Czy ktoras w Was kiedykolwiek rozwazala takie rozwiazania?? Razem z
narzeczonym mieszkamy w stanach. Jezdzimy do Polski raz w roku na klka
tygodni i przewaznie osobno - praca nie pozwala nam na pozostanie dluzej. Ja
bardzo bym chciala miec wesele w Polsce - podzielic sie naszym szczesciem z
rodzina i przyjciolmi. Na zorganizowanie takiej imprezy jednak trzeba
poswiecic duzo czasu. A my coraz mocnej rozwazamy wyprawe do Vegas... A
dopiero pozniej (mam nadziejej

"prawdziwe" slub i wesele. Co wy na to??
Slub z Elvisem????