Dodaj do ulubionych

Ślub (tylko) cywilny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:14
Za 2 miesiące biorę ślub z mezaczynzą, który wczśniej byl juz żonaty. Dla
mnie jest to pierwszy i mam nadzieję, że ostatni ślub w życiu. Mój narzeczony
stara się aktualnie o unieważnienie poprzedniego małżeństwa w Sądzie
Biskupim, tak więc aktualnie możemy wziąć tylko ślub cywilny. Początkowo
berdzo mnie to bolało, teraz inaczej podchodze do tego. Mieszakmy razem
praktycznie od początku naszej znajomości, wiem, że w świetle zasad kościoła
katolickiego jestśmy "grzesznikami" i ślub cywilny nic w tym względzie nie
zmieni. Chociaż chciałabym przystępowac do komunii św. wiem, że nie mając
związku sakramentalnego nie będę mogła. Co więcej, wg tych reguł w ogóle nie
powinnam współżyć (po ślubie cywilnym) ze swoim mężem gdyż będzie to uważane
za grzech (bez sakramentu).A co jesli urodzi się nam dzieko w momencie kiedy
nie będziemy mieli jeszcze postanowienia o unieważnieniu poprzedniego
małżęństwa mojego męża i nie będziemy po ślubie kościelnym (jeśli takie
uniważnienie w ogole dostaniemy)? Jak kościól katolicki potraktuje nasze
dziecko, nas? A co ze spowiedzią, będę się spowiadać ze współżycia z własnym
mężem? Wg mnie najważniejsze jest to , co ma się w sercu, i Bóg chyba
najlepiej wie, jacy jesteśmy.
Pozdrawiam wszystkich w podobnej sytuacji.
Grunt to trzymać się prosto smile
koko
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Ślub (tylko) cywilny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.05, 13:38
      Jestem w podobnej sytuacji, ale to ja jestem rozwiedziona i nie mogę wziąć
      ślubu kościelnego. Boleję nad tym, tym bardziej, że dla mojego obecnego
      mężczyzny ślub w kościele ma ogromne znaczenie. Mieszkamy więc razem bez
      zadnego ślubu. Zastanawiałam się nad unieważnieniem mojego poprzednego związku
      kościelnego, ale jakoś nie widzę argumentów, poza tym, że były nie sprawdzał
      się ani jako mąż, ani jako ojciec.Czy to jest jednak argument? Poza tym
      przerażają mnie te wszystkie korowody w sądzie biskupim. Co robić?
      • Gość: koko Re: Ślub (tylko) cywilny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:53
        Dziekuję za wsparcie i zrozumienie. Myślę, że powinnaś podjąć wyzwanie i
        spróbować powalczyć tymbardziejz że to jest ważne dla Ciebie jak i Twojego
        mężczyzny. Te całe ceregiele w sądzie biskupim trzeba niestey przeboleć i
        przejść przez to, grunt to mieć silną motywację i nie zrażać się tym, iż zajmie
        to sporo czasu. Wiem l co mówię, moja mama jest po takim unieważnieniu
        małżeńswta, trzeba tylko być odpornym na czas. A podstawą do unieważnienia
        takiego małżeństwa może być np. niedojrzałość uczuciowa/emocjonalna ex-
        małzonka, na takiej podstawie mój przyszły mąż stara się o to. Tu dochodzą
        jeszcze ukrywane skłonności do - że tak się wyrażę - poligamii ze strony jego
        ex. Niemniej jednak zawsze warto walczyć o swoje, tak uważam.
        Życzę podjęcia ryzyka i cierliwości!
        koko
        • tamilnadu Re: Ślub (tylko) cywilny 17.02.05, 14:04
          Wasze przyszle dziecko nie poniesie żadnych kosztów- będziecie mogli je
          ochrzcić, przygotować do pierwszej komunii itd. W Kościele nie obowiązuje juz
          zasada "przekazywania grzechu" (sorry za wyrażenie, ale kiedyś faktycznie tak
          było i chodziło mi tylko o podkreślenie różnicy).
          Poszukajcie wspólnoty kościelnej, która prowadzi specjalne spotkania dla par
          pozostających w związkach niesakramentalnych. Tam możecie też szukac pomocy i
          porady, bo prowadzący takie spotkania księza świetnie się orientują w
          zawiłościach PK i potrafią powiedzieć, czy sa podstawy do unieważnienia.
          Otrzymacie też na pewno wsparcie duchowe.
          pozdrawiam i trzymam kciuki, aby wszystko się dobrze poukladalo.

          a.
          • Gość: koko Re: Ślub (tylko) cywilny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:09
            dzięki za wsparcie i dobre słowa
            pozdrowionka,
            koko
      • dobdud Re: Ślub (tylko) cywilny 17.02.05, 19:51
        dziewczyny niewazne jaki slubsmile wazne ze jest przy was mężczyna którego
        kochacie smile powodzenia smileDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka