juliettar 28.09.05, 23:10 Kiedy odpina się tren? Czy jak schodzi się z bloku do auta jest on rozp0ięty? Czy dopiero przed samym kościołem żeby sie nie pogniótł w aucie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia19815 Re: Tren??? 29.09.05, 10:24 No właśnie - może ktoś doradzi nam czy z bloku wychodzi się z odpiętym trenem ?? Czy do samochodu zapiąć, a odpiąć przed kościołem ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
emiliag Re: Tren??? 29.09.05, 10:56 Jeśli chcesz zamieść schody, to jak najbardziej Ostatnio moja kuzynka w sukni bez trenu upaciała sobie sukienkę schodząc po schodach. Poza tym to wg mnie chyba lepszy efekt, jak w całej wspaniałości suknię prezentuje się wchodząc do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
olik35 Re: Tren??? 29.09.05, 17:25 Ja wychodzac z domu mialam go odpiety i na koncu mial taka pentelke ,zeby go zalozyc na palec. Wygladalo ladnie. Do samochodu wsiadlam z odpietym trenem, bo dzieki temu sie nie gniotl (nie siedzialam na nim). Podpielam go dopiero jak siadalam do obiadu, zeby mi bylo wygodniej.no i oczywiscie do tancow Odpowiedz Link Zgłoś
leontine Re: Tren??? 29.09.05, 13:09 Tren w mojej sukience nie byl zbyt duzy, dlatego spokojnie byl odpiety az do pierwszego tanca (tzn podpielam go przed tancem). Do momentu wejscia do kosciola swiadkowa podtrzymywala go do gory, w samochodzie nie bylo problemu z ulozeniem sukienki tak, zeby sie zbytnio nie pogniotla (poza tym material byl dobry, malo gniecacy).Ale u mnie na slubie bylo sucho a ja specjalnie nie mialam okazji biegac po klatkach schodowych i ulicy. Tak czy siak dobrze jest poprosic swiadkowa o czuwanie nad sukienka do momentu ceremonii bo nawet z podpietym trenem tyl jest nieco dluzszy i moze sie uszargac przy chodzeniu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
danon5 a ja uciełam tren 30.09.05, 09:33 Mój śłub już za tydzień. Suknia szyta w Barcelonie za wielkie pieniądzę, a ja co zrobiłam? Ucięłam z krawcową tren, bo fatalnie się w nim czułam! Paskudnie! Cały czas się stresowałam - jak ja mam chodzić, żeby go nie zdeptać. Jak się obracać przed ołtarzem itp. Więc stwierdziła, że i tak i tak będę miała dosyć innych stresów, żeby się jeszcze przejmować trenem i go uciełam. Sukienka wygląda teraz cudnie, a ja jestem zadowolona i spokojna przede wszystkim! ) Odpowiedz Link Zgłoś