perły??

29.06.05, 14:08
Słuchacie, moja suknia jest wyszywana m.in. perłami (oczywiście mówie tu
tylko o sztucznych!!!) i dlatego wymyśliłam sobie sliczny naszyjnik perłowy
(krótki, tak przy samej szyi).
No i jak moje kolezanki sie dowiedziały, to zaczęły krzyczeć, ze nigdy w
życiu pereł na ślubie, bo perły to łzy i przynoszą nieszczęście.
Raczej nie jestem przesądna, ale ziarno niepokoju zostało zasiane...
Co Wy na to?
    • popaga Re: perły?? 29.06.05, 14:12
      kochana ja też słyszałam o tym przesądzie od znajomych i rodziny i mimo, że
      przesądna też mocno nie jestem to pereł mieć nie będę- a miałam juz upatrzone
      takie pieknecrying(
    • chosia Re: perły?? 29.06.05, 14:15
      Ja zakladam naszyjnik z perel. Tez slyszalam o tym przesadzie i nawet przez
      chwile sie zawahalam (tak, tak, przyznaje sie), ale jednak postanowilam zalozyc.
      Jesli jednak bardzo sie tym niepokoisz, to moze zaloz naszyjnik ze sztucznych
      perel. Podobno sztucznych ten przesad nie dotyczy.

      Gosia.
      • greta18 Re: perły?? 29.06.05, 14:18
        Chosiu, ale ja mówię tylko o sztucznych.
        Na prawdziwe jeszcze mnie nie stać wink
        • chosia Re: perły?? 29.06.05, 14:38
          No to niczym sie nie przejmuj i zakladaj smile Sztucznych przesad nie dotyczy.
          Prawdziwe, tak swoja droga, wcale nie musza byc drogie. Wszystko zalezy od
          ksztaltu, rozmiaru, etc. Ja za swoj naszyjnik zaplacilam jakies 60-70zl.
    • misia_pysia79 Re: perły?? 29.06.05, 14:19
      Na tym forum przesądom i zabobonom mówimy NIE !!!
      Pasują ci perły, ładnie wyglądasz - zakładaj i nie słuchaj bzdur!
      Większość moich koleżanek miała do ślubu róznego rodzaju perełki i jakoś pech
      ich nie prześladuje. Nieszczęście to jest poślubić niewłaściwego faceta!
      • greta18 Re: perły?? 29.06.05, 14:32
        Masz rację!! Świętą!!
        Dzięki za radę smile

        Greta
    • pepperann Re: perły?? 29.06.05, 15:06
      Jedyna rzecz, którą ja bym wzięła pod uwagę, to nie pech (bo wiadomo,że to
      głupota), ale to, że pewnie nasłuchasz się komentarzy od przesądnych ludzi,
      zwłaszcza pań. Tak więc uzbrój się w uśmiech i mów "ale to sztuczne" ( w ogóle
      jest to świetny argument).

      Perły to rzeczywiście symbol łez, ponoc przynoszą pecha, jeśli są w pierścionku
      zaręczynowym. Tradycyjnie jest to także symbol dziewictwa i ponoć najbardziej
      "perełki panienkom przystoją". Ale skoro masz już perełki na sukni, to parę
      innych i tak już nie zaszkodzi, a będzie ładnie się komplonować, prawda?
      • e.magdunia Re: perły?? 29.06.05, 15:25
        Ja będę mieć delikatny naszyjnik z pereł i małe perełki w uszach, a na takie
        przesądy kicham smile
    • vanilla4 Re: perły?? 29.06.05, 16:30
      Będę miała naszyjnik z pereł, kolczyki z perłami i stroik do włosów z perlami :-
      )) Oczywiście sztuczne - gdyby mnie było stac na prawdziwe tym bardziej bym się
      zdecydowała - a przesądy mam w głębokim poważaniu wink)
      • annasi23 Re: perły?? 29.06.05, 19:02
        Ja też bardzo długo wzbranialam się przed perłami, ale koleżanka, która pracuje
        u jubilera przyniosła mi naszyjnik z pereł, takich "porozrzucanych" i wygląda
        tak przepięknie, że chyba nie mam wyboru.
        A poza tym słyszałam jak się wypowiadał specjalista od biżuterii i drogich
        kamieni, opowiadał bardzo ciekawie ogólnie o kulturowo-zwyczajowym aspekcie
        różnych kamieni i ozdób. Mówił że perły, które przynosiły łzy, to perły, które
        dostawała panna np. od swojej babki albo ciotki. Takie perły miały w sobie cały
        ciężar przeżyć i wszystkich złych rzeczy, które spotkały osobą która je
        podarowuje.
        Teraz już raczej tak się nie robi, kupujemy zupełnie nowe, nieużywane perły
        hodowlane. Chociaż moja babcia dała mi bransoletkę na 18-stkę... Ale to bylo
        dawno i jej nie wykorzystam.
        Pozdrawiam!
        • greta18 Re: perły?? 04.07.05, 08:40
          Słuchajcie, bardzo Wam wszystkim dziękuję za mądre rady i ciepłe słowa.
          W hip z "gadajacymi" ciotkami i paniusiami!!
          A naszyjnik, to ja juz dawno mam upatrzony!! śliczności!!!

          Zyczę wszystkim Najpiękniejszego Ślubu!!

          Greta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja