margareta2
07.02.05, 13:57
Witam, czytam wasze opinie, czytam o Waszych problemach związanych ze ślubem.
I tak się zastanawiam co Wy na to?
Ja jestem b. puszystą "przyszła panną młodą" romiar ok 50. Czy któras z Was
natknęła sie w sieci czy w sklepach na suknie takiego rozmiaru? Ewentualnie
namiary na jakąś dobrą krwacową (jestem z Wawy). Ja ogólnie nie mam żadnej
koncepcji co do swojego wyglądu, zastanawiałam sie nawet czy brać ślub....ale
kalmka już zapadła - 3 wrzesnia.
Czy są tu puszyte panny młode jesli tak prosze o rady i wsparcie bo jestem
niepowiem trochę załamana
pzdr.