Dodaj do ulubionych

puszysta panna młoda

07.02.05, 13:57
Witam, czytam wasze opinie, czytam o Waszych problemach związanych ze ślubem.
I tak się zastanawiam co Wy na to?
Ja jestem b. puszystą "przyszła panną młodą" romiar ok 50. Czy któras z Was
natknęła sie w sieci czy w sklepach na suknie takiego rozmiaru? Ewentualnie
namiary na jakąś dobrą krwacową (jestem z Wawy). Ja ogólnie nie mam żadnej
koncepcji co do swojego wyglądu, zastanawiałam sie nawet czy brać ślub....ale
kalmka już zapadła - 3 wrzesnia.
Czy są tu puszyte panny młode jesli tak prosze o rady i wsparcie bo jestem
niepowiem trochę załamana
pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dora Re: puszysta panna młoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 14:13
      Ech dziwne pytania zadajesz. Ja jestem bardzo chuda i mam problemy z sukienką -
      (rozmiar 34) a mimo to nigdy nie zastanawiałam się nad odwołaniem ślubem. Jeśli
      nie uda Ci się kupić sukienki to zawsze możesz uszyć u dobrej krawcowej. Rok
      temu brała ślub moja koleżanka. Nosi rozmiar grubo ponad 40 i wyglądała
      prześlicznie. Zreszta zawsze jest śliczna bo jest miła, kochana i zawsze
      uśmiechnięta. Nie ma kobiet idealnych, każda z nas ma sobie coś do zarzucenia.
      Grunt to się tym nie przejmować i najlepiej zamiast w lustrze przegladać się w
      oczach naszych przyszłych meżów smile.
      Nie zamartwiaj sie głupotami i cisz się z przygotowań
      Pozdrawiam serdecznie
      Dorota
    • Gość: Moni Re: puszysta panna młoda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 14:50
      Nie przejmuj się. Ja nosze rozmiar 46 i na prawde bylam mile zaskoczona swoim
      wygladem w sukni slubnej. Idz do salonu, tam Ci na pewno doradza w czym
      bedziesz sie ekstra prezentowac i uszyja "na miare". I na pewno bedziesz
      zadowolona. Powiem Ci ze balam sie wizyty w salonie slubnym, ale nikt nie dal
      mi odczuc, ze "wielorybow nie obslugujemy".Kobitki byly na prawde bardzo mile i
      potrafily trafnie doradzic. W zyciu nie wpadlabym sama na to, ze bede super
      wygladala w sukni z gorsetem, a jednak...smileZycze powodzenia, pamietaj, ze
      jestes piekna i ze to Ty bedziesz swiecic w tym dniu!!!
      • Gość: margareta2 do moni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:25
        dzieki, a mozesz mi powiedziec gdzie kupowalas suknie i skąd jestes? tzn. jesli
        z wawy to mogłabys mi podac namiar do tego salonu?
        ja zastanawiam sie nad suknią z gorsetem ale z zakrytymi ramionami całość
        łączona w kolorach bordo-kremowy
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: do Margareta 2 Re: do moni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:11
          Przykro mi, jestem ze Świdnicy sad. A suknia pochodzi z kolekcji firmy Isabel
          (model Elena, w mojej wersji bez trenu), która swoją główną siedzibą ma w
          Łodzi. Podejrzewam, że mają jakiś salon w Warszawie lub w okolicach Warszawy.
          To jest ich strona, zadzwon, zapytaj. www.isabel-wedding.pl Powodzenia w
          poszukiwaniachsmile
        • Gość: Moni Re: do moni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:51
          Sory, zapomnialam dodac, ze to ja Ci odpowiadam wink
    • Gość: Stokrotka Re: puszysta panna młoda IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.02.05, 14:54
      Ja tez do najszczuplejszych nie naleze... Bylam zaskoczona, jak ladnie wygladam
      w sukniech slubnych!!! Oczywiscie wszystkie w salonach byly na mnie za male
      (standardowo maja tam rozmiar 38) i sie troszke nie dopinaly (pani musiala
      trzymac z tylyu), ale prawdziwa suknia bedzie juz uszyta na mnie.
      Kazda panna mloda jest piekna, kiedy promieniuje szczesciem i miloscia.
      Glowa do gory smile))


      • Gość: agnieszka Re: puszysta panna młoda IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 11.02.05, 14:46
        Gość portalu: Stokrotka napisał(a):

        > Oczywiscie wszystkie w salonach byly na mnie za male
        > (standardowo maja tam rozmiar 38)

        No coś Ty!
        Ja brałam ślub w zaszłym roku i w salonach (kraków) sukienkami owijali mnie
        prewie dwa razy (noszę 36 rozmiar)

        Dlatego uważam że nie będzie problemu ze znalezieniem czegoś odpowiedniego na
        początek do przymierzenia na wiekszy rozmiar

        > trzymac z tylyu), ale prawdziwa suknia bedzie juz uszyta na mnie.

        a tak na marginesie to uważaj - moja sukienka też miała być uszyta na mnie i
        przysłali rozmiar typowy - więc jakaś niedouczona krawcowa zwężała mi ją na
        miejscu
        efekt:
        sukienka nie leżała tak jak powinna i i tak musiałam ją zanieść do zaufanej
        krawcowej...

        na szczęście wszystko w miarę dało się naprawić, ale przestrzegam - różnie bywa

        pozdrawiam
    • magdary Re: puszysta panna młoda 07.02.05, 14:57
      Nie wiem skad jestes ale polecam do poogladania przynajmniej stronke:

      www.karina.net.pl

      ten salon ma w sprzedazy i DO PRZYMIERZENIA suknie w rozmiarz XXL do 52.
      sa tez zdjecia sukien na bardziej puszystych modelkach smile
      a ja swoja bede szyla bo niestety ale mam za daleko.

      Ale do slubu pojde smile jak najbardziej smile
    • magdalenax Re: puszysta panna młoda 07.02.05, 16:22
      A zagladalas juz do salonow z sukniami? Wiem ze maja rozmiary co najmniej do 46
      - wiem to bo moja kolezanka zamawiala (Mloda Para - Swietokrzyska). Uszy do gory
      i lap za telefon. Najpierw obdzwon kilka salonow zeby zapytac czy nie bedzie
      problemow z rozmiarem.

      Pozdrawiam,
      Magda
    • Gość: chipsi Re: puszysta panna młoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:16
      Witaj! Ja nosze 46 (po diecie i dale spadam smile) i wiem cos o twoim problemie smile
      Ale juz wiem ze rozmiar to nie powód do szukania sukni na słonia. Tak zrobiłam
      najpierw, tzn salony z rozmiarami XXL i sie załamałam - brzydkie a i tak za
      małe. Wiec poszłam do "normalnego" salonu, kazałam sie wcisnąc w cos mniejszego
      (to nic ze miałam gołe plecysmile)) i zamówiłam szycie tego cuda na mój rozmiar. I
      jest super, polecam, ja jestem ze śląska ale w większpści salonów szyją na
      miarę! Powodzenia!
      • silja1 Re: puszysta panna młoda 09.02.05, 16:08
        Witam
        Ja nie miałam problemu,bo mam 38 czyli rozmaiar,który jest w każdym salonie.W
        trakcie swoich poszukiwań natknełam się na pewnien artykół.
        Chciałabym Ci zaproponować obejrzenie katalogu 'Moda na Ślub 2004' nr. 3
        (3)/2003, na stronie 284 zaczyna się artykół "Ślub w rozmiarze xxl".
        Myślę,że jak pójdziesz do jakiejś krawcowej to one mają mnóstwo katalogów i tam
        Ci go bez problemu pokażą,a uwżam,że warto- mi kilka 2-3 sukienki podobają się
        bardzo, a pokazane kobiety na zdjęciach wglądają naprwdę pięknie.
        Powodzenia.
    • Gość: Viola Re: puszysta panna młoda IP: 80.51.205.* 09.02.05, 18:45
      WItam ja takze jestem bardzo puszysta osoba tyle ze moj rozmiar to 56 !! Ja
      suknie slubna bede szyla u krawcowej na zamowienie ale mam inny problem o
      ktorym pisalam w portalu na stronie forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?
      t=266 gdzie znajdziesz tez wzory sukien dla Panien Puszystych-moze Ty mi
      pomozesz w znalezieniu rozwiazania na moj problem sad o to on sad --> Mam wielki
      problem...mój ślub szykuje się dopiero na wrzesień a ja już od pół roku szukam
      gorsetu pod suknie Jestem załamana - przy moim rozmiarze żadna z takich sukni
      jakie tu widac nie będzie lezała na mnie jak trzeba Jeździłam po
      sklepach,gorseciarkach,krawcowych,salonach sukien,szukałam w internecie i nikt
      nie może mi pomóc !!! Kupiłam jednak jeden gorset na www.szamanka.pl za 120
      zl!! ale stwierdzilam że nie ma znaczenia tka suma skoro ma byc dobry jak
      zapewniala mnie tam jedna z pań ... dostałam go lecz niestety - znów zawiodłąm
      sie okropnie!!!Nie pasuje-nie mogę się wcisnac a na dodatek okazalo sie ze
      najwiekszym problmem jest to iz gorsety sa szyte na pewna wysokosc i koniec a
      dla mnie jest to za niskie !!! Albo sie nie zapne u dołu albo stanik mi zjedzie
      po pas !!! Byłam z tym ukrawcowej która takze mnie zapewnila ze mi pomoze i
      zrobi.Kupilam wiec potrzebny material - zaplacilam ponownie a tu znów koszmar!
      Jest jeszcze gorzej!Teraz gorset jest na smieci!Nic się nie da zrobic!! Przed
      chwila z moim narzeczonym sie przez to poklucilam bo jestem zalamana i
      odechialo mi sie juz nawet slubu! Nie potrafie sobie z tym poradzic.Ktos
      doradzil mi jechac do modystki 200 km stad- co juz jets wielkim problemem dla
      mnie przy naszych finansach-mamy ograniczone wydatki na slub do minimum a i tak
      jestesmy juz wiele w plecy i kazdy grosz w tyl to wielki problem Poza tym
      taka modystka za sama nazwe jaka nosi bierze sobie za uszycie czegos takiego
      300 zl!!! To wszystko juz mnie przeroslo i jesli ktos mi teraz nie pomoze to
      odwoluje slub bo nie dam rady !!! Wszyscy sa madrzy radzac ze powinno sie
      poprostu wziasc za siebie i schudna ale ja mam otylosc wrodzona - 120 kg ! i
      wielokrotnie podejmowalam sie diet lecz po schudnieciu 10 kg waga stoi i wogole
      nie spada w dol a potem znow zwrasta !!! Lekarze radza tylko operacja
      odsysania tluszczu co ma swoje ryzyko i znowu-KOSZT!!! BLAGAM _ POMOCY!!!!

      Piszcie do mnie jesli mozecie pomoc na e-maill : poziomeczka20@interia.pl
      • margareta2 Re: puszysta panna młoda 10.02.05, 12:23
        Hej Viola! Wiesz co , jako wielka baba, mam doświadczenie w poszukiwaniu
        rożnych części garderoby na swoją niestety zbyt dużą figurkę. Jeżeli chodzi o
        gorset obiskający, to powiem Ci szczerze, ze w zeszłym roku byłam świadkowa na
        ślubie i tez musiałąm się troszkę ścisnąć pod marynarkę. Nie wiem skąd jesteś,
        ale ja mieszkam w W-wie i też dosyć długo szukałam. I powiem Ci szczerze że
        znalazłam dopiero na stadionie. Nie był on przepiękny i z jakiegoś supre
        materiału, ale żeby podmodelować trche sylwetkę był naprawdę ok. No i przede
        wszystki zapłaciłam za niego grosiki. Całą noc skakała, tańczyłam i nie
        musiałam sie przejmować dyndającymi schabkamismile
        Pozdrowionka
      • Gość: Aga w sprawie gorsetu !!!!!!!!!!!!! IP: *.arcor-ip.net 17.02.05, 10:55
        Duze rozmiary , takie jak potrzebujesz widzialam w sklepach na niemieckich
        stronach internetowych. kosztowaly od 60 euro do 200 euro. Moze poogladaj te
        strony. tam tez podaja jaki rozmiar zawiera jakie centymetry.
        Nie wiem czy Ci to pomoze ale amm nadzieje ze tak i w koncu poprawi Ci sie nastroj.
    • Gość: olga Re: puszysta panna młoda IP: *.ircpl.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:26
      są ładne sukienki nawet na osoby noszące duże rozmiary, jeśli chcesz, moge Ci
      przesłać fotki na prv.
      • Gość: ida Re: puszysta panna młoda IP: *.migutmedia.pl 10.02.05, 13:46
        Ja bardzo poprosze o takie fotki. Wczoraj wlasnie mialam pierwszy rejs po
        salonach i faktycznie nic ciekawego nie maja w swoich kolekcjach wiec bede
        musiala cos sobie uszyc wystrzalowego i teraz zbieram przerozne propozycje
        Oto moj adres: ida76@gazeta.pl
      • margareta2 Re: puszysta panna młoda 10.02.05, 14:00
        ja też poproszę, doris79@tenbit.pl
        • Gość: olga Re: puszysta panna młoda IP: *.ircpl.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:51
          mogę wysłać zdjęcia dopiero w czwartek - znalazłam je na stronie
          www.weddingchannel.com z kolekcji alan i brog. Może tak szbciej do nich
          dotrzecie?
    • redka2 Re: puszysta panna młoda 10.02.05, 22:17
      boze nie przejmuj sie moja przyjaciolka rozmiar duzy, piekna, zdrowa, z
      oblednymi wlosami i cera cudo... wlasnie ogladam jej film z wesela suknia
      uszyta przez krawcowa, puszczona od biustu w dol, taka troche jak nie z tego
      stulecia, piekna..., zazdroscilam jej tego dnia i.. sukienki bardzo,...
      Uszyj sobie cos niebanalnego i bedziesz i tak niepowtarzalna i
      najpiekniejsza...zawsze tak jest.
      Ja mialam bardzo skromna sukienke, kwiaty, makijaz etc a pan mlody i tak sie
      poplakal przed oltarzem...
    • Gość: Aga Mam do sprzedania suknie z Niemiec rozm 46 IP: *.arcor-ip.net 14.02.05, 13:09
      Jezeli Cie interesuje i masz taki rozmiar to ja mam taka suknie do sprzedania.

      Sprzedam - oryginalną piękną suknię ślubną firmy LILLY, kupioną w salonie w
      Niemczech. Sukienka jest koloru bardzo jasny bardzo ecru (taki naturalny biały
      a nie śnieżno biały), z półmatowego atłasu, składa się z dwóch części tzn. góra-
      dopasowana, gipiura na półmatowym atłasie, dół- spódnica w kształcie litery A,
      jeżeli będzie za długa można ją skrócić. Ma rękawy długości ¾. Krój sukni jest
      klasyczny, z dodatkiem modnej w tym sezonie gipiury. Sukienka jest wygodna, w
      idealnym stanie, wyczyszczona po użyciu. Cena 1.100 zł (w salonie kosztuje
      700 Euro).Cenę można negocjować. Rozmiar – 46. Suknia jest w Warszawie.
      Zainteresowanym wyślę zdjęcia.
      Kontakt : Agulka_100@yahoo.com
    • lolaboa puszysta panna młoda jest lepsza niż chuda 14.02.05, 13:28
      Dziewczyno, grubaski może się nie prezentują dobrze w żinsach, t-shirtach,
      kostiumach, miniówach, ale w sukni ślubnej - bomba! W zeszłym roku chodziłam z
      moją chudą jak patyk i niską pryzjaciólką po salonach i się w tym upewniłam.
      Ona w każdej sukience wyglądała jakby szła do komunii, albo na bal maskowy.
      Moja rada - uszyj albo jakąś klasyczną sukienkę, z rękawami, bo tłuściutkie
      ręce wystające z gorsetu nie są apetyczne. Ja biorę ślub tydzień przed tobą i
      na pewno nie zamierzam się odchudzać!
      • Gość: życzliwa Re: puszysta panna młoda jest lepsza niż chuda IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.05, 21:46
        Dziewczyno! Nie przejmuj się TY też możesz wyglądać pięknie. Ja to mam już za
        sobą, a miałam ten sam problem, co Ty.Super Krawcowa:Barbara Rzewnicka -
        Czermińska - Płock ul. Wyszogrodzka 38.Dobierze suknię i dodatki idealnie do
        twojej figury, że będziesz wyglądać super.Do tego wysoki but, super fryzura i
        makijaż i wyglądasz jak lalka
    • mamba11 Re: puszysta panna młoda 17.02.05, 12:06
      Cześć, ja miałam wprawdzie suknię w rozmiarze 42/44, ale bardzo polecam salon
      Dagnez (www.dagnez.com.pl). Ja tam wybrałam skromną suknię dwuczęściową. A
      jeszcze miałąm mały brzuszek do zamaskowania. ja kupowałam w salonie w
      Krakowie, ale w warszawie sa w Centrum Mody w Nadarzynie. W Krakowie super
      obsługa, miłe i kompetentne panie otwarte na uwagi klientek.

      Polecam
      PS. A może potrzebujesz fotografa, tweż mogę polecić
    • Gość: Renata Re: puszysta panna młoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:51
      Ja co prawda od 15 lat szczęśliwa mężatka, ale lubię oglądać suknie. Większe
      cudne suknie widziałam na www.gimbla.pl Jest tam na garderobie cały topik na
      ten temat, ze zdjęciami. Miodzio, polecam
      • magdary Re: puszysta panna młoda 17.02.05, 20:57
        pewnie, ze jest sama go zalozylam big_grin
        szkoda tylko ze te suknie wszystkie zagramaniczne.. jedynie karina z poludnia
        POlski robi wieksze.. ale to tak daleko ode mnie
        • Gość: Renata Re: puszysta panna młoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 22:23
          O jak miło znać kogoś ze zdjęcia, życzę szczęscia, a sukienki są piękne,
          puszyste panny młode też, sama taką byłam, tylko miałam mniejsze możliwości
          wyboru te 15 lat temu. Zyczę jednak Wszystkim pannom takiego małżeństwa jak
          moje do tej pory smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka