13.07.05, 08:15
Wczoraj zadzwoniła do mnie moja chrzestna( nie widziałam jej 10 lat)i spytała
co chcę na prezent, zaproponowała kilka rzeczy; lodówka, telewizor, pralka,
serwis....Strasznie było mi głupio, powiedziała ze woli dac mi prezent niz
kasę, żebym miał pamiatke od niej.Wszystko by sie przydało bo nie mamy nic
ale głupio było by mi mówic : ciociu poprosze pralke Bosha, pakowaną z góry
1000 obrotów...Więc powiedziałam ze przydałby mi się serwis obiadowy, bo tego
napewno szybko nie kupię. Mój luby powiedział ze głupio zrobiłam jemu nie
potrzebny serwis, sama nie wiem czy dobrze zrobiłam...
Obserwuj wątek
    • maea1 Re: chrzestna 13.07.05, 08:21
      My z narzeczonym mamy podobnie, wkurza mnie to bo w koncu chrzestny ma zastapic
      prawdziwego rodzica i glupio jak sie nie widzicie 10 lat. Ja sama jestem
      chrzestna i na pewno nie dopuszcze sie takiego zaniedbania. A co do Ciebie, to
      trudno, stalo sie... W koncu jeszcze sa pozostali chrzestni wink
    • amalita Re: chrzestna 13.07.05, 09:24
      Zle nie zrobilas, chociaz Twoja chrzestna powinna wybadac co chcecie bardziej
      dyskretnie, np. poprzez Twoja Mame. A z Mama mozesz szczerzej porozmawiac, niz
      z kims, kogo dawno nie widzialas. Chrzestni mojego meza zrobili jeszcze gorzej:
      o nic si enie pytali i kazde kupilo nam serwis obiadowy. Mamy wiec dwa
      gigantyczne serwisy i zaden taki, jaki bysmy chcieli. Oczywiscie "darowanemu
      koniowi...", uzywamy ich, ale wolalabym jeden, taki wypatrzony w sklepie....

      Nic sie nie martw, serwis sie przyda. Pokombinuj tylko, aby byl on w miare
      zgodny z Twoim gustem. Moze Twoja Mama Ci pomoze?
    • viinga Re: chrzestna 13.07.05, 09:26
      Własciwie to zrobiłaś dobrze. Popatrz od tej strony, ze rzeczywiście serwis
      obiadowy sama nie kupiłbyś tak szybko, zawsze sa ważniejsze rzeczy, a jak juz
      dostaniesz to bedziesz miała. I serwis jest na lata , nawet czasami przechodzi
      z pokolenia na pokolenie ( jak się nie potłucze:smile, a pralka sie zuzywa. Ja tez
      od chrzesnej wybrałam obraz rzeźbiony, bo to jest prawdziwa pamiątka na lata, a
      sama nie kupiłabym tego nigdy.Od babci tez wolałam prezent, równiez wybrałam
      serwis, chociaz tez nie mamy zadnych sprzetów domowych. Tylko u ciebie jest
      inna sytuacja bo nie jestes z ciotka bardzo zżyta, no ale jak bedziesz maiła
      taki prezent to czasem o niej wspomnisz w późniejszych latach.
    • misia_pysia79 Re: chrzestna 13.07.05, 09:41
      Serwis to super prezent, bo samamu trudno się zmobilizować do takiego wydatku.
      Ja chciałabym dostać serwis, pod warunkiem,że mogłabym wybrać wzór.

      A faceci to chyba niczego w domu nie potrzebują, oprócz kufli do piwa. Mój
      zawsze sie drze: po co kupuję te miseczki, szklaneczki itp.
      Potem,jak mamy gości to się dziwi: nie mamy dzbanka na śmietankę do kawy ????
      Na to mu odpowiedam: nie pozwoliłeś mi kupić ............. big_grin

      Tak więc ciesz się z serwisu, bo bedziesz miała naprwadę super prezent i
      wpaniałą pamiątkę. Na lodówkę zawsze się muszą znaleźdź pieniądze - na serwis -
      niekoniecznie.
      • amalita Re: chrzestna 13.07.05, 10:05
        Swieta racjasmile)) i mala rada mezatki: nie mow wszystkiego swemu mezowi, jak cos
        Ci jest potrzebne, to "zamawiaj" sama, bo on i tak nie zrozumie, na co nam tyle
        dzbanuszkow, wazonikow, roslin doniczkowych itd, itp. W ten sposob unikniesz
        wielu zbednych dyskusji i nieporozumien. My przez rok dyskutowalismy o kolorze
        zaslon do salonu. W koncu sie wkurzylam, kupilam sama material i dalam Ciotce,
        aby nam wreczyla w prezencie. Wisza i jest super!
        Pozdrawiam
        • viinga Re: chrzestna 13.07.05, 10:18
          Tak, tak, chłopom nic nie jest potrzebne. Mój nie chce kupić szafy, urządzamy
          się w domu tesciów ( oni tam nie mieszkają, ale sa tam rzeczy brata, z których
          nie chce korzystać). za to strasznie potrzebny mu jest karczer (czy jak to sie
          nazywa) do mycia samochodu. bez pozwolenia wział pieniadze i prosto do Lidla bo
          była promocja. O zgrozo!!!!! a ciuchy trzymamy na desce do prasowania.
      • monjan Re: chrzestna 13.07.05, 11:52
        no właśnie! my tez od chrzetsnej dostalismy srewis, full wypas, na 12 osób z
        wszytskimi talerzykami, sosjerkami i takie tam...Extra procelana z Chodzieży
        ręcznie malowana...wszystko ładnie pięknie ale wzór nam sie nie podoba!!!
        tyle mówienia:" bez złoceń, bez kolorów, najprostszy..." taaakk...i dostaliśmy
        ze złoceniami i kompletnie nie w naszym stylu...sad
        ale to prezent i przeciez juz nic nie będziemy gadać...
        efekt jest taki, że pewnie uzyjemy go raz na ruski rok...

        serwis jest ok, ale wybierz fason
        za mnie wybrała ciocia...

        Ślub to wasze święto! Jeżeli ciocia chce Wam coś kuic i wydac na to kasę, nie
        wahaj się powiedzieć co dokładnie chcesz! przeciez to Wy będziecie z tego korzystac!
        powodzenia
        • amalita Re: chrzestna 13.07.05, 12:25
          Taaa, ja jak pisalam dostalam takie dwa. Obydwa wzorzyste i ze zloceniami. A
          tyle gadalam wszem i wobec, ze kupujemy zmywarke i chociazby z tego wzgledu
          chce proste biale talerze...
          No coz, uzywam ich kiedy zapraszam rodzine na obiad czy kolacje, bo przychodzi
          ok 16 osob, ale licze, ze po ktoryms praniu talerze stana sie bialesmile)
          • monjan Re: chrzestna 13.07.05, 12:26
            hehe! my identycznie, tez chcemy zmywarke
            i co? spiera się?
            • amalita Re: chrzestna 13.07.05, 12:43
              niestety nie.... a piore juz je tak 3 lata!!! Moze powinnam czesciej? Na razie
              srednio 5-6 razy na rok (tzn. tak czesto na nich jemysmile).
              Problem polega na tym, ze te zlocenia sa pokryte szkliwem, a wtedy umarl w
              butach. Nie ejstem pewna, ale wzorek jest podejrzanie gladki. Drugi zestaw jest
              bardziej chropowaty i tak jakby juz lekko wyblakl.
              Nie trace nadzeismile)
    • greta18 Re: chrzestna 13.07.05, 11:22
      Efciku, myślę, że skoro chciała Ci kupiś jakiś sprzet AGD, a nie jesteś
      zainteresowana serwisem obiadoweym, to troszkę sie zagolopowałaś. A terzz, żeby
      właśnie uniknąć sytuacji, ze serwis nie będzie ci sie podobał, to sama sobie
      wybierz model sklep i zadzwoń do niej, ze w takim, a takim sklepie jest serwis,
      który byś chciaała. Moze nawet sklep jest w stanie Ci go przetrzymać, tak, aby
      chrzestna, która jest np. z innego miasta mogła go Wam kupić.

      Myśmy poinformowali wszystkich w zaproszeniu slubnym, ze chcemy tylko i
      wyłącznie gotówkę.
      Powodzenia przy prezentach!!


      A co do szafy na ubrania - hi, hi skad ja znam ten problem! Ja
      swojego "zgwałciłam" dopiero po 10 miesiacach mieszkania, ze szafa jest bardzo
      nam potrzebna. Do tej pory np. karta graficzna, czy muzyczna czy inny "bardzo-
      ważny-i-niezbędny-sprzęt-komputerowy" był bardziej ważny od rzeczy powszechnego
      uzytku.
      • salsa11 Re: chrzestna 13.07.05, 13:21
        wiem, że problem z prezentem i mnie nie ominie... ja tez tak bym zrobiła, że
        wybrałabym sobie coś i chrzestna by kupiła a co! A z tymi facetami jak czytam
        wasze posty to konam ze śmiechu - szczególnie chwyt z zasłonami smile))) kiedyś
        wykorzystam !
        • amalita A moze jednak robcie liste? 13.07.05, 13:56
          Polecamsmile)

          Dziewczyny, a moze jednak robcie liste prezentow slubnych na wszelki wypadek?
          Ja nie zrobilam, bo myslalam, ze skoro mowie, ze zbieramy na meble i sprzet
          AGD, to wystarczy. Ale oprocz kopert dostalismy wlasnie dwa ozlocone 12 osobowe
          serwisy + dwa kawowe na 6 osob + slodki serwis do herbaty (ten akurat jest
          przeslicznysmile).
          Ale teraz wiem, ze bym zrobila taka mala liste dla ludzi, ktorzy jak nic mnie
          obdaruja prezentami (chrzestni zwlaszcza w tym przoduja) i dala ja komus z
          Rodziny, kto to koordynuje, najlepiej Rodzicomsmile.
          A na liscie jasno jaki serwis w ktorym sklepie. Moja kumpeljka tak zrobila i ma
          fajowy zestaw.
          • salsa11 Re: A moze jednak robcie liste? 13.07.05, 14:30
            obiecałam sobie, że w tym tyg na pewno zrobię listę prezentów! wciąż to
            odkładam, a czas leci - 27 sierpień juz za pasem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka