1000tak 28.07.05, 12:50 ogladalam czolowki filmow na necie i zobaczylam ze caluja obraczki przed jej zalozeniem. wydalo mi sie to barzdo piekne i wzruszajace. czy jet tak zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jkorszen Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 13:16 ja na 15 ślubów spotkałam się z tym raz osobiście nie podoba mi się ten pomysł z całowaniem obrączek... Odpowiedz Link Zgłoś
maea1 Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 13:36 Nam ksiadz mówil, ze mlody moze pocalowac narzeczona w reke po zalozeniu obraczki, a ona zeby nie calowac jego w reke, caluje obraczke przed zalozeniem, w koncu sa poswiecone, to tak jakby sie calowalo krzyzyk Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 13:18 Mi sie ten pomysl podoba i postanowiliscmy tak zrobic z mezem, to znaczy on mial pocalowac moja.Ale zapomnial. Odpowiedz Link Zgłoś
an20 Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 13:41 ja bym pocalowala swojego meza zamiast obraczki) Odpowiedz Link Zgłoś
domi_mikolka Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 14:01 nigdy się z tym nie spotkałam, ale szczerze mówiąc wcale mi się ten pomysł nie podoba - obrączka to tylko symbol, ja tam wolę pocałować narzeczonego, nawet w rękę Odpowiedz Link Zgłoś
olik35 Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 14:12 Nigdy sie z tym nie spotkalam, ale wiesz, pomysl mi sie bardzo spodobal. Do slubu zostal mi jeszcze tydzien, moze uda mi sie przekonac do tego narzeczonego Odpowiedz Link Zgłoś
aldialdi Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 14:24 Mnie się to bardzo podoba. Tak zrobili moi rodzice 30 lat temu na własnym slubie i tak samo zrobimy my...jeśli nie zapomnimu Odpowiedz Link Zgłoś
misiabisia Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 16:11 Planowaliśmy z mężem, że ja przed założeniem pocałuję jego obrączkę, a mąż mnie w rękę po założeniu obrączki. Nic z tego nie wyszło, gdyż ksiądz zrobił nam niespodziankę i kazał pocałować nam się w ręce po założeniu obrączki Dziwnie się czułam całując w ręke ale w tym momencie nie zebrało mi się jakoś na dyskusję! Jednak spore wrażenie zrobiła na gościach nasza przysięga wypowiedziana z pamięci, bez pomocy księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Re: ucalowac obraczke? 28.07.05, 16:20 tak, ja spotkałam sie z czyms podobnym...ale tylko podobnym, bo Pan mlody nie mogl zalozyc obraczki zonie(palce jej spuchły) i poślinił obraczke...wygladało jakby ja całował Odpowiedz Link Zgłoś
jontos Re: ucalowac obraczke? 04.08.05, 12:53 Powiem Wam kochane o co chodzi z tym całowaniem obrączek. Jest to związane z wiarą - otóż jest tak, że osoby, które tóż przed nałożeniem sobie obrączek pocałują je, otrzymają specjalne Boże błogosławieństwo. Ja w to wierzę i napewno obrączkę swojego męża pocałuję, On zresztą moją też. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Błogosławieństwo? 04.08.05, 16:06 jontos napisała: > Powiem Wam kochane o co chodzi z tym całowaniem obrączek. Jest to związane z > wiarą - otóż jest tak, że osoby, które tóż przed nałożeniem sobie obrączek > pocałują je, otrzymają specjalne Boże błogosławieństwo. A to nie jakiś przesąd? I w ogóle mało to błogosławieństwa do samego sakramentu przywiązane, żeby jeszcze jakieś dodatkowe generować? Odpowiedz Link Zgłoś
domi_mikolka Re: ucalowac obraczke? 04.08.05, 16:31 błogosławieństwa udziela ksiądz, a nie obrączka... Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Mooożna, czemu nie? 04.08.05, 18:32 Całuje się różne przedmioty związane z ukochaną osobą - list, maskotkę, słuchawkę telefonu kończąc rozmowę - i jest to normalne zachowanie zakochanych, nic niezwykłego, a wzruszające bywa głównie dla tych, do których jest adresowane. Ale żeby taki gest miał sprowadzać szczególne błogosławieństwo, to już trąci magią. Może być wyrazem wzajemnej miłości, może sprawić, że w kościele parę czulszych niewiast uroni łezkę, ale żeby miał jakąś szczególną moc?.. Odpowiedz Link Zgłoś
jontos Re: ucalowac obraczke? 08.08.05, 08:50 Hej, po prostu na kursie przedmałżeńskim tak nam powiedział ksiądz. Jakiś święty, coś takiego ustanowił. Nie chcę teraz skłamać kto i gdzie, ale na 100% coś takiego istnieje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś