Dodaj do ulubionych

Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela?

10.08.05, 12:39
Jedna z dziewczyn poruszyła już ten wątek w jednym z postów i wydaje mi sie
on bardzo interesujący. Awiec ja zaczynam nowy post - gdzie napewno nie
zrobilibyście swojego wesela i dlaczego? Jestem bardzo ciekawa.
Obserwuj wątek
    • frania_bania Mozart trasa W-wa-Kraków 10.08.05, 12:42
      byłam tam na weselu i było ... dziwnie
      śmierdziało tłuszczem (z kuchni od frytek)
      pod nosem trasa wawa-kraków
      jedzenie średnie
    • mariankaa Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 12:45
      - Nie chciałabym w ogrodzie bo bałabym się, że będzie padać... ale ogród przy
      sali czemu nie.
      - W stołówce (flizy na podłodze brrr)
      - W szkolnej sali gimnastycznej
      ...

      Ale szczerze mówiąc byłam na wielu weselach i otoczenie miało najmniejszy wpływ
      na poziom zabawy gości! Jeśli nie będzie obskurnie, nie będzie brzydko
      pachniało a goście nie będą się gnietli to na prawdę można sie wspaniale bawić!
    • greta18 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 12:49
      W życiu bym nie zrobiła (Warszawa) w:
      Hotelu 500 - Zegrze, ani w żadnej innej 500 - tce
      Hotelu Fort Piontek
      Hotelu Lando
      Hotelu Hrabskim

      Dlaczego? wszędzie fatalna obsługa, kiepskie jedzenie i okropny wystrój sali
      bankietowej.

      PODkREŚLAM, ZE JEST TO MOJE ZDANIE, A NIE KRYTYKA DLA TYCH, KTÓRZY TAM MAJĄ,
      ALBO BĘDĄ MIELI SWOJE WESELA.
      • kaskoss101 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 13:14
        Ja nigdy w remizie strażackiej, ani w McDonald'sbig_grin
    • misia_pysia79 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 13:31
      Wrocław - knajpa w przejści podziemnym, pod placem 1- go Maja. Unosi się tam
      specyficzny zafach wilgoci pomieszany z dziwnym zapachem jedzenia ... bleeee
      Knajpka mieści się w środku przejścia, ma szyld: organizujemy wesela big_grin
      Jeszcze tam nie widziałam wesela, ale ambicje mają niezle !!!

      Warszawa - knajpka - bar w budynku Bellona przy Towarowej. Mój miś tam pracuje i
      kilka razy, będąc w sobotę w pracy, natknął się na wesele. Knajpka jest w
      suterenie, wystrój ma hmmm - barowy - fast - foodowy. Nie wiem co ludzi tam
      przyciąga ... może cena ?
    • sandraa3 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 15:05
      Hmm... nie wiem czy to fajny temat... ale skoro chcesz to prosze bardzo: nie
      zrobilabym wesela w:
      -remizie
      -domu weselnym
      -jakimkolwiek miejscu udekorowanym balonami
      • annajustyna Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 15:06
        To gdzie robicie wesele???
        • sandraa3 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 19:10
          w ogrodzie 8) pod namiotem, przy nowo wybudowanym "dworku".
      • ulka_babulka Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 15:30
        A dlaczego nie w domu weselnym? Byłam w czerwcu na weselu własnie w domu
        weselnym i było super. Dekoracja to wybór nowożeńców /balonów nie było/ sala i
        stoły piękne dekoracje, wyjście na ogród, teren ogrodzony, sala piękna,
        jedzenie wspaniałe do siedzenia krzesła nie ławki, kelnerzy z hotelu ,,Sobieski"
        więc obsługa miła, profesjonalna i przystojna. Podaj mi jakieś przeciw salom
        weselnym bo nie bardzo wiem o co ci chodzi.
        • alyy Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 16:02
          Ja też nie zrobiłabym wesela w domu weselnym. Przerażają mnie te wielkie salicha-kombinaty z kiepskiej jakości płytkami na podłodze. Byłam w takiej fabryce weselnej w lutym i wyszlismy o pierwszej - jedzenie do bani - masówa... Zebym była dobrze zrozumiana - nikogo nie krytykuję, ja mam kiepskie wspomnienia... wesele to było w domu weselnym w Kobyłce...
          I nie zrobiłabym wesela w Hotelu Lord w warszawie -kiczowaty różowy wystrój. I te rzeźby, brrr. Ma tylo jedną zaletę - sala na górze ma widok na lotnisko - podziwanianie samolotów startujących i lądujących ma niechybnie swój urok, ale po obejrzeniu sali przystrojonej dla weselników ucieklismy z narzeczonym szybciutko...
          • pumka10 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 16:08
            nigdy nie zrobiłabym wesela w remizie-juz wolałabym go nie miec...
            • monjan Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 16:17
              a ja własnie rozwazalam remize i wolalabym taka zabawe niz jakies udziwnione
              miejsca...
              w koncu zrobilam w domu weselnym i bylo fajnie

              ja nie zrobilabym w podejrzanych lokalach-widzialam taki jeden, kiczowate
              kolumienki, lampko choinkowe na scianach, fonatanna kicz na korytarzu, i
              swiecoace obrazki z papużkami, blee
              zastawa "krysztalowa", talerze w wielkie roze i złote obwódki, kapiace złotem
              noże...
              do tego burdel na gorze...
              kicz na kiczu...
              • monjan Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 16:21
                aa i widzilam tez sale co wygladala jak Smerfolandia-cukierkowa, fioletowo,
                błekitne sciany, biały dach...rózowe sciany...blee

                nie zrobilabym tez w przydroznym barze-takim jak sie TIRy zatrzymuja-widzialam
                tez takie ogloszenia
                i w stolowce, co tylko sa paprotki na oknach i lastryko na podlodze...
          • ozana1 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 19:41
            Moge sie załozyc ze w brew pozorom wiele wesel organizuje sie jeszcze w domach
            szczegolnie w malych miastach i wsiach , ale bym poszła na takie weselicho z
            przyspiewkami i do białego rana i z wujem Jozkiem co tanczy ze wszystkimi
            Pannami od 5 do 87 roku zycia Hi hi hi smile
            ozanawink
        • agmani Do Ulki 10.08.05, 17:19
          To dom weselny w Warszawie? Możesz powiedzieć jaki (gdzie)? Dzięki z góry,
          pozdrowienia.
          • ulka_babulka Re: Do Ulki 11.08.05, 07:38
            Dom weselny 2km od Piaseczna, naprawdę było super, pyszne jedzenie /4 dania na
            gorąco/ wiele przystawek, kaczki i ryby na postumentach, jedzenie do wyboru i
            koloru, owoce, ciasta, tort 4-ro piętrowy, napoje zimne i gorace bez
            ograniczeń, dekoracje tak jak pisałam młodzi wybierają sami, na weselu którym
            byłam nie było balonów, tylko kwiaty i materiał, prześlicznie, na stołach kolor
            kwiatów do uzgodnienia. Bez kichy i kiczu a obsługa w pełni profesjonalna.
            Jeszcze jedno dekoracja sali to oddzielny wydatek.
        • sandraa3 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 19:11
          Wiedzialam, ze tak sie skonczy ten wątek. Poobrazaja sie. uncertain
          Bo nie i już. Nie moja bajka, nie moja estetyka.
      • paula.anna Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 16:58
        podpisuję się pod tym: żadnych domów weselnych i balonów! wybieram eleganckie
        restauracje- to wcale nie musi być drogie, wiem, bo właśnie w restauracji
        odbędzie się nasze przyjęcie. i wcale nie będzie " zastaw się a postaw się"-
        albo odwrotnie, nie pamiętam. wiele modnych domów weselnych proponowało nam
        ceny o 30% wyższe.
    • sabina Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 17:51
      W super eleganckiej restauracji. Z prostej przyczyny ze czesc moich gosci
      moglaby sie czuc niezrecznie nie wiedzac ktorych sztuccow do czego uzyc i do
      ktorego kieliszka co dolac. Pod czujnym wzrokiem kelnerow Panie nie wiedialy by
      gdzie podziac torebke, a panowie udusiliby sie po w marynarkach.
      • hanka2501 Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 22:42
        Ja mam własnie na stołówce. Wydaje mi sie, że nietypowej. Jest to duża
        przestrzenna klimatyzowana sala. Obsługa super. Jedzonko jeszcze bardziej. No
        może dojazd troche kiepski ale... to nie najważniejsze. Zaplecze super. Toalety
        czyste i ogólnie ekstra. W domu weselnym byłam 5 lat temu i wydaje mi się, że
        tam się płaci głównie za renomę. Znajomi płacili 5 lat temu 2 razy tyle ile ja
        w tym roku (20 sierpnia) a jedzenia połowa tego co ma być u nas. Nie zrobiłabym
        wesela w remizie przystrojonej balonami we wszystkich dostępnych kolorach (na
        takim też byłam. Ogólnie jednak do balonów nic nie mam. Wszystko jest kwesią
        dobrego smaku i przede wszystkim gustu. Pozdrawiam.
    • arcx Re: Gdzie nie zrobilibyście swojego wesela? 10.08.05, 23:19
      W remizie, w domu weselnym z balonikami, w restauracji Yuca w Łodzi (kicz i
      tandeta - przepraszam wszystkich, którzy mają tam wesele) i w restauracji Stary
      Browar w Tarnobrzegu - ostrzegam wszystkich, może i fajnie wygląda, ale jedzenie
      i obsługa fatalna. Czy wiecie, że dania dla 15 osób podawali każdemu osobno
      przez 3 godziny? Porażka....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka