije raczej rzadko. Może dla amatorów będzie troszkę za mało wyszukane.
      • kasia.julka Re: Wino na weselu 19.02.13, 12:17
        El sol kosztuje ok 23-24 zł, także nie jest tanie, droższe niż carlo rosi, wydaje mi się, że wino nie musi być wyszukane, tylko dobre. Wiem z doświadczenia, bo od gości dostawaliśmy wina zamiast kwiatów, że te drogie-powyżej 50zł, wcale nie są dobre w smakusmile
        • 5th_element już wiem... 19.02.13, 12:37
          juz wiem, czemu czytanie tego forum to ostatnio męka, nawet przy dobrej kawie:
          -rozważania kiecek między fasonem ksieżniczkowym a księżniczkowym
          -czy drukować etykietki na wódkę (a właściwie to nie tyle CZY ale JAKIE?)
          -polecanie win porzeczkowych i dosładzanych
          -opinie, ze wina drogie nie będą dobre.

          Padłam.
          • anomalia_pogodowa81 Re: już wiem... 23.04.13, 12:51
            bingo smile
        • jop Re: Wino na weselu 21.02.13, 14:29
          El Sol to wino na poziomie produktów sprzedawanych na stacjach benzynowych. Jak bardzo przypili i wszystkie sklepy wkoło już zamknięte, to owszem, można.

          Zaprawdę, o zaprawdę, lepiej już przyjrzeć się ofercie Tesco, Lidla czy Biedronki.
    • agata_abbott Re: Wino na weselu 19.02.13, 12:36
      My kupowaliśmy w winiarni u Kondrata, i można tam było dostać dobre wino już od 20-30 zł za butelkę. Kupiliśmy chyba dwa kartony białego i trzy albo cztery czerwonego (już nie pamiętam), z tym, że czerwonego dwa albo trzy rodzaje.
      Stawianie na stół wina od gości jest moim zdaniem średnim pomysłem, tym bardziej, że nie masz gwarancji, że ktoś wino przyniesie.
    • villanden Re: Wino na weselu 19.02.13, 22:46
      Brrrr, polslodkie, rozowe* albo porzeczkowe (!) "wino".. Nie dziwie sie, ze goscie wybieraja co innego.

      carpiediem86, moim zdaniem WARTO zainwestowac w dobre wino dla gosci, dobrac je do potraw i podac w odpowiedniej temperaturze.

      I nie kierowac sie pseudokategoriami typu "polwytrawne" (o slodkosciach nawet nie napisze) tylko typem winogron i tym do czego i kiedy bedzie podawane. Na szybko wyguglalam cos takiego www.wina.pl/Dobieranie_win_do_potraw,str,87.html ale w dobrej restauracji powinni Ci pomoc z wyborem. Jak widzisz, ceny sa rozne i tak jak ktos juz pisal, za 30zl da sie znalezc cos przyzwoitego (ale poglad ze drozsze wina nie smakuja jest pogladem kogos kto nigdy nie probowal dobrego wina wink IMO)

      Na pewno dbacie o to, zeby wasze potrawy byly smaczne, dzieki dobremu winu moga smakowac jeszcze lepiej i caly obiad bedzie zupelnie innym przezyciem!

      P.S nie mam nic przeciwko dobremu rozowemu winu, o ile jest schlodzone i pasuje do okazji, ale mowie nie "winopodobnym" napojom alkoholowy, pt "rozowe pasuje do wszystkiego".
      • lan83luc Re: Wino na weselu 20.02.13, 17:54
        Mówi ci cos słowa INTERVIN?
    • keepsmiling3 Re: Wino na weselu 20.02.13, 19:23
      ewidentnie wino na weselu w dzisiejszych musi być wink ja polecam białe, w ostateczności różowe, bo w wakacje byłam na weselu, gdzie co 5 dziewczyna miała oblaną sukienkę czerwonym winem... może dlatego, że było dosyć mało miejsca i każdy się trochę przeciskał żeby dostać się na parkiet, ale wydaje mi się, że lepiej chuchać na zimne i wybrać jasny kolor, półsłodkie raczej każdy lubi, myślę, że sama wybrałabym carlo rosi
      • pelagia_pela Re: Wino na weselu 20.02.13, 21:17
        Nie jestem snobem ale Carlo Rossi to jakis koszmar jest. Rozwodnione i bez smaku. Nie wiem skad ta szalona popularnosc tych popluczyn...Ja doradzam pol wytrawne - polslodkiego nie tknie osoba, ktora wino lubi, a dla takich chyba kupujesz wina na wesele?
        • jop Re: Wino na weselu 21.02.13, 10:44
          Polska to strefa wódy, powoli zmieniająca się w strefę wina. Nic dziwnego, że kupują najgorszy syf.

          Od Carlo Rossi już lepsza będzie większość produkcji "Selected by Tesco".
        • slupikk Re: Wino na weselu 23.02.13, 14:32
          zgodzę się... po co kierować się reklamą, skoro na tej samej półce w sklepie, za podobną cenę, jest wiele wiele więcej znacznie lepszych win.
        • teraz.albo.nigdy Re: Wino na weselu 28.02.13, 20:14
          Jak mnie denerwuje ustalanie jednego "prawidłowego punku widzenia". Wyobraź sobie, że lubię wino, pijam często i to najczęściej właśnie półsłodkie. Takie mi smakuje i chciałabym, będąc na weselu, mieć możliwość je wypić
          • jop Re: Wino na weselu 04.03.13, 16:11
            Ludzie lubią jeść i pić różne bardzo dziwne rzeczy - kumys, chichę, sfermentowanego rekina, ser z larwami i cuchnące jaja, ale to jeszcze nie znaczy, że wypada je podawać do uroczystego posiłku, bo wino półsłodkie i półwytrawne to właśnie ta kategoria - człowiek ze znajomością savoir-vivre'u czegoś takiego nie poda, bo to taki wstyd, jak podanie Chateau Jabol, rocznik przedwczorajszy.
            • memphis90 Re: Wino na weselu 25.03.13, 19:25
              Pozwolę sobie zaznaczyć, że człowiek znający zasady dobrego wychowania poda to, czego zażyczą sobie goście. Jeśli ciocia woli wino półsłodkie, to dobrze byłoby mieć takie. Snobowanie się na kulturalnego obywatela Europy, który pije wyłącznie wina wytrawne i plucie na tych, którzy wolą wypić coś innego- to dopiero jest wstyd i buractwo!
    • zdzisnadzis Re: Wino na weselu 20.02.13, 22:19
      Jak juz decydujesz sie na wino to kup i czerwone i białe, zeby gosc miał wybór. A krupnik to najgorszy syf jaki może byc, jak chcesz żeby gocie sie pochorowali na drugi dzień to stawiaj, Wyborowa zdecydowanie lepsza...
    • bukfa Re: Wino na weselu 21.02.13, 14:05
      Jesli chcecie wino, to kup jakies dobre, nie jakies "polslodkie" ulepki, brrrrrrr...(to juz lepszy Egri Bikaver jesli macie maly budzet). Jak juz tu ktos pisal, kieruj sie gatunkiem winogron i dopasowaniem do podawanych potraw.
      Co do wodki to Krupnik zdecydowanie za slodki na "glowna" wodke! Wyborowa duzo lepsza.
      • zdzisnadzis Re: Wino na weselu 21.02.13, 14:32
        Autorka miała na mysli chyba biały Krupnik a nie smakowy, co nie zmiania faktu, ze to paliwo rakietowe..
    • nao-ko Re: Wino na weselu 22.02.13, 16:38
      Ja tam nie jestem wielką znawczynią wina, raczej po prostu wiem co mi smakuje i takie wina wybrałam na swoje wesele. Z białych win miałam chorwackie wino ze szczepu grasevina i niemiecki riesling (półwytrawny), z czerwonych francuskie ze szczepu syrah i grenache noir. Było też kilka butelek słodkiego Martini, bo wiedziałąm, że będą na weselu Panie, które w nim gustują. Ale i tak najwiekszą furorę zrobił dżin z tonikiembig_grin Tudno bardziej szczegółowo doradzać, musisz troche znać upodobania gości i do nich się lekko dostosować, nie rezygnując jednocześnie z własnych preferencji.
      Spaliłabym sie ze wstydu gdybym musiała stawiać na stole wino od gości, odradzam.
    • tivee Re: Wino na weselu 23.02.13, 15:09
      OMG Piszecie, że wino za ponad 20 zł jest tanie to wódka za mniej niż 20 też nie powinna pojawic się na stole. Wesele to nie wieczór we dwoje gdzie można sobie pozwolic ( i to nie każdy) na winko za 50 czy ile kto chce. Na weselu wszystko, a w szczególności alkohole idzie w dużych ilościach i z tych 20zł robi się kilka tysięcy.
      U nas ludzie wypili wszystko co postawiliśmy na barku, jeśli było za słodkie czy za cierpkie to przerabiali na drinki i nikt nie narzekał. Zrobiliśmy coś w rodzaju mini barku kilka rodzajów wina (białe, czerwone, różowe, słodkie do drinów), wódki smakowe, zaprawy do drinków.
      Większośc zakupionych przez nas win poszła w 1 dzień dlatego w drugi dostwiliśmy kilka z otrzymanych przez gości i nie widziałam aby dla kogoś to było problemem.

      Wg liczy się smak, chyba, że ktoś jest koneserem. Gdyby ktoś przede mną postawił nieznane mi wino za 50 i za 10 to bez względu czy znałabym cenę czy nie to i tak wybrałabym to smaczniejsze.
    • xanax2013 [...] 24.02.13, 18:25
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • bukfa Re: Wino na weselu 28.02.13, 13:36
        Tak, ten trick zostal juz opisany w wyzej wspomnianej historii o Kanie Galilejskiej smile
    • pelissa81 Re: Wino na weselu 28.02.13, 22:23
      Mielismy wino z Biedroniki, oferta miesiaca, poltrawne za 23 zl. Bylo rewelacyjne, nasz kolega znajacy sie na winach wybieral. Postawilam budzet, ze ma byc do 25zl bo w tym przedziale znajdzie sie bardzo dobre wina a ja sie nie znam i zlecilam znawcy smile

      Nieprawda jest, ze nie ma dobrych win za 28-25 zl. To ceny w Polsce sa chore.
      Racje ma osoba wyzej, ze to nie kolacja przy swiecach, wiec cena jednak ma znaczenie i zakladajac, ze masz np. ok. 0,5l na osobe, to i tak daje duza kwote.

      Oprocz wina mielismy wodke biala, cytrynowke, piwo, whiskey, gin, wino czerwone, wino rozowe i jakis adwokat. Dla kazdego cos dobrego i kazdy cos znalaz dla siebie.


      • pelissa81 Re: Wino na weselu 28.02.13, 22:28
        *polwytrawne
    • artikos1 [...] 28.02.13, 22:32
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • mal.su Re: Wino na weselu 04.03.13, 14:47
      Moim zdaniem to kwestia tego co komu smakuje i odpowiada . Ja pije tylko białe wytrawne wina jak takiego nie ma na imprezie, weselu - nie ma dla mnie co pic .....
      Wydaje mi sie, ze panuje przekonanie, ze kobiety lubią słodkie wina ..... Pojęcia nie mam skąd .... Dla mnie ohyda
    • asfo Re: Wino na weselu 06.03.13, 17:40
      Na moim weselu poszło sporo wina - różowe (20) i białe (5) poszło, czerwone zostało. Oprócz tego cieszył się powodzeniem ekologiczny sok jabłkowy i niebieski likier z tonikiem. Wódki było dwa kartony, poszedł jeden. Przyjęcie na 50 osób.
    • duchess85 Re: Wino na weselu 09.03.13, 13:25
      Carlo Rossi jest moim zdaniem winem z niższej półki. Nie wiem, skąd się wzięło przekonanie o tym, że kobiety gustują w słodkich winach - ani ja ani moje przyjaciółki/koleżanki nie tykamy, mało tego - na imprezach wolimy wódkę. Oczywiście nie każdy jest taki jak my, ale moim zdaniem słodkie wino na weselu, do konkretnego jedzenia, to nie jest chyba najlepszy pomysł. I nie wiem, ile macie gości, ale jakbym miała podać wino za paręnaście złotych, to wolałabym go nie podawać wcale. Choć oczywiście istnieje możliwość że goście o winie mają pojęcie niewielkie i wszystko im jedno, byle kopa dawało wink
      • bukfa Re: Wino na weselu 13.03.13, 22:07
        Ja tez tego nie rozumiem, ani w ogole pojecia win "dla pan". Ani ja, ani zadna ze znanych mi kobiet nie gustuje w ulepkach. Jak dla mnie wino musi byc wytrawne (no chyba ze deserowe: tokaj, muskat, albo porto, mniam).
        • emil_131 [...] 24.03.13, 20:13
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • barman-wesele [...] 11.03.13, 14:50
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • ciastko_z_kota Re: Wino na weselu 15.03.13, 19:23
      Z win z niższej półki, ale dających radę polecam chilijską Fronterę. Szczególnie Carmenere, ale Cabernet Sauvignon też mają dobre.
    • emil_131 [...] 24.03.13, 20:17
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • emil_131 [...] 24.03.13, 20:17
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • memphis90 Re: Wino na weselu 25.03.13, 19:29
      U mnie poszło tylko wino, jakieś dwie smętne butelczyny wódki pozostały nieotwarte na stole. Moja rodzina jest jak widać prostacko-buraczana, bo ochoczo pije wina i półsłodkie, i półwytrawne, i wytrawne, i wspomniane wyżej słodkie martini wink
      • lan83luc Re: Wino na weselu 25.03.13, 21:33
        smile pssssss to nie możemy tego pisac na forum... słodkie, półwytrawne ...
        Ja osobiscie pije wytrawne ale rozumiem, ze ktos może tego nie lubi. No niestety, my mimo tego, ze prostaccy i buraczani to jeszcze szczerzy. smile hihihhi
    • p.ozim [...] 26.03.13, 18:32
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • vika1212 Re: Wino na weselu 02.04.13, 12:37
      My planujemy z narzeczonym Carlo Rossi - jest w trzech kolorach do wyboru. Na weselu mojej siostry też było to wino, goście byli zadowoleni, u mnie w rodzinie są osoby, które nie piją ani piwa ani wódki - powinnaś odnieś to do swojej sytuacji i zadecydować, czy chcesz mieć wino, czy nie na weselu. Wino przyniesione przez gości może zasilić piwniczkę jeżeli lubicie wino.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka