Paskudne koki

IP: 217.153.224.* 27.04.05, 11:06
Czy wszystkie czeszecie się w sztywno wylakierowane koki, czy macie pomysł na
jakąś alternatywę przy długich włosach?? Będę wdzięczna za pomysły. Mam
nadzieje ze nie jestem sama!!
    • ewelinab1 Re: Paskudne koki 27.04.05, 11:11
      Ja mam wlosy do lopatek, czesze sie w koka, ale zwyczajnego.Wlosy beda
      zaczesane do tylu i kok okragly, zwykly, taki jak nosza baletnice.Do tego mam
      diadem i welon. Szczerze mowiac te nowoczesne , wyszukane koki wydaja mi sie
      okropne, a wlosy rozpuszczone maga przeszkadzac i po prostu posklejac sie w
      straki w miare uplywau czasu!Pozdrawiam
      • amoniaaa Re: Paskudne koki 27.04.05, 11:19
        Ja też będę miała kok, ale luźny, bez lakieru. Włosy jakby tylko lekko upięte,
        ale wygląda jak kok właściwie.
      • Gość: JUSTKA Re: Paskudne koki IP: 62.29.138.* 27.04.05, 11:20
        ja nie chce koka ale jakies fikusne upiecie typu artystyczny nielad.
        • amoniaaa Re: Paskudne koki 27.04.05, 11:48
          No i własnie taki artystycznie nieład będę miała... wink Mam kręcone włosy więc
          ładnie to wygląda.
    • Gość: karolina Re: Paskudne koki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 11:19
      kurcze mam ten sam problem, zrobiłam próbne uczesanie i wyglądałam jak stara
      baba w kasku,włosy nalakierowane z blondu zdobiły sie jakieś
      szare,załamka.Zastanawiam się nad rozpuszczonaymi i lekko podpietymi...Sama nie
      wiem.
    • Gość: viki Re: Paskudne koki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 11:20
      Nie jestes sama smile i całe szczęście bo myślałam, że świat zwariował. Ja mam
      włosy do ramion i je wyprostuję u fryzjera oczywiście, i będę miała wpiętego
      kwiatka we włosy po jednej stronie. Jeśli masz zaufanego fryzjera to idź do
      niego i zapytaj, napewno Ci pomoże dobrać fryzurę do sukienki i Twojej urody
      Pozdrawiam
    • Gość: ada Re: Paskudne koki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 11:21
      nie jesteś sam. Nie cierpię koków i nie zamierzam sie katować czyms takim w
      dniu ślubu bo dla mnie to kataorga. Włosy bede miała rozpuszczone, sa dwa
      warianty albo rozprostowane albo skręcone, i tylko lekko z tyly cos zawinięte
      żeby welon mógł sie a czymć oprzeć, ale generalnie ROZPUSZCZONE
    • Gość: loozik_goozik Re: Paskudne koki IP: 217.153.224.* 27.04.05, 11:22
      jesteście świetne!! dzięki wam juz nie mysle ze bede wyglądała jakos dziwnie i
      nieelegancko bez koka!! dzieki babeczki!!
    • lilka.k Re: Paskudne koki 27.04.05, 11:38
      ja też nie cierpię koków. Na co dzień mam włosy wyprostowane i mam gęstą grzywkę.
      Tak samo chcę wyglądać w dniu slubu. Moze tylko jakis kwiat maleńki smile
    • Gość: vinga Re: Paskudne koki IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 27.04.05, 12:01
      Ja też chyba rezygnuje z koka, te dzisiejsze wyglądają jakby ktoś położył na
      głowie jakiś tort. Albo je pokręce i bedę miała je rozpuszczone albo
      artystyczny nieład.
      • bee1979 Re: Paskudne koki 27.04.05, 12:05
        jestem zwolenniczka artystycznego nieladu + zywy kwiatek we wlosach---
        KOKOM mowimy NIE !!!
        • Gość: loozik_goozik Re: Paskudne koki IP: 217.153.224.* 27.04.05, 12:11
          Brawo dla koleżanki!! Ja mam naturalne loki i po co mam je chowac pod grubą
          warstwą lakieru. Kokom mówimy nie!!
    • Gość: Triss Re: Paskudne koki IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.04.05, 13:22
      Mi tez nie podobaja sie nalakierowane koki na czubku glowy. Jednak przy
      dlugosci moich wlosow (do pasa) rozpuszczone tez chyba odpadaja, boje sie, ze
      sie zrobia straki. Mysle o luznym koku, a raczej o wezle, na karku, z wpietymi
      zywymi kwiatami. A moze wlasnie kok a'la baletnica? Jeszcze zobacze smile
      Pozdrawiam smile
      • Gość: a Re: Paskudne koki IP: 195.94.206.* 27.04.05, 14:57
        ja też będę miała rozpuszczone, z grzywką, wyprostowane i lekko spiete do tyłu
        i żywy kwiatek na spięciu
    • ewelinab1 Re: Paskudne koki 27.04.05, 15:30
      Nie wszystkie koki sa ohydne. Sa tez zwykle, proste,do ktorych nie potrzeba
      lakieru.Ja mam wlosy cienkie, wiec musze cos zrobic by utrzymac diadem i welon,
      ale jak ktos ma geste dlugie wlosy, to na pewno pieknie bedzie wygladal z
      rozpuszczonymi!
      • Gość: madziac Re: Paskudne koki IP: *.chello.pl 27.04.05, 19:00
        ja tez bede miala rozpuszczone wlosy i tylko lekko zwiazane z tylu, zeby welon
        mial sie na czym trzymac.W koku wygladam okropnie i nie mam zamiaru wygladac
        ohydnie. pozdrawiam
        • eva-a Re: Paskudne koki 27.04.05, 22:47
          a ja będę mieć włosy mniej więcej do ramion i nie wyobrażam sobie ich spinać,
          dlaczego mam spinać swój atrybut kobiecości wink poza tym od początku nie
          chciałam welonu, będzie tylko ładna opaska i włosy lekko pokręcone.
    • yskyerka Re: Paskudne koki 28.04.05, 00:15
      Ja miałam włosy pozakręcane z powpinanymi malutkimi różyczkami. W koku
      wyglądałam jak własna babka, a z rozpuszczonymi i lekko podpiętymi - jakbym
      szła do Komunii. sad
      Złoty środek to jest to. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja