Dodaj do ulubionych

nawet mi się spodobało !!

09.08.05, 11:29
Jesteśmy z narzeczonym na etapie wręczania zaproszeń dla naszych szanownych
gości.Wręczamy każdemu osobiście, wcześniej starając się umówić na konkretny
dzień i godzinę. Okazuje się że to (jak dla nas , dotychczas) bardzo
przyjemne chwile. Każdy z gości stara sie nas ugościć jak najlepiej, wszyscy
zadowolenii chętni do krótkich rozważań na temat "nowej drogi życia" itp.
jednocześnie nie są natrętni ani wścibscy co do oceny planwanej przez nas
przyszłości.Trafiają się też propozycje "opicia kieliszeczkiem, tej decyzji".
Nikt nie rzuca textów typu "po co sie żenicie, czy jesteście tego pewni"
Wszyscy serdecznie dziękują i chyba naprawdę się cieszą, a najchętniej już
tego samego dnia potwierdzaliby swoją obecność na naszym weselu. (Niechcę
jednak zapeszać!!!). A jak to jest u was , jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • figa_11 Re: nawet mi się spodobało !! 09.08.05, 11:35
      Cieszę się że miło Was przyjmują. Ja jestem jeszcze przed wręczaniem zaproszeń.
      Jednak moi znajomi opowiadali bardzo niemiłą dla nich sytuację. Kiedy to
      podczas dawania zaproszenia jakaś ciotka rzuciła do przyszłego młodego tekst
      dosłownie: "no w niezłe gó.. się pakujesz". No poprostu ręce opadają.
      Oczywiście była awantura. Dodam że dziewczyna była z bardzo bogatego domu
      natomiast młody z mniej zamożnej rodziny. Nikomu nie życzę takich tekstów
      podczas wręczania zaproszeń. Koleżance było naprawdę bardzo przykro...ale komu
      by nie byłosad
      • salsa11 Re: nawet mi się spodobało !! 09.08.05, 11:51
        z gośćmi jest tak, że przy wręczaniu zaproszeń prawie wszyscy deklarują, że
        będą a później zaczynają liczyć kasę i odległość do przejechania, i tyle wcale
        ich będzie na weselu! Takie są nasze doświadczenia, mam nadzieję, że u Ciebie
        będzie inaczej, powodzenia
    • domi_mikolka Re: nawet mi się spodobało !! 09.08.05, 12:11
      my też mamy miłe doświadczenia z wręczania zaproszeń, mieliśmy przy tym okazję
      poznać na wzajem swoje rodziny i znajomych. niestety nie dla wszystkich udało
      nam się znaleźć tyle czasu, żeby móc wręczyć im zaproszenie osobiście, ale
      wszystkie osoby, które zapaszamy na nasze skromne przyjęcie po ślubie
      zapraszaliśmy bez pośrednictwa Poczty Polskiejsmile
    • magdazeb Re: nawet mi się spodobało !! 09.08.05, 12:53
      My mieliśmy różne doświadczenia. Raz było miło i miło się to wspomina. a raz
      spytki wypytki i wszystko co możliwe co pozostawia niesmak. ale pamiętajmy
      tylko o tych dobrych chwilach.
      Życzę wszystkiego najlepszego i pozdrawiam
      • raspie Re: nawet mi się spodobało !! 17.08.05, 22:16
        A my zapraszaliśmy telefonicznie (zbyt duże odległości) a potem jeszcze
        dodatkowo wysyłaliśmy zaproszenia pocztą...Niestety wiemy już że kilka zaproszeń
        nie doszlo (w obrębie jednego miasta!!!) i jest nam potwornie wstyd. Przesyłek
        nie możemy jednak reklamować, bo nie wysyłaliśmy poleconymi...Poczta Polska...
        • loorien Re: nawet mi się spodobało !! 17.08.05, 23:04
          No niestety mam i niemiłe doświadczenie jeden z kolegów mojego narzeczonego
          wziął zaproszenie i powiedział ze jeszcze nie był na fajnym weselu wszystkie są
          beznadziejne, a na moje pytanie ze moze otworzy stwierdził zaproszenie jak
          zaproszenie wszystkie takie same, po czym sprowokował mnie do dyskusji na temat
          sensu małżeństwa. Beznadziejny koleś stary kawaler wyrywający co tydzien nową
          panienkę. Będzie to naprawde niemile widziany gość na weselu a jeszcze mniej
          jakaś jego aktualna podrywka. Ale co mam zrobić - dobry i zasłużony kumpel
          mojego narzeczonegosad((((
    • kaman165 Re: nawet mi się spodobało !! 18.08.05, 15:49
      Mam pytano apropo zaproszeń...
      Mamy z nażeczonym rodzinę porozrzucaną po całej Polsce...czy możemy im wysłać
      zaproszenia pocztą, czy powinniśmy się stawić z zaproszeniem osobiście???
      • annajustyna Re: nawet mi się spodobało !! 18.08.05, 15:51
        Oczywiscie, ze poczta. My mamy rodzine na granica ukrainskiej i co mielismy
        jechac do nich ze Szczecina???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka