Dodaj do ulubionych

Slub w tajemnicy

19.09.05, 13:34
czy ktos z was bral slub potajemnie?
Obserwuj wątek
    • dorciaaa Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 09:53
      ja chciałam cywilny, ale rodzice by nam etgo nie wybaczyli smile
    • mj261 Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 09:59
      moja mi wlasnie chyba w ogole slubu nie wybaczy, bo nie akceptuje mojego
      wyboru,wiec jakie mam wyjscie?
      • dorciaaa Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 10:08
        no to rzeczywiście jest nieciekawa sytuacja. ale może da się ich jeszcze jakoś
        przekonać do tego ślubu.
        • mj261 Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 10:19
          Sytuacja trwa juz ponad 7 lat, wiec nic juz sie chyba nie zmieni.jedyne wyjscie
          to wlasnie postawic na swoim i wziac w koncu slub.
          • dorciaaa Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 10:39
            Długo. Podziwiam za wytrwałość. Życze Wam wszystkiego najlepszego. A reszta sie
            ułoży.
            Pozdrawiam i trzymam kciuki aby poszło wszystko po waszej myśli.
          • twitti Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 10:40
            Da sie wszystko zorganizowac w tajemnicy!My o naszym slubie znajomym powiem
            dopiero pół roku przed slubem albo pożnejsmile
            Szczerze mówiac, to na waszym miejscu zaczelabym przygotowania, a rodzine
            poinformowala dopiero jakis czas przed samym slubem!jak nie zakceptuja i nie
            przyjda to trudno, a moze zmienia zdanie w ostatniej chwili...?
      • askiem Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 10:09
        Myślę, że o wiele ciężej jest coś takiego zorganizować, ale nie jest to rzeczą
        niemożliwą.
        Może pomyślcie o innym mieście... ale wtedy papiery trzeba praktycznie
        podwójnie załatwiać.

        W Stanach mają dobrze jadą do Las Vegas na wycieczkę... wracają i krzyczą od
        progu: "Mamo, Tato! Wzięliśmy ślub".

        Mój nie będzie w tajemnicy - a wręcz przeciwnie od roku wszyscy o tym trąbią...
        Coś się traci - coś zyskuje...
        Wydaje mi się, że ten w tajemnicy - może być bardziej romantyczny.
        • kol.3 Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 18:22
          Moja koleżanka miała narzeczonego absolutnie niakceptowanego przez rodzicow,
          przy czym tatusiek był na bardzo wysokim stanowisku w pewnym mało popularnym
          urzędzie i miał różne możliwości dzialań a la Rutkowski. Koleżanka więła ślub w
          głębokiej tajemnicy tylko przy udziale świadków. Na zdjęciu widać pustą salę i
          młodych. Czas pokazał, że rodzice mieli rację, bo mąż zrobiwszy jej dzieciaka
          prysnął i tyle go widzieli. Rzecz się miała przed laty.
        • a_weasley Re: Slub w tajemnicy 25.09.05, 22:21
          askiem napisała:

          > W Stanach mają dobrze jadą do Las Vegas na wycieczkę... wracają i krzyczą od
          > progu: "Mamo, Tato! Wzięliśmy ślub".

          A w dwa miesiące później wysyłają mamie SMS "Rozwiodłam się". Łatwo przyszło,
          łatwo poszło.
    • dr_kaczusia Re: Slub w tajemnicy 22.09.05, 18:40
      Sluchajcie, a jakie sa trudnosci w zorganizowaniu takiego slubu ???
      Bo jakos zadnych nie widze, dorosli ludzie robia popoludniami co im sie podoba,
      w danym momencie rownie dobrze moga latac po sklepach jak wyciagac papierki z
      USC... wydaje mi sie, ze jak sie samemu nic nie chlapnie i nie zostawi na
      wierzchu dokumentow to zaden problem... A zeby sie plota nie rozniosla to nie
      mowic kompletnie nikomu i juz smile

      Moim dziadkom sie udalo... mama babci dowiedziala sie dopiero jak ta
      oswiadczyla, ze nie wstaje z lozka i do pracy nie idzie bo ma urlop
      okolicznosciowy... Tak, tak, kazde z mlodych spalo u siebie wink To bylo po slubie
      cywilnym, koscielny wzieli kilka miesiecy pozniej juz z rodzina... A dlaczego
      najpierw w tajemnicy... (pomijam niesnaski rodzinne choc byly)... bo mama
      dziadka wyjechala i stwierdzili, ze nie wypada mowic tylko jedej z mam wiec nie
      powiedzieli zadnej, a termin dostali szybko po znajomosci i chcieli z tego
      skorzystac smile
      • dakota77 Re: Slub w tajemnicy 23.09.05, 09:54
        Moim zdaniem trudnosci nie ma zadnych, tyle ze trzeba swiadkom poiwedziec i
        zapewnic sobie ich dyskrecje.
        • fanta-girl Re: Slub w tajemnicy 23.09.05, 21:24
          Popieram.
          trudnosci nie ma zadnych.

          organizujecie wszystko sami nie trabiac na prawo i na lewo i nie mowiac nawet
          najblizszym znajomym.
          Oczywiscie cywilny to juz wogole zadne wyzwanie.
          Procedura jest prosta.

          Jak chcecie miec swiadkow, to mowicie im na tydzien przed, zeby nigdzie nie
          wyjezdzali.
          Impereza trwa 1 h.
          Po strachu i po bolu.

          W moim kregu znajomych byl moment, ze to bylo popularne.
          i kilka osob tak zrobilo.
          Wiekszosc sie dowiedziala po.

          Ale przygotuj sie na to, ze bada tacy co sie na Was o to nabzdycza.
          • dalila84 Re: Slub w tajemnicy-znam 25.09.05, 14:13
            zawsze mi się wydawało że takie śluby w tajemnicy to tylko w M jak Miłośc się
            zdarzają a tu moja koleżanka zrobiła identyczny numer...nikt do tej pory nie
            wie w sumie dlaczego wzieli ten ślub potajemnie(chyba sie chciała z domu wyrwac)
            ale jest to możliwe do zrobienia...rodzice do tej pory myśla że oni się tylko
            zaręczyli..powiedzieli w domu owego dnia że jadą na wycieczkę, zabrali
            eleganckie stroje, świadków i wzięli ślub w jego miejscowości bo jej była zbyt
            mała i rodziców wszyscy znali (i ją też). Na ceremoni w USC nie wiedzieli nawet
            jak się zachowywaćsmile wymienili obrączki, podpisali sie, potem je zdjęli (tak
            jak i ciuchy) i pojechali na ową wycieczkę..nieźle tylko czy warto było tracić
            podniosłość chwili tego ważnego wydarzenia po to by zrobić chyba na złośc
            rodzicom???Niezbyt fajnie jest zaczynać wspólne życie od takiego kłamstwa wobec
            rodziców..zaznaczm że są to ludzie dorośli po 20-cesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka