Dodaj do ulubionych

PO-PiS razi równość płci

18.10.05, 07:33
prawicowy terror nadchodzi!!
Obserwuj wątek
    • toporowa to oczywiste ze trzeba likwidowac bzdury 18.10.05, 07:41
      Jako kobieta domagam sie likwidacji tego bezsensownego ministerstwa w ktorym mialy
      synekure "dzialaczki" w rodzaju pani Srody.
      Manifest trzynasu kroczy jest tekstem glupkowatym i stanowi celne podsumowanie mozolu
      intelektualnego pani Srody z kolezankami "po synekurze".
      A kary za likwidacje tej synekury , ktorymi dosc bezczelnie strasza odcinane od
      ministerialnych apanazy "ministrantki"?
      Z pewnoscia jest to bardziej oplacalne rozwiazanie niz placenie pensji dywizji nierobow z
      pania Sroda na czele.
      I z pewnoscia bardziej etyczne, jesli Pani Sroda, reklamowana natretnie w GW jako "etyk i
      filozof" wie co to znaczy.
        • nick3 Za to dyskryminacja - jest zgodna? 19.10.05, 01:22
          A i owszem, dyskryminacja istnieje. M.in. "kretyński urząd" zgromadził na to
          wystarczająco dużo solidnych dowodów (co nie było trudne:-).

          Konstytucja zaś zabrania dyskryminacji i nakazuje jej prawnie przeciwdziałać.

          (A w czym to olgierdzie.tomczorku parytet miałby być niezgodny z konstytucją,
          hm?)
          • ozesz-ty1 Re: Za to dyskryminacja - jest zgodna? 19.10.05, 09:07
            nick3 napisał:

            > (A w czym to olgierdzie.tomczorku parytet miałby być niezgodny z konstytucją,
            > hm?)
            Nie jestem tym wywołanym, ale odpowiem: otóż różnicuje spłeczeństwo ze względu na płeć (podobnie zresztą jak, mówiąc skrótowo, emerytura czy służba wojskowa). I będzie dochodzić do tego, że jedna płeć nie będzie wybierana mimo większej ilości punktów (czyli: mimo bycia lepszym kandydatem), bo jest "złej płci"...
            A co do parytetu w kandydatach: jakby to był problem, to by wszystkie mniejszości z list były wybierane (pedały, kobiety, Żydy i inne nacjonalisty). Ale społeczeństwo głupie nie jest, wybiera dobrych (lub choć: znanych mu) kandydatów. Ot co!
      • xtrin Re: PO-PiS razi równość płci 18.10.05, 10:20
        W niektórych przynajmniej kwestiach masz nieco racji - wiek emerytalny i
        bzdurność parytetów - z tym się zgadzam, dodam tylko, że - wbrew temu co piszesz
        - równy wiek emeryturalny emerytalny jest postulowany przez środowiska
        feministyczne.
        Natomiast forma i agresja Twojej wypowiedzi w zasadzie dyskredytują Cię jako
        dyskutanta.
      • patty_vare Re: PO-PiS razi równość płci 19.10.05, 01:42
        ozesz-ty1 napisała:

        > A tak serio:
        > 1) mamy rzecznika praw obywatelskich - i to niego powinny należeć sprawy dotycz
        > ące wszystkich obywateli - kobiet, dzieci czy pedałów (którzy powinni mieć możl
        > iwość manifestacji tak samo, jak baby z uciętymi cyckami, Krystyny czy posiadac
        > ze jamników);

        Bo RPO zajmuje się, jak nazwa wskazuje, prawami *obywatelskimi*. A rzecznik praw
        dziecka czy rzecznik praw pacjentów zajmuje się prawami pewnych grup, nazwijmy
        je społecznymi.

        > 2) jedynym prawdziwym problemem jest sprawa praw młodych kobiet w pracy (co jes
        > t związane z ciążą i macieżyństwem);

        Jest jeszcze kilka innych problemów, na przykład przemoc w rodzinie, czy
        nierespektowanie prawa do aborcji. I dziesiątki innych.
        Rozumiem, że ty masz fajnie, ale są miliony kobiet, które mają niefajnie i
        dobrze by było, zeby ktoś tę niefajność punktował.

        > 4) skończyć kretyńskie feministyczne pomysły z określaniem jakichś udziałów - t
        > yle procent bab, a tyle chłopów - to jest uwłaczające obu płciom (zwłaszcza kob
        > ietom) - i prowadzi do wynaturzeń typu amerykańskiego (swój udział muszą mieć b
        > aby, czarne, pedały, niepełnosprawne...) spowodowanegol skrzywionym pojmowaniem
        > równości.

        Jeśli dobrze rozumiem feministyczne pomysły parytetu, to dotyczy on ilości
        kandydatów do, a nie ilość zajmujacych stanowisko. Żeby był w miare równy wybór.

        I skąd w tobie tyle agresji, przecież jesteś delikatną kobietką ;)
        • ozesz-ty1 Re: PO-PiS razi równość płci 19.10.05, 08:56
          > Bo RPO zajmuje się, jak nazwa wskazuje, prawami *obywatelskimi*. A rzecznik praw dziecka czy rzecznik praw pacjentów zajmuje się prawami pewnych grup, nazwijmy je społecznymi.
          Rzeczone "grupy społeczne" też są obywatelami i to właśnie nimi zajmuje się RPO. Problem z nim jest taki, by miał dodatkowe uprawnienia (bo, jak być może wiesz, wszyscy urzędnicy muszą działać na podstawie i w granicach prawa)...
          > Jest jeszcze kilka innych problemów, na przykład przemoc w rodzinie, czy nierespektowanie prawa do aborcji. I dziesiątki innych.
          Well... Przemocą w rodzinie nie ma sie zajmować żaden rzecznik czy pełnomocnik, ale prokurator. Poza tym sprawa nie dotyczy tu tylko kobiet... Nierespektowanie prawa do aborcji to też sprawa prokuratora. A tu chodzi o rozwiązania strukturalne!
          > Jeśli dobrze rozumiem feministyczne pomysły parytetu, to dotyczy on ilości
          kandydatów do, a nie ilość zajmujacych stanowisko. Żeby był w miare równy wybór
          Nie rozumiesz. Jeśli f. twierdzą, że w każdym gremium powinno zasiadać nie mniej niż 40% każdej płci, to to nie jest mówienie o kandydatach, tylko członkach. A że jest to dewiacja, pokazuje przykład amerykański (już zaczęły się procesy, że kogoś mimo większej ilości punktów nie przyjęto, bo miał nieodpowiednią płeć,kolor skóry czy pociąg do płci przeciwnej...)
          > I skąd w tobie tyle agresji, przecież jesteś delikatną kobietką ;)
          Czyżby?
          • patty_vare Re: PO-PiS razi równość płci 19.10.05, 13:56
            ozesz-ty1 napisała:

            > Rzeczone "grupy społeczne" też są obywatelami i to właśnie nimi zajmuje się RPO
            > . Problem z nim jest taki, by miał dodatkowe uprawnienia (bo, jak być może wies
            > z, wszyscy urzędnicy muszą działać na podstawie i w granicach prawa)...

            Gdyby RPO miał dodatkowe uprawenienia, to by się zarobił na śmierć ;)

            Ale napisałam źle we wcześniejszym poście (późna pora :))
            Rzecznik i pełnomocnik mają zupełnie inne zadania.
            Rzecznik występuje w obronie praw naruszonych przez organy państwa, a
            pełnomocnik analizuje i bada sytuację prawną i społeczną, inicjuje pewne
            działania, przygotowuje projekty prawne (jak np. ustawa o przeciwdziałaniu
            przemocy w rodzinie), no i ogólnie stara się jak może, żeby prawnie i społecznie
            kobiety, mężczyźni, homoseksualni, starsi byli traktowani równoprawnie.

            > Well... Przemocą w rodzinie nie ma sie zajmować żaden rzecznik czy pełnomocnik,
            > ale prokurator. Poza tym sprawa nie dotyczy tu tylko kobiet...

            Żeby mógł działać prokurator, to musi mieć narzędzie w postaci prawa, żeby do
            prokuratora dotarło oskarżenie w sprawie przemocy w rodzinie, policja musi być
            odpowiednio przeszkolona jak działać w takich przypadkach (niedawno rozmawiałam
            z kobietą, którą mąż zamykał w komórce na podwórku, jak mu "podpadła" i jak już
            ją pobił, a policja się nie wtrącała w "rodzinne sprawy"), no i ludzie muszą
            wiedzieć, że przemoc to przestępstwo, a naprawdę często nie zdają sobie z tego
            sprawy.
            Pełnomocnik właśnie takimi się zajmuje - przygotowywaniem odpowiednich ustaw,
            monitorowaniem powstających i akcjami uświadamiającymi.

            > Nierespektowani
            > e prawa do aborcji to też sprawa prokuratora. A tu chodzi o rozwiązania struktu
            > ralne!

            Jakoś nie słyszałam, żeby prokurator sam z siebie zajął się sprawą Alicji
            Tysiąc. Kobiecie pomogły organizacje kobiece.
            A rozwiązania strukturalne to sobie można na kołku powiesić w sytuacji, gdy
            lekarze zasłaniają się klauzulą sumienia, a kodeks etyki lekarskiej jest dla
            nich ważniejszą wykładnią niż ustawa.

            > Nie rozumiesz. Jeśli f. twierdzą, że w każdym gremium powinno zasiadać nie mnie
            > j niż 40% każdej płci, to to nie jest mówienie o kandydatach, tylko członkach.
            > A że jest to dewiacja, pokazuje przykład amerykański (już zaczęły się procesy,
            > że kogoś mimo większej ilości punktów nie przyjęto, bo miał nieodpowiednią płeć
            > ,kolor skóry czy pociąg do płci przeciwnej...)

            Ok. W sprawie parytetu "zasiadania" mam podobne zdanie, ale do tego nam naprawdę
            daleko, choćby Środa i wszystkie feministki w Polsce stanęły na głowie, nic nie
            zrobią.
            Do tej pory słyszałam jedynie o parytetach na listach wyborczych - i tu uważam,
            że partie, jeśli chcą być wiarygodne, to powinny coś takiego wprowadzić dla
            swojego dobra.

            > > I skąd w tobie tyle agresji, przecież jesteś delikatną kobietką ;)

            > Czyżby?

            Czyżby agresywna, czyżby kobieta, czy czyżby delikatna? ;)
            • ozesz-ty1 Re: PO-PiS razi równość płci 19.10.05, 15:04
              patty_vare napisała:

              > ozesz-ty1 napisała:
              >
              > > Rzeczone "grupy społeczne" też są obywatelami i to właśnie nimi zajmuje s
              > ię RPO
              > > . Problem z nim jest taki, by miał dodatkowe uprawnienia (bo, jak być moż
              > e wies
              > > z, wszyscy urzędnicy muszą działać na podstawie i w granicach prawa)...
              >
              > Gdyby RPO miał dodatkowe uprawenienia, to by się zarobił na śmierć ;)
              >
              > Rzecznik i pełnomocnik mają zupełnie inne zadania.
              > Rzecznik występuje w obronie praw naruszonych przez organy państwa, a
              > pełnomocnik analizuje i bada sytuację prawną i społeczną, inicjuje pewne
              > działania, przygotowuje projekty prawne (jak np. ustawa o przeciwdziałaniu
              > przemocy w rodzinie), no i ogólnie stara się jak może, żeby prawnie i społeczni
              > e
              > kobiety, mężczyźni, homoseksualni, starsi byli traktowani równoprawnie.

              I właśnie takie zadania powinny należeć do rzecznika (może z wyjatkiem tworzenia projektów ustaw jako takich, ale z pewnościa powinien wskazywać, jakie przepisy (i konkretne zapisy) winny się w ustawach znaleźć lub nie). Po co powielać byty: jeden będzie przygotowywał ustawę do sejmu, a drugi sprawdzał, czy sejm, przyjmując ową ustawę, nie naruszył praw! Absurd!
              • patty_vare Re: PO-PiS razi równość płci 19.10.05, 15:59
                Po pierwsze napisałam, że jakby dołożyć RPO zadań, to może nie wydolić.
                Po drugie - żeby RO zajmował się również sprawami, którymi zajmowała się
                pełnomocniczka, to musiałby zatrudnić dodatkowych ludzi, którzy się znają na
                tych konkretnych sprawach. Czyli koszty by wyszły pewnie takie same, a efekt by
                był mniejszy, bo kto by w takim razie tworzył projekty odpowiednich ustaw? Rząd?
                A który minister? A może pełnomocnik rządu? ;)
    • xtrin Re: PO-PiS razi równość płci 18.10.05, 10:43
      Nie upierałabym się przy stanowisku ministra, nie musi też nosić to nazwy "do
      spraw kobiet", nawet lepiej by tak się nie zwało. Natomiast robienie z tego
      urzędu d/s rodziny (czyt. katolickiego głosu we władzy) jest totalną bzdurą.
      Powinien być imho powołany urząd walczący z wszelaką dyskryminacją (ze względu
      na płeć, orientację, wiek, narodowość), monitorujący pod tym względem prawo,
      środki masowego przekazu i wszelakie inne rejony gdzie umacniane są
      niesprawiedliwe stereotypy.
      • wiewiorzasta Re: PO-PiS razi równość płci 18.10.05, 14:28
        xtrin napisała:

        > Powinien być imho powołany urząd walczący z wszelaką dyskryminacją (ze względu
        > na płeć, orientację, wiek, narodowość), monitorujący pod tym względem prawo,
        > środki masowego przekazu i wszelakie inne rejony gdzie umacniane są
        > niesprawiedliwe stereotypy.

        Właśnie _takiego_ urzędu wymaga od nas UE :)
    • zanel Nie po to Naród odsunął czerwona hołotę 18.10.05, 11:32
      w postaci Środy czy Jarugi aby teraz realizować czerwony program polityczny. W
      Polsce wygrał kolejny raz Jan Paweł II. Kiedyś pogonił komuchów teraz pogonił
      różowych. To juz koniec czerwone łebki przegrały i niech jada oglądac żubry
      tropem nieodżałowanego premiera czysta ręka.
    • maszar równy status - hłe, hłe; 18.10.05, 20:46
      jakiś dziwnym trafem wszyscy pełnomocnicy ds równego statusu to kobiety;
      przypomina to mentalność Kalego - równanie statusu przebiega tylko w jedną
      strone - wygodną dla Śród, Jarug itd;
      zgodnie z definicją urzędu winna obowiązywać rotacyjność płci osób go pełniących;
      • wiewiorzasta Re: równy status - hłe, hłe; 18.10.05, 21:34
        maszar napisał:

        > jakiś dziwnym trafem wszyscy pełnomocnicy ds równego statusu to kobiety;

        Może dlatego "wszyscy", że było ich do tej pory dwie?

        > przypomina to mentalność Kalego - równanie statusu przebiega tylko w jedną
        > strone - wygodną dla Śród, Jarug itd;

        Jakie itd. Kto jeszcze?

        > zgodnie z definicją urzędu winna obowiązywać rotacyjność płci osób go pełniących;

        A gdzie coś takiego jest napisane? I co na twoja (zapewne) niechęć do parytetów?
      • wiewiorzasta Re: I bardzo dobrze 18.10.05, 22:11
        wielki_czarownik napisał:

        > Po co utrzymywać kolejne ministerstwo od spraw niepotrzebnych? Za dużo mamy pie
        > niędzy?
        >
        Jak już ktoś napisał wyżej - chociażby sądząc po postach tutaj ten urząd jest
        niezbędny. Ale co może wiedzieć o tym ktoś, kto posiadając siusiaka myśli tylko
        (o) nim?
        • yuhma Re: I bardzo dobrze 18.10.05, 23:24
          wiewiorzasta napisała:

          > Ale co może wiedzieć o tym ktoś, kto posiadając siusiaka myśli tylko
          > (o) nim?
          I to jest pokolenie nowoczesnych Europejczyków? Wstydziłabyś się.
          • wiewiorzasta Re: I bardzo dobrze 18.10.05, 23:31
            yuhma napisał:

            > I to jest pokolenie nowoczesnych Europejczyków? Wstydziłabyś się.

            Nie mam się czego wstydzić. Jako, że nie posiadam rzeczonego siusiaka, nic mnie
            nie rozprasza.
            • yuhma Re: I bardzo dobrze 18.10.05, 23:38
              Nie dość, że niekulturalna, to na dodatek niekumata. No i jeszcze agresywna,
              zaimpregnowana na dyskusję, święcie przekonana o własnej racji, narzucająca
              innym swoje zdanie, dyskryminująca inaczej myślących... Czyj to portret?
              Jeszcze feministki czy już faszystki?
                • yuhma Re: I bardzo dobrze 19.10.05, 00:25
                  Pani sobie żarciki stroisz, a temat poważny. Ale rozumiem - jak Ty jesteś
                  niekulturalna i agresywna, to przecież tylko dowcip, jak ktoś, kogo poglądy Ci
                  nie odpowiadają, to "wstydziłbyś się". Nie dość, że kpisz z ludzi i tematu, to
                  na dodatek prezentujesz mentalność Kalego. Opatruj swoje wypowiedzi
                  sygntaurką "Proszę mnie nie traktować poważnie, ja zwyczajnie robię sobie jaja"
                  i nie będzie sprawy.
                  • wiewiorzasta Re: I bardzo dobrze 19.10.05, 00:43
                    yuhma napisał:

                    > Pani sobie żarciki stroisz, a temat poważny.

                    No straszne rzeczy. Za to wiem, że ty jesteś serio. A szkoda.

                    > Ale rozumiem - jak Ty jesteś
                    > niekulturalna i agresywna,

                    A w którym miejscu byłam niekulturalna i agresywna? Do pięt nie sięgam z agresją
                    niektórym piszącym o kobietach czy dyskryminacji.

                    > to przecież tylko dowcip, jak ktoś, kogo poglądy Ci
                    > nie odpowiadają, to "wstydziłbyś się".

                    Pewien jesteś, że czytasz ze zrozumieniem?

                    > Nie dość, że kpisz z ludzi i tematu, to
                    > na dodatek prezentujesz mentalność Kalego.

                    Ja kpię z ludzi i tematu? A ty co robisz i twoi koledzy w mizoginii?

                    > Opatruj swoje wypowiedzi
                    > sygntaurką "Proszę mnie nie traktować poważnie, ja zwyczajnie robię sobie jaja"
                    > i nie będzie sprawy.

                    Jasne. Moja teoria najwyraźniej się potwierdza.
                    EOT
                    • yuhma Re: I bardzo dobrze 19.10.05, 09:50
                      > > Ale rozumiem - jak Ty jesteś
                      > > niekulturalna i agresywna,
                      >
                      > A w którym miejscu byłam niekulturalna i agresywna? Do pięt nie sięgam z
                      > > agresją niektórym piszącym o kobietach czy dyskryminacji.
                      Uwazasz, ze ten tekst o mysleniu siusiakiem to byl szczyt wyrafinowanej
                      dyskusji? Jesli tak, to chyba nie ma o czym rozmawiac. Natomiast to, ze ktos
                      jest agresywny, nie oznacza przyzwolenia na moja agresywnosc. Zwlaszcza jesli
                      mam zapedy do pisania innym "wsydz sie".

                      > Ja kpię z ludzi i tematu? A ty co robisz i twoi koledzy w mizoginii?
                      Nie mam tu kolegow, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Pisze i odpowiadam
                      za siebie. A Ty nie masz zielonego pojecia o moich pogladach, bo o nich nie
                      pisalem. Jedynie zwrocilem Ci uwage na twoj niezbyt fortunny tekst o siusiaku.
                      Ty natomiast postapilas w mysl zasady "kto nie jest ze mna, ten moj wrog".
                      Wiesz, kto uprawial taka filozofie?

              • patty_vare Re: I bardzo dobrze 19.10.05, 01:54
                Proszę, proszę.
                Przyszła dziewczynka, napisała co myśli o kolesiach patrzących ze swoich
                uprzywilejowanych pozycji i już została skarcona? I postawiona do szeregu?
                Poczytaj sobie posty podobnych do siebie, którzy chcą powrotu kobiet do garów,
                to się dowiesz czym brak kultury, agresja, zaimpregnowanie na dyskusję i
                dyskryminacja inaczej myślących.

                Tylko jestem przekonana, że jako święcie przekonany o swojej racji jeszcze im
                przyklaskujesz.

                Jeszcze seksista czy już faszysta?
                • yuhma Re: I bardzo dobrze 19.10.05, 09:44
                  patty_vare napisała:

                  > Proszę, proszę.
                  > Przyszła dziewczynka, napisała co myśli o kolesiach patrzących ze swoich
                  > uprzywilejowanych pozycji i już została skarcona? I postawiona do szeregu?
                  Popatrz, a ja myslalem, ze tu czlowiek dyskutuje z czlowiekiem. I kto jest w
                  takim ukladzie seksista?

                  > Poczytaj sobie posty podobnych do siebie, którzy chcą powrotu kobiet do garów,
                  > to się dowiesz czym brak kultury, agresja, zaimpregnowanie na dyskusję i
                  > dyskryminacja inaczej myślących.
                  A cos wiesz o mnie, ze piszesz "podobni do ciebie"? Ja tu odpowiadam sam za
                  siebie, a nie za innych. To jedno. A drugie - jak sie ma pretensje do bycia
                  oswieconym, nowoczesnym, swiatlym i na dodatek do pouczania innych, to nie
                  uchodzi samemu prezentowac ich poziomu. Albo inaczej - to, ze ktos jest
                  chamski, nie oznacza, ze ja mam prawo byc taki sam.

                  > Tylko jestem przekonana, że jako święcie przekonany o swojej racji jeszcze im
                  > przyklaskujesz.
                  Jak na razie Ty przyklasnelas bardzo niefortunnej wypowiedzi wiewiorzastej.
                  Solidarnosc jajnikow czy faszystow?
                  • patty_vare Re: I bardzo dobrze 19.10.05, 13:03
                    yuhma napisał:

                    > Popatrz, a ja myslalem, ze tu czlowiek dyskutuje z czlowiekiem. I kto jest w
                    > takim ukladzie seksista?

                    Popatrz, jakoś nie zauważyłam, żebyś dyskutował z takim samym zacięciem z
                    jakimkolwiek człowiekiem płci męskiej, który obraża ludzi płci żeńskiej lub jest
                    wobec nich niekulturalny.

                    > A cos wiesz o mnie, ze piszesz "podobni do ciebie"? Ja tu odpowiadam sam za
                    > siebie, a nie za innych. To jedno.

                    Ładnie się wpisałeś w schemat. Nikt nie jest wolny od posługiwania się
                    stereotypami. Wybacz.

                    > A drugie - jak sie ma pretensje do bycia
                    > oswieconym, nowoczesnym, swiatlym i na dodatek do pouczania innych, to nie
                    > uchodzi samemu prezentowac ich poziomu. Albo inaczej - to, ze ktos jest
                    > chamski, nie oznacza, ze ja mam prawo byc taki sam.

                    Człowiek nie jest doskonały i czasami go ponoszą nerwy, jak kolejny raz czyta,
                    że jest podczłowiekiem z powodu swojej płci. Wcale się nie dziwię wiewiorzastej
                    - i tak w miarę delikatnie reaguje.

                    Problem polega na tym, że jest niewątpliwie kobietą i zastosowałeś do niej
                    ostrzejsze standardy dotyczące kultury wypowiedzi, bo zapewne jako kobieta
                    powinna być delikatna i kiwać główką, gdy mężczyzna mówi. Tak?

                    Jak gdzieś znajdę twój post pouczający w podobny sposób mężczyznę mieszającego z
                    błotem kobietę, to zmienię zdanie.

                    > Jak na razie Ty przyklasnelas bardzo niefortunnej wypowiedzi wiewiorzastej.

                    Bardzo niefortunną wypowiedzią byłoby stwierdzenie, że wielki_czarownik myśli
                    penisem i mu testosteron zatapia mózg. Natomiast nie przyklasnęłam tej
                    wypowiedzi, bo nie ona była tematem mojego postu. Chociaż teoria mi się podoba :)))

                    > Solidarnosc jajnikow czy faszystow?

                    A twoja reakcja to solidarność plemników czy mizoginów? ;)
                    • yuhma Re: I bardzo dobrze 20.10.05, 01:17
                      > Popatrz, jakoś nie zauważyłam, żebyś dyskutował z takim samym zacięciem z
                      > jakimkolwiek człowiekiem płci męskiej, który obraża ludzi płci żeńskiej lub
                      > jest wobec nich niekulturalny.
                      1) A zauwazylas, zebym w ogole z kimkolwiek poza wiewiorzasta dyskutowal?
                      2) Zaciecie nie wynika z moich checi. Wystarczylo od razu powiedziec "fakt,
                      sorry, zagalopowalam sie" i dalszego ciagu by nie bylo. Bo podtrzymuje swoje
                      zdanie: jak ktos pisze "i to jest pokolenie JPII? a fe!", to sam powinien
                      trzymac sie pewnych standardow. A jak chce innym innym imputowac, ze
                      mysla "siusiakiem", to niech sobie daruje te "wstydzilbys sie".
                      3) Skad twoje przekonanie, ze dyskutuje tak a nie inaczej z wiewiorzasta, bo
                      jestem facetem, a ona kobieta? Jeszcze raz spytam: kto tu jest seksista? Ja na
                      ogol dyskutuje z pogladami, a wiewiorzastej po prostu zwrocilem delikatnie
                      uwage, ze nie przestrzega zasad, ktorych wymaga od innych. Strasznie tego nie
                      lubie. O pogladach wiewiorzastej niewiele wiem, bo wiekszosc jej wypowiedzi to
                      krotkie, zlosliwe przycinki niesprowokowane przez jej rozmowcow. Jedynie na
                      podstawie tychze rozmowcow moge domniemywac, jakie sa poglady wiewiorzastej.

                      > Ładnie się wpisałeś w schemat. Nikt nie jest wolny od posługiwania się
                      > stereotypami. Wybacz.
                      Wybaczac nie ma czego, bo i nic sie nie stalo. Zauwaz jedynie jak latwo
                      wpisalas mnie w ten schemat. Ta wiedza TOBIE moze sie do czegos przydac.

                      > Człowiek nie jest doskonały i czasami go ponoszą nerwy, jak kolejny raz czyta,
                      > że jest podczłowiekiem z powodu swojej płci. Wcale się nie dziwię
                      > wiewiorzastej - i tak w miarę delikatnie reaguje.
                      Kwestia gustu. Dla mnie to niewielka roznica, czy sie komus powie, ze mysli
                      f...em czy siusiakiem. Glownie chodzi o zaimpregnowanie na dyskusje. Jak sie
                      nie chce z kims dyskutowac, to zawsze mozna milczec. A jak sie zabiera glos
                      tylko po to, zeby obsmiac, uszczypnac albo wyglosic wyznanie wiary, to trudno
                      liczyc na powazne potraktowanie. Nb. nie zauwazylem wypowiedzi twierdzacej,
                      ze "kobieta = podczlowiek". Co najwyzej "ty glupia babo", a to - choc
                      niekulturalne - cos zupelnie innego. To wy w kazdym glosie poddajacym w
                      watpliwosc inteligencje JEDNEJ kobiety, widzicie od razu atak na WSZYSTKIE
                      kobiety.

                      > Problem polega na tym, że jest niewątpliwie kobietą i zastosowałeś do niej
                      > ostrzejsze standardy dotyczące kultury wypowiedzi, bo zapewne jako kobieta
                      > powinna być delikatna i kiwać główką, gdy mężczyzna mówi. Tak?
                      A Ty ciagle z tym swoim seksizmem :) NIE, szlag mnie trafia na kazdego arbitra
                      elegantiarum (bardzo mi przykro, to nie ma formy zenskiej), ktory poucza
                      innych, a sam sachowuje sie nieelegancko. Jedno co moge przyznac - gdyby facet
                      napisal do faceta "myslisz siusiakiem" to bym sie faktycznie usmial.
                      Proponuje, zebys sie zastanowila nad soba. Jakie motywy Toba kierowaly? Czy
                      przypadkiem nie mysl: "facet atakuje kobiete! Tu tu tu! Na odsiecz! Nieistotne
                      kto ma racje, a dokladnie: przeciez facet nie moze miec racji!"

                      > Jak gdzieś znajdę twój post pouczający w podobny sposób mężczyznę
                      > mieszającego z błotem kobietę, to zmienię zdanie.
                      Jak mi pokazesz inny post tego faceta, gdzie probuje odgrywac role wzorca
                      szlachetnosci, to mu powiem to samo co wiewiorzastej. Ja z kolei z nieklamana
                      ciekawoscia przeczytalbym twoj post, w ktorym bronisz faceta przed kobieta.
                      Gdybym mial pouczac wszystkich chamow na forum to musialbym nic innego nie
                      robic.

                      > Bardzo niefortunną wypowiedzią byłoby stwierdzenie, że wielki_czarownik myśli
                      > penisem i mu testosteron zatapia mózg.
                      I cos w tym stylu napisala wiewiorzasta.

                      > Natomiast nie przyklasnęłam tej wypowiedzi, bo nie ona była tematem mojego
                      > postu. Chociaż teoria mi się podoba
                      A mi sie nie podoba. Podobnie jak ta, ze feministki to brzydkie baby, na ktore
                      poleci co najwyzej policjant z mandatem etc. Zwlaszcza uzywana jako argument w
                      dyskusji.

                      > A twoja reakcja to solidarność plemników czy mizoginów? ;)
                      Hm... zastanowmy sie... a cos takiego jak solidarnosc dobrego wychowania nie
                      przyszlo Ci do glowy?
            • ozesz-ty1 Re: I bardzo dobrze 19.10.05, 09:37
              wiewiorzasta napisała:

              >Jako, że nie posiadam rzeczonego siusiaka, nic mnie nie rozprasza.

              Rozprasza cię brak siusiaka, ot co! I jesteś wściekła na szefa w niebiesiech, że na ciebie wypadło nieposiadanie go...
        • wielki_czarownik Droga głupia babo 19.10.05, 14:15
          Ten urząd to maszynka do dojenia podatników. Miejsce gdzie odpowiedni ludzie bądą dostawać wysokie pensje i służbowe samochody. Od spraw dyskryminacji są sądy. Jeżeli jesteś dyskryminowana albo widzisz przypadek dyskryminacji to powiadom o tym prokuraturę albo złóż doniesienie do sądu. Nie potrzeba żadnego specjalnego ministra który będzie powielał kompetencje już istniejących służb.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka