lenakom
02.11.05, 15:39
Zdecydowaliśmy się z narzeczonym na ślub w innej parafii niż jesteśmy
zameldowani. Ksiądz z tej parafii powiedział, że oczywiście nie ma przeszkód,
ale do rezerwacji godziny potrzebuje zgody proboszcza z naszej parafii. No i
tutaj powstał problem, ponieważ nasz proboszcz powiedział, że nie wystawi
takiej zgody. Nie chodzi o to, że się nie zgadza, tylko nigdy nie słyszał o
czymś takim i może jedynie przygotować nam dokumenty. A dokumenty są ważne
tylko 3 miesiące. Wtedy nie będzie już zapewne wolnych terminów. Miałyście
takie przeszkody? Proszę o opinie jak to wyglądało u Was.