Dodaj do ulubionych

Przyszła teściowa w czerni

05.08.05, 15:53
Moja przyszła teściowa chce wyglądać pieknie i olśnić wszystkich swoją
elegancją, to też niw yobrażała sobie siebie w żadnej innej kreacji niż sukni
(balowej). Jak pomyślała, tak zrobiła i suknię zakupiła.
Suknia jest cała czarna, calusieńka. Łącznie z szalem!
Ten czarny kolor mnie wręcz osłabia. Ona nigdy nie nosi czarnych rzeczy, a tu
jak na złość zrobiła wyjątek.
Niestety dla mnie czarny kolor u rodziców czy rodzenstwa pary mlodej, nie
jest dobra rzecza. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • domi_mikolka Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 15:57
      To ładny numer Ci teściówka wywinęła, ale w tej sytuacji nie wahałabym się
      powiedzieć teściowej co o tym myślę, niekoniecznie oczywiście robiąc przy tym
      awanturęsmile Może teściowa się zorientuje, że to faux pas i jeszcze zmieni
      kreację...
      • elld Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 16:00
        nie ma nic przeciw temu aby dalsza rodzina/koleżanki ubrały się na czarno ..
        ale teściowej dałabym do zrozumienia, ze elegancko to niekoniecznie czarno,
        może da się w sklepie wymienić na inny kolor
    • ollus ??? 05.08.05, 16:07
      zabobony jakieś cy cuś bo moja mama ma czarną kreację
    • morphea1 Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 16:09
      znaczy...żałobę ma po synku...czy jak?
      smile
      • byhanya Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 16:15
        oj czarno to widze. osobiscie nie mam nic przeciwko czarnemu, ale jestem
        zwolennikiem dostosowania sie do kodeksu jak sie ubrac. tesciowej mozesz
        wytlumaczyc, ze jezeli przychodzi w balowej sukni, znaczy to ze jej maz
        powineien pojawic sie w odpowiednim do tym odzieniu czyli we fraku. frak moze
        zalozyc tylko wtedy, gdy pan mlody ma frak. jezei natomiast pan mlody nie ma
        fraku to niestety......tesciowa musi znalezc odpowiedniejszy "outfit"
    • amalita Faux pas na maxa... 05.08.05, 16:15
      To nie zabobon, a brak wyczucia. Czern jest kolorem zaloby (nie wiem, czemu w
      Polsce uwazana jest za elegancka?) i tak jak na pogrzeb nie ubierze sie nikt
      przy zdrowych zmyslach w rozowe wdzianko, tak na slub nie zaklada sie czerni!!!
      Wszystko, tylko nie goscie ubrani na czarno, tak ze wesele przeksztalca sie w
      wesola stype.
      Mysle, ze mozesz smialo "niesmialo" uswiadomic teciowa, ze czern bedaca kolorem
      zalu i smutku moze zostac odebrana jako niechec do malzenstwa dzieci....i ze
      rodzina jej obrobi cztery litery.

      Moja tesciowa ubrala sie na nasz slub na ..... bialo. Biala garsonka. Na wesele
      sie przebrala. Zdebialam, jak ja zobaczylam. Chociaz z dwojga zlego, wole biel
      od czernismile)
    • dafni Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 16:18
      No to rzeczywiście wybrała sobie stosowny kolor. Ale wiesz co, ja bym jej nie
      wytrącała z przekonania, że to dobry wybór. A niech sobie idzie w takiej,
      przynajmniej goście będą mieli co poobgadywaćsmile a ty nie będziesz sobie szarpać
      nerwów. Jeszcze zamiast czarnej wybierze białą i dopiero będzie.
    • m24 Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 16:24
      a moja tesciowa bedzie miala czarna suknie w czerwone kwiaty....hmm tez mi sie
      to nie podoba ale jakos nie moglam jej tego powiedziec w twarz sad
    • balbiga CIEMNOGRÓD 05.08.05, 16:38
      ludzie, czy wy naprawdę wierzycie w te wszystkie bzdury - zabobony,
      przesądy..., mamy XXI wiek! może teściowa po prostu dobrze wygląda w czerni,
      czuje się nie tak jak codzień, a właśnie inaczej, uroczyście... ręce opadają...
      • epox123 Re: CIEMNOGRÓD 05.08.05, 16:42
        teściowa mojej koleżanki też przyszła na czarno,a teść ubrał się w garnitur i
        muszkę i nikomu to nie przeszkadzało
        • dafni Re: CIEMNOGRÓD 05.08.05, 18:00
          Ale tu nie chodzi o żadne zabobony, więc po co to posądzanie o ciemnotę? To, że
          na ślub nie chadza się w czarnych kreacjach to kwestia dobrego smaku i
          umiejętności znalezienia się w sytuacji a nie presąd.
          • kasiaa11 Re: CIEMNOGRÓD 05.08.05, 20:49
            ja równiez pozwolę sobie wcisnąć 3 grosze.... dziewczyny czy wy nie macie
            innych problemów? jeśli jakaś dziewczyna będzie w bieli to na pewno nikt nie
            będzie miał wątpliwości która jest panną młodą, a to że teściowa będzie na
            czarno...hm gwarantuję ci,że nawet nie pomyślisz o niej na swoim ślubie i
            weselu. Ja bym nie miała odwagi zasugerowac komukolwiek w czym ma przyjść.
            Jeśli czuję się dobrze w czerni to niech będzie w czerni. Już teraz na prawdę
            odchodzi się od tej zasady,że czerń na ślubie i weselu u gości to brak dobrego
            smaku. Wierzcie mi byłam na kilku weselach i króluje czerń
            Pozdrawiam
            • amalita Straszne... 08.08.05, 08:57
              .... kiedy weselni goscie strojem przypominaja pogrzebowych...Ale masz racje,
              nie kazdy musi miec wyczucie i smak.
          • sabina Re: CIEMNOGRÓD 07.08.05, 20:49
            Ale dobrego smaku i umiejetnosci nalezy wymagac glownie od siebie. W tym miesci
            sie rowniez nie narzucanie innym w czym przyjsc na wesele nie moga. O ile
            przyjscie w czarnej kreacji na wesele jest moze niezrecznoscia, zwracanioe
            komus uwagi ze tak sie ubierac nie wypada jest juz chyba sporym nietaktem.
            Ciekawe ze tak niewielu osobom przeszkadzaja odkryte ramiona i duze dekoldy w
            kosciele u panny mlodej, a jednoczesnie razi jasna sukienka swiadkowej czy
            ciemna tesciowej.
            • ollus Re: CIEMNOGRÓD 08.08.05, 10:21
              Wreszcie Ktoś sensowny!
              • inka28 Re: CIEMNOGRÓD 08.08.05, 12:31
                Podobno największą gafę, jaką można zrobić, to zwrócić komuś uwagę na jego gafę...
    • wojtow Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 21:07
      A moim zdaniem to jest niestosowne zrób jej aluzję na ten temat.
      • martam_m Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 23:22
        Dziekuje za wszystkie rady. Spróbuje z Nia porozmawiac, tym bardziej, ze moj
        przyszły maz, tez jest zdziwoiny ta kreacja. Totalny szok, gleboka czern u
        kobiety, ktora nigdy nie nosila czerni i do tego ta jej jasna karnacja. A-ch
        zapomnialabym, w gre wchodzi tez przefarbowanie włosów z kasztanowych na czarny.
        Absolutnie nie wiem co ja ugryzlo... Najgorsze jest to, ze juz byly podjete
        proby rozmowy ale niestety z miernym efektemsad Jej przede wszytskim jest źle w
        tym kolorze!!!
        • leeloo26 Re: Przyszła teściowa w czerni 05.08.05, 23:26
          Sluchaj, my po prostu poprosilismy Rodzicow, swiadkow i druhny, zeby
          zrezygnowali tym razem z bieli, bezow, brazow i czerni. Przyjeli to z duzym
          szacunkiem i zastosowali sie bez najmniejszych zastrzezen.
          Nawet Tata, ktory doprowadza mnie do oltarza dobral garnitur w ten sposob, ze
          "pasuje, ale Narzeczonego widac, ze dopasowany naprawde idealnie", jak to sam ujal.
    • zuz20 Re: Przyszła teściowa w czerni 06.08.05, 15:30
      Nie martw sie moja tez ma taki zamiar. Ale ja nie wytrzymalam i dodalam komentarz, ze w koncu oddaje mi syna i zaczyna nosic zalobe smile
    • pudoszka Re: Przyszła teściowa w czerni 06.08.05, 17:59
      Dziewczyno nie masz innych problemów niż to w jakim kolorze pojawi się Twoja
      teściowa? Czerń to bardzo elegancki kolor, na mój ślub jedna z ciotek założyła
      właśnie czarną suknię i wyglądała prześlicznie - bardzo elegancko i wytwornie.
      • annajustyna Re: Przyszła teściowa w czerni 08.08.05, 12:39
        Wszystko byloby ok, kolor, typ kreacji,...gdyby wesele odbywalo sie np. we
        Wloszech. Jak jestesw Rzymie...
      • karol_ka66 Dziewczyny!!!!co to za problem???!!! 08.08.05, 14:16
        problem wydaje mi się zupełnie absurdalny! na wszystkich ślubach na których
        byłam ostatnio (moje rodzeństwo i przyjaciele) wystąpiłam w czerni i dodam, ze
        nie byłam jedyna. Byłam "czarną" świadkową, moja przyjaciółka była "czarną"
        świadkową. Nie widze w tym nic niestosownego, nikt nie zwracał mi uwagi. na
        codzień chodzę najczęściej w czerni, bo czuję sie w niej najlepiej i wyglądam ok!
    • alfika Re: hmmmm 08.08.05, 07:40
      jeśli ma się dobrze czuć, to jak dla mnie może najspokojniej w świecie założyć
      co chce smile
      lubi czarny - proszę bardzo, jej i tylko jej wola
      to tak, jakby młodej ktoś zabronił iść w różowej czy ecri sukni, bo mu coś tam
      obraża smile))

      ...ale moja teściowa jest złotą kobietą smile

      ps. a chryzantemy w wiązankach widziałaś?
      piękny kwiat
    • magdalena-a2 Re: Przyszła teściowa w czerni 08.08.05, 13:03
      Jesli suknia jest elegancka i balowa, tzn ma odpowiedni fason, z jakimiś
      piorami, cekinami itp, to ja bym nie miała nic przeciwko. Gorzej jaby założyła
      czarna prosta garsonke, to by było żalobone, ale elegancka suknia... bez
      przesady, są inne problemy
      • annajustyna Re: Przyszła teściowa w czerni 08.08.05, 13:06
        Suknia balowa na wesele, no jeszcze, ale do kosciola na slub???
        • magdalena-a2 Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 10:42
          a to do koscioła nie moze byc suknia balowa? Nie chce byc złośliwa, ale co
          zrobia u ciebie wszytkie panie po ślubie? biegiem się przebiorą w samochodzie w
          drodze na sale z garsonki w suknie? Na suknie nakłada się jakąś marynarke, lub
          trzeba sie zawinąć szalem i jest OK. Przynajmniej ja tak zawsze robie i pewnie
          zaraz sie okaże że wykazuje sie szczytem buractwa. Na szczęscie zawsze gdy
          jestem na ślubie caly kościół pań goszczacych na weselu robi tak samo. No i
          zależy co rozumiemy pod pojeciem sukni balowej wink Ja miałam na mysli jakąś
          długa suknie raczej imprezeoa a nie prostą garsonke, która może byc za skromna
          i właśnie załobna. Natomiast długa suknia jest elegancka i na pewno nie kojarzy
          się ze smutnym wydarzeniem.
          • annajustyna Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 10:53
            Ok, dla mnie suknia balowa to suknia z trenem, na halkach etc z wielkim
            dekoltem a la ide na bal wiedenski. I takie suknie mnie razilyby w przypadku
            mojego slubu, dosyc skromniutkiego. Natomiast jesli ktos urzadza slub na zamku,
            to czemu nie?
            • annajustyna Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 10:55
              Nie zapomne, jak kuzynka mojego kuzyna ostawila sie w suknie sylwestrowa do
              kosciola (na weselu przebrala sie w seksowna sukienke). Suknia "koscielna" byla
              bardziej rozlozysta niz panny mlodej, czarny dol, jaskraworozowy gorset na
              sciagaczu. I taka wizja stanela mi przed oczamismile)). POzdrawiam
    • kol.3 Re: Przyszła teściowa w czerni 08.08.05, 19:09
      Bardzo dziwne zastrzeżenia. Czerń jest również kolorem wieczorowym i to
      klasycznym, przykład - suknia "mała czarna". Przed wielu laty kolor czarny
      wszedł do mody codziennej i wtedy czerń utraciła swoje zastosowanie tylko na
      pogrzeb. Kolor czarny jest seksowny i wyszczupla. Coś tej teściowej jak widać
      trzeba zarzucić.
    • domi_mikolka Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 12:08
      widzę, że tu są osoby mądre i mądrzejsze. po co od razu te komantarze: "nie
      masz innych problemów? o co Ci chodzi?" skoro dziewczyna o tym pisze, to
      widocznie nie ma innych problemów, albo ma, a ten jest jednym z nich. niedługo
      już nic nie można tu będzie napisać, żeby nie narazić się na jakieś docinki...
      • kaskoss101 Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 17:27
        Właśnie, jesli nie macie Jej nic mądrego do odpowiedzenia, to po co w ogóle
        piszecie?!
        • kasiaa11 Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 19:14
          bo życie jest piekne... i chcemy założycielce topiku zaproponować żeby wrzuciła
          na luzsmile
          • domi_mikolka Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 21:19
            znam kulturalniejsze sposoby poradzenia komuś, żeby wrzucił na luz...
          • kasiaa11 Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 22:08
            moja odpowiedź wyżej była kulturanla, zresztą ta też nikomu krzywdy nie robi
            • martam_m Re: Przyszła teściowa w czerni 09.08.05, 23:18
              W kwestii wyjasnienia;
              -jak najbardziej mam inne problemy niż kreacja mojej teściowej. Dlaczego o tym
              napisałam, otóz moja przyszla tesciowa, tak jak wczesniej wspomniałam, nigdy
              nie nosila czarnego koloru. Nigdy, przenigdy. Wrecz czarnego nie znosila,
              mowila nawet, ze w czarnym wyglada grobowa. Dlatego fakt zakupienia czarnej
              kreacji na slub i wesele swojego syna, nie ukrywam, zmrozil mnie. Mam z Nia
              bardzo dobry kontakt, jednakże wszystkie nasze prośby aby swą czarna kreacje
              rozjśnić kolorową bizuterią (np. w kolorze ecru, bordo) napotyka na totalny mur
              z Jej strony. Ona po prostu w tym zle wyglada, a druga sprawa to to, ze w tej
              rozłozystej olbrzymiej sukni wyglada jak jakaś królowa nocy albo czarna dama.
              Przerażająco! Biała karnacja i czarny strój. Moja tesciowa absoltnie nie jest
              osobą bywającą w towarzystwie, myslę więc, ze jej metamorfoza to jej mniemaniu,
              jest czymś wyjatkowymsad
              Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli podzielić się swoim zdaniem bez zbytniej
              negacjii mojego problemu, bo nie o to przeciez w tym chodzismile Pozdrawiam.
              • glupie_kocie Re: Przyszła teściowa w czerni 10.08.05, 17:52
                Jeśli masz ze swoją teściową dobry kontakt, to myślę, że automatycznie waga
                problemu się zmniejsza. Oceniając sprawę po Twej wypowiedzi, można być właściwie
                pewnym, że teściowa nie chciała źle, nie miała złośliwych intencji, wręcz
                przeciwnie. Stara się po prostu zaakcentować wyjątkowość tej chwili. A, że
                wychodzi jej to średnio...
                Sądzę, że zależy Ci nie tylko na tym, by nie zepsuła Waszego Wielkiego Dnia, ale
                i przykro Ci, że w oczach niektórych może się ośmieszyć (takich krytycznych
                gości życzę Wam jak najmniej). Być może dobrym pomysłem byłoby po prostu zakupić
                jej jakiś dodatek "barwny" jako prezent od Was (podziękowanie?). Albo wspólnie
                umówić się na wycieczkę do znajomego zakładu fryzjerskiego, Ty w sprawie fryzury
                ślubnej, a jej przy okazji fachowiec wytłumaczy niezręczność doboru koloru
                włosów, a potem może i uda się resztęwink Z doświadczenia z moją mamą - która
                również nie "bywa" i również czasem ma nieco karkołomne pomysły - wiem, że
                najlepiej aby doradzał ktoś obcy, kto zyska u niej szacunek, tudzież jakaś
                koleżanka, która ma dużo do powiedzenia w jej sprawach.
                No a jeśli wszystkie sposoby zawiodą... Nie patrz na stój, a na intencje smile Bo
                myślę (i tego Wam życzę), że są one jak najlepsze. Niech teściowa się cieszy
                swoją wyśnioną kreacją, Waszym szczęściem, a Wy cieszcie się wraz z niąsmile
                Serdecznie pozdrawiam i życzę szczęściasmile
    • mariankaa Re: Przyszła teściowa w czerni 10.08.05, 12:40
      Myślę, że najlepszym wyjściem jest nie przejmować się tym. Przecież to nie
      koniec świata a po co psuć sobie relacje już na początu! Za kilka lat nie
      będziesz tego pamiętać!

      A poza tym jak ktoś przyjdzie na Twoje urodziny w dżinsach też mu nie zwrócisz
      uwagi! To nie grzeczne wytykać komuś jego błedy.

      A swoją drogą ja nie widzę nic złego w tej czerni. Może dlatego, że nie wierzę
      w przesądy ani nie znalazłam w żadnej pozycji o dobrym wychowaniu wpisu o tym,
      że czerń na ślubach jest kolorem niewłaściwym.
    • joasia.sadowska Re: Przyszła teściowa w czerni 15.08.05, 11:47
      olej kolor suknismile i sama sukniesmile przeciez to i tak ty bedziesz glowna
      atrakcja dniasmile a o tesciowej co najwyzej pomysla, ze jest niespelna rozumusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka