29.08.05, 12:22
Jakie znacie przesądy związane ze ślubem, ubiorem itp.
Ja chciałabym założyć do sukni ślubnej PERŁY, ale słyszałam, że perły to
łzy...
Obserwuj wątek
    • chemmini Re: PRZESĄDY 29.08.05, 12:28
      znane jest zeby zalozyc cos starego, nowego, pozyczonego i niebieskiego.

      nastepny to Pan Młody nie może zobaczyć Panny Młodej w sukni wcześniej niż
      dopiero jak po nią przyjedzie do kościoła.

      jak sobie coś przypomnę to dopiszę
    • dzemowka Re: PRZESĄDY 29.08.05, 12:29
      a jak sie rozerwa to zwiazek sie rozleci smile tak tak sa takie przesady. jedni
      chca w nie wierzyc a inni nie trzeba miec cos pozyczonego (od osoby ktora Ci
      bardzo dobrze zyczy i z ktora jeses zwiazan - mama, przyjaciolka, siostra) cos
      niebieskiego, cos starego, cos nowego, nigdy sie nie oglada siebie w calym
      ubraniu slubnym smile np zdejmuje sie jeden buzik, jak sie postawi buty na
      parapecie to bedzie dobra pogoda, buty powinny miec zakryte palcei piety bo cos
      tam (nie wiem co), pozycza sie pieniadze od narzeczonego nie mowiac mu
      kategorycznie po co i gdziies chowa np za stanik. dalej nie pamietam. ja nie
      wierze w takie przesady ale uwazam je za smieszna zabawe
    • chemmini Re: PRZESĄDY 29.08.05, 12:41
      -buty panny młodej powinny noc przed ślubem stać na parapecie aby weszło w nie
      szczęście

      -następne znane: literka "r" w miesiącu ślubu żeby małżeństwo było szczęśliwe

      -po zaślubinach, odchodząc od ołtarza, ten z małżonków który "przeciągnie"
      drugiego na swoją stronę będzie rządzić w rodzinie

      -po wyjściu z kościoła panna młoda powinna zostać obsypana ryżem i monetami -
      symbloami płodności i bogactwa

      -obrączek nie można zgubić ani zapomnieć, nie wolno dopuścić rownież aby upadły
      na ziemię, a jeśli już spadną schylić po nie może się tylko ksiądz, ministrant,
      urzędnik lub świadek

      -małżonek po zakończeniu uroczystości poślubnej musi złożyć gorący pocałunek na
      ustach panny młodej aby zapewnić wierność

      -pierwszy taniec tańczą Państwo Młodzi, gdy im się będą kroki plątać to znaczy
      że życie też nie będzie im się układać

      -gdy Panna Młoda idzie do ołtarza i podczas uroczystości ślubnej pod żadnym
      pozorem nie może się oglądnąć czy welon dobrze leży, jeśli już to prosi
      świadkową o poprawienie go


      no to chyba wzystko co znam smile
      • sol_bianca Re: PRZESĄDY 29.08.05, 13:00
        > -obrączek nie można zgubić ani zapomnieć, nie wolno dopuścić rownież aby upadły
        >
        > na ziemię, a jeśli już spadną schylić po nie może się tylko ksiądz, ministrant,
        >
        > urzędnik lub świadek

        Ale w dniu slubu czy w ogóle już zawsze?
        Już sobie wyobrażam, jak upuszczam obrączkę gdzieś w domu, i lecę po księdza smile)))
        • chemmini Re: PRZESĄDY 29.08.05, 13:35
          tylko w czasie uroczystosci slubnej smile
          • epox123 Re: PRZESĄDY 29.08.05, 13:57
            Ślubną kreację należy kupować lub wypożyczać wyłącznie w towarzystwie
            przyjaciółek lub matki. Lepiej nie robić tego w obecności przyszłego męża albo
            przyszłej teściowej, bo w małżeństwie może dojść do niesnasek.Jeżeli suknia
            podrze się - nie należy niczego zszywać, ponieważ wróży to łzy i nieszczęście,
            bezpieczniej jest uszkodzone miejsce dyskretnie zszyć agrafką.Jeśli wśród
            zaproszonych gości, w kościele życzenia złoży obca Tobie osoba, nie musisz się
            martwić o szczęście, bo nigdy go pod Waszym dachem nie zabraknie.Jeżeli Panna
            Młoda nie życzy sobie, ażeby jej małżonek panował w domu niepodzielnie, uczyni
            dobrze stawiając naprzód prawą nogę na stopniach do kościoła.
            • epox123 Re: PRZESĄDY 29.08.05, 13:59
              Młodsze niezamężne siostry panny młodej nie powinny ulec pokusie mierzenia jej
              stroju. Jeżeli która ulegnie pokusie, ryzykuje, że sama nigdy nie stanie przed
              ołtarzem. Pan młody nie powinien o tym zapomnieć, by do kieszeni włożyć jakieś
              pieniądze. Będą one gwarancją, że młodej parze w przyszłości będzie się dobrze
              wiodło.Państwo Młodzi wracają z kościoła inną drogą niż tą, którą przyjechali,
              aby nieszczęście sobie drogę zmyliło.
              • epox123 Re: PRZESĄDY 29.08.05, 14:04
                Chcąc się zabezpieczyć przed biedą i nędzą w przyszłym, wspólnym życiu, do
                ślubnego trzewika koniecznie wrzuć jeden grosik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka