Dodaj do ulubionych

Tranzyty do Chirona...

14.09.09, 20:05
Dzisiaj, właśnie Saturn,a za parę dni Uran zamieszkałe w 6 domu, robią mi
kwadraturę do Chirona w Bliźniętach w 12 domu.
I obudziłam się rano, ze strasznym bólem gardła, ogólnie chodzę i tylko
płaczę, nie wiem czy to ten Chiron ,czy Saturn?
Nie wiem czy dobrze kombinuje, Bliźnięta-komunikacja-komunikacja-gardło? Ale
skąd ten wszechogarniający smutek, a Wy macie jakieś spostrzeżenia co do
tranzytów do Chirona?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • foudre Re: Tranzyty do Chirona... 15.09.09, 00:25
      Myślę, że tranzyty o tak ogromnym znaczeniu objawią się czymś więcej
      niż tylko bólem gardła smile Sprawdź pozycję Chirona w swoim horoskopie
      natalnym. Chiron jest szczególnie silny, gdy urodzeniowo znajduje
      się w koniunkcji ze Słońcem, Księżycem lub Ascendentem. Także gdy
      jest planetą na osi, ma bardzo dużo aspektów, bierze udział w
      dynamicznym układzie aspektów, np. półkrzyżu. Obserwuj siebie, być
      może pojawią się teraz w twoim życiu motywy związane z dawnym
      zranieniem. Sądząc po tym, że chodzisz i płaczesz, być może już to
      się dzieje. To wielka szansa na uzdrowienie tego zranienia, które
      miało miejsce w przeszłości, a mimo to nadal boli.
      • 1aniela Re: Tranzyty do Chirona... 15.09.09, 10:16
        Dziękuje za odp foudresmile
        Chirona mam bardzo blisko ASC,ale to już chyba nie koniunkcja(przynajmniej
        Urania tak wskazuje).
        Masz rację foudre,te płacze i ten nastrój, wszystko związane jest ze
        zranieniem,wypływającym z kontaktów i związków,rodzinnych i nie tylko,(Saturn
        wł.Dsc),ale ostatnio wymusiło to na mnie zmiany i mam nadzieję że się uda to
        uleczyć,tym bardziej że Pluton siedzi na DSC.Ale Saturn rob tez kwadraturę do
        swj natalnej pozycji,tak samo Uran,pewnie i to ma wpływ.
        pozdrawiam
        • zeta23 Re: Tranzyty do Chirona... 16.09.09, 14:24

          Masz rację foudre,te płacze i ten nastrój, wszystko związane jest ze
          > zranieniem,wypływającym z kontaktów i związków,rodzinnych i nie
          tylko,(Saturn
          > wł.Dsc),ale ostatnio wymusiło to na mnie zmiany i mam nadzieję że
          się uda to
          > uleczyć,tym bardziej że Pluton siedzi na DSC.Ale Saturn rob tez
          kwadraturę do
          > swj natalnej pozycji,tak samo Uran,pewnie i to ma wpływ.



          To prawda czesto tranzyty dzialaja kaskadowo, jeden pociaga za soba
          drugi tranzytale co zauwazylam asteoridy sa tj uzupelnieniem tych
          energii. Ja moge sie "pochwalic" ,ze mam Chirona w Rybach i wlasnie
          tranzytuje mi jego Uran . Bardzo duzo bolesnych rzeczy sie
          wydarzylo. Nie moge sie juz doczekac kiedy Uran przejdzie do znaku
          Barana.

          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka