Dodaj do ulubionych

nie-wesele

18.05.05, 11:19
Juz raz o tym pisalam, ale wciaz nie mam pomyslu.
we wrzesniu lub pazdzierniku chcielibysmy wziac slub. impreza weselna w tradycyjnej formie to dla mnie straszna wiocha /biala suknia, welon, orkiestra, oczepiny itp/. chcialabym jednak zeby to bylo niepowtarzalne i z klasa.
mysle ze liczba gosci nie przekroczylaby 30 osob.
koszta nie graja roli, stac mnie na jakas ekstrawagancje.

i niestety jest jeszcze jeden problem. mianowicie, nie mozemy sie dogadac z moim przyszlym co do listy gosci. on najchetniej widzialby tylko rodzicow i rodzenstwo na tej uroczystosci /jak kiedys liczylam to najblizszej rodziny ma jakies 130osobsmile/. moja rodzina natomiast jest nieduza: dwie ciotki z mezami i dziecmi i jeden wujek z zona i dziecmi. i jak to teraz pogodzic?
od niego 130 a ode mnie 20?
jak powybierac najwazniejszych? a po pierwsze jak go namowic na to zeby kogos oprocz rodzicow i rodzenstwa zaprosic? bo nie moze byc tak, ze ja zaprosze wszystkich, a jego rodzine bedzie reprezentowac mama, tata i brat.

prosze, pomozcie
magda
Obserwuj wątek
    • byhanya Re: nie-wesele 18.05.05, 11:26
      130 osob to sporo.
      moze zaloz ze zaprosicie tych, z ktorymi regularnie utrzymujecie kontakt. nie
      tych, do ktorych piszecie kartki i dzwonicie raz na rok.
      moze to cos wyjasni.
      • byhanya Re: nie-wesele 18.05.05, 11:38
        moze zamow miejsca na statku i poplyncie do np sztokholmu albo kopenhagi.
        jezeli mieszkacie bardziej na poludnie proponuje wyjscie do opery albo teatru a
        nastepnie do restauracjii gdzies w poblizu.
        • madzix88 Re: nie-wesele 18.05.05, 11:45
          pomysl z promem super. tylko ze ja z poludnia, a dokladnie z tych...
          • byhanya Re: nie-wesele 18.05.05, 11:48
            kiedys ktos slubowal w wieliczce w kopalni. nie wiem czy kazdy ma takie
            mozliwosci ale czemu nie zapytac???
            tak pozatym wspolny wyjazd gdzies np lesniczowka....
            • enaka Re: nie-wesele 18.05.05, 15:32
              miesiac temu bylam w wieliczce
              pani przewodnik mowila, ze sa tam mozliwe i sluby, i wesela
    • monika-bab Re: nie-wesele 18.05.05, 11:30
      Już pokazałas że masz klasę nazywając pewne tradycyjne formy obrzędów jako wiocha.
      Proponuję nałóż czarną kieckę, wjedź na motorze i rozjedź 130 gości
      napewno będzie inaczej nie tradycyjnie...1 ślub i 130 pogrzebów!!!
      Fajnie co?

      Pozdrawiam
      • alfa156 Re: nie-wesele 18.05.05, 11:31
        smile
      • pati102 Re: nie-wesele 18.05.05, 11:43
        hehhee stac ja na to smile zwalaszcza ja pochowek bedzie zbiorowytongue_out
      • madzix88 Re: nie-wesele 18.05.05, 11:44
        monika-bab napisała:

        > Już pokazałas że masz klasę nazywając pewne tradycyjne formy obrzędów jako wioc
        > ha.
        > Proponuję nałóż czarną kieckę, wjedź na motorze i rozjedź 130 gości
        > napewno będzie inaczej nie tradycyjnie...1 ślub i 130 pogrzebów!!!
        > Fajnie co?


        Widze ze zabolalo, tych co taki slub biora, cosmile

        A tak naprawde, to moze zle sie wyrazilam.
        chodzi mi o to ze po 12 latach znajmosci i 3 latach mieszkania razem, moim zdaniem, zakrawa to na kicz.
        • monika-bab Re: nie-wesele 18.05.05, 11:45
          Skoro więc nie chcesz wesela to po co zadajesz głupie pytania. Moja porada jest
          jedna może przejdź na forum ślub dla alternatywnych.
          www.gejowo.pl
        • alfa156 Re: nie-wesele 18.05.05, 11:49
          Kicz, czy ja wiem. to zalezy od podejscia. Ja tez jestem z facetem 10 lat,
          mieszkamy od 4. Bierzemy slub za dwa tyg. wesele bedzie, zanjomi, rodzina,
          przyjaciele. chcemy aby w tym dniu byli razem z nami. jak ktos ma inne zdanie,
          to moze lepiej pojechac na karaiby taniej bedzie. zastanow sie ...
          • madzix88 Re: nie-wesele 18.05.05, 11:53
            Rowniez chce zeby byli z nami w tym dniu. tylko ze jak ma byc moja rodzina a jego nie? on po prostu nie chce!
            • alfa156 Re: nie-wesele 18.05.05, 11:55
              Cięzkooceniać. ja też z różnych względów nie chciałam wesla, ale On tak.
              pogadaliśmy i doszliśmy do porozumienia. Jak żyć razem jak nie można się
              dogadać????
            • monika-bab Re: nie-wesele 18.05.05, 11:56
              Madzix ale ślub i małżeństwo to kompromis. Pamiętajcie o tym, albo zrobicie ślub
              z mnóstwem osób ( czyli zapraszaniem wszystkich) po którym nastąpi np. skromna
              kolacja tylko dla Was smile
              Albo zrobicie ślub z hucznym weselem ( które jak zaznaczyłaś jest wiochą)
              Mam nadzieję ze dojdziecie do porozumienia... czy to będzie wiocha czy coś
              wyjątkowego oby to była WASZA WSPÓLNA decyzja
    • viinga Re: nie-wesele 18.05.05, 12:18
      "straszna wiocha - biala suknia, welon, orkiestra, oczepiny itp/".
      Może nie obrażaj ludzi, bo większość osób na tym forum ma wesela w tradycyjnej
      formie. Proponuję ci czrną suknie i technoparty, będzie ekstrawagancko
      • kasiakasia33 Re: nie-wesele 18.05.05, 13:18
        Kazdy robi jak chce, ja mam wesele ale bez zadnych glupich zabaw, jedynie rzuce
        tym bukietem, a co mi tam, bedzie to jedyny tradycyjny element. I nie uwazam,
        zeby to byla wiocha. MOja przyjaciolka tez "wiochy" nie chciala i miala po
        prostu impreze w klubie na 80 osob, wyszlo bardzo fajnie, ale moze dlatego, ze
        byli glownie znajomi, po prostu byla to kolejna impreza, z bufetem, muza itp.
        Tez dobrze sie bawilam.
      • byhanya ale wy sobie bierzecie wszystko do serca 18.05.05, 13:38
        dla niektorych wiocha jest jedno a dla drugich co innego.
        byl watek kitch i wole sie o nim nie wypowiadac.
        dziewcyna prosi to odpowiedzcie konstruktywnie.
        nie mozecie pomoc to nie naskakujcie.

        tak pozatym bylam na "tradycyjnym" slubie i powiedzialam sobie w zyciu wiecej
        czegos takiego podobnego!!!!
        nie znaczy to ze nie zaloze bialej sukni i skorzystam z tradycyjnych elementow.
        podkreslam ELEMENTOW
        • monika-bab Re: ale wy sobie bierzecie wszystko do serca 18.05.05, 14:20
          Oryginalnie jest puścić sobie taką piosenkę:
          Wynajęte limuzyny po drodze gnają
          Wszyscy na wesele zapie..ją
          Cała wiocha na młodych czeka
          Marynę i Felka widać już z daleka
          Woźnica przykulał młodych do bramy
          Chlebem i solą ich przywitamy
          Felek Marynę z bryczki ściąga
          Już myślał o tym gdzie ją zbąbać
          Wiara wszystkie świnie rozjebała
          Połowa z nich leży uje..a
          Wesele się zaczyna wyciągają wina
          Niektórzy już rzygają � najbardziej Maryna
          Sto lat sto lat sku..syny
          Wszyscy wam dobrze ch..e życzymy
          Słoma wam ku.. z butów wystaje
          Co wiocha to ku.. inne obyczaje
          Wójt i żona w prezencie dali krowę
          Od innych dostali konia i podkowę
          By im szczęście nie spie..ło
          W chałupie i zagrodzie nigdy nie śmierdziało
          Wujek Staszek dał im dwa hektary
          Wór pszenicy i trzy denary
          Od cioci Gosi syrenę 105
          Ku.. imprezę zacznijmy więc
          Pani młoda z Felkiem w tańce gna
          A kapela gra � tra la la
          Wszyscy wokoło świetnie bawią się
          A Brat Juzef rucha Gosię
          Sto lat sto lat sku..syny
          Wszyscy wam dobrze ch..e życzymy
          Słoma wam ku.. z butów wystaje
          Co wiocha to ku.. inne obyczaje
          Sto lat sto lat sku..syny
          Wszyscy wam dobrze ch..e życzymy
          Słoma wam ku.. z butów wystaje
          Co wiocha to ku.. inne obyczaje
          Czas otrzepin wnet nastaje
          I wtem zradza się pytanie
          Kto dziś wiankiem w ryj dostanie
          Maryna do rzutu się przygotowuje
          Wokół się zebrały ku.. i luje
          Tylko Juzefa nie interesuje
          On kocha tylko Boga i dziecięce ch..e
          Leci wianek w górę tłum się kotłuje
          Wszyscy się rzucili lecz zrezygnowali
          Gdyż wianek się dostał w łapy młodej Ali
          Smutek szybko ku.. minął
          Gdy przywieźli tanie wino
          Sto lat sto lat sku..syny
          Wszyscy wam dobrze ch..e życzymy
          Słoma wam ku.. z butów wystaje
          Co wiocha to ku.. inne obyczaje
          Późna noc nastała wiara wokół leży
          Brat Juzef na dupę Maryny się mierzy
          Lecz Felek się zbudził księdzu przyjebał
          Brat to sługa boży lecz Felek się go nie bał
          Na łbie księdza flachę rozpie..ł
          Wtedy się już Zenon spod stołu wygramolił
          Jakiemuś gościowi z krzesła przyku..ł
          Ksiądz leżał na ziemi i głośno się modlił
          Po chwili cała sala się naku..ała
          Krzesłami stołami wiara się rzucała
          Skończyło się wesele wszystko rozje..e
          Maryna w stodole rucha się z plebanem!

          właśnie znalazłam i ciągle jestem w szoku nową modą na hip-hop
          • byhanya Re: ale wy sobie bierzecie wszystko do serca 18.05.05, 16:22
            dobry wierszyk- odzwierciedla(no moze troche przerysowane) akurat to co
            wyobrazam sobie za "tradycyjne" wesele
        • madzix88 Re: ale wy sobie bierzecie wszystko do serca 18.05.05, 21:28
          byhanya bardzo dziękuję za wsparcie!!!!

          A do reszty naskakującej na mnie: O GUSTACH SIĘ NIE DYSKUTUJE.

          i nie uważam, żebym swoją wypowiedzią kogoś obraziła. Dla jednych wiochą jest to, dla innych co innego.
    • reirei Re: nie-wesele 18.05.05, 16:05
      Odpowiedzi typu "załóz czarną kieckę i zrób technoparty" czy wierszyk
      znajdujący się powyżej są nie na miejscu i jeżeli ktoś nie ma nic
      konstruktywnego do powiedzenia to niech się lepiej nie wypowiada.

      Natomiast co do twojego problemu: musisz porozmawiać z narzeczonym i dojśc do
      jakiegoś kompromisu, albo weselicho albo mała imprezka. Najlepiej jest zaprosić
      osoby bliskie z którymi utrzymuje się kontakt, w ostateczności możecie ustalić
      limit osób, np zapraszacie 40 osób-połowa z twojej strony połowa z jego.
      • viinga Re: nie-wesele 19.05.05, 09:29
        Ale stwierdzenie że tradycyjne wesele, biała suknia itd.- to wiocha tez jest
        nie na miejscu, i tez obraża wielu ludzi.
        • an20 Re: nie-wesele 19.05.05, 11:49
          A jaki kolor sukni wybralas jesli mozna zapytac, skoro bialy jest zly (bo wiocha)?
          • viinga Re: nie-wesele 19.05.05, 11:59
            żle zrozumiałaś, nie ja tak twierdze tylko autorka wątku, ja tylko mówie że
            obraża w ten sposób większość osób na tym forum, w końcu nazywa się ono "ślub i
            wesele" wchodząc ne nie nie wypada pisać że wesele to wiocha.
            • an20 Re: nie-wesele 19.05.05, 12:33
              To tez autorce watku zadalam to pytaniesmile nie zrozumailysmy siesmile
              Nie jestem obrazalskasmile
    • byhanya jestescie naprawde obrazalskie 19.05.05, 12:10
      ja rowniez pojde do slubu w bialej sukni i jakos mi sformulowanie madzi nie
      przeszkadza.
      • viinga Re: jestescie naprawde obrazalskie 19.05.05, 12:24
        Bahanyu, ja wiem że ty nie jesteś zwolenniczką tradycyjnych wesel (wątek kicz),
        ale takie mogą być naprawde fajne, może byłaś tylko kilka razy na takich i ci
        się nie spodobało, ale nie odrazu wszystkie są złe. Mnie najbardziej podobaja
        się wiejskie wesela i wcale one w dzisiejszych czasach nie przyponinają tych z
        wierszyka, jak sądzisz. Moze byłaś na jednym i się zraziłaś. Każdy robi jak mu
        się podoba, ja nigdy nie mówie, że jakaś fornma wesela to obciach.
        • byhanya Re: jestescie naprawde obrazalskie 19.05.05, 14:01
          nie wiem co nazywasz weselem tradycyjnym.
          nie mowiac "tradycyjnym" tak jak z filmu "wesele".
          nie mam absolutnie nic przeciwko tradycyjnym weselom.

          wszystko mozna co niemozna tylko z wolna i ostrozna.

          bronie troche autorki watku, bo wiem o co jej chodzi. biala suknia jest piekna
          i wies jest piekna i siano, dobry alkohol i figurki na torcie ale ze smakiem i
          UMIAREM.

          tradycyjne wesele dodam to takie bez pomyslu.
          • viinga Re: jestescie naprawde obrazalskie 19.05.05, 14:30
            I tu sie z toba zgodze, z sianem chyba przesadziłaś smile)może masz racje że bez
            pomysłu, ale co tu udziwniać.
            • byhanya Re: jestescie naprawde obrazalskie 19.05.05, 15:54
              widzialam kiedys zdjecie wystroju namiotu weselnego - wlasnie na wsi. namiot
              byl ozdobiony bardzo cieniutkim materialem podpietym w girlandy. do "wezlow"
              matrialu doczepine byly swieze kwiaty i galazki. na stolach ustawione byly
              wazony z polnymi/ogrodowymi kwiatami oraz czary z truskawkami i kawalkami
              arbuza. goscie siedzieli na balach z siana przykrytych tym delikatnym
              materialem. wygladalo to bosko i bardzo romantycznie
              • viinga Re: jestescie naprawde obrazalskie 20.05.05, 08:36
                Przypomniałam sobie coś, ale to z dawnych czasów.smile). Mój wujek pewnie jakieś
                20 lat temu był na weselu gdzie siedzieli w stodólce, gdzie dookoła były bale
                ze słomy. Na pewno nie było tak pięknie, bo dawniej nikt nie przykładał wagi do
                dekoracji, ale wujek mówi, że na tak super weselu to do tej pory nie był.smile)
    • an20 Mam oryginalne miejsca:) 19.05.05, 13:15
      wyczytalam przed momentem z innego forum ze ktos zrobil przyjecie weselne na 30
      pietrze Palacu Kulturysmile bylo malo osob, z tym ze troche wialosmile ale miejsce
      oryginalne tylko troche od Ciebie daleko, pomysl mi sie spodobal i jakie widoki.
      Z takich niekonwencjonalnych miejsc to wyczytalam: przyjecie w parku wsrod
      zieleni (ale nie moze padac), na plazy (piasek w jedzeniu), statek jak ktos
      wspominal, na molo, w zamku - surowym sredniowiecznym z turniejami, nad woda -
      typu grill,ognisko z atrakcjami, ruiny zamku z atrakcjami typu pokaz ogni
      sztucznych, Biala Dama itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka