martam_m
05.08.05, 15:53
Moja przyszła teściowa chce wyglądać pieknie i olśnić wszystkich swoją
elegancją, to też niw yobrażała sobie siebie w żadnej innej kreacji niż sukni
(balowej). Jak pomyślała, tak zrobiła i suknię zakupiła.
Suknia jest cała czarna, calusieńka. Łącznie z szalem!
Ten czarny kolor mnie wręcz osłabia. Ona nigdy nie nosi czarnych rzeczy, a tu
jak na złość zrobiła wyjątek.
Niestety dla mnie czarny kolor u rodziców czy rodzenstwa pary mlodej, nie
jest dobra rzecza. Pozdrawiam!