Dodaj do ulubionych

starsza - dylemat!

IP: *.cybertech.pl 05.09.04, 18:33
mam mały problem...otóż będe starszą na weselu i czy w tym wypadku mogę
zabrać ze sobą osobę towarzyszącą? No bo nie wiem, świadka nie znam, a z moim
mężczyzną jestem juz długo i on juz zapowiedział przyjazd na ten ślub z
Londynu. Bardzo sie ciesze oczywiście, chce z nim iść, ale nie wiem czy to
wypadasad Jak to było w waszym wypadku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Aneta Re: starsza - dylemat! IP: 81.15.254.* 05.09.04, 18:53
      Nie lubię takich sytuacji dlatego uważam, że na świadków najlepiej prosić parę
      lub dwie osoby wolne. Tak też wybieraliśmy świadków na nasz ślub. W Twojej
      sytuacji najlepiej będzie zapytać o to państwa młodych. Jak Cię zapraszają samą
      czy z osobą towarzyszącą?
    • Gość: agnieszka Re: starsza - dylemat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:17
      na moim ślubie była świadkoa mężatka z mężem - nie widzę problemu aby iść z
      drugą połową. Trudno wymagać od świadków, którzy raczej sie nie znają aby
      bawili sie razem. Oczywiście świadkowa ma pewne obowiązki i nie cały swój czas
      może poświęcić swojej osobie towarzyszącej, ale mąż mojej świadkowej nie
      narzekał, tak samo jak osoba towarzysząca świadka. Oczywiście przeprosiliśmy
      ich, że zabieramy im parę na jakiś czas do pełnienia obowiązków i nie było
      problemu.
      • hanna26 Re: starsza - dylemat! 05.09.04, 23:18
        Mój mąż kilka lat temu, a parę miesięcy przed naszym ślubem, był świadkiem na
        ślubie swojego przyjaciela. Byłam z nim razem, mój ukochany poznał mnie z nimi
        jakiś czas temu i oni zaprosili nas razem. Świadkowa, o ile pamiętam, była
        również ze swoim chłopakiem. Jeżeli ktoś poprosił cię na świadka, to znaczy, że
        jesteś dla niego bliską osobą. Chyba to naturalne, że bliskie osoby prosi się
        ze swoimi połówkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka